Dodaj do ulubionych

kosmetyczne niewypały

IP: *.gabo.pl 23.12.02, 22:48
może już był taki watek,ale na jakich kosmetykach się zawiodłyście?
Ja na paście do włosów FRUCITS (po nałożeniu na włosy śmierdzi wymiocinami)
na tuszu do rzęs bourojs(nie wiem jak sie pisze) ten czarno-biały:wysechł
robią sie grudki itp.
no i kredka do oczu Avonu:stała się miekka,nie daje się natemperować i jest
beznadziejna,

Co sądzicie o firmie Ruby Rose?
Obserwuj wątek
    • anexxa Re: kosmetyczne niewypały 23.12.02, 22:57
      co to za firma ruby rose? tzn. jakie kosmetyki robi,
      gdzie je mozna kupic, etc.? bo nie slyszalam...

      aha - ja sie zawiodlam krancowo na lipfinity (jak pisalam
      w watku o makeupie - wysusza usta na wior i nie daje sie
      zmyc). wiecej takich totalnych padak nie pamietam...

      rozczarowujacy byl tez peeling pod prysznic erisu - nie
      scieral za bardzo. no i lipidiose 2, ktorego nie udalo mi
      sie porzadnie wsmarowac bez postekiwania, no i bylo
      strasznie niewydajne.

      xx.
      • kuleczka84 Re: kosmetyczne niewypały 23.12.02, 23:06
        anexxa napisała:

        > co to za firma ruby rose? tzn. jakie kosmetyki robi,
        > gdzie je mozna kupic, etc.? bo nie slyszalam...
        >

        moja mama kiedys kupiła na bazarku:) ale niedawno cos ni9ecos było zachaczone w
        jakimś wątku o tej fiirmie,podobno kanadyjska.nie wiem..
        • anexxa Re: kosmetyczne niewypały 23.12.02, 23:22
          aha, czyli raczej kolorowka, tak? to ja nic nie bede
          wiedziala, bo jestem jedna z tych kobiet, ktore malo sie
          maluja (podkladu uzywam tylko jak sie chlodniej robi, w
          lecie tylko puder, blyszczyk i tusz, jak mi sie
          przypomni:)).

          wlasnie, chyba po swietach przypomne dobra, swiecka
          tradycje;) z tego forum i otworze stragan - nie wiem, po
          co jakies dwa razy mazniete cienie maja sie u mnie
          marnowac, moze ktos akurat bedzie potrzebowac, chocby dla
          sprawdzenia koloru:)

          xx.
    • anexxa ruby rose;) 23.12.02, 23:27
      no to tak: jest strona www.rubyrose.cz/,
      najwyrazniej o kosmetykach.

      jest tez cos po japonsku, pod adresem rubyrose-japan.com,
      ale nie chcialo mi sie wglebiac.

      po wpisaniu rubyrose.com wyskakuje lista stron z fotkami
      roznych czesci ciala roznych ludzi w roznych konfiguracjach;)

      no nie powiem, ciekawi mnie ta firma;)

      xx.
      • Gość: marcia Re: ruby rose;) IP: *.tele2.pl 24.12.02, 08:05
        Ruby Rose to taka kosmetyka stadionowa:)) lakier 4PLN Cienie z lusterkiem (ok
        12odcieni) chyba 10albo 15PLN
        lakiery maja opakowanie jak perfumy jadore:) taki chwyt:))
        Kiedys kupiłam sobie takie cienie ale nie polecam troche śmierdzą,nie mam
        pewnoscico do ich nieuczulania:)itd...generalnie marka nie warta uwagi nie ze
        względu na cene (sama uzywam często dobrych tanich kosmetyków)ale ogólnie nic
        szczególnego
    • Gość: magdalen Re: kosmetyczne niewypały IP: *.unizeto.pl 24.12.02, 12:09
      Uważam, że kosmetyki Ruby Rose są extra! Może nie wszystkie, ale większość.

      Bardzo zadowolona jestem z cieni sypkich (opalizujących i z pyłkiem
      brokatowym). Podobne są do tych z PUPY lub Sephory, a kosztują tylko 6 zł. Dla
      mnie po prostu cudo! Kupiłam sobie od razu 3 kolory: biały perłowy z drobnym
      srebnym brokacikiem, opalizujący ciepły rożo-łosoś i fioletowy. Nie obsypują
      się, są długotrwałe.

      Z ich kolorówki mam również cienie w płynie (fikuśna buteleczka, z aplikatorem
      gąbkowym) Są one prawie wodniste, ale szybko zasychają, dając efekt "mokrej"
      powieki. Mam kolor: przygaszony różo-fiolet i biały perłowy. Cena 10 zł.

      Następnie kredki do oczu i powiek (wykręcane!)perłowe lub z brokacikiem, w
      różnych pastelowych odcieniach. Bardzo dobre! Cena 4 zł.

      Cienie prasowane. Są pojedyńcze i w zestawach - do wyboru, do koloru. Polecam
      odcień brązowo-bordowy i przygaszony, brudny róż. Ceny: od 4zł.

      Eyelinery w kałamarzyku. Różne kolory. Od czarnych po biały perłowy, błękitny,
      lila, róż i z błyszczącymi drobinkami.

      Dodam, że jest to firma kanadyjska. A opakowania tych kosmetyków są prześliczne
      (opływowe, fikuśne kształty, pękne pudełeczka, np. pojedyńczy cień ma na sobie
      wyrzeźbioną na wierzchu cienia wypukłą różyczkę).

      Ja osobiście jestem bardzo zadowolona z tych kosmetyków, tym bardziej że są
      bardzo dobre, jest ich wielki wybór, mają śliczne wykończenie i przede
      wszystkim są TANIE! A jakością nie różnią się od tych najdroższych.
      Pozdrawiam. Magdalen.
      • Gość: Olga Re: kosmetyczne niewypały IP: *.acn.waw.pl 25.12.02, 00:08
        bardzo zahcecajaco opisalas te kosmetyki, az nabralam ochoty na ich zakup,
        zwlaszcza zaintrygowaly mnie cienie dające efekt mokrej powieki:) mam tylko
        male pytanko: czy ktos wie, gdzie w Wa-wie mozna kupic te kosmetyki??
        • Gość: katrina Re: kosmetyczne niewypały IP: *.nas29.somerville1.ma.us.da.qwest.net 25.12.02, 07:26
          jest ich sporo na allegro.

          Co do mnie - ostatni niewypal - nie wiem czy sa juz dostepne w Polsce kremy
          Saly Hansenn z serii pomaraczowych opakowaniach, napewno sa reklamy.

          Ja tu kupilam przedwczoraj ten niby 18stogodzinny blah blah blah jaki to onnie
          jst cudowny. Dobrze ze byl to trial size, tubka 30ml. Najzwyklejszy krem,
          bardo dizwnie pachnacy (mnie nie odpowiada ten zapach) i oczywiscie nie mamowy
          o zadnych 18stu godiznach. powiedizalabym ze nawet o pol godzinie. nedza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka