lato w w biurze

27.06.06, 12:49
Mam takie male pytanie, chcetnie poslucham waszych opinii a mianowicei cale
wakacje spedzę w pracy w biurze i kolezanki namawiaja mnie na solarium Mam
dylemat poniewaz moja skora bardzo xle reaguje na opalanie na sloncu, piegi i
brzydkie wypryski na dekolcie( koszmar) i zastanawiam sie czy tam samo bedzie
po solarium, czy dziala na skorę tak jak slonce?
    • justy1 Re: lato w w biurze 27.06.06, 12:52
      po solarium będzie tak samo lub gorzej niz po słońcu.
      lepiej zainwestować w balsam brązujący- jest ich teraz mnóstwo do wyboru.
    • spa76 Re: lato w w biurze 27.06.06, 13:00
      niektóre gabinety kosmetyczne i solaria mają też opalanie natryskowe
      np. tu możesz poczytać www.sunspa.ewitryna.pl/

      nie korzystałam z tego, ale podobno daje to ładną równa opalenizne utrzymująca
      sie dłużej niż po samoopalaczu, a działa na to zasadzie podobnej do
      samoopolacza czyli jest bezpieczniejsze niż solarka czy słońce.

      a swoja droga kto powiedział, że blada skóra jest nieładna? :)) niektóre typy
      urody wyglądają zdecydowanie lepiej blado niz w wersji opalonej.
    • mikams75 Re: lato w w biurze 27.06.06, 13:11
      nie daj sie namowic na solarium! Bedziesz pozniej pisala posty typu - co na
      wysuszona skore ;-)
      Poczytaj o balsamach brazujacych i samoopalaczach jesli sie zle czujesz ze swoja
      bladoscia.
    • to_jaaa Re: lato w w biurze 27.06.06, 14:02
      przecież nie siedzisz w tym biurze do północy
      po pracy - do parku albo na rower (bo właśnie o tej porze możnasię opalać
      bezkarnie i zdrowo)
      w weekendy - na spacer albo na rower

      solarium - co za bzdura!
      • kragmel Re: lato w w biurze 27.06.06, 14:47
        > przecież nie siedzisz w tym biurze do północy
        ja myślę, że mogłabyś się zdziwić o której ludzie z pracy wychodzą ;)

        > po pracy - do parku albo na rower (bo właśnie o tej porze możnasię opalać
        > bezkarnie i zdrowo)
        hmm nigdy nie można się opalać bezkarnie i zdrowo.

        > solarium - co za bzdura!
        a z tym się akurat zgodzę, chociaż doskonale rozumiem autorkę wątku. w zeszłym
        roku byłam blada aż do sierpnia, kiedy wreszcie miałam tydzień urlopu (wtedy
        też pierwszy raz w roku chodziłam po mieście w spódnicy bez rajstop i w
        klapkach, czułam się bardzo rozebrana ;)
        • inecita Re: lato w w biurze 27.06.06, 16:28
          Ja siedzę do 17 (minimum) w centrum Warszawy, zanim dojadę do domu i zjem obiad
          jest najwczesniej 18.30 a w dodatku trudno się opalam więc na efekty po 15 nie
          ma co liczyc z wyjatkiem osób wyjątkowo podatnych na słońce...
          Tez mam ten problem - jestem zielonkawobiała aurlopu ani widu ani słychu...
          Łapię w weekendy słońce jak mogę, choc czasu tez niewiele, co 2-3 tygodnie 10
          minut na solarium, brązujący krem i róz, ale na ciało samoopalacza raczej nie
          uzywam bo zawsze mam plamy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja