Dodaj do ulubionych

mega problem ŁYDKI - krazenie? woda? hormony?

16.01.07, 09:37
Inny wątek zainspirował mnie do stworzenia osobnego wątku:
Mam WIELKI problem z łydkami. Ogólnie jestem raczej szczupła w granicach
normy w kazdym razie ale łydki są nieproporcjonalnie duze. Puchną, odkłada mi
sie tam tłuszcz, zatrzymuje woda, w miejscach conajmniej dziwnych np, tuz nad
kostkami, robi potworny cellullit. Mam wrazenie ze dzieje się tak odkąd
cierpię na zaburzenia hormonalne i biorę leki (progynova androcur,
bromergon). W dodatku cos musi byc nie tak z krążeniem w moich nogach - od
pól roku chodzę regularnie na siłownię i fitness, a po kazdych cwiczeniach na
łydki mam okropne zakwasy, dwa dni nie mogę chodzic, co jest dziwne bo przy
takiej intensywnosci i czestotliwosci juz nie powinny się robic zakwasy, a
wkazdym razie nie aż takie. dodam, że ćwiczenia w góle nie poprawiły wyglądu
i kondycji łydek.
Czy ktos wie co moze byc nie tak?
Obserwuj wątek
    • littlefrog Re: mega problem ŁYDKI - krazenie? woda? hormony? 16.01.07, 21:14
      To na pewno sprawa hormonów. Sama niewiele zrobisz, powiedz lekarzowi o swoich
      problemach i udaj się do lekarza flebologa, który zbada drożność Twoich żył.
    • agni31 Re: mega problem ŁYDKI - krazenie? woda? hormony? 17.01.07, 02:51
      Tak jak pisze Żabka: idź do lekarza, nieustanne i tak silne "zakwasy" nie są
      normalne (opuchlizna tym bardziej), powodem może być niedrożność żylna, a
      prędzej limfatyczna.
      Tymczasowo spróbuj przez kilka dni spać z nogami uniesionymi nad poziom głowy
      (podłóż pod nogi łóżka np. grubą książkę)- to trochę odciąży krążenie w
      kończynach dolnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka