Dodaj do ulubionych

koszt makijazu permanentnego

10.07.06, 11:31
czy ktoras z Was orientuje sie jaki jest koszt wykonania takiego makijazu?
Chodzi mi o brwi, bo marzy mi sie brak koniecznosci wiecznego chodzenia na
henne :) szczegolnie, ze mieszkam na malej wyspie gdzie po pierwsze sa male
mozliwosci a po drugie henna i tak jest droga :(
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: koszt makijazu permanentnego 10.07.06, 12:08
      usta kosztuja 700 - brwi chyba niewiele mniej.
      • iskierka4 Re: koszt makijazu permanentnego 10.07.06, 13:08
        To zalezy tez od zuzytego barwnika czyli od szerokosci/ grubosci brwi. Ja
        placilam 800 zl a w cenniku bylo napisane od 700 do 900 chyba.
        • kasia2705 Re: koszt makijazu permanentnego 10.07.06, 14:49
          dziekuje :)

          Iskierko, a napisz prosze czy zadowolona jestes z zabiegu? Jak wygladaja brwi?
          Wszedzie czytam, ze jest to naturalny wyglad, tego sie tez spodziewam ;) lecz
          mimo wszystko rysunek brwi powinien byc wyrazny. jak to jest u Ciebie?
          • junkii Re: koszt makijazu permanentnego 10.07.06, 16:37
            U mnie w salonie brwi kosztuja 800zl:)Klientka we wtorek robila rowniez usta i
            kreski i byla baaardzo zadowolona z efektu:)
            • iskierka4 Re: koszt makijazu permanentnego 11.07.06, 07:30
              Hej. Ja jestem bardzo zadowolona z makijazu permenentnego. Uwazam ze brwi
              podkreslaja cala twarz i robilam ciagle henne. Pozneij nawet co tydzin i juz
              mnie szlag trafial. Zdecydowalam sie na brwi. Przez godzine ustalalaysmy jaki
              ma byc ksztalt brwi a potem juz ryzunek. Przyznaje ze boallo pomimo ze mialam
              je znieczulone. Brwi mialy sie tzrymac do 3 lat choc ja przyznam ze moje po 2
              byly juz nieco wyblakniete. Rysunek bylo widac i wlasciwie byly jeszcze
              pomalowane ale chcialam miec bardziej wyraziste. Zdecydowalam sie wiec na
              kolejny makijaz. Mialam znieczulane emla i lignokaina ale mnie akurat brwi
              bola. W tym samym czasie mialam robione kreski dolne i gorne to ich wogle nie
              czulam - tylko jakies laskotanie - przyznam ze to smieszne uczucie ;-) Kreske
              gona i dolna mam nieco grubsza - poprosilam ala lata 60, choc normalnie robi
              sie je miedzy zresami tylko do podkreslenia a ja czesciowo tym makijazem
              chcialam zastapic zwykly makijaz. Jestem baaaardzo zadowolona.

              Odnosnie brwi spotkalam sie z roznymi techniakmi.
              1. malowanie calosci jak normalny tatuaz
              2. malowanie kreseczek imitujacych wloski

              Ta druga metoda jest na pewno bardziej naturalna ale dla osob ktore maja dosc
              jasne wlosy mysle ze korzystniej byloby miec jednak cale brwi jednolite. Ja mam
              tatuaz na calosci. Henne zawsze chcialam miec na skorze wiec jakos bardziej
              wyrazny tatuaz mi nie przeszkadza. A prawda jest taka ze tylko 1 osoba przez te
              wszsytkie lata zorientowala sie ze mam tatuaz - fryzjerka ktora tez miala ;-)
              No i kosmetyczka na oczyszczaniu bo wtedy mogla sobie mnie doladnie obejzec.

              Znajdz obry gabinet i zrob makijaz bo naprawde warto. kiedys balam sie bolu a
              podczas zabiegu stwierdzilam ze obowa byla bezpodstawna i tzreba bylo sie
              wczesniej zdecydowac bo bardzo ulatwia zycie.

              Pozdrawiam
              • kasia2705 Dziekuje Iskierko:) 13.07.06, 09:38
                • kasia2705 Re: Dziekuje Iskierko:) 13.07.06, 09:43
                  Za wczesnie wyslalam :D
                  Bardzo dziekuje Ci za Twojego posta. Od dluzszego czasu mysle o makijazu
                  permanentnym brwi, bo mimo, ze jestem szatynka musze czesto robic henne jesli
                  chce dobrze wygladac i lepiej sie czuc, po prostu twarz zyskuje niesamowicie
                  przy wyrazistych brwiach :) Teraz mieszkam na dunskiej wyspie gdzie sa tylko 3
                  salony wykonujace henne, ciezko sie umowic a i ceny 4 razy wyzsze niz w Pl wiec
                  chyba nie mam sie co zastanawiac. Znalazlam salon w Gdyni i przy najblizszej
                  wizycie u Rodzicow w Gdansku pojade tam i poddam sie zabiegowi. Juz z nimi
                  rozmawialam, ponoc pani wykonujaca usluge ma b.duze doswiadczenie i jest super
                  w tym co robi:) Acha, koszt brwi to 800zl, na kreski chyba sie nie zdecyduje,
                  bo i tak zawsze sie maluje, chocby delikatnie, a to kolejne 450 i 350zl.

                  Pozdrawiam
                  kasia
                • paulina.galli Re: Dziekuje Iskierko:) 13.07.06, 09:46
                  to ja sie pozwole podpiąć pod temat :)

                  Chodzi mi wlasnie o kreski przy oczach
                  Interesuje mnie mniej wiecej koszt takiego zabiegu
                  I ew. kontakt do dobrego fachowca w tej "dziedzinie" ;) - warszawa- ;)- chce
                  bardzo delikatne i troszke "rozmyte" kreski (chyba tylko nad gorna powieka) nie
                  taka siarczysta "krecha" o wyraznych konturach i chyba w kolorze czekoladowego
                  brazu (a nie czarna czy szara), cos w rodzaju bardziej efektu musniecia
                  ciemnobrazowym cieniem przy oczach a nie eyelinerem ;) (nawet nie wiem czy cos
                  takiego da rade zrobic ;)

                  Druga rzecz - to delikatne obrysowanie warg (ale nie wypelnienie ) tez
                  nie "krecha" ala konturowka tylko cos bardzo naturalnie wygladajacego - jakby
                  ktoras z Was znała - artystke ktora umie cos takiego ładnie zrobic ;) - to
                  usmiecham sie o kontakt (moze byc na poczte;)
                  Z gory dziekuje! ;)
                  • kasia2705 Paulina! 13.07.06, 11:03
                    www.ahma.com.pl/ to adres salonu w Wawie i Gdyni, ja wlasnie pojade do
                    tego drugiego, a Ty moze zadzwon do Warszawskiego i popytaj jak juz przeczytasz
                    co i jak :) Wydaje mi sie, ze to dobre i fachowe miejsce :)
                    Pozdrawiam

                    kasia
                    • iskierka4 Re: Paulina! 13.07.06, 11:08
                      najlepiej isc tam gdzie juz ktos ze znajomych byl. Nie ma to jak zobaczyc na
                      zywo wykonan prace. Albo przejsc sie wczesniej do gabinetu i poogladac
                      pracujace tam dziewczyny-na pewno kazda ma makijaz per.
                  • iskierka4 Re: Dziekuje Iskierko:) 13.07.06, 11:06
                    Hej.

                    Tylko nie robcie makijzu latem bo tatuaz goi sie 2 tygonie i najlepiej wogle
                    nie wystawiac go na slonce a teraz przeciez sa okropne uplay. Przez caly czas
                    gojenia smarowalam mascia Bepanthen (nie wiem czy dobzre napisalam). Po 2
                    tygodnich robi sie dopigmentowanie wiec znowu kolejne 2 tygodnie gojenia sie.
                    Poczekajcie do wrzesnia.

                    Co do kresek na powiekach i wogle do makijazu to nie zrobi nikt makijazu w
                    kiolorze brazowym - dlatego ze brazowy barwnik wyglada jakby oko bylo sine. Tez
                    taki chcialam ale kosmetyczki wytlumaczyly mi ze jest to niemozliwe.
                    Zdecydowalam sie w ostatecznosci na czarne kreski a brwi to mam wymieszane 5
                    kolorow w odpowiedniej proporcji.

                    Kreski sa delikatne-ja poprosilam o gorna ala lata 60 wiec na zyczenie
                    makijazystka moze takie wykonac ale tez jest drozsza. mam kocie oko. Konce
                    wywiniete do gory. A dolna mam tez wyrazna ale moze byc delikatneijsza. Mozna z
                    kosmetyczka umowic sie ze najpierw zrobi delikatniej a po 2 tygodniach przy
                    dopelnainiu zawsze mozna pogrubic.

                    Przez okres gojenia sie makijaz jest ciemniejszy o 40%. Potem strupki schoda i
                    robi sie bardziej naturalny.

                    Hm... usta to chyba najtrudniejsza sztuka. One czeto sa niesymetryczne i mozna
                    je dorobi , domalowac gdzie trzeba ale wlasciwie chyba az tak naturalnie nie
                    wygladaja. Same kreski-obrys ust, robia chyba coraz rzadziej - teraz zawsze
                    jest chociaz cieniowanie. Sama chce zrobic usta ale zrobie to dopiero po ich
                    powiekszeniu. Mam gorna warge mniejsza od dolnej i nie chce wygladac dziwnie
                    wiec chce je sobie wyrownac i wtedy zrobie makijaz. Kosmetyczka mowila ze tak
                    nawet bedzie lepiej bo usta inaczej sie "uloza" i linia na pewno bedzie dobra.
                    A tak jakbym poszla teraz z makijazem mogloby sie okazac ze cos jest krzywo.
                    • paulina.galli Re: Dziekuje Iskierko:) 13.07.06, 12:10
                      >>>>>iskierka4 napisała: Poczekajcie do wrzesnia.

                      Na razie mi sie nie spieszy - nie wiem czy wogole sie zdecyduje - tak po prostu
                      badam temat ;)

                      >>>>iskierka4 napisała:
                      Co do kresek na powiekach i wogle do makijazu to nie zrobi nikt makijazu w
                      > kiolorze brazowym - dlatego ze brazowy barwnik wyglada jakby oko bylo sine

                      o widzisz - tego nie wiedziałam :-/ :(. czarnego sie boje ;) ze za mocny i
                      nienaturalny efekt :-/


                      Z ustami to mam tak - ze generalnie ich kształt mi sie podoba ;)
                      wiec nie chce "wyrownywac"
                      chodzi o to ze ogolnie mam jasne usta i niech sobie takie zostana ale słabo
                      zaznaczony kontur - zwlaszcza dolna warga (głownie przy kącikach ust ) kontur
                      jest bardzo blady - wlasciwie kontrast i roznica koloru miedzy czerwienia
                      wargi a juz normalna skora jest słabiutki :-/
                      Nie moge zrobic wyrazniego obramowania i wyraznej granicy bo przy moich
                      jasnych wargach bedzie to kretynsko wygladało, bj chodzi mi o to by leciutko
                      zaznaczyc te krawedz - taki efekt nie mocno zaostrzonej miekkiej konturowki
                      leciutko przetartej zeby sie za mocno nie odcinała ;) Na codzien robie to
                      (jak mi sie chce) kontorowka wiec dokladnie wiem jai efekt chce osiagnac ale
                      czy technicznie to sie da zrobic nie wiem

                      Mam jeszce pytanie - czy jak idzie sie na zabieg czy tam wczesniej
                      konsultacje) to jest mozeliwosc chyba pomalowania sie przy pani ktora wykona
                      potem zabieg - wlasnie np. ust konturówka? Po prostu przez pare(nascie) lat
                      malowania sie wiem dokladnie jaki ksztalt maja miec usta - ale za bardzo nie
                      umiwm werbalnie tego wytlumaczyc .
                      Jak czasem mnie ktos maluje (kolezanka, czy czasem wizazystka ) to nigdy te
                      usta nie sa dokladnie takie jak pomaluje je wlasnorecznie - makijaz moge
                      zetrzec, tatuazu juz nie :)


                      ps. dzieki za adres - zadzwonie i wypytam :)
                      • iskierka4 Re: Dziekuje Iskierko:) 13.07.06, 12:16
                        taki eekt ust mozesz uzyskac. doswiadczona langwinistka na pewno ci to zrobi.
                        Mam taka kolezanke co wogle ma bardzo jasna cere (wogle sie nie opala) i ma
                        caly maijaz - brwi, kreski i usta - wszsytko delikatnie i naturalnie.

                        Pewnie ze mozna isc w makijazu a nawet lepiej bo wtedy ksometyczka zobaczy jak
                        si malujesz.

                        Ja jak robilam pierwszy raz brwi to godzine ustalalysmy ich ksztalt. A kolor
                        chcialam szary.

                        Jak ustalalam kreski to tez malowalysmy rzone warianty i ocenialam sama ktory
                        bardzij pasuje do mojego oka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka