Dodaj do ulubionych

Cera trądzikowa

01.09.06, 14:14
Zwracam sie sdo dziewczyn z tradzikowa cera... Jak dbacie o twarz? Jakiego
makijazu uzywacie?? Zaznajomiona kosmetyczka powiedziala mi, ze nawet
najbardziej"antytradzikowe" podklady szkodza takiej cerze. Jednak nie
wyobrazam sobie wyjscia do ludzi nieumalowana. Uzywam podkladu kryjacego
przeznaczonego do cer tradzikowych Vichy i pudru utrwalajacego Vichy(Gdy
skora zaczyna sie swiecic w ciagu dnia przykladam chusteczke matujaca
Dermiki,a nastepnie lekko przypudrowuje-efekt rewelacyjny).Natomiast gdy nie
zamierzam nigdzie juz wychodzic zmywam to wszystko z twarzy, smaruje tonikiem
(Vichy)i kremem sudocrem(delikatnie wklepujac). Jak Wy dbacie o Wasza
problematyczna cere???
Obserwuj wątek
    • pomidorekk Re: Cera trądzikowa 01.09.06, 15:34
      No ja niestety tez sie nie pokażę bez zasłony dymnej. w Wakacje nakładam tylko
      korektor + puder, no chyba że jade nad wodę albo na basen, to wtedy wszystko mi
      jedno i nic nie nakładam.
      Normalnie to dbam nastepująco:
      rano - przemywam twarz tonikiem, podkład City Matt erisa, korekor Max Factor
      Erace, puder w kamieniu chyba Manhattan.
      w domu: zmywam makijaż mleczkiem, potem myje twarz żelem, na koniec przemywam
      tonikiem (wszystko firmy eris dla cery trądzkowej), następnie wmasowuje krem-
      perła inków, dobrze nawilża i ja mam niestey problemy z przebarwieniami, także
      od niedawana walcze za pomoca perły.
      potem na ewentualne krostki benzacne.
      Co drugi dzień peeling enzymatyczny dermiki i maseczka oczyszczająca też dermiki
      ( z zielona glinką).
      Tyle chyba. Perłe inków wmasowuję 2x dziennie.po pracy i przed pójściem spać.
      acha no i w ciagu dnia chusteczki matujące- dermiki i bielendy

      • tini83 Re: Cera trądzikowa 01.09.06, 20:41
        rano myje pianka dowrazliwj skory, tonik nivea matujacy,czasem krem nawilzajacy-
        potem zaslona dymna-citty mat, troszke pudru,jakwracam do domu zaraz to zmywam
        smaruje sie acne derm i tak sobie chodze. wieczorem jeszczeraz myje twar i
        jeszcze razacne derm. co jakis czas-3 dni-peeling ogor ziaja-nie mam ropnych
        krostek to juz raczej pozostalosci,jakas masecka z glinka albo nawilzajaca
      • slodka.habibi Re: Cera trądzikowa 05.09.06, 13:10
        Rano zel garnier do cery tradzikowej (ale duzo lepszy jest dla mnei pure zone) Pozniej tonik pure zone, krem pure zone(bardzo lubie te serje) podkladu uzywam tylko w ximie(dream matt mus) a lato wiosna tylko puder sypki chyba constanxce carrol. Co 3 dni maseczka rozgrzewajaca st Ives i co rtydzine piling z tej samej firmy.Wieczorem znow zel,tonici na noc normaderm vishy
      • misiak38 Re: Cera trądzikowa 05.09.06, 14:37
        jak wstanę to od razu robię tzw.parówkę z rumianku, potem wsmarowuję No-scar na
        te wszystkie przebarwienia, a na koniec na krostki acne-derm i jakoś
        wyglądam.pudrów i podkładów używam różnych, ostatnio mam AA miodowy,nawet jest
        ok.ale cały czas szukam innych,lepszych,eksperymentuję i tak zawsze kończy się
        na tym że puder próbuję sprzedać komuś bo odcień nie ten.
    • nitka204 Re: Cera trądzikowa 01.09.06, 23:12
      Kiedyś przestalam używac jakichkolwiek kosmetykow na dwa tygodnie, do mycia
      używalam tylko szarego mydła. Była ogromna poprawa... zero syfów. teraz staram
      sie ograniczyc kosmetyki do minimum.
      • czarna0222 Re: Cera trądzikowa 02.09.06, 10:13
        Dziewczyny ja co prawda nie mam tego problemu..jakas krotka wyskakuje co
        najwyzej przed okresem..ale mam dla was rade.. : jak najmniej
        kosmetyków..dajcie tej skórze odpoczać,nie uzywajcie tych przereklamowanych
        toników, żeli itp. radze iśc do apteki i kupić coś ziołowego..ja daaaawno temu
        lubiłam testowac rozne kosmetyki, mleczka ,toniki itp. i prawda taka,że tylko
        pogarszały mi cere,jedyny naprawde dobry tonik to był najzwyczajniejszy
        ziołowy,oczywiscie bez alkoholu ( broń Boże żebyscie używały z alkoholem..) to
        była jakas ,,seria na 6" czy coś takiego..pozniej juz tego toniku w sprzedazy
        jakos nie widziałam..no ale polecam kupić i używac własnie takich rzeczy..nie
        żadnych chemikaliów tylko samych naturalnych..acha..i nie radziłabym robic
        peelingów, gdyz moim zdaniem dodatkowo podrażniaja skóre.. To chyba na tyle,
        powodzenia :)
      • pretensja_19 Re: Cera trądzikowa 04.09.06, 20:01
        Jak to tylko szare mydlo? Ono potwornie wysusza i sciaga skore, nie obeszlabym
        sie po nim bez kremu!!!!
    • kasia_te Re: Cera trądzikowa 02.09.06, 14:18
      do zmywania twarzy-physiogel marki stieffel, zamiennie z iwostinem ( seria
      purritin), nastepnie aknemycin ( lecze sie ciagle:/), kiedy wychodze z domu
      zazwyczaj podkład (MF,Lasting performance)--> puder (rimmel, stay matte), po
      powrocie mleczko lirene do cery tlustej i mieszanej,mleczko zmywam physiogelem
      i nakladam metronidazol.Całosc pod kontrolą dermatologa, niestety jeszcze
      prezez długo ...:/
      • olka212 Re: Cera trądzikowa 03.09.06, 12:36
        Dziewczyny po co eksperymentujecie??Doskonale znam z doswiadczenia wasze obecne
        problemy. Kazdy ma inna cere, i inaczej powinien o nia dbac.Po 3 latach mordegi
        z tradzikiem, trafilam do pani ktora przebadala moja skórę SAM-em(urzadzenie
        ktore pokazuje najglebsze warstwy skorne i pozwala na dobranie odpowiedniego
        zestawu pielegnacyjnego).Po 2 tygodniach od wizyty widzialam znaczna poprawe, po
        5 tyg. moj problem zniknal.
        Nie warto eksperymentowac.
        • pretensja_19 Re: Cera trądzikowa 04.09.06, 20:05
          a jakie preparaty stosowalas?
      • pretensja_19 Re: Cera trądzikowa 04.09.06, 20:06
        na pewno sie wyleczysz, ladujac MF i puder rimmel! to nie sa preparaty
        przeznaczone do pielegnacji cery tradzikowej! Nie wroce Ci sukcesu z
        tymi"zapychaczami" porow!!!!kazdy dermatolog Ci je odradzi
        • kasia_te Re: Cera trądzikowa 06.09.06, 01:40
          cóż, mi akurat ten własnie podkład poleciła lekarka. A niestety, nie moge sobie
          pozwolic na chodzenie bez makijazu 24/ dobę.Co do leczenia, nie narzekam, bo
          efekty są. Tyle że na długotrwałe niestety trzeba czasu.
    • herkuleska Re: Cera trądzikowa 05.09.06, 18:52
      taka cera potrzebuje najpierw dokladnej higieny..
      przemywac ja przgotowana woda z pomoca zelu albo mydla w plynie,
      po czym nalezy ja dokladnie splukac.Aby zamknac pory dobrze robi ochlapanie
      twarzy na koniec zimna woda.
      Kosmetyczka dobrze mowila o tych podkladach..Ale jak juz ich uzywamy musimy
      znowu przestrzegac higieny..a wiec fluid nakladamy na zwilzony w wodzie i
      wycisniety naturalnie wacik ..Wciskamy ten fluid w skore twarzy nie dbajac o
      warstwy..czekamy chwile potem nadmiar usowamy przyciskajac do twarzy papierowy
      recznik..Wciagu dnia ponawiamy ten trick z higirniczna chusteczka pare
      razy ,dzieki temu nie pozwalamy na tluszczenie sie skory..Cera wyglada zawsze
      swiezo..Po przyjsciu do domu jak najszybsciej zmywamy te tapete,zostawiajac
      skore aby odpoczela..Tlusta skora nie lubi takich make-upow..
      Ja osobiscie sie nie maluje,i mam pomimo tlustej cery zadbana..
      • herkuleska Re: Cera trądzikowa 05.09.06, 18:52
        herkuleska napisała:

        > taka cera potrzebuje najpierw dokladnej higieny..
        > przemywac ja przgotowana woda z pomoca zelu albo mydla w plynie,
        > po czym nalezy ja dokladnie splukac.Aby zamknac pory dobrze robi ochlapanie
        > twarzy na koniec zimna woda.
        > Kosmetyczka dobrze mowila o tych podkladach..Ale jak juz ich uzywamy musimy
        > znowu przestrzegac higieny..a wiec fluid nakladamy na zwilzony w wodzie i
        > wycisniety naturalnie wacik ..Wciskamy ten fluid w skore twarzy nie dbajac o
        > warstwy..czekamy chwile potem nadmiar usowamy przyciskajac do twarzy
        papierowy
        > recznik..Wciagu dnia ponawiamy ten trick z higirniczna chusteczka pare
        > razy ,dzieki temu nie pozwalamy na tluszczenie sie skory..Cera wyglada zawsze
        > swiezo..Po przyjsciu do domu jak najszybsciej zmywamy te tapete,zostawiajac
        > skore aby odpoczela..Tlusta skora nie lubi takich make-upow..
        > Ja osobiscie sie nie maluje,i mam pomimo tlustej cery zadbana..

        upps..sorki za bledusie:))
        • olenka.k Re: Cera trądzikowa 06.09.06, 00:38
          Polecam do mycia Physiogel - delikatny, bardzo skuteczny!

          Ale do rzeczy.
          Moim zdaniem (a problem znam od podszewki) najgorzsze co mozna skórze
          trądzikowej zafundować to jej nadmierne przesuszanie. Nie robimy tego
          specjalnie, ale przeanalizujcie swój rutynowy plan działania: najpierw mycie
          potem tonik = co z tego, że myjecie "bez mydła" i tonik bez alkoholu = jedno i
          drugie bardzo wysusza bo obydwa są antybakteryjne i matujące. Potem wklepujecie
          krem - znów przeciwtrądzikowy i matujący. Następnie, oblucje z pudrami, które
          prowadzą do wysuszania, nie mówiąc o zatykaniu porów. Wracacie do domu i co:
          myjecie i odkażacie "ztyraną" po całym dniu skórę. Po co mleczko (z zasady
          natłuszczające) skoro potem znów "głęboko oczyszczający" żel do mycia twarzy.
          Na dobranoc ładujecie silny krem. Wasza cera pracuje na najwyższych obrotach
          24h/dobę!!! W ogóle nie odpoczywa. Wprost przeciwnie: jest przemęczona i
          rozdrażniona!!! Do prawdziwego odpoczynku skórze potrzebnych jest kilka dni z
          rzędu a nie popłudnie dziennie!

          Jeszcze 2 lata temu mój dzień wyglądał następująco:
          rano: żel do mycia z peelingiem + tonik (najczęściej przeciw wągrom) + krem
          (przeważnie Effaclar K La Roche Posay) + pełny rynsztunek (podkład, puder, róż,
          itd)
          po południu: mycie tym samym + raz w tygodniu peeling kostką siarkową z
          otrębami + maseczka (np. silica) + krem aktywny na noc

          Efekt: totalnie rozstrojona i bardzo wrażliwa cera. Wystarczył jeden dzień
          przerwy i nie mogłam poradzić sobie wągrami.

          Powiedziałam sobie dość, koniec z maltretowaniem twarzy i zmieniłam taktykę
          na : DELIKATNE oczyszczanie + NAWILŻANIE + OCHRONA + raz na jakiś czas peeling
          ENZYMATYCZNY z maseczką
          czyli w praktyce: żel do mycia twarzy zioła polskie Pollena Eva + krem z tej
          samej serii nawilżąjący + krem ochronny na dzień SPF 30 Cera Wrażliwa dr Irena
          Eris + peelin enzymatyczny ta sama seria z maseczką z saszetki w zależności od
          nastroju i aktualnych potrzeb.

          Efekt (ostrzegam, tzreba czasu żeby cera się przestawiła) - KONIEC PROBLEMÓW!!!!
          • nikate Re: Cera trądzikowa 06.09.06, 16:05
            Jak na razie panuję nad moją tłustą i trądzikową cerą:
            * co 2 dzień zel Differin na jakiekolwiek zmiany skórne, czyli przeważnie na
            brodę
            *twarz myję codziennie rano żelem do cery suchej, normalnej i mieszanej-Olay
            wieczorem myję głeboko oczyszczającym Garniera do cery wrażliwej
            *na to tonik nawilżający z kuracji wodnej Soraya
            *krem na noc-Avon taki omaranczowy głeboko nawilżający, nie zapycha porów
            *na dzień z serii AA nawilżający z filtrami
            *na ewentualne niespodzianki na twarzy-Davercin

            z makijażu:
            *w lecie nic, bo jestem leniwa jak smok i robie sobie tylko hennę i używam
            balsamu do ust onli
            * ewentualnie korektor i puder sypki-jeśli już gdzieś wychodzę

            w zimie:
            *korektor, odrobina podkładu(Rimmel, Vichy zalezy..) jeśli potrzeba
            jeśli jestem wyjatkowo blada to róż
            cień do powiek, kredka, tusz-standard dla mnie
            usta-balsam ochronny lub pomadka w naturalnym kolorze(nieznoszę błyszczykow)
            *puder sypki Oriflame
    • tuiza Re: Cera trądzikowa 14.09.06, 16:09
      dziewczyny, ja już co prawda mam swoje lata, ale trądzikowe zmiany na skórze
      miałam bardzo, bardzo długo, a i teraz zdarzają się, niestety, gorsze okresy,
      ale jest juz bez porównania lepiej,niz kiedyś. podzielę się z Wami moim
      przebogatym doświadczeniem w tej materii (jakieś 12-13 lat walki...:)): znaczna
      poprawa nastąpiła po serii (podkreslam - po kilku zabiegach, a między nimi musi
      upłynąć trochę czasu) peelingów 70% kwasem glikolowym, do tego codzienna
      pielęgnacja kremami SVR dla cery trądzikowej (naprawdę rewelacyjne - poprawę
      zauważycie pewnie już po tygodniu) - aktywny z kwasami owocowymi i matujący, a
      do przemywania twarzy zamiast toniku używam 1% wody borowej (do zrobienia w
      aptece, ok. 12 zł za pół litra, bez recepty), która ma działanie lekko
      antybakteryjne i przeciwgrzybicze. wszystko to są zalecenia dermatologa, które
      w moim przypadku poskutkowały i mogę je z czystym sumieniem polecić, ale radzę
      jednak skonsultować się z lekarzem, bo pewnie nie dla wszystkich dobre jest to
      samo. ja mam cerę mieszaną, a jeśli jeszcze pojawiają mi się od czasu do czasu
      krostki, to mam już świadomość tego, że sama sobie na nie zapracowałam nie
      mogąc się powstrzymać od wyciskania...
      mam nadzieję, że kosmetyki, które poleciłam w Waszym przypadku także
      poskutkują, powodzenia!
      • mimi1401 Re: Cera trądzikowa 14.09.06, 16:21
        wieczorem tonik robiony w aptece wg recepty dermatologa, na to spray - oxycort
        (obecnie cos mocniejszego ale nie pamietam nazwy), potem masc rowniez "robiona"
        na recepte i tak ide spac. Rano tylko woda i mydlo (obecnie dziegciowe), zero
        kremow i pudrow - dermatolog abrobil. Po 2 miesiacach prawie zero nowych
        wypryskow, skora gładsza, jeszcze walczymy z moim Panem dermatologiem o
        wyeliminowanie błyszczenie i podobno jestesmy na dobrej drodze. Zadnych
        drogeryjnych kosmetykow, bo nie lecza (cytat z Pana dermetologa). On sam mi
        dobiera receptury wiec pełna kontrola. Zobaczymy co dalej. Pozdrawiam
        • mimi1401 Re: Cera trądzikowa 14.09.06, 16:26
          mimi1401 napisała:

          Rano tylko woda i mydlo (obecnie dziegciowe), zero
          > kremow i pudrow - dermatolog abrobil.
          Miało być zabronił oczywiście.

          A co do uczucia ściągnięcia rano, to ja tez kiedys byłam niewolniczką
          (niewolnicą ?)kremu - ale polecam sie przemeczyc - po max. pół godzinie to
          uczucie przechodzi. Po paru dniach zapomina się co to w ogole jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka