Gość: Józia
IP: 195.50.100.*
18.02.03, 16:52
Dziewczyny,
Proszę o Waszą radę. Mam 34 (za kilka tygodni) lata i, co tu ukrywać,
mimiczne zmarchy przy oczach. Sama sobie na nie zapracowałam, bo zawsze
miałam awersję do wklepywania tu i ówdzie tłustych kremów (bleee!). Ale teraz
spojrzałam prawdzie w oczy (a dokładniej rzecz biorąc na siebie w lustrze)i
stwierdziłam, że NATYCHMIAST muszę kupić sobie jakieś "mazidło" pod oczy
(może jeszcze coś się uda z tym zrobić?).
Poradźcie mi, proszę, drogie forumowiczki coś co dałoby dobry efekt. No i
może nie tylko z tej niebotycznej półki...
Liczę na Waszą pomoc.
Pomarszczona Józia.