asiek_asiekowaty
20.06.07, 16:33
Moge isc i isc w nieskonczonosc, nie mecze sie prz tym w ogole, nie bola mnie
nogi, nie mam problemow z oddechem, ale wystarczy doslownie minuta truchtu i
od razu ciezko mi oddychac (bo nogi bola dopieor po dluzszym bieganiu) i w
efekcie nie znosze biegac, a chcialabym jakos zadbac o forme. Znacie jakies
formy marszu, ktore poprawiaja kondycje (gdzies sie z tym zetknelam, ale nie
wiem, jak czesrto, jak dlug, w jakim tempie itp.).