Dodaj do ulubionych

Sprzedaż bezpośrednia

01.08.06, 11:05
Co o niej sądzicie?? Kupujecie lub sprzedajecie ??
Avon, Oriflame, Faberlic, FM, Mary Kay.
Ja zajmuję się tym od lat i sprawia mi to wielką frajdę. Zaliczyłam trzy
pierwsze firmy. Którą z wymienionych uważacie za najlepszą ?? A może są
jeszcze inne , o których nie słyszałam ??
Obserwuj wątek
    • gofera1 Re: Sprzedaż bezpośrednia 01.08.06, 11:14
      jeszcze słyszałam o Amway są bardzo dobre kosmetyki Artistry i nie tylko, bardzo
      lubię Orflime (dobre kosmetyki i w miarę tanie na promocji), jest jeszcze
      Herblife i to chyba wszystko co znam.
      • aniav244 Re: Sprzedaż bezpośrednia 01.08.06, 11:58
        Amway oprócz Artistry sprzedaje tez linię E.funkhouser, która jest naprawde
        rewelacyjna. oczywiście cenę mają adekwatną do jakości:-)
        • gofera1 Re:Artistry 01.08.06, 12:06
          tez potwierdzam jakość jest rewelacyjna mialam perfumy (malinowe), 2 bardzo
          eleganckir, podkład, preparat antycelitusowy, baslasm do ciała , mydełko, rewelacja
          • czarna67 Re:Sprzedaż bezpośrednia 09.08.06, 18:03
            Również zajmuję się tym od kilku lat.Jest to dla mnie nietylko świetna zabawa
            ale i sposób na życie.Uwielbiam kiedy moje klientki pięknieją w oczach i kiedy
            mogę komuś pomóc.Obecnie pracuję w Mary Kay.Pozdrawiam
            • halla6 Re:Sprzedaż bezpośrednia 09.08.06, 19:47
              czarna67 napisała:

              > Również zajmuję się tym od kilku lat.Jest to dla mnie nietylko świetna zabawa
              > ale i sposób na życie.Uwielbiam kiedy moje klientki pięknieją w oczach i kiedy
              > mogę komuś pomóc.Obecnie pracuję w Mary Kay.Pozdrawiam.
              A to cos nowego. Bardzo ciekawa jestem jakie kosmetyki MK cieszš sie najwieksza
              popularno?ciš wsród Twoich klientek. Co prawda kosmetki MK nie sa z tych
              populatnych typu Avon czy Ori - ale skoro po nich pieknieje sie w oczach?
              Napisz prosze co? więcej na ich temat. Dzięki. POzdrowienia.
              • czarna67 Re:Sprzedaż bezpośrednia 10.08.06, 19:46
                Witam!Po pierwsze- podkłady.Pięknie kryją i wyrównują cerę.Na prezentacji robi
                się wszystko od A do Z-począwszy od oczyszczenia poprzez nałożenie kremu i na
                koniec makijaż.Dlatego panie pięknieją w oczach i podkłady są takie popularne.Po
                drugie zestaw "Satynowe Dłonie".Efekt natychmiastowy i długo się
                utrzymuje.Reszta info na priwa bo mnie tu zaraz posądzą o kryptoreklamę:).Pozdrawiam
                • halla6 Re:Sprzedaż bezpośrednia 11.08.06, 20:26
                  OK! napisz na priwa. Interesuje mnie popularnośc i opinie dot. szczególnie
                  podkładów i kosmetyków do pielegnacji, inne niz wymieniłaś np. TimeWise. Dzięki.
    • lr.agnieszka [...] 09.08.06, 16:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • alawawa59 Re: Sprzedaż bezpośrednia 11.08.06, 19:51
      czesc alina mozecie mi zdradzic tajemnice sukcesu bo ja bylam w mary kay,
      forever atw i nic teraz mnie chca do amwya ale sie boje ze znowu mi nie wyjdzie
      rodzina odpada znajomych tez nie mam duzo ja osobiscie
      bo maz owszem ale on nie chce mi pomagac i mowic przy okazji swoich spotkan
      ja pracuje zawodowo i nie moge z nim jezdzic
      wiec jak szukac nowych klientow pomozcie
      • tonieja77 Re: Sprzedaż bezpośrednia 11.08.06, 23:23
        ja bym na twoim miejscu uważała jeśli chodzi o amwaya,poczytaj najpiew o nich
        nim się dasz w to wciągnąć.dobrze radze!
        • czarna67 Re:Do alawawa 12.08.06, 13:52
          Napiszę na gazetowego bo to temat do dłuższej dyskusji
    • plomyk_swiecy [...] 20.11.06, 17:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • patelka34 Re: Sprzedaż bezpośrednia 20.11.06, 21:11
      Ja nie jestem zadna konsultantka...ale bym chciala zostac...co mi polecacie??
      • syriana Re: Sprzedaż bezpośrednia 20.11.06, 21:29
        nie znoszę sprzedaży bezpośredniej, nie tylko kosmetyków

        uważam, że taki rodzaj usługi zawsze kryje w sobie element manipulacji klientem

        Avon i Oriflame to dość przeciętnej jakości firmy, które swoją pozycję
        zbudowały na snobowaniu się na elitarną, dostępną tylko dla wybranych markę
        • cleo80 Re: Sprzedaż bezpośrednia 20.11.06, 21:49
          Wszystkie reklamy w telewizji kryją w sobie element manipulacji klientem. Co za
          różnica , czy produkt kupuje się w sklepie , czy od konsultantki??
          • syriana Re: Sprzedaż bezpośrednia 21.11.06, 08:39
            ano taka różnica, że jak sama nazwa wskazje sprzedaż często gęsto odbywa się
            bez dania klientowi szansy na przemyślenie zakupu, oczekując od niego, że
            decyzję o nabyciu produktu podejmie już, w tej chwili gdy sprzedawca tylko go
            pokaże
            wykorzystuje się jego chwilowe omamienie produktem przedstawianym oczywiście w
            samych suprelatywach

            mówię o znanych mi firmach specjalizujących się w s.b. - Amwayu, Herbalife

            Oriflame i Avon zresztą opierają się na podobnym mechaniźmie - ludziom
            (kobietom) niezręcznie odmówić zakupu kosmetyku polecanego przez znajomą
            a fakt, że ta znajoma ma swój interes w sprzedaży, pozwala mieć wątpliwości co
            do jej czystych intencji

            krótko mówiąc, każdy biznes wykorzystujący system znajomi-znajomym, w którymś
            momencie zawsze jest nie do końca fair

            a cała "ekskluzywność" marki Avon czy Oriflame, dla mnie zawiera się w
            ślicznych, błyszczących katalogach, z fajnie zaaranżowanymi zdjęciami i z mega
            cipowatymi hasłami w stylu Cosmo: "piękne rzęsy to TWÓJ OBOWIĄZEK w tym
            sezonie", "MUSISZ mieć takie usta" itp.

            no więc ja sobie gwiżdżę na takie dictum i tusz do rzęs wolę kupować bez
            poczucia obowiązku
            • cleo80 Re: Sprzedaż bezpośrednia 21.11.06, 12:17
              Większość moich klientów to moja rodzina i bliskie koleżanki, którym sprzedaję
              kosmetyki po cenach niższych niż w katalogu. Zarabiam na nich grosze , a
              konsultantką jestem po to by miec kosmetyki taniej dla siebie. Wprost mówię co
              jest warte zakupu a co lepiej sobie darować. Chociaż wiem , że niektóre
              konsultantki wciskają ludziom ciemnotę. Podobnie jest w niektórych mniejszych
              drogeriach , gdzie pani sprzedawczyni też zachwala pod niebiosa jakiś produkt ,
              żebyśmy go kupiły. Jeśli chodzi o sprzedaż bezpośrednią to każdy produkt , który
              nam nie odpowiada możemy bez podania przyczyny zwrócić, w sklepie niestety
              takiego przywileju nie mamy.
              • napolnoc Re: Sprzedaż bezpośrednia 21.11.06, 12:28
                Kilka razy, za biednych studenckich czasow, dalalam sie naciagnac na ten syf,
                nigdy wiecej.
                Te kosmetyki sa, jak dla mnie, nie do przyjecia, duzo za kiepskie.Juz pomijam
                fakt sprzedazy przez domokrazce, brrr...
            • justa_79 Re: Sprzedaż bezpośrednia 21.11.06, 15:22
              syriana napisała:
              > a cała "ekskluzywność" marki Avon czy Oriflame, dla mnie zawiera się w
              > ślicznych, błyszczących katalogach, z fajnie zaaranżowanymi zdjęciami i z
              mega
              > cipowatymi hasłami w stylu Cosmo: "piękne rzęsy to TWÓJ OBOWIĄZEK w tym
              > sezonie", "MUSISZ mieć takie usta" itp.

              a czym to się różni od hasła L'oreala "jesteś tego warta"? i reklam kosmetyków
              w pismach dla kobiet?
              • syriana Re: Sprzedaż bezpośrednia 21.11.06, 17:03
                jak dla mnie jest spora różnica semantyczna w przekazie "to twój obowiązek"
                i "jesteś tego warta"

                jasne, że każdy produkt wymaga reklamy
                i nie ukrywam, że ja też kieruje się reklamą przy zakupie
                ale (mam nadzieję przynajmniej) że robię to z głową i z góry odrzucam produkty,
                których hasła mnie uderzają swoją głupotą

                a tak jest właśnie z avonowymi kosmetykami

                a jednostronicowych reklam w pismach nie porównywałabym raczej z opasłym
                katalogiem, który ma sprawiać wrażenie, że klientka jest "wybraną" bo
                doświadcza przeglądania go i w pozornie bezproblemowy (i bezgotówkowy do czasu
                jeśli ma ochotę) może stać się posiadaczą kosmetyku

                poza tym kupowanie z katalogu, pozbawia mnie znacznej części przyjemności z
                robienia zakupów

                bo lubię w sklepie dotknąć produkt, powąchać go, ocenić rzeczywistą wielkość,
                opakowanie itd.

                niewiele mówią mi katalogowe charakterystyki
                • olunia861 Re: Sprzedaż bezpośrednia 21.11.06, 21:24
                  a mnie sie wydaje ze Ciebie boli to ze wiesz kto na Tobie zarabia...a kupujac w
                  sklepie nie przeszkadza Ci jak fundujesz anonimowo kolejnego mercedesa jego
                  wlascielowi.
                  • syriana Re: Sprzedaż bezpośrednia 22.11.06, 08:12
                    hehe

                    jasne
                    taka jestem wredna, bo koleżankom nie daje zarobić na lakier do paznokci
                    i naiwna do tego, skoro nikt mnie nie uświadomił, że sklepy i firmy kosmetyczne
                    ZARABIAJĄ na moich pieniądzach

                    no ROFLT normalnie
            • sloneczna.dziewczyna Re: Sprzedaż bezpośrednia 22.11.06, 08:30
              Syriana, bardzo podobała mi się Twoja wypowiedź.

              > a cała "ekskluzywność" marki Avon czy Oriflame, dla mnie zawiera się w
              > ślicznych, błyszczących katalogach, z fajnie zaaranżowanymi zdjęciami i z
              mega
              > cipowatymi hasłami w stylu Cosmo: "piękne rzęsy to TWÓJ OBOWIĄZEK w tym
              > sezonie", "MUSISZ mieć takie usta" itp.
              >
              > no więc ja sobie gwiżdżę na takie dictum i tusz do rzęs wolę kupować bez
              > poczucia obowiązku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka