czarodziejka87
13.06.07, 17:07
Drogie Forumowiczki!Z pewnoscia kazda z Was uwaza ze pozbycie sie jakiegos
kosmetyku z naszej planety nie sprawiloby jej najmniejszej przykrosci;) Wiele
kobiet uwaza ze takim wlasnie niepotrzebnym kosmetykiem jest plyn do higieny
intymnej(bo odradzaja ginekolodzy,a poza tym mozna sie podmyc sama woda lub
mydlem). Moja mama nie uzywala w zyciu antyperspirantu bo nigdy nie miala
problemu z poceniem sie. Moja siostra z kolei nie znosi balsamow do ciala ani
kremow do stop. Ja uzywam wszytskie z w/w specyfikow a za zbedne uwazam
pianki do golenia. Ich kupowanie uwazam zwyczajnie za strate pieniedzy.
Mydlo,ktorego do golenia uzywa moja siostra nie jest tu najlepszym
rozwiazaniem,ale kostka Dove albo nawilzajacy zel pod prysznic jest OK,a
pianki typu Gillette nie sa warte swej ceny. Oczywiscie czasem ich uzywam
(Venus, Nivea)ale mysle ze nie jest to kosmetyk niezbedny w mojej toalecie. O
kolorowce nie wspominajac:)
Czekam na Wasze opinie