Dodaj do ulubionych

jeszcze o maśle shea

08.06.06, 15:26
Zachecona Waszymi pozytywnymi opiniami niedawno nabylam sobie to maslo. Jest
calkiem fajne. Zastanawiam sie tylko jak mam je przechowywac. Ostatecznie
wyladowalo w zamrazalniku, ale to troche utrudnia mi jego uzytkowanie. Jak
przechowujecie to maslo? A moze je przetapiacie? Dajcie znac co z nim robicie.
Bede bardzo wdzieczna.

Serdecznie pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • nessie-jp Re: jeszcze o maśle shea 08.06.06, 15:39
      A gdzie kupiłaś? Bo ja jeszcze nie mam, więc nie mogę się podzielić wrażeniami z
      użytkowania :) Czy to jest w bryle, czy w jakimś pudełeczku? Nic producent nie
      napisał o przechowywaniu?
      • mikka8 Re: jeszcze o maśle shea 08.06.06, 15:57
        Mam takie maslo w brylce od p.Rity z allegro.Trzymam w lodowce na polce(mam nadzieje,ze mi go nikt przez pomylke nie wsunie;) ).Mala ilosc ,ktora aktualnie uzywam , przelozylam do szklanego pojemniczka po kremie.Stoi sobie na toaletce i mysle , ze zadna krzywda mu sie nie dzieje ;)


        pozdr.
    • nessie-jp Re: jeszcze o maśle shea 08.06.06, 16:53
      Z informacji znalezionych w Internecie:

      - przechowywać w chłodnym i *koniecznie* ciemnym miejscu
      - przechowywać nie dłużej niż 2 lata (?)
      - można dodać "naturalne konserwanty" czyli witaminę E
      - nie zamrażać
      - nie podgrzewać

      Hm. :) Skomplikowanie to wygląda. Muszę się przejść do SuperPharmy, mam
      nadzieję, że mają nierafinowane masło shea. Z Allegro trochę się boję kupować.
      • kasiaba1 Re: jeszcze o maśle shea 08.06.06, 17:00
        nessie-jp napisała:
        >
        > Hm. :) Skomplikowanie to wygląda. Muszę się przejść do SuperPharmy, mam
        > nadzieję, że mają nierafinowane masło shea. Z Allegro trochę się boję kupować.
        >

        Hmmmmmmmmm... zależy w jakim mieście pójdziesz, w gdańskim Superpharmie dwie
        panie zrobiły niezłe oczy :D najpierw zaczepiłam panią w dziele drogeryjnym,
        potem farmaceutkę, a potem... wróciłam do domu i zamówiłam przez net.
      • andziashea Re: jeszcze o maśle shea 08.06.06, 19:58
        Andziashea=Andzia:) Tyle gwoli wyjaśnienia nicku.

        > - przechowywać w chłodnym i *koniecznie* ciemnym miejscu
        Opinie są różne i często sprzeczne. Zgadzam się, że w ciemnym, ale niekoniecznie
        miejscu, wystarczy plastikowe pudełko albo szklany pojemnik z ciemnego szkła. Co
        do chłodnego, jesli nie jest to upał 30 stopni, a zimą trzyma się masło shea na
        półce/w szafce, a nie na grzejniku, nic złego się z nim nie dzieje.

        > - przechowywać nie dłużej niż 2 lata (?)
        Jak każdy tłuszcz masło shea ma swoją dtaę przydatności do zużycia (spozywać
        raczej nie należy).

        > - można dodać "naturalne konserwanty" czyli witaminę E
        Najczęściej 100 gramów każda z nas w ciągu dwoch lat zużyje, więc czystego masła
        shea nie ma sensu konserwować.

        > - nie zamrażać
        Tutaj opinie są najbardziej sprzeczne. Ja zamrażam, ale nie będę nikogo na siłę
        przekonywać, ze tylko tak można:).

        > - nie podgrzewać
        Jeśli kupisz masło shea z Home Institutu (na esentii i własniw w SP najłatwiej
        dostać), to ta firma zaleca podgrzewanie, aby zairnista konsystencję masła shea
        zamienić na gładką.

        Muszę się przejść do SuperPharmy, mam
        > nadzieję, że mają nierafinowane masło shea. Z Allegro trochę się boję kupować.
        Masło shea HI jest rafinowane. Na Allegro od Rity dostaniesz nierafinowane - to
        akurat godna zaufania osoba, nie tylko allegrowiczka, więc u niej możesz kupować
        na moją odpowiedzialność.

        • andziashea Re: jeszcze o maśle shea 08.06.06, 20:01
          Trafiłam tu przypadkiem, idąc śladem masła :)

          Widzę, że jesteście znawczyniami tematu, więc może wiecie, czy zaleca się
          stosowanie masła karite do skóry atopowej, z poważnymi problemami? Chodzi
          oczywiście o to, aby skóra nie zareagowała alergią albo podrażnieniem, tak jak
          np. na lanolinę.

          Pozwolisz, że tutaj odpowiem na twoje pytanie:). Mozesz używać. Szybciej uczuli
          i podrażni Cię lanolina, która jest pochodzenia zwierzęcego niż masło shea.
          • nessie-jp Re: jeszcze o maśle shea 08.06.06, 20:12
            Dziękuję! Chyba jednak się skuszę na to z Allegro, bo ponoć rafinowane jest
            zanieczyszczone jakimś paskudztwem...
            • andziashea Re: jeszcze o maśle shea 08.06.06, 20:14
              Niezupełnie zanieczyszczone, ale po prostu pozbawione wielu cennych właściwości
              - tak jak biały ryż, łuskany, i brązowy - niełuskany.
    • capuccino_days Re: jeszcze o maśle shea 08.06.06, 19:51
      to link do odpowiedzi Rity na podobne pytanie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26078&w=43243227
      a tak przy okazji, to ostatnio masło shea Home Institute widziałam w Geanie
      • nessie-jp Re: jeszcze o maśle shea 08.06.06, 19:54
        Jak to w Geanie (tzn Geant, ta sieć??) Serio? Tak na półce luzem, czy w jakimś
        butiku w galerii handlowej? Ja mam ten sklep obok siebie, jutro się przejdę...
        ale aż mi się nie chce wierzyć, że zdobycie masełka mogłoby być tak proste :)
        • capuccino_days Re: jeszcze o maśle shea 08.06.06, 20:04
          mi też się wierzyć nie chciało
          Geant - ta sieć, W-wa Gocławek
          na hali między kremem do ciała Dax, a jakimś innym smarowidłem leżało sobie
          jedno samotne pudełko

          teraz porównałam opakowania na Esentii i jestem na 90% pewna, że to nie był
          krem z masłem, ale czyste masło - w sumie sprawdzić nie zaszkodzi jeśli masz po
          drodze
          nie wiem skąd jesteś, ale w Superfarmie też można bezproblemowo, ja nowe sobie
          zmówiłam u Rity na Allegro i już następnego dnia już było (tzn. nadal czeka na
          poczcie)
          • capuccino_days Re: jeszcze o maśle shea 08.06.06, 20:07
            tzn. napisalam Superfarm, a miałam na myśli warszawską drogerię na
            Świętokrzyskiej prze Kubusia Puchatka - nie jestem pewna jaka to sieć- i czy
            sieć
            • nessie-jp Re: jeszcze o maśle shea 08.06.06, 20:13
              Ja już jednak zamówię z Allegro... złamałam się :) Ja znam tylko jedną
              SuperPharmę w W-wie, tę w Arkadii, a tam mam akurat daleko. Jak w Geancie nie
              będzie, to zamawiam przez sieć.
              • capuccino_days Re: jeszcze o maśle shea 08.06.06, 20:32
                przez net rzeczywiście moż być najłatwiej

                SF są chyba w każdym centrum - napewno w G Mokotów i Blue City

                mi chodziło o drogerię na Świętokrzyskiej przy Kubusia Puchatka (zaraz przy
                przystanku w kierunku Tamki)

                powodzenia
    • neli8 a czy karite krem naturalny z kadeline to to samo? 08.06.06, 20:14
      jak w pytaniu- kupiłam takie w sklepie zielarskim, juz wiem na pewno, że jest
      to inna nazwa masła shea, ale teraz jeszcze pytanie, czy jest rafinowane, czy
      nie? może któraś wie? na pudełku jest tylko info, ze jest w 100% naturalne
      • andziashea Re: a czy karite krem naturalny z kadeline to to 08.06.06, 20:19
        Masło shea = masło karite.

        Argielitz ma masło shea naturalne, tak jak HI, ale obydwa są rafinowane.
        • superunknown82 Re: a czy karite krem naturalny z kadeline to to 08.06.06, 21:01
          Dziewczyny, w drogerii na Swietokrzyskiej jest dostepne tylko maslo shea firmy
          Argiletz (Kadeline). HI tam nie ma.
    • neli8 Re: jeszcze o maśle shea 08.06.06, 20:59
      no tak, ale jaka jest faktyczna różnica między rafinowanym, a nierafinowanym?
      mam nadzeiję, że to pierwsze nie jest dużo gorsze...
      • nessie-jp Re: jeszcze o maśle shea 08.06.06, 21:38
        Z tego co wyczytałam na Wikipedii, to preferuje się masło nierafinowane, bo
        rafinacja przebiega z użyciem heksanu, który ma właściwości neurotoksyczne. Ale
        może to dotyczy tylko wersji spożywczej?

        W poście powyżej Andzia wyjaśnia, że rafinowane jest pozbawione niektórych
        "wartości", ale nie sądzę, żeby od razu wszystkich :)
        • anaasa Re: jeszcze o maśle shea 08.06.06, 22:55
          Czy jesli dodam kilka kropli naturalnego olejku eterycznego to cos zlego stanie
          sie z maslem? Jakos nie toleruje jego zapachu.
          • nessie-jp Re: jeszcze o maśle shea 08.06.06, 23:26
            Cytuję ze strony jednego ze sprzedawców na Allegro:

            "Nierafinowane masło karite ma orzechowy zapach który znika kilka minut po
            wtarciu w skórę. Zapach można zredukować poprzez zmieszanie roztopionego masła z
            innymi olejami roślinnymi (np. z olejem jojoba, który jest bardzo trwały i
            dobrze wchłanialny) lub dodanie olejków eterycznych."

            Moja rada - uważaj przy doborze olejku, żeby cię nie uczulił ani nie podrażnił.
            Lepiej najpierw sprawdzić, jak twoja skóra na niego reaguje, zamiast zepsuć
            sobie całą porcję masła :) Silnie podrażniają: olejek goździkowy i cynamonowy.
            • andziashea Re: jeszcze o maśle shea 09.06.06, 07:08
              >sobie całą porcję masła :) Silnie podrażniają: olejek goździkowy i cynamonowy.
              Małe sprostowanie, ani olejek goździkowy, ani cynamonowy nie podrażniają, a
              dokładniej każdy olejek może podrażnić, jesli użyjemy go w nadmiarze. Cynamonowy
              ma silne właściwości rozgrzewające (idealny do peelingu z kawy, ale dwie krople,
              nie dwadzieścia; podobnie jałowcowy).
              Wejdźcie na strony:
              www.avicenna.com.pl/aromaterapia.htm
              shop.pollenaaroma.com/
              gdzie są dokładne (dla poczatkujących) opisy olejków oraz - na stronie Polleny,
              na samym dole - ostrzeżenia, przestudiujcie wszystko dokładnie i wybierzecie coś
              dla siebie. Koniecznie zwróćcie uwagę na olejki fotouczulajace, zbliża się
              słoneczny sezon, żeby potem nie pojawiły się błagania, jak pozbyć się poparzeń
              słonecznych;).

              >Lepiej najpierw sprawdzić, jak twoja skóra na niego reaguje, zamiast zepsuć
              To fakt, ale olejek z masłem shea i tak lepiej mieszać za każdym razem tuż
              przed użyciem z tego powodu, że masło i olejki są w innej postaci. Olejek
              eteryczny bardzo szybko z masła wypłynie na wierzch, a w czasie aplikacji, gdy
              pojemnik z masłem bedzie otwarty, olejek powoli bedzie tracił swoje cenne
              właściwości.

              Miłej lektury i masło-olejkowania:)
              • rapsodiagitana Re: jeszcze o maśle shea 09.06.06, 11:36
                Czyli nie można podgrzać masła shea, wymieszać z olejem jojoba i olejkiem
                eterycznym, przelać do słoiczka i liczyć na to, że sie będzie komfortowo
                korzystało z tak powstałego mazidła? Rozwarstwi się? Buuuu :( Mieszanie za
                każdym razem mi się nie uśmiecha :/
                • andziashea Re: jeszcze o maśle shea 09.06.06, 12:15
                  > Czyli nie można podgrzać masła shea, wymieszać z olejem jojoba i olejkiem
                  > eterycznym, przelać do słoiczka i liczyć na to, że sie będzie komfortowo
                  > korzystało z tak powstałego mazidła?
                  Można, ale: masło shea ogrzewasz i mieszasz z olejem jojoba, a potem trzymasz w
                  lodówce, poniżej siedmiu stopni olej jojoba zastyga. Olejków nie dodawaj, bo i
                  tak wypłyną. Za to możesz je dodać tuż przed nałożeniem na ciało i twarz.

                  Możesz też wykorzystać emulgator, dolać wody i sama zrobić sobie balsam do
                  ciała albo krem, i wtedy spokojnie wkraplasz olejki eteryczne.
    • nessie-jp Allegro 08.06.06, 23:23
      Ała, ratunku!

      Nie umiem znaleźć Rity na Allegro. Jakiego użytkownika powinnam szukać? Mnóstwo
      osób sprzedaje masło shea, nie chciałabym się naciąć...
      • andziashea Re: Allegro 09.06.06, 06:58
        Aukcje Rity:)

        www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=4673841
        • nessie-jp Re: Allegro 09.06.06, 13:52
          Dzięki, Andziu.
          • jola1913 Re: Allegro 09.06.06, 14:06
            polecam stronkę www.jaworek.net, sa tam przepisy na kosmetyki z masłem karite
            • testardo Sklad masla 11.06.06, 23:57
              Ja mam jakies cocoa butter, czyli wynika, ze to maslo z kakaowca a nie maslowca...
              niemniej jednak ciekawi mnie jaki jest sklad masla, o ktoym mowice wy. Oto sklad
              mojego, wpiszcie swoje - porownamy czym sie roznia:
              Theobroma Cacao (Cocoa) Extract, Mineral Oil (Paraffinum Liquidum),
              Microcrystalline Wax (Cera Microcrystallina), Theobroma Cacao (Cocoa) Seed
              Butter, Dimethicone, Fragrance (Parfum), Tocopheryl Acetate (Vitaminum E),
              Carotene (Cl 40800).


              --
              Szczęście sprzyja odważnym.
              • andziashea Re: Sklad masla 12.06.06, 06:46
                Testardo, masz krem, który producent ze wzgledu na konsystencję nazwał masłem -
                mieszankę kilku(nastu) składników, w tym paraf. liq., który jest wypełniaczem.
                My mamy masło shea, które jest rzeczywiście masłem - czystym tłuszczem
                pozyskiwanym z masłowca - i składa sie tylko z jednego składnika, tj. masła shea.
                • testardo Re: Sklad masla 12.06.06, 12:12
                  No i wszystko jasne :) Dzieki!
    • lucy215 Re: jeszcze o maśle shea 12.06.06, 08:59
      Pól porcji jaką dostałam przełożyłam do pudełka po kremie, stoi sobie w
      zamkniętej półce w łaziece. Drugą część włożyłam do zamrażalnika.
      Słuchajcie, to masło jest rewelacyjne.... :) Uratowało moje stopy, poobcierane
      przez nowe buty, skóra szybko się zregenerowała.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka