Dodaj do ulubionych

Mama na lawete

12.07.06, 23:48
Pani dr fizjoterapeutka porównala moje cialo po urodzeniu dziecka(3 lata
temu) do rozbitego samochodu! Mięśnie szkieletowe odbiałczone, lordoza części
piersiowej kręgosłupa i skolioza lędżwiowej, porozpychane żebra. Twierdzi ,
że potrafi zrobić ze mnie Cindy Crauford, ale to kosztuje 15tysi. I co brać
kredyt?
Obserwuj wątek
    • vera1 Re: Mama na lawete 13.07.06, 06:52
      a byłaś może w Biofotronie / czy jakos tak /w Warszawie? Pytam, bo ja pare lat
      temu z ciekawości tez poszłam. Badali mi tam również poziom tkanki
      tłuszczowej /wtedy to była nowość /no i też dowiedziałam się, że nie mam talii,
      bo żebra są za nisko, mam krzywe talerze biodrowe, krótsza nogę itp. rewelacje.
      Do czasu wizyty w tym miejscu nie miałam pojęcia, że jestem, aż w tylu
      miejscach zdeformowana? nieładna? Pani powiedziała, że mnie " naprawi" też za
      duże pieniądze, ale ani kasy, ani ochoty na takie cuda nie mialam.
      • panekd Re: Mama na lawete 13.07.06, 21:54
        Dokladnie tam.
        • vera1 Re: Mama na lawete 14.07.06, 05:20
          tak się właśnie domyslałam...Uciekaj i nie daj się. :-)
    • annika_vik Re: Mama na lawete 13.07.06, 13:19
      Idz tam i postukaj tę panią "fizjoterapeutkę" w głowę. Najlepiej młotkiem.
      • saba63 Re: Mama na lawete 13.07.06, 13:25
        Młotem takim wielkim. Tyle kasy? Z resztą, czy można mieć 100% pewność, że nie
        wciskają kitu? Nigdy!!!!! Dla mnie jest bezczelnością mówić komuś, że np.
        wygląda jak wrak po to żeby wyciągnąć kasę. Ja bym się nie zgodziła.
        • nikate Re: Mama na lawete 13.07.06, 20:32
          olej tą kobietę.Za taką kase?bez przesady.Zmień lekarkę.:)
    • capuccino_days Re: Mama na lawete 13.07.06, 20:50
      biorąc pod uwagę liczbę rzeczy, które można zrobić dla wlasnej przyjemności za
      rzeczone 15K, to ja bym wolała ciepłą plaże, morze i drinki z parasolką albo
      umazać się błotem w jakimś ciekawym i odległym miejscu niż dać z siebie zrobić
      Cidy C.
    • mikams75 Re: Mama na lawete 13.07.06, 20:53
      to ja zrobie to taniej :-D
      Proponuje zakup roweru/rolek i na jesien karnet do fitnessu.
      Do tego jakas sliczna letnia sukienke i wizyte u dobrego fryzjera.
      Samopoczucie sie poprawi i przelicz ile kasy zaoszczedzisz!
    • morgan2 . 13.07.06, 21:30
      panekd napisała:
      "porozpychane żebra" <<< co ty pleciesz, nie ma czegos takiego <bueheheh>
    • panekd Re: Mama na lawete 13.07.06, 22:10
      Tutaj chodzi jeszcze o zdrowie. Podobno Pani dr wyprostuje mi kregoslup.
      Naprawde wszystko jest bardzo, bardzo zachecajace, ale tyyyle kasy!?
      • kejt35 Re: Mama na lawete 13.07.06, 22:36
        Może po prostu idź do dobrego ortopedy...
        • kragmel Re: Mama na lawete 14.07.06, 08:05
          kejt35 napisała:

          > Może po prostu idź do dobrego ortopedy...

          zdecydowanie. jeśli sama czujesz, że może być coś nie tak, tudzież chcesz się
          upewnić po wizycie u siły mniej fachowej ;) ortopeda spojrzy, uspokoi, jeśli
          trzeba zaleci rehabilitację albo terapię manualną.
      • saskiaplus1 Re: Mama na lawete 14.07.06, 08:09
        Kręgosłupa nikt za ciebie nie wyprostuje (chyba że operacyjnie, ale to
        zarezerwowane dla naprawdę ciężkich przypadków kalectwa). Możesz mu pomóc sama -
        ćwiczeniami itp. A lekarz co najwyżej poradzi, co robić.
    • mikka8 Re: Mama na lawete 14.07.06, 09:23
      panekd napisała:

      > Pani dr fizjoterapeutka porównala moje cialo po urodzeniu dziecka(3 lata
      > temu) do rozbitego samochodu! Mięśnie szkieletowe odbiałczone, lordoza części
      > piersiowej kręgosłupa i skolioza lędżwiowej, porozpychane żebra. Twierdzi ,
      > że potrafi zrobić ze mnie Cindy Crauford, ale to kosztuje 15tysi. I co brać
      > kredyt?



      "Naiwnych nie sieja.Sami sie rodza" ... A Ty jak widac jestes tego namacalnym
      przykladem. To , co powiedziala Ci ta kobieta to stek bzdur.Nic innego jak
      naciagaczka z niej , jakich pelno na kazdym kroku . Ale to Twoja sprawa , Twoje zdrowie , no i Twoja kasa. Jesli
      poprawisz sobie humor wchodzac w taki uklad ? Grunt to dobre samopoczucie ;)

      pozdr.
      • latifaaa Re: Mama na lawete 14.07.06, 10:09
        ta kobita to się nadaje pod prokuraturę:)Wmawianie takich bzdur i za taką kasę
        to przegięcie:)
    • beesok Re: Mama na lawete 14.07.06, 17:31
      zgadzam sie z opiniami poprzedniczek - daj sobie spokoj.
      proponuje serie zajec z pilates w "autoryzowanym" osrdoku z fachowym trenerem - wystarzcza 3
      tygodnie regularnych cwiczen abu zauwazyc efekty.
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka