Dodaj do ulubionych

depilacja wąsa - zmasakrowana jestem!

24.10.06, 20:51
Dziś pewna kosmetyczka zerwała mi naskórek przy depilacji wąsika, dość sporo.
A ja w sobotę mam ważną dla mnie imprezę i chciałam super wyglądać!!! Czy
możecie mi poradzić jak mam dbać o te ranki aby jak najszybciej się zagoiły?
Czy mogę iść się na solarium i opalać twarz? I najważniejsze: proszę o rady
jaki korektor zastosować i jak, aby nie było widać strupków, bo do soboty
będę miała płaskie ale widoczne strupy? Na korektorach nie znam się
kompletnie. Z góry dzięki za rady.
Obserwuj wątek
    • misiak38 Re: depilacja wąsa - zmasakrowana jestem! 24.10.06, 21:06
      ja do kosmetyczki nie chodzę na wyrywanie wąsa, właśnie wczoraj wyrwałam sama i
      nigdy sobie naskórka nie zdarłam.a co do korektora to ja nie wiem przecież jaką
      masz cerę, no mniej więcej w odcieniu swej cery, chociaż ja mam kolor nie
      bardzo pasujący do mojej cery ale i tak w miarę dobrze to wygląda.
      • mama_igora Re: depilacja wąsa - zmasakrowana jestem! 24.10.06, 21:09
        Próbowałam kiedyś sama sobie wąsik depilować ale mi nos przeszkadzał ;-) Nie
        udało mi się, chociaż robię sama bikini.
        A co do korektora to chodziło mi o to że są np. zielone czy żółte a nie o
        odcień skóry...
        • nikitka78 Re: depilacja wąsa - zmasakrowana jestem! 24.10.06, 21:18
          Korektor może uwydatnić gojące się miejsce. Jeśli będziesz miała małe strupki
          (lub łuszczącą się skórę) to korektor wejdze w każdą szczelinkę i ranka będzie
          bardziej widoczna (zaczerwienienie będzie ukryte ale nierówności skóry - nie).
          Powinnaś nawilżać i delikatnie natłuszczać skórę.
    • lucy215 Re: depilacja wąsa - zmasakrowana jestem! 24.10.06, 21:19
      Posmaruj maścią przyspieszającą gojenie, np. nagietkową, kosztuje kilka zł w
      aptece. a kosmetyczkę prześcigałabym na golasa po polu kaktusów.
      • lucy215 Re: depilacja wąsa - zmasakrowana jestem! 24.10.06, 21:19
        a, i nie idź na solarium !
        • venus22 Re: depilacja wąsa - zmasakrowana jestem! 24.10.06, 21:24
          solarium lepiej nie, kup sobie masc antybiotykowa w aptece najlepiej taka z
          trzema, to by bylo jakies wyjscie.

          Venus
          • ojejkuniu tribiotic 24.10.06, 21:27
            rewelacyjna maść gojąca z antybiotykiem, powinna sobie poradzić ze strupkami:)
            w takich malutkich saszetkach, kosztuje koło 3 zł za sztuke.
    • jannik Re: depilacja wąsa - zmasakrowana jestem! 25.10.06, 00:21
      polecam masc z witamina A, do kupienia w aptece za ok 3 zl tubka, posmaruj
      gruba warstwe na noc i na dzien tez (troche sie swieci), ale naprawde dziala,
      polecam bardzo. najlepsza na tego typu rzeczy, jak i na wszelkie "zimna" i
      ranki np. po wizycie u dentysty.
      • venus22 Re: depilacja wąsa - zmasakrowana jestem! 25.10.06, 01:03
        tribiotic ma trzy antybiotyki i o to wlasnie mi chodzilo:

        www.kato.pl/index.php?lek=1#01
        www.aptekaotc.pl/go/_info/?id=634

        Venus
        • mama_igora Re: depilacja wąsa - zmasakrowana jestem! 25.10.06, 07:19
          Jesteście kochane, dzięki za rady. Kupiłam tribiotic. A ten korektor to miałam
          na myśli na sobotę, na samą imprezę kiedy będę robiła makijaż.
          Pola kaktusów u nas nie ma, kosmetyczka się gęsto tłumaczyła i oddała mi 15 zł
          za depilację. Więcej moja noga u niej nie postanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka