Dodaj do ulubionych

zel i oliwkowa emulsja do ciala ekosens - test!

14.06.06, 15:00
przestestowalam nowe produkty ekosensu - zel do ciala i oliwkowa emulsje.

1. zel do ciala
wygodny w stosowaniu, zwlaszcza na wyjezdzie. bardzo wszechstronny :) z
powodzeniem w podrozy sluzyl mi nawet za plyn do mycia naczyn (zmyl bez gabki
tlusty serek topiony w tempie blyskawicznym). opakowanie nieduze i latwe w
transporcie :)
ma zalety wszystkich mydelek ekosens ale jest w plynie, co wole bardziej.
konsystencje moze miec miejscami niejednorodna co juz zostalo zgloszone u
producenta :)
i czemu on sie nazywa oleisty?

2. oliwkowa emulsja
tu mi po prostu brakuje slow. to jest cudo dla mnie!!!
leciutka, piankowa konsystencja, uzywa sie jej bardzo przyjemnie, po prostu
rozplywa sie w dloniach. myje bardzo dobrze, nawet makijaz. a jak nawilza
skore...
moja skora jest mocno sucha, nie wyobrazam sobie nie posmarowac jej balsamem
po kapieli. stan ten polepszyl sie po zastosowaniu mydelek ekosens w kostce.
ale po emlusji? miodzio! nie musialam uzywac balsamu, niesamowite. w sam raz
gdy brak czasu lub ochoty
przy czym - to wazne - ta oliwka ktora jest w mydle nie zatyka mi porow. a to
sie niestety zdarzalo gdy probowalam sie smarowac po prostu olejami na mokra
skore po kapieli. emulsja daje niesamowite uczucie - skora nie jest sucha ale
nie ma tez na niej wyczuwalnej warstewki tluszczu.

w sam raz wygodna na wakacyjne wyjazdy (nie musisz zabierac balsamu)
ciekawe czy by sie nadala do mycia wlosow?

postulaty:)
bardzo brakuje mi zapachu, proponuje zostawic wersje bezzapachowe obu
produktow dla osob mocno alergicznych ale i wprowadzic wersje zapachowe :)
zrobic wieksze opakowania :) cos czuje ze ta emulsja to mi bedzie tonami
schodzic :)))))))))))
Obserwuj wątek
    • capuccino_days Re: zel i oliwkowa emulsja do ciala ekosens - tes 14.06.06, 15:18
      żel mam i jest super, ale kusi mnie też emulsja
      mam pytanie - które z mydełek Twoim zdaniem najmniej wysusza/najbardziej
      nawilża - chciałabym coś w kostce do położenia na umywalce?
      • jola1913 Re: zel i oliwkowa emulsja do ciala ekosens - tes 14.06.06, 15:21
        hej
        a czy żel dobrze myje włosy?
        • capuccino_days Re: zel i oliwkowa emulsja do ciala ekosens - tes 14.06.06, 15:22
          moje tak:)
          tylko potem coś odżywkowatego jest konieczne, i trzeba uważać na oczy, bo
          szczypie
          • jola1913 Re: zel i oliwkowa emulsja do ciala ekosens - tes 14.06.06, 16:06
            a jakie masz? ja mam długie, lekko przetłuszczające się
            zamiast odżywki może być woda z octem/sokiem z cytryny?
            pozdrawiam
            • capuccino_days Re: zel i oliwkowa emulsja do ciala ekosens - tes 14.06.06, 17:43
              włosy mam za ramiona, dosyć delikatne, ale całkiem sporo - po potraktowaniu
              odżywką lub wodą z cytryną nie są poplątane - tego się bałam
              co do przetłuszczania, to wydaje mi się, że po żelu trochę się mniej
              przetłuszczają, ale myję co rano, więc trudno mi coś powiedzieć objektywnie
              ps. w weekendowym dodatku do dziennika napisali, że płukanie włosów wodą z
              cytryną niszczy strukturę włosa - ale nie wiem, na ile im wierzyć
      • mgielka83 Re: zel i oliwkowa emulsja do ciala ekosens - tes 14.06.06, 16:08
        własnie odebrałam ten zel i od razu wskoczyłam pod prysznic.. mmmm.. cód miód
        tylko czemu go tak mało :(
        bardzo spodobał mi się zapach bezzapachowy, hehe. Umyłam nim też twarz-takim
        "kremidłem" to sama przyjemność. I tez skóra o balsam nie woła.
        W najbliższym czasie będzie "myx" z sola epsom, olejkami eterycznymi i oliwą. do
        masażu ciała.
        Zazwyczaj uzywam do tego celu mikstury z soli, cukru, oliwy, olejków i ociupiny
        zwykłego zelu pod prysznic. Zobaczymy.

        Trzeba rozpropagować jakoś to cudo:)

        I jedno maluskie ale-odrobinke butelka nieszczelna, ale to może przez jakiegoś
        listonosza brutala.. hehe.
      • melba_piszczykowa Re: zel i oliwkowa emulsja do ciala ekosens - tes 16.06.06, 09:11
        cappuccino nie mam pojecia :)
        mialam takie w kostce ale nie pamietam ktora to byla wersja i potem jak mi sie
        skonczyly uzywalam mydel-muszli. a potem przeskoczylam na zel i emulsje i przy
        nich pozostane teraz :))))))
        moze po prostu dobierz sobie takie ziolko jak ci odpowiada, od czegos trzeba
        zaczac :) albo zapytaj mychy...
        • capuccino_days Re: zel i oliwkowa emulsja do ciala ekosens - tes 18.06.06, 22:06
          no więc zamówiłam nagietkowe - jak wypróbuję, to zdam relację :)
    • mycha664 Re: zel i oliwkowa emulsja do ciala ekosens - tes 14.06.06, 23:09
      Dziewczyne jesteście KOCHANE!
      Postaram się odpowiedzieć na wszystkie zarzuty.
      Dlaczego nazywa się oleisty? - Melba kajam się przed Tobą. W tej chwili nie
      rozwarstwia się już, w garze wygląda jak miód (stąd pomysł na oleisty). Jest
      gęsty. Zmieniliśmy stosunek mydła do wody. Trudno jest opracować dobrą
      proporcję i zapobiec rozwarstwianiu bez użycia konserwantów itp. Ale wierzcie,
      jest już OK.
      Emulsja natomiast, jest moim oczkiem w głowie, uwielbiam ją. ~:o) Myję nią
      włosy, tylko spłukuję po myciu wodą z octem - są odżywione i puszyste.
      Wersja zapachowa będzie w najbliższych dniach, zrobimy ją na piknik. Od
      niedzieli powinna być w sklepie.
      • yellow_kadmium Re: zel i oliwkowa emulsja do ciala ekosens - tes 15.06.06, 09:35
        Mycha! Gratuluję nowych produktów oraz ciągłego rozkwitu wspaniałej firmy! Po
        takich peanach na pewno i ja wypróbuję te nowe cudeńka.
        Tymczasem mam kilka pytań natury ciekawsko-technologicznej:
        Jak udało Ci się z tych samych składników uzyskać dwa produkty o innej
        konsystencji i kolorze, bez użycia emulgatora do emulsji i substancji żelującej
        do żelu? Jeśli to tajemnica zawodowa, to nie odpowiadaj ;)
        Czy w najbliższej przyszłości wyprodukujesz żel i emulsję z dodatkiem EM?
        Serdecznie pozdrawiam.
        A.
        • mycha664 Re: zel i oliwkowa emulsja do ciala ekosens - tes 16.06.06, 17:11
          Jak to mówią - diabeł tkwi w szczegółach. Jt. kwestia proporcji, temperatury,
          czasu dodania oliwy nieprzetworzonej itd. Emulgatorem, w tym przypadku, jest
          mydło. Substancją żelującą, też jest mydło.
          Z EM, też będą.
          Z tymi bakteriami, sprawa wygląda jeszcze ciekawiej niż dotychczas - w dużym
          stopniu są pomocne w neutralizowaniu domowych roztoczy. Czujesz bluesa, coś
          naturalnego na alergeny, bez konieczności wyprowadzania z mieszkania różnych
          miłych i włochatych rzeczy. Brzmi nieprawdopodobnie, a jednak!
          pozdrawiam
    • very_martini chwila prawdy 14.06.06, 23:13
      A teraz proszę wszystkich: napiszcie jedną ręką, bo drugą musicie trzymać na
      sercu, czy trzba po tym myć prysznic/ wannę/ umywalkę. Bo że dobre, to wierzę,
      ale Czynnik Zasyfiający i Zmuszający Mnie Do Szorowania Wanny Po Każdym Użyciu
      całkowicie dyskwalifikuje każdy produkt.

      16%VOL
      22%VAT
      • mycha664 Re: chwila prawdy 15.06.06, 23:07
        Miałam siedzieć cicho, jak mysz pod miotłą, ale chyba tutaj mogę coś napisać.
        Mogę?...
        Mogę.
        Po Twoim pytaniu przyjrzałam się krytycznie swojej umywalce i wannie, i
        stwierdzam, że nie brudzą się bardziej niż zwykle. Emulsja nie pozostawia
        tłustego filmu na skórze.
        A i dziękuję, że wierzysz, że dobre.
        Z ręką na sercu oświadczam, że Czynnik Wzmożonego Zasyfiania Twojego Prysznica,
        czy czegokolwiek innego nie występuje.
        pozdrowionka
        • n_nadia Re: chwila prawdy 16.06.06, 08:34
          Potwierdzam! Żele nie brudzą wanny.
          Są rewelacyjne, a w emulsji oliwkowej, to się po prostu zakochałam:)
      • melba_piszczykowa Re: chwila prawdy 16.06.06, 09:12
        very_martini tobie chodzi o to czy tluste cos zostaje na wannie? otoz wedlug
        mnie nie. ani tluste cos nie zostaje na skorze... :) a magicznie nawilza.

        no czyz cuda sie nie zdarzaja ;))))?
      • scotie Re: chwila prawdy 17.06.06, 14:25
        u mnie też wanna czysta po użyciu oliwkowej emulsji, ale do mycia moich włosów
        to raczej ta emulsja się nie nadaje :((( umyłam nią głowę rano i cały dzień
        marzyłam, żeby sobie umyć włosy jeszcze raz...dobrze,że spinam włosy na gładko,
        bo inaczej przeżyłabym horror
        Mycha spłukujesz włosy wodą z octem jabłkowym? w jakiej proporcji, bo może dałam
        za mało octu w stosunku do wody?
        • mycha664 Re: chwila prawdy 17.06.06, 23:30
          Spłukuję włosy po myciu wodą z octem owocowym. Ale z proporcją to chyba Ci
          niewiele podpowiem. Myślę, że jt. łyżka ewentualnie półtorej na szklankę wody.
          Jak robię coś dla siebie, to robię to "na oko". Musisz wypróbować sama albo do
          powtórnego mycia używać szmponu - często tak robię, kiedy zapomnę zabrać do
          łazienki ocet.

          P.S. dziewczyny podpowiedzcie , w jakich proporcjach robicie płukankę octową do
          włosów.
    • chihiro2 Re: zel i oliwkowa emulsja do ciala ekosens - tes 14.06.06, 23:17
      No jak juz tak chwalimy Ekosens to ja tez pochwale. Ale nie za emulsje, bo i
      zel, bo ich nie mam, tylko za mydelko tymiankowe. Generalnie nie przepadam za
      zapachem tymianku, ale to mydelko kupilam (bo przetestowalam juz wszystko poza
      bazowym, bo wydawalo mi sie nudne). I co? I teraz tymiankowe jest moim
      ulubionym! Zapach jest urzekajacy! Zamykam oczy i czuje sie jak w prowansalskim
      ogrodku herbacianym... Cudownie! A myje i pielegnuje tak samo chyba jak
      wszystkie mydla - czyli idealnie :)
      Mycha, jestes Wielkim Alchemikiem :*
      • marjanna1 Melba sprawdz poczte :))) 18.06.06, 11:00

    • mycha664 Należy schłodzić i żel, i emulsję 27.06.06, 11:02
      Dziewczyny!
      Ze względu na upał, po otrzymaniu przesyłki, schowajcie i żel, i emulsję do
      lodówki. Na kilka godzin, tak żeby olej kokosowy zdążył stężeć. To on nadaje
      konsystencję, a w tak wysokiej temperaturze, jaką obecnie mamy, robi się płynny.
      Później, w łazience nic się z nimi (z żelem i emulsją), nie będzie działo.
      • capuccino_days Re: Należy schłodzić i żel, i emulsję 27.06.06, 11:58
        aaaaa:)
        dzięki, to wiele wyjaśnia:)
      • dziewanka2 Re: Należy schłodzić i żel, i emulsję 27.06.06, 15:55
        A zapas mydeł można przechowywać w lodówce?
        • mycha664 Re: Należy schłodzić i żel, i emulsję 27.06.06, 15:59
          Nie ma potrzeby trzymać w lodówce mydeł. Najlepsze byłoby suche i przewiewne
          miejsce.
        • mycha664 Re: Należy schłodzić i żel, i emulsję 08.07.06, 15:50
          Na temat soli morskiej napisałam Ci na prv. :D
      • mycha664 Re: Należy schłodzić i żel, i emulsję 05.07.06, 14:40
        Dziewczyny, żel w wersji tymiankowej i emulsja w wersji lawendowej, w
        opakowaniu o pojemności 250ml, z pompką - już są w sklepie!
        Zmieniliśmy nieco propocje emulsji, konsystencja jest lepsza - mam nadzieję że
        bardziej odporna na upały.:o))))
        Ufff...jak gorąco.
    • przeciwcialo Re: zel i oliwkowa emulsja do ciala ekosens - tes 07.07.06, 23:46
      Dawno nie byłam w sklepiku Ekosens i widze że tam troche nowosci. Pewnikiem
      skusze sie na emulsje. Musze powykańczac wszystkie Dovy bo namnozyło mi sie
      tego. Urodziny, dzień mamy itp.
      • migotka3008 :):):) 10.07.06, 21:57
        tak się cieszę, ze tu trafiłam! I na stronę mychy! Nic jeszcze nie wypróbowalam,
        ale już jestem fanką ekosensu!! Na początek zamówiłam dwa mydełka, jutro idę do
        banku (mam nadzieję, ze się wyrobię) :)

        TEraz już wiem, co będę kupować siostrze i mamie na urodziny/Boze Narodzenie ;)

        Mycha - dzięki!!
        • migotka3008 Re: :):):) 10.07.06, 21:58
          oj, to nie miało byc w tym wątku, ale chyba nic nie szkodzi :)

          pozdrawiam
          • paczus7 Re: :):):) 23.07.06, 17:23
            Mam pytanie do Mychy. Która z tych emulsji i żelów byłaby najlepsza dla starszej
            osoby z bardzo suchą, łuszczącą się skórą??
            • mycha664 Re: :):):) 24.07.06, 00:10
              Oczywiscie emulsja, jako ze zostala wzbogacona nieprzetworzona oliwa z oliwek,
              ktora jest polecana przy suchej, dojrzalej, luszczacej sie i pekajacej skorze.
              Ktora zdaza sie, ze bywa zle ukrwiona.
              Oliwa z oliwek zawiera duze ilosci witaminy E, dzieki czemu ma zbawienny wplyw
              na skore.
              • paczus7 Re: :):):) 24.07.06, 17:02
                Dziękuję ;) Tak myślałam, ale wolałam się upewnić. Już złożyłam emulsyjne
                zamówienie.
                • brroger Re: :):):) 25.07.06, 13:44
                  Ja w kwesti formalnej:
                  czy kompnenty, ktore uzywacie do produkcji maja certyfikaty ekologiczne i jakie
                  badania zostaly przeprowazone na emulsjach i mydlach??? Dzieki za odpowiedz!
                  Pozdrawiam
                  • mycha664 Re: :):):) 25.07.06, 17:58
                    Oliwę z oliwek i olej kokosowy, których używamy są tłuszczami spożywczymi, ale
                    nie posiadają certyfikatów ekologicznych. Na naszych produktach przeprowadzone
                    zostały badania mikrobiologiczne i dermatologiczne (60% osób, które
                    uczestniczyły w badaniach było alergikami). Nasze produkty nie wywołały u nich
                    żadnych odczynów alergicznych pomimo trwającej 96 godzin - próby płatkowej.
                    Czekamy na dalsze pytania w kwestii formalnej :o)))
                    Pozdrawiamy
                    • brroger Re: :):):) 25.07.06, 19:42
                      Szkoda, ze oleje nie maja certyfikatow, bo moga byc manipulowane genetycznie,
                      ale jak was znam pewnie sprawdzacie zrodlo.
                      Co do badan to dzieki, nigdzie o tym nie piszecie, a uwazam, ze jest to wazne
                      dla wszystkich kupujacych.
                      Pozdrawiam
                      • alinka61 Re: :):):) 25.07.06, 19:53
                        Nie wiem co to znaczy ze "moga byc manipulowane genetycznie" - wiem, ze moj
                        znajomy manipuluje swoja eko-uprawa pomidorow,to znaczy, ze niby jest
                        ekologiczne ale tak naprawde to nie jest- ja uwielbiam kosmetyki
                        Ekosensu "nawet" bez certyfikatow. Przetestowalam mnostwo produktow
                        naturalnych - nie wiem, czy z certyfikatami czy bez - takich, ktore kupilam w
                        sklepach "naturalnych" i jak dla mnie Ekosens najlepszy. Polecam wszystkim
                        znajomym:-)
                        • brroger Re: :):):) 25.07.06, 20:04
                          Zle mnie zrozumialas, ja nie neguje produktow Ekosensu, ale jezeli ma byc cos
                          naturalnego, to musi to byc naturalne. Twoj znajomy to zwykly oszust, ale to
                          jest normalne w Polsce, a wy sie dziwicie dlaczego jest tak zle w tym kraju
                          • mycha664 Re: :):):) 25.07.06, 20:46
                            Wiesz co Brroger, Alina mieszka w Austrii, pisala o tym w jednym z watku. A Ty
                            chyba jestes Polakiem, ktory mieszka w Niemczech!!!
                            Z Twojej wypowiedzi wynika, ze na wschod od Odry to oszusci, a u Was to wszyscy
                            prawi, az do bolu. Przeciez to bzdura, jakas piramidalna. Tak sie sklada, ze
                            pracowalem w niemieckiej firmie jako manager (zajmowalem sie kontrola jakosci
                            sprzetu sprzedawanego w Polsce) - taki kit i taka tandeta jaka byla sprzedawana
                            pod szyldem 120-letniej firmy z tradycjami, to przechodzilo ludzkie pojecie.
                            Prozniactwo w tym Twoim obecnym kraju to bije na glowe naszych obibokow.
                            Niestety nigdy nie zgodze sie na to, ze ktos powie, ze oszust to normalne w
                            naszym kraju, my jestesmy normalni, ale oszustami nie jestesmy.
                            Przestan szerzyc mity o niemieckich produktach, ich jakosci i o niemieckiej
                            rzetelnosci - to juz mozna wlozyc miedzy bajki.
                            Myszek
                          • alinka61 Re: :):):) 25.07.06, 20:48
                            Zrozumialam, jak zrozumialam. Moj znajomy jest Austriakiem - mieszkam w
                            Austrii i pisze na podstawie obserwacji poczynionych w tym kraju. A co to
                            znaczy WY SIE DZIWICIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!????????????????????????? Ja
                            sie niczemu nie dziwie. No moze glupocie ludzkiej sie dziwie. A Ty sie dziwisz?
                            I prosze przestan z tymi wstawkami bo mnie to drazni! Takie WY. Jakie wy? A ty
                            kto jestes? Nie Polak?
                      • mycha664 Re: :):):) 25.07.06, 20:25
                        Brroger, czys Ty od upalu sie zagotowal? My sie mamy chwalic tym, ze mamy
                        badania?
                        To tak jakby kazac kierowcom wozic choragiewki " MAM PRAWO JAZDY " ;o))))
                        Kosmetyk na rynku musi miec badania okreslone w ustawie i basta, a jak nie ma
                        to nie moze byc go na rynku. Proste.
                        Co do certyfikatów to wiemy jak mozna je uzyskać - więc nie są dla nas
                        wiarygodne. Sa nieprzekonywujące.
                        Jesli ktos bedzie chcial to sprzeda Ci mutowany olej z fura papierow i
                        certyfikatow - a Ty bedziesz sie cieszyl ze zdrowy.
                        Alinka juz cos napisala o eko-uprawach. To zupelnie tak jak z firmami
                        posiadajacymi certyfikat ISO 9001 - klienci sie ciesza, ze tam wszystko jest
                        poukladane i jakosc zapewniona. A tu gucio, pieprznik i brak jakości jak byl
                        tak jest, tylko ze do wszystkiego zostaly napisane procedury. Towar jest
                        dokladnie takiej samej jakosci jak byl.

                        Brroger, przecież doskonale wiesz jakie badania mamy, bo na etykietach naszych
                        mydeł jest to napisane. Mydla miałes, i o badaniach mogles przeczytac, wiec
                        wyglada mi to na czepialstwo, albo probe zemsty za skasowanie linka na Twoja
                        strone, ktory byl zamiaszczony na naszej stronie w klawiszu "Przyjaciele".
                        Wybacz, ale tak jak pisalem Ci na gg - jest to wynikiem tylko i wylacznie
                        naszej oceny Twojej strony - niestety nie jest ona już "prawdziwie naturalna".
                        Do Ciebie osobiscie nie mamy zadnego "ale". Ale do tresci zawartych na Twojej
                        stronie.....coz, jakby to powiedziec - mamy pewne zastrzezenia. Ty usunales
                        link na nasza strone ze swojej i na tym powinnismy zakonczyc dyskusje, PRZECIEZ
                        JT. LAGODNE FORUM. :o)))
                        • brroger Re: :):):) 25.07.06, 21:51
                          Piepszysz takie bzdety, ze az wymiekam. Wy robicie naturalne produkty, smiechu
                          warte, na poczatku nie wiedzieliscie nawet jak sie natura pisze, gdyby nie
                          podpowiedzi pewnych osob, do tego od kiedy jestescie takimi obroncami zwierzat,
                          do niedawna bylo wam wszystko jedno z czego robicie mydla. I jest mi to
                          obojetne czy bedzie link na waszej stronie do mojej czy tez nie. Co
                          zalozyliscie sobie prywatne forum na gazecie, piszecie sami o sobie
                          superlatywy, zenujace.
                          • mycha664 Re: :):):) 25.07.06, 23:07
                            Żenujący to Ty jesteś, wylazło z Ciebie wszystko co najgorsze.
                            Polaku, Ty nawet po polsku nie umiesz pisać, weź słownik boś polskiej mowy
                            zapomniał. "piepszysz"- piszesz, toć to kpiny chyba.

                            W dalszym ciągu nie twierdzę, że jestem obrońcą zwierząt, ja tylko (?) je
                            kocham.
                            Mycha

                            Najpierw obrażasz normalnych ludzi, twierdząc, że oszuści w Polsce to
                            normalność.
                            Teraz, obrażasz całe grono uczestników tego forum, pisząc ze jest ono nasze,
                            prywatne - obrazasz dzwiewczyny uważając, że nie mają własnego zdania i
                            wszystko co piszą jest pod nasze dyktando. Znamy kilka osób prywatnie (by e-
                            mail), ale tylko dwie z nich piszą obecnie na forum. I nie wiem czy wiesz, ale
                            forum zostało założone przz Asieka, na długo przed tym, kiedy my trafiliśmy na
                            to forum.
                            Nieładnie pogrywasz gościu !!!!

                            Jeśli, zżera Cię zazdrość, że o Tobie nikt nic dobrego nie napisał, to popróbuj
                            na kafeterii...., co tam tez Ci nie wychodzi? Traumatyczne przeżycie -
                            współczuję.

                            To tyle, bo to nie mój poziom dyskusji.... całe szczęście.
                            Myszek



                            • brroger Re: :):):) 25.07.06, 23:36
                              Ich liebe dich auch ;)
                              • melba_piszczykowa Re: :):):) 26.07.06, 08:46
                                ojej...

                                przestancie prosze.
                              • yellow_kadmium Re: :):):) 26.07.06, 10:33
                                Powiem Ci Brroger, że dla mnie jako wegetarianki najważniejsze jest aby
                                kosmetyk nie był testowany na zwierzętach i nie zawierał składników
                                odzwierzęcych, potem - aby zawierał jak najmniej składników chemicznych i
                                syntetycznych, a jak najwięcej pochodzšcych od ró?lin, a pó?niej, aby te
                                składniki ro?linne były w miarę możliwo?ci hodowane w ekologicznych uprawach.
                                Wiem, że gdyby Mychę stać było na większe wydatki to sprowadzałaby oleje z
                                ekologicznym certyfikatem. Tylko czy każdego stać byłoby na taki zakup? Tak jak
                                nie każdy może sobie pozwolić na zakup olejów i olejków z Primavery, dlatego
                                większo?ć z nas kupuje je od Avicenny i Polleny Aromy. Czy to znaczy, że jest
                                nam wszystko jedno?

                                Każdy z tego forum z różnych powodów zainteresował się tzw. kosmetykami
                                naturalnymi. Ja, chcšc być kosnekwentnš wegetariankš, Ty - pewnie dlatego, że
                                masz dziecko chore na AZS. Kiedy? nie przypuszczałam i nie zwracałam uwagi na
                                to, że kosmetykach siedzš składniki odzwierzęce, ale wszyscy się uczymy i czy
                                jest to powód, żeby wypominać komu?, że kiedy? używał, dajmy na to, L'oreala?
                                Cieszę się zatem, że Mycha jest z nami, bo ona uczy się od nas, a my uczymy się
                                od niej. Idziemy do przodu.

                                Za to, co? mi nie gra w Twojej postawie - czy czujesz się uczciwie majšc takš
                                wiedzę na temat kosmetyków naturalnych i zamieszczajšc takie bannery reklamowe
                                na swojej stronie? Pewnie najważnieszy jest "geszeft"? I to zdaje się jest
                                jedyna cecha, którš udało Ci się przejšć od Niemców, bo mentalnie nadal jeste?
                                Polakiem i nieważne czy chcesz tego czy nie i czy bardzo się wstydzisz swoich
                                korzeni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka