Dodaj do ulubionych

trądzik...:(

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 17:51
Mam problem z trądziiem. Na twarzy szczegolnie na czloe mam duże, czerwnoe
krosty. Byłam juz u kosmetyczki i dermatologa, przepisali mi leki, które nic
nie pomagają. :( mam iść do innego lekarza czy może da się to wyleczyć jakimiś
"domowymi" sposobami np. cherbatki, maseczki naturalne? Prosze o odpowiedź!

Z góry dziękuję i pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • lambda100 Re: trądzik...:( 24.04.06, 14:29
      ja tez mam problem z uporczywym tradzikiem,ale bylam dzisiaj u lekarza ktory
      mnie uswiadomil ze moje hormony nie funkcjonuja prawidlowo i pobral mi krew do
      tych badan.wiec moze ty zrob to samo-idz do lekarza i niech ci zrobi badania
      hormonow i wtedy cos ustala.pozdrawiam.
    • Gość: luca3105 Re: trądzik...:( IP: 62.40.80.* 24.04.06, 14:31
      Wiesz, połowa tego forum jest o walce z trądzikiem. Może byś użyła wyszukiwarki?
      • Gość: lambda100@gazeta.p Re: trądzik...:( IP: *.pools.arcor-ip.net 24.04.06, 14:36
        aha,zapomnialam-polecam tez serie naswietlan lampa firmy Bioptron.pomaga ale
        musisz to robic regularnie.
    • oxy_gen_86 Re: trądzik...:( 24.04.06, 15:14
      JA tez mialam problem z tradzikiem. Wlasciwie jeszcze mam ale teraz rzadziej
      pojawiaja sie rozne "niespodzianki". Moze nie byl on az tak duzy ale byl.
      Zaskorniki, drobne krostki, czasem wyskoczyl jakis paskudny ropniak (bllleee).
      Najgorzej bylo na brodzie - skupiska zaskornikow (takich bialych), ciagle
      wyskakiwala jakas krostka... JAkby tego bylo malo zluszczala mi sie skora (gl.
      na policzkach), po kazdym myciu swedziala mnie buzia, mialam uczucie tzn.
      sciagania (mialam strasznie napieta skore) - nic tylko drapac i drapac!
      Odstawilam wiec wszystkie antytradzikowe specyfiki i kupilam pielegnujaco-
      oczyszczajacy krem do mycia twarzy dla skory suchej i normalnej St.Ives (ok
      12zl w Rossmanie). Teraz myje buzie 2x dziennie tym kremem. Jest to jedyny
      kosmetyk do twarzy jakiego uzywam na co dzien, od czasu do czasu przemyje cere
      tonikiem Ziaji i wystarczy. Skora przestala mi schodzic, ma ladniejszy
      koloryt:) Mam zdecydowanie mniej pryszczy i zaskornikow. Tam gdzie byly te
      skupiska skora stala sie gladziutka:) Nie wiem czy to akurat zasluga tego kremu
      ale jest wyrazna poprawa.
      Dzis zaczynam kuracje "cytrynowa". Zainspirowal mnie watek "tori86". Zobaczymy
      co z tego wyjdzie...

      Kosmetyki antytrodzikowe maja to do siebie, ze wysuszaja skora a nawet powoduja
      jej podraznienie...

      PS. Herbatki pisze sie przez samo "h":)

    • Gość: Rene Re: trądzik...:( IP: 217.153.180.* 24.04.06, 15:50
      Idz do endokrynologa, specjalisty od tarczycy
      • Gość: ? Re: trądzik...:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 08:58
        a czy do endokrynologa potrzeba skierowanie od internisty, moja pani dr
        niechętnie wydaje takies skierowania na wizyty :-( a prywatnie nie mam kasy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka