Dodaj do ulubionych

dla amatorek chny ,basmy - moje odkrycie !!!

15.10.07, 04:09

Witajcie!
czesto u Was bywam ale jeszcze nie pisałam.

farbuje włosy od 15 lat chną i dopiero dzisiaj w nocy odkryłam
przypadkiem jak znaczaco poprawic jakość chny w proszku.

Otóz wsypałam do goracej wody jak zwykle chne (firmy Eld akurat
dzisiaj) i zrobiły mi sie grudki. I sie nie chciały rozbić :(
No i je zmiksowałam 5 minut - nakręcaną zewnetrzną nakładka do
miksera z nozykiem (nie skrzydełkami do ubijania piany).Znacie -
mozna nia miksować zupy albo ser na nalesniki.

Jestem pod wrazeniem tego co się z chna stało - powstała gładziutka
masa,jak miekkie masło,jak gładziutka glinka -masa stała chwilkę i
woda sie nie oddzielala,fantastycznie nakładała sie płaskim
pędzlem,zazwycza wynoszę dywanik z łazienki bo od włosów i pędzla
odpadają grudki chny i wszystko jest popaprane-teraz ani krztyna nie
spadła.
Zwykle uzywam 4 saszetek - dzisiaj mi została 1/3 w miseczce nie
zuzytej papki.Rewelacyjnie przylega do włosów,jest jak kremowy
balsam.Podejrzewam ze w czasie miksowania chna uległa jescze
wiekszemu zmieleniu i do masy dostało sie nieco powietzra - stad ten
efekt gładkosci i wiekszej wydajnosci.

Mam nadzieje ze ten sposób sie przyda amatorkom lawsonii :))

Jutro rano sciagam czepek - zwykle spię w chnie - juz nie moge sie
doczekać mojego wiewiórczego futerka :)))
magda
Obserwuj wątek
    • naturalny_chomik Re: dla amatorek chny ,basmy - moje odkrycie !!! 15.10.07, 11:36
      Wow! Niezły sposób!:)))))) Pięknie dziękuje za podzielenie się
      odkryciem:) Wszystko co sprawia że henna się będzie mnie osypywać
      jest na wagę złota!!!

      Ja od siebie dodam, że przy ostatnim hennowaniu mi bardzo pomogło
      dodanie miodu do henny.
      • magdalenabojan chomiku - jezeli mozesz napisz na forum .... 15.10.07, 11:56
        Czy u Ciebie tez zadziałalo.

        Juz mialam rezygnowac z farbowania chną,tez dodawałam rozmaite
        sklejacze i antyosypywacze - a teraz mam ochote za dwa tygodnie
        znowu sie pofarbować. Błogosławiona nasadka z obrotowym nozykiem !!!

        Chna nie straciła wlasciwosci - ruda jestem oszałamiająco.Zmywalo
        sie normalnie :)
        • naturalny_chomik Re: chomiku - jezeli mozesz napisz na forum .... 15.10.07, 14:05
          Jasne - dam znać, ale za jakiś czas bo dopiero co się hennowałam:)
          Nasadki obrotowej z nożykiem nie mam, ale przepuszczę hennę przez
          młynek elektryczny do kawy - powinno wyjść na to samo chyba:)
        • allija Re: chomiku - jezeli mozesz napisz na forum .... 25.10.07, 04:27
          no, ja bardzo przepraszam ale jeśli od 15 lat farbujesz się chną to
          twoje dzisiejsze odkrycia i refleksje jakos są mało porażające,
          naprawdę. W dodatku piszesz, ze "juz miałas zrezygnować"...Już? po
          15 latach?
          Ja uzywam chny od jakiegos roku a do podobnych wniosków doszłam juz
          pare miesięcy temu. Po pierwsze, po fazie eksperymentów używam chny
          tyko firmy Anzo, która nigdy sie nie sypie, po rozrobieniu z wodą ma
          wlasciwości normalnej farby i nawet łazienki w zaden sposób nie
          muszę zabezpieczać czy jakos specjalnie przygotowywać, nie ma takiej
          potrzeby. A po drugie to juz od dawna rozrabiam zioła zwyczajną małą
          ręczną trzepaczką, ktora idealnie rozbija wszystkie grudki dając
          gładką masę o konsystencji tradycyjnej farby z tubki.
          Tak więc podziwiam twoja cierpliwość /15letni śmietnik w łazience/ a
          przy okazji wytrwałość /no bo wreszcie do czegoś doszłaś/.
          Przepraszam jeśli to źle zabrzmiało ale mam wrażenie, że wyważyłas
          otwarte drzwi.
          • naturalny_chomik allija 25.10.07, 12:17
            Żle zabrzmiało to po pierwsze, po drugie nie rozumiem celu w jakim
            napisałaś tego posta :/

            Dziewczyna dzieli się swoimi doświadczeniami, które mogą okazać się
            pomocne przy hennowaniu włosów, a ty jej za to zamiast podziękować,
            albo przemilczeć skoro dla ciebie to wyważanie otwarych drzwi,
            sprzedajesz bure. No nie kumam tej opcji.

            Każda henne jakiej używałam osypuje się mniej lub bardziej (a
            przeleciałam się już po kilku hennach), trochę pomagają oleje,
            żółtko czy miód, ale nadal nie jest to konsystencja farby z tubki. I
            podkreślam - mam na myśli tu HENNE, a nie henno-podobne mieszanki.
            Anzo nie znam - zapodasz skład tego cuda ? Zobaczymy co tam siedzi.

            pozdrawiam
            • magdalenabojan do allija 01.11.07, 23:07
              Hi ,hi - że tez Ci chciało tyle napisać :)) .

              No widzisz jak sie zafiksowałam :) 15 lat hennowania i dopiero teraz
              odkrycie Ameryki - a i to przez przypadek ...

              Niedługo znowu mam hennowanie - sprawdzę teraz na kilka sposobów - i
              oczywiscie opiszę efekty :
              - zmielenie w młynku do kawy suchej chny (pomysł Chomika)i
              wymieszanie z wodą
              - zmiksowanie na mokro mikserem z nozykiem chny innej firmy niz Eld.

              mam nadzieje ze wyniki eksperymentu będą powtarzalne i ze bede mogła
              opublikowac rozprawę naukową :)))

              A 15 lat temu hennowanie zaczynałam od takiej ruskiej chny co była
              chyba młotkiem mielona - tak była gruba i dopiero sie osypywała :))
              • zuzaneczka1 Re: do allija 07.11.07, 14:21
                Witam! A czy ta henna Eld jest całkiem naturalna?? Bo tanio wychodzi...:)
                Pozdrawiam!
                • magdalenabojan czy jest naturalna?? 07.11.07, 19:36
                  Pewnie stałe bywalczynie forum będą umiały ocenić lepiej niz ja.

                  Moim zdaniem niektóre kolory są całkowicie naturalne np. kolor chna
                  a inne maja dodatek jakis barwników np. kasztan.Jest to napisane na
                  składzie (kurczę,nie pamiętam symboli)

                  Nie wiem czy jest tania - saszetki są małe za 5 zł.

                  Uzywałam jescze henny sprowadzanej przez firmę Domagała i
                  dystrubuowaną w sklepach incyjskichw Krakowie.
                  Proszek był jasnozielony,na składzie było tylko ziele lawsonii.

                  A jakich Wy używacie???
                  • zuzaneczka1 Re: czy jest naturalna?? 07.11.07, 20:00
                    JA używam z Biolandera i firmy SIPA. Mazidła również wprowadziły hennę i amlę! :)
    • ania008 Re: dla amatorek chny ,basmy - moje odkrycie !!! 25.10.07, 18:26
      Mycha podawała kiedyś fajny sposób: do papki dodać oliwę i żółtko. U mnie
      sprawdza się rewelacyjnie i do tego jeszcze dodatkowo odżywia. Można by połączyć
      miksowanie z oliwą, wtedy to już na pewno nić się nie posypie. Wypróbuje to
      niedługo. Dzięki Madziu za podpowiedź ;))))
    • sumka1 Re: dla amatorek chny ,basmy - moje odkrycie !!! 15.11.07, 20:21
      Witam
      Bardzo lubię to forum, ze względu na tematykę naturalną, właściwie
      dzięki niemu zaczęłam używać naturalnych kosmetyków itp. Dzis
      napiszę chyba pierwszy raz. Nie sprawdzałam na forum, czy temat był
      podejmowany już, ale mimo wszystko wkleję link, który znalazłam o
      przygotowaniach do farbowania włosów henną w połączeniu z indygo i
      amlą. Jestem wielkim zapaleńcem w farbowaniu włosów naturalnymi
      farbami.
      zdrowie.helfy.pl/2007/10/henna-indygo-barwienie-wlosow/
      Jakby ktoś coś jeszcze znalazł na temat ten, to bardzo proszę o
      informację, na pewno się przyda.
      Pozdrawiam!!!
      • naturalny_chomik Re: dla amatorek chny ,basmy - moje odkrycie !!! 15.11.07, 22:28
        no coż w tym linku z helfy to praktycznie spigułkowana wiedza z
        hennaforhair.com . Można by jeszcze dopiać ustęp o glossach
        hennowych, czy hennowo - amlowych :)
        • magdalenabojan barwniki w "kasztan" ... 02.12.07, 22:43
          firmy Eld to HCR-3 i HCY-2



          • magdalenabojan mielenie chny po raz drugi.... 02.12.07, 23:13
            1.Niestety te barwniki HCR-3 i HCY-2 ,inaczej HC Red 3 i HC Yellow 2
            to są syntetyczne barwniki - jakies długonazwowe aminy

            A więc "kasztan" Eld naturalny nie jest , wspomogli lawsonię :(((

            2.Tak jak proponował Naturalny Chomik zmieliłam suchą chnę w młynku
            do kawy i rozrobiłam wodą - efekt ten sam jak przy miksowaniu
            nakładka z nozykiem - czyli gęsta,niesciekajaca i nieosypujaca sie
            pasta.

            Porównałam zmieloną chnę z niemieloną dodatkowo- mimio ze Eld jest
            b.drobno mielony to i tak widać różnicę w wielkosci ziarna.Ta
            domielana w młynku to po prostu pył.
            Widac stąd pasta wychodzi bardziej przylegajaca do włosa.

            To tyle - idę nakładać.
    • lena11.pl Mam pytanie: 15.09.08, 20:59
      Na farbach tego typu jest zawsze informacja, by do mieszania nie
      używać metalowych naczyć, łyżeczek itp. Czy te nożyki nie zaszkodzą
      mieszance?
      NAPRAWDĘ GODNA POLECENIA strona o farbowaniu chną (jak ktoś jeszcze
      nie zna:)
      www.hennaforhair.com/
      • naturalny_chomik Re: Mam pytanie: 16.09.08, 12:31
        Ciekawa uwaga - faktycznie masz rację, aczkolwiek ja nie zauważyłam,
        żeby z henna działo się coś złego przy mieleniu... Bałabym się
        kontaktu metalu z namoczoną henną, ale z suchą myślę, że nic złego
        nie powinno się stać - no przynajmniej ja nie widzę, żeby coś złego
        się działo.
        Apropos metalu i henny - czytałam na wizażu, że hinduski dla
        podkręcenia koloru henny odstawiają ją w żeliwnym naczyniu na jakis
        czas, lub wsadzają do namoczonej henny jakiś żeliwny przedmiot.

        Swoją drogą ciekawe co się dzieje po kontakcie metalu z henną, że
        nie jest to zalecane...?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka