tonieja77 10.12.06, 19:10 założyłam watek bo zupelnie nie rozumiem fenomenu tych perfum!dla mnie maja zapach kostki do wc a przecież TAKA legenda. Wam się podoba??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
arieska Re: chanel nr 5 10.12.06, 19:18 Jest straszny-nawet moje babcie kiedys powiedzialy, ze nie sa na niego dostatecznie stare ;) Aldehydowe smierdzidlo. Jakis madrala powiedzial, ze to triumf marketingu, a nie perfumiarstwa i zgadzam sie z tym. Mnie odrzuca na kilometr, jest przestarzaly. Odpowiedz Link Zgłoś
setorika Re: chanel nr 5 10.12.06, 19:22 Dla mnie tez fenomen, ale zdaje mi się, że na kazdym pachnie to ciut inaczej. Pamietam, gdy byłam mała, moja mama uzywała takich perfumek, w slicznej małej buteleczce z odkrecanym koreczkiem w złotym kolorze i toto pachniało baaardzo podobnie, ale delikatniej - bo to nie były perfumy, pewnie nawet nie woda perfumowana, bo to była made by Celia :) Odpowiedz Link Zgłoś
axasa2 :-))) smierdzidło... 11.12.06, 10:52 ale się uśmiałam... :-) piękne to słowo "śmierdzidło" :-D pachnidło- śmierdzidło ;-) Mnie też sie nie podoba, jakies plastikowe takie... Odpowiedz Link Zgłoś
paulinaa Re: chanel nr 5 10.12.06, 19:31 bo to podobno perfumy dla dojrzałych kobiet:-) mysle ze wiele kobiet tym wątkiem obraziłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
tonieja77 Re: chanel nr 5 11.12.06, 15:48 jeśli kogoś tym wątkiem obraziłam to szczerze przepraszam.po prostu chciałam znać Waszą opinie....:) Odpowiedz Link Zgłoś
asiula.b Re: chanel nr 5 10.12.06, 19:48 Wg mnie ten zapach jest śliczny. Ma "coś" co sprawia że mogę go wąchać i wąchać. Sama nie używam bo to nie "mój" zapach ale lubię go na innych. Zapewniam Cię też, że absolutnie KAŻDE perfumy mają swoich zagorzałych zwolenników i przeciwników. I te legendarne i te z niższej półki. Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: chanel nr 5 10.12.06, 22:51 a ja nie rozumiem idei dyskusji o zapachach, w sensie- co ładne, a co brzydkie :) ten sam zapach budzi u różnych ludzi skrajne emocje i trudno przekonać kogoś, że coś śmierdzi, jeśli jemu się podoba i odwrotnie, bo upodobania są raczej niezależne od człowieka. mnie się np. ów aromat podoba i nie wiem jak miałabym wytłumaczyć dlaczego:) Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: chanel nr 5 10.12.06, 23:04 bzzzk napisała: > a ja nie rozumiem idei dyskusji o zapachach, w sensie- co ładne, a co > brzydkie :) > > ten sam zapach budzi u różnych ludzi skrajne emocje i trudno przekonać kogoś, > że coś śmierdzi, jeśli jemu się podoba i odwrotnie, bo upodobania są raczej > niezależne od człowieka. mnie się np. ów aromat podoba i nie wiem jak miałabym > wytłumaczyć dlaczego:) Jasna sprawa, ale chodzi o to, ze to wyjatkowo kontrowersyjny zapach, ktorego fenomen trudno czymkolwiek wytlumaczyc :) Odpowiedz Link Zgłoś
omniabulgari Re: chanel nr 5 10.12.06, 23:17 a mi sie podoba i to bardzo, mam 23 lata i wiele moich znajomych uwielbia. Rowneiz nei bardzo rozumeim watek bo o gustach sie nei dyskutuje, akurat sa osoby ktore lubia i sa te co nei lubia, ile na swiecie lubi a ile nie teog sie nie dowiemy, skad wiesz jednak czy na swiecie nei ma jednak wiecej zwolenniczek niz przeciwniczek.... Dla mnei ten fenomen jest oczywisty... Odpowiedz Link Zgłoś
a_nika Re: chanel nr 5 10.12.06, 23:29 nie podoba mi sie. pachnie jak perfumy z bazarow. Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: chanel nr 5 11.12.06, 10:10 perfumy trzeba "rozumiec", albo sie to ma albo nie, sa tacy ktorzy "rozumieja" i doceniaja niezwykly urok Chanel nr 5 a sa tacy ktorzy nie i tyle. mnie sie podoba. Venus Odpowiedz Link Zgłoś
komyszka Re: chanel nr 5 11.12.06, 11:46 choc osobiście dość lubie chanel (aczkolwiek daleko im do mego ideału) wydaje mi sie ze ich "fenomen" polega w duzej mierze na tym iz dla wielu kobiet to synonim luksusu, wielkiego świata, czegos "naj". tak z pewnością było (przynajmniej w Polsce) jheszcze kilka lat temu. chanel, bądź co badź, to legenda, ikona, marka przez duże "M". synonim dobrego smaku. ale naturalnie "smaki" są rózne a o gustach - jak ktos rezolutnie wczesniej napisał- sie nie dyskutuje. Odpowiedz Link Zgłoś
elwee Re: chanel nr 5 11.12.06, 15:06 ja ich nie znoszę,ale moja psiapsióła je uwielbia. Co dziwne - pachną na niej znakomicie... Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: chanel nr 5 11.12.06, 23:28 to bardzo piekny zapach, ale niestety jest rowniez szybko rozpoznawalny, wiec kobieta ktora nim pachnie traci "otoczke tajemnicy" nie wiem dlaczego wiazecie go z dojrzalym wiekiem - mnie sie podobal duzo bardziej kiedy bylam 20 lat mlodsza, teraz wydaje mi sie zbyt powszechny aby go ciagle uzywac ale fakt ze jest mocny i bardzo "nie-ekologiczny", na tle dzisiejszych zapachow zywnosciowych pachnie bardzo obco Odpowiedz Link Zgłoś
jarka63 Re: chanel nr 5 12.12.06, 09:30 Czytałam kiedyś opinię pewnego twórcy perfum, który stwierdził, że stare perfumy mają ciekawsze zapachy, bo kiedys stac było na nie tylko arystokrację o wyrafinowanych gustach.Potem nastąpiła demokratyzacja,a "zwykłe" kobiety chciały zapachów im znanych typu zielone jabłuszko czy płyn do płukania tkanin, stąd dzisiejsze perfumy maja prostsze, nieskomplikowane zapachy i wszystkie pachną podobnie,a zapachy "stare" często sie nie podobają.Ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: chanel nr 5 12.12.06, 10:12 jarka63 napisała: > > stąd dzisiejsze perfumy maja prostsze, nieskomplikowane zapachy i wszystkie > pachną podobnie,a zapachy "stare" często sie nie podobają. To akurat nieprawda, dzisiejsze sa bardzo zlozone, a juz z pewnoscia nie pachna wszystkie podobnie. 'Piatka' i inne 'starocie' wyrozniaja sie nie dlatego, ze sa jakies wyjatkowe, ale wlasnie nieco juz przestarzale, z aldehydami itd. Trudno unikac zmian w recepturach na przestrzeni kilku dziesiecioleci. Odpowiedz Link Zgłoś
jarka63 Re: chanel nr 5 12.12.06, 10:50 Hm, moim zdaniem te starsze są znacznie ciekawsze od obecnych. Pojawia sie mnóstwo niczym sie nie wyróżniających nowych zapachów, które po jakims czasie znikaja z rynku,a nowych klasycznych nie ma prawie wcale.A Waszym zdaniem które współczesne zapachy mają szanse przetrwac tak jak Chanel No.5? Mój typ to Coco Mademoiselle. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: chanel nr 5 12.12.06, 14:14 Potem nastąpiła demokratyzacja,a "zwykłe" kobiety > chciały zapachów im znanych typu zielone jabłuszko czy płyn do płukania tkanin, > stąd dzisiejsze perfumy maja prostsze, nieskomplikowane zapachy i wszystkie > pachną podobnie,a zapachy "stare" często sie nie podobają o to to - zlosliwa pogloska twierdzi ze wszystkie eskady, jlo i avony pochodza z jednej i tej samej fabryki, tyle ze maja inne butelki i ceny ;) spostrzezenie o wulgaryzacji gustow jest jak najbardziej sluszne, i dotyczy nie tylko perfum; z drugiej strony, jakos te starocie nie traca na popularnosci, podczas gdy rozne rewelacyjne nowosci znikaja z rynku (brak zapotrzebowania) w ciagu paru miesiecy od ich wprowadzenia Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Nie 12.12.06, 14:49 Nigdy mi się nie podobały i uważam że sa grubo przereklamowane za sprawą blond piękności Marilyn M. Odpowiedz Link Zgłoś
the.main.gosc przestancie wypisywac glupoty 12.12.06, 21:05 - jak mozna mowic o sukcesie merketingowym w przypadku perfum, ktore powstaly w 1921 roku ? ! :)))) - Marylin spala z kropelka tych perfum, ale to jest kropelka w morzu. Perfumy te byly rewolucja w historii perfum. Wiele wspanialych, inteligentnych i przede wszystkim odwaznych kobiet wybralo ten zapach zanim Marylin zaczela raczkowac. - pierwsza i najlepsza reklama perfum Chanel nr 5 byla... sama Coco Chanel. Bo ona miala TEN styl. Ten styl, to styl kobiety ktora promieniuje nie odslonietymi udami i mila buzka, lecz umyslem, zmyslowoscia i klasa. z pewnoscia jest to kobieta wybredna. w kwestiach zasadniczych, bo ma zasady. Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: przestancie wypisywac glupoty 12.12.06, 21:24 Aha, jesli komus ta 'legenda' do gustu (nosa) nie przypadla to od razu glupoty wypisuje? Mnie nie interesuje, kiedy toto powstalo i kto reklamowal, skoro dla mnie jest to zbyt cuchnace nawet na odswiezacz do toalet. Nie da sie pokochac perfum tylko za ich historie i dopisana ideologie. Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: przestancie wypisywac glupoty 12.12.06, 22:01 no i rzuciles perly miedzy wieprze, Gosciu... :) Venus Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: przestancie wypisywac glupoty 12.12.06, 22:53 Nazwalabym to raczej pouczaniem nie na temat, ale jesli ktos ma potrzebe nazywania innych wieprzami... Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka No i co z tego the.main?? 12.12.06, 22:05 Bo nie widze związku z tematem :) Pytanie było o to czy sie podobają! A nie keidy i jak osiągnęły sukces. Faktem jest że nadal są obecne w perfumeriach, perfumy które mają ponad 80 lat :) Totalna przestarzała pomyłka. Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: No i co z tego the.main?? 12.12.06, 22:17 """Totalna przestarzała pomyłka. """ hihihihi nie moge... Venus Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: No i co z tego the.main?? 12.12.06, 22:20 p.s tak dla przykladu, muzyka takiego np Beethovena czy taka Iliada Homera, dzis uwazane za klasyki - moze to tez przestarzale pomylki ? :D V. Odpowiedz Link Zgłoś
omniabulgari Re: No i co z tego the.main?? 12.12.06, 22:56 moga sie Tobei neipodobac , ale to jeszcze neiznaczy ze sa pomylka i maja byc wycofane, bo przez tyle lat wciaz sa jednymi z najbardziej popularnych perfum i wciaz chetnie kupowane, wiec jak tu mozna mowic o pomylce... Odpowiedz Link Zgłoś
the.main.gosc bo the.main i tyle. prosze nie podskakiwac ! 13.12.06, 09:09 :))) Chanel nr 5 naleza do moich korkowcow, to znaczy, ze mam u siebie flakonik i wacham korek. Uwielbiam ten zapach, ale mam go na sobie moze dwa razy w roku. Mam dwa korkowce, drugim jest Gucci brazowy, ktorego korek wacham nawet czesciej niz piatke, ale takze czesciej sie nim perfumuje. Na codzien uzywam zupelnie innych perfum. Kwestia wyczucia i samopoczucia. Historia perfum jest o tyle wazna, ze wiele mowi o typie kobiety, ktora bedzie go dobrze nosic. Nie dziwi mnie, ze jest tyle osob na tym forum, ktore sa rozczarowane wiekszoscia legendarnych zapachow. W Polsce wszystko jest nowe, nie ma przekazu z pokolen. Odpowiedz Link Zgłoś
tonieja77 Re: bo the.main i tyle. prosze nie podskakiwac ! 13.12.06, 09:48 i kto by pomyślał,że wywołam taką zażartą dyskusje:)swoją drogą ciekawe rzeczy tu piszecie...nie wiedziałam,że M.M. używała Chanel nr5.Co do tego czy zapach jest ładny to pewnie dyskutowac można by długo,ale jak to mówią"nie to ładne co ładne, ale to co sie komu podoba";)pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: bo the.main i tyle. prosze nie podskakiwac ! 13.12.06, 10:16 Dokładnie :)) I każdy ma prawo do swojego zdania, równiez tego że ten zapach nie wart jest swojej legendy. A na półkach niech sobie będzie, a co mnie to. I tak w życiu nie kupię :) Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Hehe 13.12.06, 10:14 Nie porównuj Bethowena do perfum :D Nie ten kaliber. Chanel 5 to pudrowy mdły zapach w którym nie ma nic ciekawego. Bethowen był i pozostanie geniuszem. Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: Hehe 13.12.06, 10:33 Wypowiedzialas sie Yagiennko jak na Jagienke przystalo :) Venus Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: Hehe 13.12.06, 10:41 Nie wiem co przez to rozumiesz ale niech ci będzie :) A Bethowena uwielbiam, zwłaszcza 7 symfonię (nie 9). Odpowiedz Link Zgłoś