Dodaj do ulubionych

dzień mamy - bez mamy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 11:56
hej!
są tu dziewczyny które nie mogą obchodzic tego swieta bo nie mają mamy?
ja niestety nie mam mamy,
choc mowia ze jestem do niej niesamowicie podobna, ze nawet glos jest b podobny,
czasem mysle co by bylo gdyby zyla...
napewno byloby mi latwiej, choc to ze stalam sie szybciej samodzielna tez nie
jest zle...
moze niech wpisza sie dziewczyny ktore mam nie mają- macie ich urodę? ich
modowe upodobania?tez jest wam smutno w dzien matki?(wtedy nie mozna przeciez
o tym nie myslec bo trąbią o tym zewsząt)
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Aga Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.devs.futuro.pl 25.05.06, 12:02
      Witaj,
      Bardzo mnie poruszył Twój post. Ja mam mamę, ale tak jakbym jej nie miała...
      Mnie też jest smutno...Może kiedyś to się zmieni...
      Pozdraiwam
      • Gość: Sara26 Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.ppcor.org.pl / *.ppcor.org.pl 25.05.06, 12:04
        czesc! moja Mama też już nie żyje i jest mi ogromnie smutno!
        • nioma Re: dzień mamy - bez mamy 25.05.06, 12:13
          ja mam mame, ale od kilkunastu lat moja mieszka daleko stad i bardzo mi jej
          brakuje
          oczywiscie taka tesknota jest bez porownania mniej bolesna od Twojej, ale
          czasami tez mi smutno.
          • Gość: m Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 12:23
            Moja mama zmarła niecałe dwa lata temu. Mam 24 lata, nie mam męża ani dzieci 9
            które mogły by uważac mnei za swoją mamę). Czy jest mi smutno????? Bardzo.
            ostatnio widziałam na tym forum, jak wszyscy radzą się jaki krem kupić mamie,
            otworzyłam go i miałam wpisać, ja nie mam już mamy.
            czy jestem do niej podobna - tak, te same oczy, kolor włosów. Moja mama miała
            wdzięczny gust, była elegancką kobietą.
            Kiedy szła do pracy dzień wcześniej przygotowywała 2 rodzaje ubrań (na słoneczną
            pogodę i na deszczową. Uprasowane pięknie i w ogóle.
            Zawsze powtarzała "but i głowa to cała ozdoba" słyszę jej słowa. Moze to dobra
            rada dla wszystkich nas, nie wystarczy piękna szata, kiedy na głowie
            przetuszczone włosy, i brudne buty.
            Pochodziła z małej wioski, nie było ich stać na ubrania, ale miała coś czego
            wszyscy jej zazdroscili STYL. kiedy zaczeła uczyć się w dużym mieście,
            dziewczyny chciałay pożyczać od niej stroje, pytały się co lepiej założyć 9choć
            nie miała tego dużo).
            Piękna kobieta.
            zawsze mi doradzała, kup[owała mi ubrania, bo wiedziała w czym będę dobrze
            wyglądać - nie myliła się.
            kiedy byłąm swiadkiem na weseleu razem wymyśliłyśmy projekt sukienki -
            echhhhhhhh wszyscy mówili,ze sukienka pełna klasy.
            Acha i jeszcze jedno, tak z ciekawostek zawsze powtarzała, że kobieta która
            pracuje mężczyźnie koszule i robi mu takie kanty na rękawach koszuli to
            tragedia, i wiecie co, keidyś pracowałam w duzej firmie i meźczyźni którzy mieli
            takie kantowe rękawy bardzo mnei rozbawiali,a d o tego były to z regułu
            niegustowne ciapy - moze to przypadek,a może nie ;-)
            Brakuje mi mamy, więc w tym dniu i ne tylko idzcie do swoich mam, bo neiw iadomo
            ile razy dane wam bedzie sie z nimi spotkac.
        • Gość: kimi Re: dzień mamy - bez mamy IP: 195.116.43.* 25.05.06, 12:16
          moja mama juz nie zyje 8 lat... i wciaz boli czas wcale ran nie leczy.Z urody
          nie jestem tak bardzo do niej podobna ale widze ze tak samo jak ona lubie o
          siebie dbac..dobrze dobrane kosmetyki ,dobre gatunkowo ciuchy....szkoda ze mnie
          nie widzi ,chyba bym sie jej podobała jako 29 letnia kobieta, żona i mama
          małego przedszkolaka
          pozdrawiam
          • Gość: ana Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.loonar.pl 25.05.06, 12:27
            ...szkoda ze mnie
            >
            > nie widzi

            Jak to nie widzi, widzi owszem ;)
            • Gość: kimi Re: dzień mamy - bez mamy IP: 195.116.43.* 25.05.06, 14:50
              Jak to nie widzi, widzi owszem ;)

              skoro tak mowisz..:))
    • Gość: klie Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.loonar.pl 25.05.06, 12:27
      Ja mam mame. Chociaż nie mam z nią kontaktu. Tak wyszlo. Jest mi bardzo smutno :(
    • kwietniowe_cappuccino Re: dzień mamy - bez mamy 25.05.06, 12:46
      moze niech wpisza sie dziewczyny ktore mam nie mają-
      macie ich urodę?
      ich> modowe upodobania?
      tez jest wam smutno w dzien matki?

      W TEJ KOLEJNOŚCI?

      sorry, ale nie rozpatruję braku mamy przez upodobania do mody
      • cynka2 Re: dzień mamy - bez mamy 25.05.06, 14:53
        Dziś jest 11 rocznica śmierci mojej mamy.Odeszła dzień przed "swoim świętem".Po
        tylu latach nadal w "te dni" chce mi się wyć.
        • jarka63 Re: dzień mamy - bez mamy 25.05.06, 15:06
          Mój tato zmarł dokładnie w Dniu Taty.Teraz nie lubie tego święta.
          • Gość: Marta Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 15:22
            Ja nie mam ani Mamy ani Taty,od 11-stu i 7-mniu lat.Jestem Ich mieszanką jeśli
            chodzi o urodę,mam 26 lat i brakuje mi Ich badzo,a w takie święta jakoś mocniej
            boli.
            • Gość: redhil Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.kolporter.com.pl 25.05.06, 15:40
              moja mam zmarła 2,5 roku temu.....dzień matki to od tego czasu dla mnie
              mieszanka skrajnych emocji.....z jednej strony radośc bo sama jestem matką, i
              zawsze sie rozczulam kiedy moje córeczki w tym dniu składają mi zyczenia, daja
              laurki.......a chwilę później wyję z tęsknoty, i bólu w poduszkę....bo ja nie
              mam już komu powiedzieć "kocham cię mamo". Tęsknię za nią kązdego dnia, nie
              mogę oglądac jej zdjęć bo to tak boli jakby mnie ktoś torturował. Chciałabym
              chociaz tylko potrzymac ją za rękę....tylu rzeczy jej jeszcze nie powiedziałam,
              o tyle spraw nie zapytałam, tak mało razy powiedziąłm że ją kocham.......:
              (((((((((((
    • Gość: cebulka Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 15:37
      ja straciłam matkę, kiedy byłam dzieckiem jakoś 6-letnim. Byłam zawsze do niej bardzo przyzwyczajona, każdy dzień matki jest dniem zadumy i podziwianiem innych dziewczyn, które lecą do matek. Poza tym moja mama była cudownym człowiekiem (szczere opowieści o niej znajomych), a właściwie całą urodę mam jej- usta, oczy, ta sama łatwość do tycia, te same kiepskie włosy... tylko nos mam po ojcu :) głos podobno ten sam. nawet czasem babcia mnie myli z mamą, kiedy rozmawiamy przez telefon ;) smutno bez niej, wiadomo że byłoby łatwiej. mama się uwielbiała opalać i sporo paliła. Zmarła na raka. Kurczę, że też na forum takie rzeczy gadam :p pozdrówcie WSZYSTKIE mamy i cieszcie się, że je macie! :))))

      a ja pozdrawiam Was :))))))
      • Gość: nioma Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 15:44
        kochane dziewczyny,
        bardzo, bardzo wzruszajace sa wasze wypowiedzi
        i bardzo piekne
        tylko tyle wam chcialam powiedziec.
        pozdrawiam cieplo
        • Gość: soso Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 09:02
          Jak czytam wasze posty dziewczyny to sie wzruszam,pieknie piszecie o swych
          matkach,pięknie...
    • Gość: killliki Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 15:58
      Nie powinno być ani dnia dziecka ani matki a nie ojca dziadka, babki... Takie
      święta nie zostały wymyślone po to żeby oddać szacunek tym osobom albo wyrazić
      miłość tylko po to aby sklepy, kwiacirnie itd miały większe dochody bo
      zauważcie, że pomiedzy wielkanocą istniała by za duża przerwa do jakiego
      kolwiek święta a rynek zbytu musi się jakoś ratować. Pomyślmy też tutaj o
      dzieciach z domów dziecka albo o bezpłodnych matkach- co one muszą czuć. Tak
      nie powinno być!
    • Gość: kinia Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.2-0.pl 25.05.06, 16:25
      popłakałam sięc czytajac ten post:((( życie jest okropne ....
      • Gość: aga Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.loonar.pl 25.05.06, 16:28
        ja tak samo ;(
      • Gość: magda Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 16:28
        nie mam mamy od 17 lat,zmarła gdy miałam lat 7, ale mam wielkie szczęscie bo mam macochę,którą kocham i która doskonale zastępuje mi mamę.
        • Gość: kim Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.cn.net.pl / *.cn.net.pl 25.05.06, 16:40
          Buu dziewczyny popłakałam się jak czytam wasze posty. Jakie to okropne... i
          niesprawiedliwe! :((

          Ja mam mamę, bardzo ją kocham i nie wyobrażam sobie życia bez niej! Dlatego WAm
          strasznie współczuję, naparwde.
    • nessie-jp Re: dzień mamy - bez mamy 25.05.06, 17:29
      Moja mama zmarła już wiele lat temu. Jako dziecko bardzo ciężko znosiłam Dzień
      Matki
      • Gość: martoza "pielegnuj wspomnienia"... IP: *.eranet.pl 25.05.06, 17:41
        mam 23 lata wyprowadziłąm sie ,Ala (moja Mama )mieszka w Toruniu. Jutro mam
        wolne ( w mojej branzy załatwic dzien wolny to nielada wysiłek) jade do
        Niej...tak po prostu...ze swoim narzeczonym na weekend.
        Dlaczego pisze skoro "mam mame"?
        Bo 3 lata temu zmarl moj Tata i wiem co sie czuje w takie dni...gdy brakuje
        kogoś ważnego.
        Ale wiem ze moj tata jest ze mnie dumny - czuje ze powiedzialby "nooo
        Mała...teraz to dałaś czadu! swietny program! jestes moją dumą"
        Wasze Mamy są i beda z Wami....

        przesyłam moc pozytywnych wibracji :)
    • Gość: julka Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 18:13
      to ja jeszcz cos od siebie-
      niedawno zobaczylam spodnice czarna w duze kolorow kwiaty- mama miala z
      udezajaco podobnego materialu letni komplet- kupilam bez zastanowiania i jak
      nosze ta spodnice czuje sie tak jakos wyjatkowo,
      albo gdy jestem w drogerii- czase natrafiam na balsamy ktore pachną tak jak te
      ktorych moja mama uzywala- to niesamowite czlowiek po utracie matki jakos wraca
      do siebie zyje dalej- ale maly szczegol- balsam- czy material i czuje sie jak
      mala dziewczynka ktora przytul sie do maminej spodnicy
      • zielona311 Re: dzień mamy - bez mamy 25.05.06, 19:38
        Z moja mama rozmawiam prawie codziennie przez telefon.Wczoraj stwierdzila,ze
        nie chce obchodzic swojego swieta.Dla Niej jest chyba ono nie wazne,tak to
        odczuwam.Ostatnio stala sie jakas dziwna.Od dawna jest zazdrosna,ze nam sie w
        zycu uklada lepiej niz jej.Ja tez mam problemy ale zawsze wierze,ze bedzie
        dobrze.Ona natomiast juz wszystko widzi w czarnych barwach.Nie rozumie wlasnej
        Matki,chociaz ja kocham.Dlaczego Ona nam zazdrosci zamiast cieszyc sie
        sukcesami wlasnych dzieci?Natomiast gdy spotykaja nas porazki daje nam
        odczuc,ze jestesmy nieudacznikami.Jako rodzenstwo wspieramy sie bardzo
        natomiast nasza Mama nas doluje.Co o tym sadzicie?Czy ktos z Was ma podobnie?
        • Gość: Nessie-jp Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.acn.waw.pl 25.05.06, 19:57
          Zastanów się, w jakim wieku jest twoja mama
          • zielona311 Re: dzień mamy - bez mamy 25.05.06, 20:45
            Dziekuje,ze napisalas do mnie.Mama ma 60 lat leczy sie u endokrynologa.Tylko
            ona zawsze byla zlosliwa i zazdrosna.Dlatego tez wyprowadzilam sie bardzo
            wczesnie z domu.Teraz nasze kontakty sa poprawne,bo nie mieszkamy razem.Mialam
            nadzieje,ze na starosc zlagodnieje a jest co raz gorzej.Ona psy kocha bardziej
            niz wlasne dzieci i wnuki.Pisze o tym tutaj bo wstydze sie komus w realu do
            tego przyznac.Sama jestem matka i nie wyobrazam sobie zazdroscic wlasemu
            dziecku,ze jest w czyms lepsze.Od syna nauczylam sie np. obslugi
            komputera.Corka przynosi do domu fajne przepiy kulinarne,ktore razem
            przygotowujemy.A wracajac do tematu to sie powaznie zastanawiam czy nie
            zostawic jej jutro samej z ukochanymi pupilkami,dla ktorych jest prawdziwa
            mama,bo nie maja wlasnego zdania poza szczeknieciem i zamerdaniem ogonem.Jest
            mi ciezko!
            • Gość: Anja Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.bochnia.pl 25.05.06, 20:56
              Moja Mama też umarła, 1.5 roku temu... BARDZO mi smutno bez niej.
              Jestem dorosła, mam świetnego męża,b. dobrą pracę, dobrze nam się powodzi, a ja
              nadal się czuję jak mała dziewczynka...
              Napiszę Wam jedno - najstraszniejszy dzień, jaki przeżyłam do tej pory, to ten,
              w którym dowiedziałam się, że Mama nie żyje (serce)...
              Telefon z policji i cała ta procedura to największy horror, jaki mi się przytrafił.
              Dlatego dbajcie o Wasze Mamy, bo potem to już pustka w sercu:(
              • Gość: sylwia Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 21:37
                Ja tez nie mam juz niestety mamy.Zmarla jak mialam 9 lat, teraz mam 26 lat i
                brakuje mi jej.Mamy niestety nikt nie zastapi.W tym przypadku czas nie goi ran.
                Poryczalam sie jak to wszystko przeczytalam i jest mi cholernie smutno.
                • Gość: s. Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 09:04
                  Normalnie rycze,jak to czytam,takie wzruszajace...
    • Gość: gosc4893 Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.dyn.centurytel.net 26.05.06, 03:26
      Moja Mama zmarla pare lat temu. Nie zdawalam sobie wtedy sprawy, jak ciezka
      jest Jej choroba. Prawie nikt jej nie przezywa. Wtedy tego nie wiedzialam.
      Bylam za granica zarabiajac na Jej leczenie, a Ona zmarla. Okropne jest to, ze
      nawet w trakcie Jej choroby, mialam okropne kontakty z moja rodzina. Poklocili
      sie ze mna wczesniej i nie potrafili pogodzic sie nawet w obliczu choroby Mamy.
      Do dzisiaj jestem wyrodnym dzieckiem, ktore nie bylo przy Mamie gdy umarla.
      Moja Mama byla taka jak jak: niezdarna i nieumiejaca sie ladnie ubrac. Byla
      bardzo dobrym czlowiekiem, ale byla cale zycie taka nieprzytomna i mialam z Nia
      slaby kontakt. Bardzo mi Jej szkoda, ze tak cierpiala. Wiem tez, ze gdyby zyla,
      to mialabym z nia nadal slaby kontakt i nie wiem, jak moglabym to zmienic. Moj
      ojciec byl dla Niej bardzo niedobry, a teraz jest biednym wdowcem, ktory dobrze
      Ja wspomina i nie moze opedzic sie od kobiet, ktore wzrusza swoja historia.
    • Gość: Ania Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 08:34
      Moja mama zmarła 3 lata temu, bardzo mi jej brakuje. Ale wiem, ze nade mną
      czuwa i to mi pomaga. I kocham ja nadal.
    • justyna20041 Re: dzień mamy - bez mamy 26.05.06, 10:00
      Dziekuję za to pytanie.
      Ja pamiętam i chce pamiętać swoją mamę, bo z upływem czasu wspomnienia o niej
      są coraz piękniejsze. Dziś jej święto więc... wszystkiego najlepszego Mamo.
      • Gość: owcazbombowca Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.chello.pl 26.05.06, 10:08
        Naprawdę można się rozpłakać czytając Wasze posty...
        Pozdrowienia dla Was dziewczyny.
        • Gość: m Re: dzień mamy - bez mamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 11:55
          Jeszcze raz ja. czytam wasze posty, są smutne i pokazują jak nas dużo, kobiet
          dorosłych, bez mam,za którymi bardzo tęsknimy.
          ja wiem,że mamy bywają różne, tak jak różni bywaja ludzie. Moja mama była dobra,
          czuła, opiekuńcza, madra i oddała by wszytsko dla dzieci swoich, a jej siostta,
          to zupełne przeciwieństwo. kiedy moja mam zachorowała (trwało to prawie 3 lata),
          jej siostra jej nie odwiedzała, nawetw święta nie przyszła, nie zadzwoniłą z
          życzeniami. Nie były pokłócone, tamata miała taki charakter. Przyszła może dwa
          razy do szpitala.
          własna siostra, która nie pracwoała, mieszkała w jednej małej miejscowości -
          tacy są ludzie.
          Dobrze,że moją mamą była ta siostra z większym sercem
          I za tod ziękuję - mam piękne wspomnienia, ach i śni mi się czasem.
          Pośmierci śniła mi się często doradzała mi, wiecie ona mi opowiadała jak jej tam
          jest i powiedziała mi tak " teraz mnie już nic nie boli i uśmiechnęła się".
          Musimy to pamiętać już je nic nie boli, są szczęśliwe.
          Wszystkiego dobrego dla Was,kobiet które są mamami ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka