daria00 27.03.06, 17:38 przekute uszy. Jak pielęgnowałyscie w pierwszych dniach? Bolało was? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maggi9 Re: Przekucie uszu :) 27.03.06, 17:39 Przekłute jeśli już. W pierwszych dniach przemywałam woda utlenioną i kreciłam kolczykami.Nie bolało za bardzo(tylko chrząstka) Odpowiedz Link Zgłoś
szumszum Re: Przekucie uszu :) 27.03.06, 19:40 po przekluciu przemywalam spirytusem salicylowym i nie bolalo o ile dobrze pamietam. za to na chrzastce juz bolalo. i spacnie moglam na lewym boku..:/ Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Przekucie uszu :) 27.03.06, 19:45 Prześmieszny błąd :D To "kucie uszu" powraca jak zły szeląg... U kowala się kuje (w Pacanowie podobno nawet kozy!), a uszy się kŁuje (tak jak pszczółka żądełkiem albo pani pielęgniarka strzykawką). W temacie: nigdy nie przekłuwałam uszu. Jak chodziłam do podstawówki, to nie było wolno, a w liceum już mi się odechciało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loop Re: Przekucie uszu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 20:22 Wszystko to prawda, aczkolwiek docelowo się jednak przkłuwa uszy, a nie tylko kłuje. Błagam, nie "żądełka" i "pszczóki". Odpowiedz Link Zgłoś