Dodaj do ulubionych

Włosy a farbowanie henną

14.12.06, 12:57
Mam ciemnoblond włosy z rudym połyskiem, w dodatku nierowne w kolorze - przy
skorze maja kolor mlecznej czekolady, a im dalej od skory tym coraz bardziej
rudy[nie farbowane]. Chciałabym wyrownac kolor i wzmocnić rudawy połysk.
Przymierzam się do balsamu koloryzujacego z henną Venity. Mam w związku z tym
pytania:
- Czy mocno koloryzuje? Bo mi chodzi tylko o połysk, nie o zmiane kolru
włosów;
- Czy naprawdę się zmywa? Na stronie producenta napisane jest, że to
koloryzacja zmywalna;
Obserwuj wątek
    • shava Re: Włosy a farbowanie henną 14.12.06, 19:11
      A więc odpowiadam.
      1.nie niszczy włosów.
      2.u każdego koloryzuje inaczej.na włosach blond mojej koleżanki nie było widać
      zupełnie nic,na moich brązowych kolor mocno się ściemnił i widać było
      różnicę(jednak nie był to czarny,ale przyciemniony brąz)
      3.Jedyną wadą jest bardzo krótka trwałość.U mnie zmywał sie po tygodniu i mając
      dość tej zabawy przerbowałam się farbą.(miałam jasne końcówki po wcześniejszej
      koloryzacji więc chciałam wyrównać kolor,by był jednolity,balsam potrafi to
      zrobić ale tylko na tydzień)
      • omniabulgari Re: Włosy a farbowanie henną 14.12.06, 19:25
        ja zazwyczaj farbowalam castingiem i bylam zadowolona, wlosy tuz po farbowanu
        byly piekne blyszczace grube i latwo sie ukladaly i az skusilam sie na venite
        bo piekne kolorki byly i niby dobrze robi wlosom, coz kolor byle jaki, wlsoy
        okropne, matowe i neidaly sie ulozyc takei sztywne byly, ale teraz wycofali moj
        kolor miedziany z castingu i robie wella satynowa czerwien, ale nei odpowiada
        mi musze przyjzec sie profesjonalnym szamponom koloryzujacym bo te w
        supermarketahc neibardzo mi odpowiadaja, a robie tlyko czerwonymi..
    • croyance Re: Włosy a farbowanie henną 14.12.06, 22:33
      Moj naturalny kolor wlosow to pomaranczowo-blond-brazowy (nie wiem, jak to
      opisac, bo czasami wyglada jak koniak, a czasami jak rudy kasztan) - kilka lat
      podfarbowywalam henna, zeby wlasnie podkreslic kolor i miec ladny polysk.
      Wtedy nie bylo jeszcze szamponow z henna, wiec kupowalam henne w proszku,
      rozrabialam w wodzie i albo kladlam na krotko, albo robilam z niej bardzo
      wodnista mieszanke i po prostu plukalam w niej wlosy.
      Henna jest tez odzywka, mialam po niej przepiekne, blyszczace, mieniace sie
      wlosy, geste i zdrowe :-) Teraz nie farbuje juz henna, ale uzywam henny jako
      odzywki (bezbarwnej) albo kupuje odzywke z henna henna&horse chestnuts - jest
      super - troche wzmacnia kolor, ale przede wszystkim wlosy super wygladaja.
      Nie ufalabym przetworzonej mocno hennie, ktora henna jest tylko z nazwy - kolor
      wyglada wtedy sztucznie. A moje wlosy zawsze wygladaly super naturalnie, bo
      henna ma jeszcze to do siebie, ze zachowuje efekt naturalnych wlosow, gdzie sa
      rozne odcienie i blyski, a nie kolor jak zupe - od czubka glowy po koncowki
      taki sam.
      • croyance Re: Włosy a farbowanie henną 14.12.06, 22:35
        Poza tym, henna latwo sie splukuje - nawet jesli nalozysz za duzo, to po kilku
        dniach kolor blednie; zawsze najbardziej mi sie podobaly wlosy po kilku
        myciach, wtedy wygladaly juz bardzo naturalnie; to jest wlasnie zaleta henny,
        ze kolor pozostaje jak prawdziwy :-) i wlosy nie wygladaja na farbowane.
    • aiwatko Re: Włosy a farbowanie henną 15.12.06, 09:56
      witaj, farbowałam henną włosy przez rok, oto moje obserwacje: farbuje mocno, jak
      zwykły szampon do koloryzacji, przy zmywaniu pozostawia rudawy odcień. Jest cała
      gama kolorów do wyboru, ja mieszałam często dwa różne kolory (np.jakiś brąz i
      czerwień). Włosów nie niszczy, ale lekko je przesusza, więc polecam stosowanie
      do tego jakiegoś balsamu nawilżającego. I efekt poboczny, nie u wszystkich chyba
      wystepujący: dużo szybciej rosły mi włosy. Nakłada się fantastycznie,
      konsystencja o niebo lepsza od tych typowo chemicznych. Jeśli jednak zależy Ci
      na wyrównaniu koloru, a nie farbowałaś jeszcze włosów, to proponuję najpierw
      płukanki (cebula na rude, orzechy na brąz). Ale ogólnie hennę polecam. Pozdrawiam
      • satinelia Re: Włosy a farbowanie henną 15.12.06, 10:01
        > płukanki (cebula na rude, orzechy na brąz).

        Witam :-0
        Aiwatko mówisz, że łupiny cebuli dają rudawy połysk? Mocny ma być ten wywar?Jak
        często stosowac i po jakim czasie są efekty? Spodobal mi sie ten pomysł. ;-)
        • martvica Re: Włosy a farbowanie henną 15.12.06, 12:13
          Farbuję henną zwykłą, w proszku, firmy ELD, jestem zachwycona. Balsamy venity
          mają duuużo więcej chemii, z tego co sie orientuję :)
        • aiwatko Re: Włosy a farbowanie henną 17.12.06, 16:13
          Witaj, im mocniejszy wywar, tym połysk wiekszy i z większą dawką barwnika. Robi
          się w ten sam sposób, jak jajka na Wielkanoc :-) . Łupiny z cebul - średnio
          garść przy włosach do ramion - zalać wrzątkiem, pogatować kilka minut, ostudzić
          i po umyciu spłukać tym włoski. Działa po kilku razach, zależy od włosów i ich
          naturalnego pigmentu. Z czasem będziesz wiedziała, ile łupin Ci potrzeba.
          Pozdrawiam :-)
          • a_nika Re: Włosy a farbowanie henną 17.12.06, 19:29
            a nie smierdzi? :)
            • aiwatko Re: Włosy a farbowanie henną 20.12.06, 08:19
              Nie, nie śmierdzi :-) Henna jest albo w proszku, albo w paście. W proszku nie
              polecam, konsystencja koszmarna, nakładanie jej to mordęga. Natomiast ta w
              paście nakłada sie rewelacyjnie, nie kapie, a co do zapachu, to pachnie lekko
              ziołami, ale to w końcu preparat ziołowy :-) Posiada jeszcze jedną przewagę nad
              typowo chemicznymi środkami koloryzacyjnymi, a mianowicie połysk włosów. Jest
              świetny i utrzymuje się długo po farbowaniu. Pozdrawiam
              • aaliyah83 Re: Włosy a farbowanie henną 20.12.06, 08:59
                w moim pzypadku mat na wlosach przez kilka tyg, i wlosy neipodatne na
                ukladanie, koszmar, nei polecam
              • a_nika Re: Włosy a farbowanie henną 22.12.06, 20:10
                pytalam wlasciwie o te cebule :)
                • aiwatko Re: Włosy a farbowanie henną 26.12.06, 19:37
                  Po cebuli tym bardziej nie śmierdzi, bo do płukania używa się tylko brązowe
                  łupiny, szeleszczące. Pozdrawiam :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka