searena
05.07.06, 17:22
Pytanie do nieco starszych kobietek. Mam 30kilka lat i od jakiegoś czasu robi
mi się taka "małpka" na twarzy. To są te bruzdy od skrzydełek nosa w dół do
ust, wygląda to okropnie. Inaczej nazywa się chyba zmarszczką smutku a ja
wesoła jestem. Co z tym zrobić aby zniknęło albo chociaż się zmniejszyło?? Mam
bardzo szczupłą twarz i to pewnie też nie pomaga, brak podściółki tłuszczowej
co by mogła to wypełnić. Stosuję dobre kremy, przeciwzmarszczkowe i
pojedrniające. Słyszałam że można robić jakieś masaże twarzy, czy ktoś robił i
miał efekty? I jak to wygląda?
Poradźcie coś bo się sobie nie podobam :((