03.04.07, 22:44
Nie mogę się dokopać starych wątków na ten temat, więc zakładam nowy:)

Właśnie wyjęłam naczynia wyzmywarkowane za pomocą kostek Ecoveru. Jestem zdecydowanie
zadowolona! Co prawda stopień zabrudzenia określiłabym jako co najmniej lekki, ale kieliszki
błyszczały ładniej niż po "normalnym"proszku. Jestem happy, tym bardziej że fanką Ecoveru jestem
od pierwszego użycia i bardzo się cieszę, że wreszcie można u nas coś Ecoverowego kupić.
Obserwuj wątek
    • kropelkaa3 Re: Zmywarka 04.04.07, 13:11
      Potwierdzam. Najpierw miałam sonnet i naczynia po jakims czasie były jakby w
      kamieniu. Do ecoveru nie mam żadnych zastrzeżeń.
    • silvestra Re: Zmywarka 05.04.07, 00:55
      gdzie kupujecie tabletki ecoveru??
      • kropelkaa3 Re: Zmywarka 05.04.07, 12:13
        Warszawa, KEN, sklep ze zdrową żywnością.
        • very.martini Re: Zmywarka 05.04.07, 18:20
          Kropelko, czy inne produkty ecoveru też tam są? Chodzi mi przede wszystkim o płyn do płukania tkanin i
          płyn do prania. Jakoś mi nie po drodze na Kabaty...

          A dużo Ecoveru jest w apmp.
          • barbegazi Re: Zmywarka 06.04.07, 10:16
            A jakie są Wasze doświadczenia z innymi proszkami/tabletkami do zmywarek,
            innych firm? Ja wlasnie chetnie przestawilabym sie na cos naturalnego w tym
            wzgledzie.Jakos ostatnio czesto o tym mysle...
            • very.martini Re: Zmywarka 06.04.07, 16:40
              Bez spazmów zachwytu, szczerze mówiąc. Wcześniej był tylko Sonett, nie sprawdził mi się.
              Do tej pory używałam najzyklejszego proszku, bez jakichś wypasionych tabletek 10 w jednym, a już na
              pewno nie z nabłyszczaczami, cholera wie, co to jest, a pijesz to razem z herbatą:)

              Od czasu do czasu, żeby zmywarka czuła się dopieszczona wstawiam do niej tylko jedną przezroczystą
              miseczkę napełnioną lekko rozcieńczonym octem i włączam pełen program. Jeśli po tym w miseczce są
              jeszcze jakieś farfocle, powtarzam zabieg. Maszyna jeszcze działa!
              • visenna2 a jakim octem? 07.04.07, 07:56
                Zwykłym czy winnym???

                Ja niestety używam tabletek właśnie tych wypasionych 10 w jednym:P bo mam
                bardzo brudne naczynia i zwykły proszek ich nie domywał:( I fakt, czasem czuję
                smak chemii w herbacie:(
                Chętnie bym spróbowała Ecover, ale chyba drogi jest:( U nas zmywarka chodzi
                przynajmniej 1 raz dziennie a czasem i 2-3 razy, więc nie bardzo mnie stać na
                ekologię w tym względzie, choć bardzo załuję.
                • very.martini Re: a jakim octem? 08.04.07, 23:20
                  Visenna, winnym, jabłkowym. Z innym w ogóle nie próbowałam, spirytusowy to chyba nie do końca jest
                  nawet oceT.
                  Tabletki Ecoveru kosztują jakieś 25 zł, dokładnie Ci nie powiem, w dodatku nie wiem, za ile sztuk
                  (minimum 20).

                  Moje naczynia są średnio brudne zazwyczaj, ale mam małą zmywarkę i zmywanie po większej imprezie
                  jest rozłożone na dwie tury. Jedna to większe zabrudzenia, i do tego zazwyczaj zatrudniam zwykły
                  proszek, druga już lżejszego kailbru.
                  A tych wszystkich milion w jednym już nie używam, dla mnie to czysty marketing, zresztą kilka razy mi
                  się zdarzyło, że i tak musiałam szorować patelnię ręcznie:)
                  • visenna2 Re: a jakim octem? 09.04.07, 15:02
                    Dzięki, to ja też zrobię mojej zmywarce renowację octem:)
                    Tabletki te wielofunkcyjne, naprawdę działają lepiej niż zwykły proszek, ale to
                    widac dopiero przy megabrudnych zaschniętych garach, takich jak u nas:P Ale ten
                    smród jaki zostawiają na naczyniach jest bardzo nieprzyjemny.

                    Kiedyś moja koleżanka powiedziała mi, że zamiast płynu nabłyszczającego wlewa
                    do zmywarki ocet, zamiast soli zmiękczającej wsypuje zwykłą sól kuchenną, do
                    mycia używa zwykłego taniego zmywarkowego proszku/tabletek i taki zestaw
                    sprawdza się rewelacyjnie i wychodzi stosunkowo tanio:) Ale jakoś się boję
                    spróbować, bo jak mi nie daj Boze przez takie eksperymenta padnie zmywarka to
                    będzie mi bardzo źle...
                    :)
                    A ten Ecover mnie kusi, kurczę.
                    • very.martini Re: a jakim octem? 10.04.07, 14:02
                      > Kiedyś moja koleżanka powiedziała mi, że zamiast płynu nabłyszczającego wlewa
                      > do zmywarki ocet, zamiast soli zmiękczającej wsypuje zwykłą sól kuchenną,

                      Ocet jak najbardziej - bo nabłyszczanie to tak naprawdę odkamienianie.
                      Jeśli chodzi o sól kuchenną w zmywarce, to niestety koleżanka popełnia głupotę. Sól kuchenna i sól do
                      zmywarki to dwa różne związki chemiczne. Sól kuchenna raczej nie zmiękcza wody, a poze tym fatalnie
                      działa na sztućce na przykład, bo może powodować korozję - chyba że koleżanka lubi sobie co pół
                      roku noże kupować:). Gdzieś czytałam, że zwykła kuchenna od biedy może być, o ile nie jest jodowana
                      (ciężko ją dostać) i porządnie oczyszczona, a że w naszych sklepach oczyszczona sól jest zawsze przy
                      okazji jodowana, na jedno wychodzi:)
                      Poza tym oszczędność tu żadna chyba - sól kuchenna natychmiast rozpuści się w wodzie i musisz za
                      każdym razem ładować nową porcję.

                      Na różnych rzeczach oszczędzam, ale nigdy na proszkach do prania i bardziej zaawansowanych
                      środkach do zmywarki (ta sól właśnie). Mam te same wątpliwości, co Ty - boję się, że mi sprzęt padnie,
                      a jeśli chodzi o proszki do prania, dodatkowo mam wąpliwości z powodu działania środków na ubrania,
                      chyba jednak nie lubię, kiedy mi się niszczą:)
                      • visenna2 Re: a jakim octem? 11.04.07, 20:02
                        Dzięki za oświecenie:)
                        Co do soli, to miałam wątpliwości- sól do zmywarki to w 98 procentach NaCl
                        czyli zwykła sól, ale ma jeszcze te 2 % czegoś i mi się -jak widać słusznie -
                        wydawało ze to coś to coś jest jednak istotne:P
          • kropelkaa3 Re: Zmywarka 06.04.07, 12:30
            Oj nie wiem :( wzięłam tylko tabletki. Nastepny raz będzie za jakiś czas, dam
            znać :)
            • silvestra Re: Zmywarka 06.04.07, 23:27
              Mam tabletki Sodasan i nabłyszczacz Sonett. Po pierwszym myciu byłam zachwycona.
              Czysto, połysk. Z czasem się okazuje, że nie domywają niektórych rzeczy. Pod tym
              względem gorsze od chemicznych.
    • jackie71 Re: Zmywarka 11.04.07, 15:19
      very.martini, jestem zachwycona Twoją opinią! Kiedyś nawet założyłam tutaj
      wątek na temat ekologicznych śrdoków do zmywania, bo moje doswiadczenia z
      Sonettem były na tyle kiepskawe, ze przerzuciłam sie na chemię. Ale
      nabłyszczacz stosuję Ecover i tez jestem z niego zadowolona. Skoro chwalisz
      tabletki, to przyszedł na nie czas ;-)!.
      • annqaa kwasek cytrynowy 03.05.07, 11:59
        jesli wkladacie ocet, to czy mozna wsypac do miseczki kwasek i tak samo postepowac?

        kwasku uzywam do czajnika- ale na te chwile nie mam octu- dlatego mysle czy tak tez mozna zrobic, jak sadzicie?
        pozdrawiam
    • szwedka_kredka sól 17.06.07, 01:52
      a mnie się wydaje, że ekologiczna sól do zmywarki, którą kupuję i stosuję to
      jest właśnie sól kuchenna, czyli chlorek sodu
      moja koleżanka prowadziła restaurację i facet z serwisu zmyarkowego poiwedział
      jej, że można używać zwykłe soli
      a stosujecie ekologiczne nabłyszczacze?
      mi bez nich brzydko wygląda zmywanie
      • jackie71 Ja mam nabłyszczacz Ecover, jest dobry. 18.06.07, 14:17
        A gdy mi zalezy, zeby naczynia były wyjątkowo "ładne" ( np. do mycia
        eleganckiego szkła albo gdy spodziewam sie gosci, hehehe), to stosuję
        konwencjonalne tabletki Sodaeffect.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka