jarka63
05.06.06, 11:55
Wszyscy bardzo tutaj chwalą tę firmę, tymczasem ja mam niezbyt dobre
doświadczenia.Mam cerę dojrzałą,mieszaną (b.tlusta na nosie i czole,b.sucha
na reszcie twarzy),niewrażliwą.Aptekarka poleciła mi Effaclar K na tłuste
miejsca i początkowo byłam zachwycona, ale po tygodniu na czole pojawiło się
pierwsze w mym życiu uczulenie(a z powodzeniem używam kremów z kwasami
owocowymi,wit.C i retinolem).Redermic,którego używałam zimą,mazał sie na
twarzy,zostawial białe smugi, trudno było nałożyc makijaż.Po zimie
kosmetyczka stwierdził,że mam przesuszoną skóre i poleciła Hydraphase XL.Ten
z kolei wałkował mi się na twarzy jak żaden inny.Teraz dostałam w prezencie
Active C XL i zastanawiam się, czy w ogóle go otwierać.Czy ktoś jeszcze ma
podobne doświadczenia z kremami LRP,czy to ja mam taką niezwykłą skórę?