Dodaj do ulubionych

Wypadające włosy...POMOCY!!!

18.09.06, 14:20
dziewczyny okropnie wypadaja mi wlosy !!!
stosuje roznego rodzaju preparaty to tabletki to szmpony itp ale nic...
dodam ze stosuje antykoncepcje w fomietableteklecz wypadanie zaczelo sie duzo
wczesniej ...
za rok biore slub nie chce byc łysa pomozcie....
Obserwuj wątek
    • marghot Re: Wypadające włosy...POMOCY!!! 18.09.06, 14:31
      Po pierwsze może "liniejesz" przed zimą ;) u siebie zauwżam okresowo wzozone
      wypadanie włosów. Po drugie może faktycznie Ci czegoś brakuje, zatem polecam
      preparat Silica. U mnie zauważalne efekty sa po ok. 2-3 tyg. stosowania,
      kuracja trwa 3 m-ce
      • kassiekk Re: Wypadające włosy...POMOCY!!! 18.09.06, 14:51
        tak juz kiedys uzywalam silice ale przetrwalam i potem znow wrocilam ale zadnej
        poprawy... a wlosy wypadaja mi non stp caly rok
        • marghot Re: Wypadające włosy...POMOCY!!! 18.09.06, 14:53
          zrób zatem morfologię oraz szczegółowe badanie poziomu witamin i zw. mineral;
          może to być spowodowane także stresem, problemami hormonalnymi czy
          dermatologicznymi - lekarz co na to?
          • kassiekk Re: Wypadające włosy...POMOCY!!! 18.09.06, 15:01
            jak robilam ostatnio to nic nie wykazalo a nawet bylo w porzadku...
            • sad_anna Re: Wypadające włosy...POMOCY!!! 18.09.06, 15:31
              Mam to samo. Zrobiłam już wszelkie możliwe badania, w tym dokładne tarczycy.
              Nic nie wykazały i lekarz orzekł, że w takim razie wszystkiemu winien jest
              stres. To by się częściowo zgadzało, bo ostatnio żyję w permanentnym stresie :(
              Kiedyś pomógł mi Innoev gęstość włosów i teraz znów mam zamiar go zacząć
              stosować. Silica mi nic nie pomaga :(.
              • askax6 Re: Wypadające włosy...POMOCY!!! 18.09.06, 16:15
                to nie lepiej byloby w takiej sytuacji siegnac po srodki uspokajajace, po magnez
                lub cos w tym stylu? jesli stres jest zrodlem problemu, to silica nic nie
                pomoze;) wtedy proponowalabym raczej melise ;)
                • sad_anna Re: Wypadające włosy...POMOCY!!! 19.09.06, 08:09
                  Ehhh, wyeliminowanie stresu z życia wcale nie jest takie łatwe... Melisa nic tu
                  nie pomoże... Staram się oczywiście walczyć ze stresem, ale to trudne. Wszystko
                  wynika z problemów w pracy, ale mam nadzieję, że to już niedługo się wyjaśni i
                  wróci do normy....
    • oyster999 Re: Wypadające włosy...POMOCY!!! 19.09.06, 08:31
      Hej!
      Koniecznie zbadaj tarczycę! Mi też bardzo wypadają i w końcu wybrałam się do
      endokrynologa, mam niedoczynność :( Niestety lekarz nie da Ci specjaalnych
      tabletek, które uratowałyby biedne włosy, musisz doprowadzić hormony do
      porządku.
      P.S. Nie martw się, wypadanie to proces odwracalny :)
      Pozdrawiam!
    • siodemka7 Re: Wypadające włosy...POMOCY!!! 19.09.06, 11:08
      Nie wiem ,jakie preparatu stosujesz,ale moze sproboujesz czegos, co mi pomoglo?
      Biore tabletki Revalid (podobno dobre sa tez H-Pantoten), uzywam serii do
      pielegnacji wlosow Radicalz wyciagie ze skrzypu(polecam szampom i
      odzywke).Stosuje rownoczesnie odzywke do wlosow Wax,do kupienia w
      aptece.Codziennie pije herbate ze skrzypu polnego i widze poprawe,wlosy mniej
      wypadaja.
      Podobno dobry jest tez szampon Dermena.
      Poczytaj o tych preparatach na forum lub wizazu.Mam nadzieje,ze znajdziesz cos
      odpowiedniego dla siebie.Pozdrawiam!
      • hetan Re: Wypadające włosy...POMOCY!!! 19.09.06, 15:34
        Hej,

        Przeczytałam posty z odpowiedziami, ale... to nie zawsze tak.
        Badanie krwi niewiele pomoże, zwłaszcza, kiedy nie wiadomo czego szukać. Jeśli preparaty takie jak silica nie pomagają, to raczej nie jest kwestia mikroelementów.
        Wypadanie włosów może być spowodowane różnymi czynnikami i procesami zachodzącymi w orgznizmie.
        Niekiedy rewelacyjnie działa wyciąg z czarnej rzepy. Odżywki takie jak Wax, preparaty z mikroelementami.
        Jest jeszcze jedno: Loxon. Jest to płyn, który wciera się w skórę głowy. Po ok 2 m-cach są widoczne efekty: zagęszczenie włosów. Troche kosztuje, ale może będzie dobrym rozwiązaniem?

        Pozdrawiam,
        Hetan
        • totalna_apokalipsa Re: Wypadające włosy...POMOCY!!! 19.09.06, 15:52
          >Badanie krwi niewiele pomoże, zwłaszcza, kiedy nie wiadomo czego szukać

          Wiadomo. Oprócz ogólnej morfologii, po pierwsze poziom hormonów tarczycowych,
          po drugie zelzo, po tzrecie poziom pierwiastków sladowych i elektrolitów -
          to wazne, bo tzreba tak to sobie zxazyczyć , inaczej dostanei sie tylko
          morfologie ogólną, nawet bez cukru.

          Niektorzy mocni zawodnicy badaja tez poziom hormonów, ale tu tzrba sie uzbroić
          w ciepliwość , to tzreba to badanei robic w tzrech fazach cyklu i czasem sie je
          jeszcze powtarza - no ale wtedy własciwei ginekolog-endokrynolog wie już
          wszystko i wyklucza, albo potwierdza, ze rzecz ma zwiazek z profilem
          hormonalnym.
          • magda_555 Re: Wypadające włosy...POMOCY!!! 19.09.06, 16:04
            Nie wiem czy na ludzi będzie działo tak samo, ale ja daję mojemu psu łyżkę
            siemienia lnianego do pozywienia. Dzięki temu mniej linieje i ma ładniejszą
            sierść. My co prawda nie mamy sierści,a owłosienie, ale moze u ludzi też się
            spisze.
            • jadwiha Re: Wypadające włosy...POMOCY!!! 19.09.06, 16:44
              badania jak najbardziej się przydają ale może Cię pocieszy teoria, że ponoć ile
              ma wypaść to wypadnie - jednym leci więcej, innym miej włosów. Jeśli zapuszczasz
              i masz coraz dłuższe, może wydawać Ci się że wypada ich coraz więcej ale jest to
              złudzenie. Jeśli badania niczego nie wykazują wbogać dietę i bardziej dbaj o
              siebie. :)
              • dolce_bacio Re: Wypadające włosy...POMOCY!!! 19.09.06, 16:58
                mi bardzo pomaga lotion seboradin,do wcierania w skore glowy;)troche
                nieprzyjemnie "pachnie",ale jak wetrzesz sobie na noc,a rano umyjesz wlosy to
                bedzie ok;)i szampon Dermena-tez polecam;)jak go stosowalam serio nie zostawaly
                wlosy w wannie-zawsze przerazal mnie ten widok jak mylam wlosy;)
        • wmk75 Re: Wypadające włosy...POMOCY!!! 20.09.06, 12:45
          Niektórym po Loxonie wlosy zaczeły garściami wychodzić... Zrezygnowałam po 2
          dniach, bo rano przeżywałam szok jak patrzyłam ile ich zostaje w ręku.
          Pomógł mi za to Elocom. Niestety to steryd, ale jeśli wypadanie włosów wiąże
          się z chorobami skóry np. ŁZS może to on będzie rozwiązaniem dla niektórych.
          Loxon to płyn na łysienie androgenne, więc nie mozna tak w ciemno dawać każdemu
          (moja dermatolog bez robienia badań najpierw mi dała niestety Loxon)...
          • philo77 Re: Wypadające włosy...POMOCY!!! 20.09.06, 14:47
            Hmm coś o takich efektach życia w stresie niestety wiem. Nigdy na włosy nie
            pomagały mi żadne tabletki typu Revalid, Skrzyp polny, Merc special itp.
            Natomiast pomógł mi (tak sądzę) szampon Vichy i odżywka WAX + długie spacery po
            świeżym powietrzu :)
            • madziululka82 tylko seboradin niger 20.09.06, 23:12
              TYLKO SEBORADIN NIGER mi pomógł..
              wszystkie inne rzeczy próbowalam i szampony i nic ale jak zaczełam stosować
              seboradin to poprostu szok.moje włoski są teraz przesliczne ..polecam
              radical mi nie pomagal wcale a jeszcze wysuszal moje i tak suche włosy i nie
              mogłam ich rozczesac za nic..
              a po tym szamponie super rozczesuje i w ogóle jest the best!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka