Dodaj do ulubionych

suche włosy

10.05.03, 16:53
Witam,
mam problem z włosami. Otóż kiedyś były przetłuszczające się więc używałam
szamponów i odżywek zapobiegających temu, lecz od kilku miesięcy problem
odwrócił się i teraz mam włosy suche (wręcz przesuszone). Obecnie stosuję
szampon+odżywka Dove (do włosów suchych i zniszczonych) i szampon Elseve
(taki w pomarańczowej butelce, do wygładzenia włosów), jednak stosowanie ich
nie daje zupełnie rezultatu. Stosowałam również "domowe metody" tj.maseczka z
żółtka, olejku rycynowego, ale też rezultatu nie było.Odżywki Ziaji też
niewiele pomogły. I tu jest moje pytanie jakich szamponów i odżywek powinnam
używć aby moje włosy nie były sianowate. (włosy mam do ramion, ale myślę o
ścięciu celem ich regeneracji, włosy falują się, ale jakoś dziwnie bo tylko z
przodu, tył jest natomiast prawie że prosty).
Mam jeszcze pytanie odnośnie "jedwabiu w płynie" gdzie mogę go dostać w Wawie
i w jakiej cenie?? Dzięki za pomoc,
pozdrawiam, Paula
Obserwuj wątek
    • Gość: KULKA Re: suche włosy IP: *.gabo.pl 11.05.03, 00:49
      ja ostatnio zalozyłam wąek bodajże 'swietna odzywka"

      mianowicie jakupiłam w sklepie(nie salonie!) profesjonalnym fryz taka włoską
      odzywke
      'creme regenerante'

      nie bede teraz szla do łazienki w nocy ..znajdz tamten watek.odzywka ta jest
      swietna,wlosy sie błyszczą są ładne, zdrowo wyglądają a na dodatek pozniej
      pięknie pachną kokosem
    • isia67 Re: suche włosy 13.05.03, 20:52
      Paula polecam stary wyprobowany sposob. Troszke z nim zachodu, ale sa efekty,
      no i tani. 2 zoltka, lyzka oliwy (no 1,5), sok z polowy cytryny, kilka kropli
      witaminy A. Jak dobrze zmiksujesz to zrobi sie taki majonez (nie pachnie to
      pieknie, no jak majonez). Nakladamy na wlosy, najwiecej tam gdzie najsuchsze,
      czepeczek lub jakas folia, moze byc taka spozywcza. A na to reczniczek. Ja
      zanim opatule sie tym reczniczkiem to jeszcze podgrzewam troszke suszarka i
      dopiero ten reczniczek. Mozna i ogrzac sam reczniczek, ale w lecie nie ma
      cieplych "kalafiorkow" ;-). Pol godzinki i myjemy jakims dobrym szamponikiem. A
      woda nie moze byc za goraca, raczej letnia, bo zoltko sie zetnie. Na konce daje
      jeszcze po szamponie jakas odzywke, bo tez ostatnio mi sie koncowki wysuszyly,
      ale majonezik robi swoje. W ostatnim looku jest przepis na maseczke. 1/4
      filizanki miodu lekko podgrzewamy i nakladamy na skore glowy. 2 zotka mieszamy
      z 30 ml. rumu, to nakladamy na konce. 15 - 20 min. pod przykryciem (czyt. folia
      i reczniczek). Myjemy szamponikiem, a splukujemy woda z octem jablkowym (na 2
      litry 30ml octu, woda przegotowana i ostudzona). Sprawdzilam. Miod jest ok, ale
      przy suchych wlosach chyba lepiej ta mieszanka z oliwka. Nastepnym razem tak
      wlasnie zrobie. Na gore miod, nizej majonezik. Raz w tygodniu i powinnam wlosy
      zregenerowac. A ... niektorzy taki majonez robia z olejkiem rycynowym tez
      skuteczny. Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka