Dodaj do ulubionych

Kwasy a słonce

IP: *.acn.waw.pl 20.03.03, 10:34
przez 2 m-ce uzywałam AHA 8% (ze wzgledu na pory i tłusta linie T), chce
teraz siegnac po 12 % i .... no własnie: mimo ze od wczesnej wiosny do
jesieni uzywam kremow do twarzy z b.mocnym filtrem (bloker) nie wiem czy moge
uzywac kwasow (to słonce!) Nawet na noc, w koncu i tak skora złuszcza sie i
wydelikaca.
Zastanawiam sie nad kwasami ale słabszymi np. 2-4% tak zeby nie przerwac
dobroczynnych skutkow ich stosowania.

Czy ktoras z Was dziewczyny mogłaby cos doradzic w tej kwestii? :-)
z gory dzieki :-)
Obserwuj wątek
    • _meg_ Re: Kwasy a słonce 20.03.03, 15:20
      Jesli nie bedziesz wystwiac buzi na pelne slonce, a tylko to co zlapie Cie w
      locie, a przy okazji bedziesz uzywala blokera, to nic sie nie bedzie dzialo. Do
      tego pewnie jakis fluid i puder... Ja tak praktykuje i jest ok. Tez nie
      potrafie odstawic kwasow:) Jestem uzalezniona, bo dzialaja extra. Zeby
      zlagodzic troszke zeszlam teraz na Neutrogene Visibly Refined...efekt
      podtrzymujacy:)
      • Gość: biała Re: Kwasy a słonce IP: *.acn.waw.pl 20.03.03, 16:12
        Dzieki meg :-)
        własnie tak zrobie - przez lato jakies delikatniejsze kwasy, na noc.
        Od jesieni znow mocniejsze stezenie.

        pozdrawiam :-)
    • _meg_ Re: Kwasy a słonce 20.03.03, 20:59
      A uzywasz moze Neo Straty?? Gdzie sie zaopatrujesz?? A bloker jakiej firmy?
      Jesli juz mamy podobne "kuracje", to idzmy dalej...:):):)

      Pozdrawiam wiosennie:)
      • Gość: biała Re: Kwasy a słonce IP: *.acn.waw.pl 21.03.03, 08:34
        _meg_ napisała:

        > A uzywasz moze Neo Straty?? Gdzie sie zaopatrujesz?? A bloker jakiej firmy?
        > Jesli juz mamy podobne "kuracje", to idzmy dalej...:):):)
        >
        > Pozdrawiam wiosennie:)

        hej meg :-)
        yessssss, Neostrata 8% AHA ten na dzień z filtrem, kupiłam w aptece -
        osiedlowej - nie było akurat kremu ktory chciałam, wiec po 2 dniach sprowadzili
        bez problemu. Tylko piekielnie drogie to cudenko :-( Jesli chodzi o blokery to
        chwale sobie Erisowej, ten +30, najwyzszy, dosc dobrze wchłania sie, choc nie
        ukrywam że chciałabym spróbować blokers'a ;-) jakiejś innej firmy, ale takiego
        po ktorym nie swieciłabym sie jak golonka ;-). Zwłaszcza ze linia T u mnie jest
        tłusta, a po blokersie idzie oczywizna jeszcze odrobina podkladu. Wiec musi to
        byc cos w miare delikatnego.
        Neo uzywam od ponad 2 miechów i rezulataty sa superrrr: kropek czarnych niet, i
        porki nie zatykaja mi sie tak szybko jak poprzednio. Zreszta chodze do kosme
        regularnie i ona sama widzi rezultat. Teraz ze wzgledu na słonce, ktore juz o
        tej porze roku jest dla mnie zabojcze ;-) nie chce sie faszerowac kwasami za
        bardzo, stad pytanie o cos delikatniejszego. Pozatym rezultat po kwasach jest
        taki czudny ze nie za bardzo chce je odstawiac na pare miesiecy, zwł. ze latem
        pory pracuja intensywniej.
        pozdro :-)
    • Gość: mala Re: Kwasy a słonce IP: *.net81-66-111.noos.fr 20.03.03, 23:25
      Dziewczyny!
      Mam podobne problemy z cera(rozszerzone pory,swiecenie). Jakich firm sa
      kosmetyki z kwasami, ktorych uzywacie? Czy to jakies specjalistyczne
      preparaty, czy tez ogolnie dostepne na rynku? Ewentualnie prosilabym o ich
      nazwe. Wielkie dzieki za pomoc!
      Pozdrawiam
      • Gość: biała Re: Kwasy a słonce IP: *.acn.waw.pl 21.03.03, 08:36
        Gość portalu: mala napisał(a):

        > Dziewczyny!
        > Mam podobne problemy z cera(rozszerzone pory,swiecenie). Jakich firm sa
        > kosmetyki z kwasami, ktorych uzywacie? Czy to jakies specjalistyczne
        > preparaty, czy tez ogolnie dostepne na rynku? Ewentualnie prosilabym o ich
        > nazwe. Wielkie dzieki za pomoc!
        > Pozdrawiam

        hej mala, tak jak napisałam meg - ja uzywałam do tej pory Neostrate 8% AHA na
        dzień, po rekomendacjach forumowiczek i po lekturze artykułu Basi Kwiatkowskiej
        na www.wizaz.pl Tam zreszta znajdziesz przyklady preparatów z kwasami wraz z
        opisem działania.

        pozdro :-)
        • madllen Re: Kwasy a słonce 21.03.03, 08:46
          Również polecam artykuły Basi w dziale Biochemia Urody w pierwszej kolejności,
          ponadto sugeruję poszperanie w tutejszym archiwum -wyszukiwarka powyżej- z
          pewnością zaspokoisz ciekawość i zaiste dowiesz się sporo, jako i ja kilka
          miesięcy temu:)
      • naturella Re: Kwasy a słonce 21.03.03, 08:41
        Mogę napisać, co używałam:
        - Effaclar K - La Roche Posay
        - Cleanance K - Avene
        - Lysanel Active - SVR
        Wszystkie z tych kosmetyków są dostępne w aptekach, cena 40-50 zł. Są to kremy,
        których można używać i na dzień i na noc, ale np. Cleanance K się wałkuje, stąd
        nie jest zbyt dobry na dzień. Jednak właśnie z nim osiągnęłam najlepsze efekty.
        Odradzam Lysanel - nie wiem, kto to świństwo w ogóle dopuścił do sprzedaży!
        Jeśli nie masz kłopotów z trądzikiem, a jedynie chciałabyś wygładzić sobie
        buzię, to polecam Cleanance K albo Effaclar K. A o Neostracie niech się
        wypowiedzą poprzedniczki - wiem tylko tyle, że kosmetyki Neostraty kosztują ok.
        100 zł i są dostępne m.in. w aptece na Dworcu Centralnym.
        • Gość: saskia Re: Kwasy a słonce IP: *.toya.net.pl 21.03.03, 09:34
          Używałam wszystkich kremów o któych pisze Naturella i za najlepszy uważam
          jednak Lysanel Active- fakt, że jest najsilniejszy i wymaga ostrożnego używania
          (na skórę przygotowaną słabszymi kwasami, co drugi dzień najczęściej), ale
          efekty są naprawde zdumiewające- jaśniutka cera, znikające przebarwienia, super!

          • naturella Re: Kwasy a słonce 21.03.03, 10:12
            Saskia, jestem w szoku! Dla mnie Lysanel był najgorszy - szczypał, ale oprócz
            tego nie zrobił nic - nie rozjaśnił, nie zlikwidował przebarwień - ale
            produkował jakieś bolące wypryski bez ujścia na zewnątrz - w celu ich
            zlikwidowania trzeba było zmasakrować skórę... Powiedziałam sobie - nigdy
            więcej!
            • Gość: saskia Re: Kwasy a słonce IP: *.toya.net.pl 21.03.03, 15:06
              Mocno szczypie, to prawda, ale skoro działa, to zaciskam zęby i wytrzymuję :)
              Rzeczywiście na początku też mnie wysypało i trwało to tak z 3-4 tygodnie, ale
              później było tylko lepiej. Teraz kończę 4 opakowanie i mam naprawdę jasną
              (kupuję jaśniejsze odcienie podkładów, niż wcześniej!), jednolitą cerę- usunął
              nawet punktowe ślady po starych wypryskach, którym nie pomagła kuracja
              rozjaśniającymi specyfikami punktowymi (np. anti-taches chanel).
              Pozdrawiam.
            • Gość: gluś Re: Kwasy a słonce IP: *.stansat.pl 24.03.03, 09:46
              Na mnie podziałał tylko Lysanel - fakt, że piecze, ale Cleanance tez piekł i
              wcale nie działał :(((. Effaclar K mnie wysuszył (żadnemu innemu specyfikowi
              się to nie udało!), zas Lysanel działa. Może nie jakoś spektakularnie (ale
              dopiero kończe pierwszą tubkę, wiec jeszcze trochę cierpliwości mi zostało),
              ale zawsze. I fajnie nawilża buźkę w nocy.
              Pzdr
    • Gość: mala Re: Kwasy a słonce IP: *.net81-66-111.noos.fr 21.03.03, 13:24
      Wielkie dzieki za szybka pomoc!!!
      Pozdrawiam wiosennie:)
      • _meg_ Re: Kwasy a słonce 23.03.03, 21:25
        A co z blokerami dziewczyny? Uzywalam Erisa, ale po nim za bardzo sie swiece:(
        Polecicie cos bardziej odpowiedniego??

        POzdrowka cieple,
        meg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka