Dodaj do ulubionych

"lepszy" krem, a potem "gorszy" krem

05.01.08, 09:52
mam ochotę sprawić sobie odrobinę luksusu i kupić krem Clarinsa /seria
multiwitaminowa na dzień i na noc/, ale to będzie tylko odrobina szaleństwa i
nie zawsze będę mogła kupować takie kremy /czyt.drogie/, -czy warto
jednorazowo popełnić taką zbrodnię i nakładać na twarz coś co nie będzie
kontynuowane?,
-czy po "dobrym" kremie można bez szkód dla własnej twarzy wrócic do tych
"słabszych"?????????????
Obserwuj wątek
    • pustynna_roza Re: "lepszy" krem, a potem "gorszy" krem 05.01.08, 10:31
      Ja czasami tak robie, tylko problem w tym ze nie widze zadnaj
      roznicy w dzialaniu pomiedzy np. Clarinsem a Lorealem ;-)))ale
      odrobina luksusu czasem potrzebna....
      • littlefrog Re: "lepszy" krem, a potem "gorszy" krem 05.01.08, 10:49
        dokładnie, lepszy krem to ten który służy Twojej skórze a nie ten który jest
        droższy :)
    • sabriel Re: "lepszy" krem, a potem "gorszy" krem 05.01.08, 11:56
      Ale skąd wiesz, że krem Clarinsa jest dobry, próbowałaś już go czy wnioskujesz
      po samej nazwie firmy? Wiesz , bo nie wszystko złoto co się świeci.Dobry krem
      nie musi być wcale drogi, to taki, który po prostu służy twojej cerze.
      • cachemire Re: "lepszy" krem, a potem "gorszy" krem 05.01.08, 12:36
        Krem Clarinsa jest dobry, przynajmniej sprawdzil sie w moim
        przypadku. Mialam dwa: Multi active jour (zel) i Eclat du Jour (
        witaminowy i oligoelementami). Mam cere mieszana, raczej wrazliwa,
        czasami wyskoczylo cos brzydkiego na twarzy. Do tego uzywam tonik
        Clarinsa do cery mieszanej. Probowalam juz wielu kremow,a ten
        naprawde mi pasuje, przynajmniej czuje, ze mam bardzo dobrze
        nawilzona skore i nawet wydaje mi sie, ze cera nabrala zdrowszego
        wygladu. Nie chce go mieszac z innymi, bo boje sie, ze zaprzepaszcze
        wynik. Ale jeszcze jedno, to jest krem na dzien, ale ja uzywam rano
        i wieczorem.
      • adwarp Re: "lepszy" krem, a potem "gorszy" krem 05.01.08, 12:47
        dostałam kiedyś krem na noc Clarinsa / właśnie z serii multiwitaminowej/ i dla
        mnie był super, Stąd wiem, że dla mnie jest ok, ale może rzeczywiście nie warto
        "rozpieszczać" skóry bo później zbyt leniwa nie zaspokoi się pierwszym lepszym
        kremem z drogerii:(

        Jak długo trwa u was proces sprawdzenia, jaki krem jest dla was dobry?, bo u
        mnie przez kilka pierwszych dni stosowania jest euforia, a potem stwierdzam,że
        to jednak nie to czego oczekuję:(i tak ciągle szukam tego idealnego
        i jeśli już znajdziecie ten dobry dla was to stosujecie go latami, czy jednak
        zmieniacie na inny?

        • tequilkuk Re: "lepszy" krem, a potem "gorszy" krem 05.01.08, 13:44
          Jak juz znajde to raczej jestem wierna. Nawet jak efety nie sa tak spektakularne
          jak na poczatku. Wiadomo, naprawianie bardziej czuc niz utrzymywanie dobrego
          rezultatu :D
          Najdluzej wierna jestem Daywear Estee Lauder. Zima uzywam tego w sloiczku, latem
          tego koloryzujacego.
          Ze dziala potwierdziala ostatnio niechcacy siostra: bylam u niej z wizyta,
          jechalysmy razem metrem, siedziala naprzeciwko i nagle wypalila: A ty to w ogole
          nie masz zmarszczek.
          :DDDD
          Kremy nie sa dobre bo drogie czy tanie tylko dobrze dobrane albo nie.
          Na mnie ten slynny Clarins nie dzialal tak dobrze jak Repairwear Cliique. Oba
          uzywalam w wersji nocnej.
          • karmelek4 Re: "lepszy" krem, a potem "gorszy" krem 05.01.08, 15:33
            Estee Lauder, Idealist Skin Refinisher- dla mnie jest świetny.
            Jak ktos mi poleci tańszy odpowiednik na pewno spróbuję i ocenię:)
            • littlefrog Re: "lepszy" krem, a potem "gorszy" krem 05.01.08, 15:36
              na przykład Total Turnaround Clinique :)
              • karmelek4 Re: "lepszy" krem, a potem "gorszy" krem 05.01.08, 16:10
                Już próbowałam i jednak wróciłam do EL.
                Ale pewnie jeszcze kiedyś się skuszę :)
            • tequilkuk Re: "lepszy" krem, a potem "gorszy" krem 05.01.08, 20:39
              nie pamietam ktory sie jak nazywa ale fajne jest to combo, idealist do dembrazji
              i idealist krem na po :D
              • karmelek4 tequilkuk 06.01.08, 11:49
                idealist do dermabrazji jest świetny, ale pamietam, ze miałam do
                niego dwa podejscia.
                Po pierwszym razie myślałam, ze mi twarz wypali, bo zamiast zmyć po
                2 minutach zostawilam sobie troszkę dłużej....hmm...nie mowię co
                przeżyłam:(
                teraz uzywam zgodnie z instrukcja i naprawdę polecam (zwłaszcza do
                tłustej, grubej cery).
                • tequilkuk Re: tequilkuk 06.01.08, 16:36
                  no jest ostry :D ja go porownywlam tylko ze zestawem bielendy i niebo a ziemia.
                  Ale duzo dobrego slyszalam o tym kombie Loreala.
    • mikams75 Re: "lepszy" krem, a potem "gorszy" krem 05.01.08, 20:27
      ja uzywam czasem tanszych kremow, czasem drozszych i zgadzam sie z tym, co juz
      ktos napisal - nie wazna cena, ale czy krem odpowiedni do naszej cery. W
      zasadzie w kazdym przedziale cenowym mozna znalezc cos dla siebie.
      Wspomniany krem clarinsa niezbyt mi sie spodobal - mialam pokazne testery i nie
      kupilam zadnego. Nie byl zly, ale tez zaden cud.
      Z drozszych wole kremy HR lub Biotherm.
      Najwazniejsza rada - nie kupuj kremu z wyzszej polki zanim nie przetestujesz.
      • vega181 Re: "lepszy" krem, a potem "gorszy" krem 05.01.08, 21:45
        witam!
        Nieważna cena kosmetyku , tylko dobrze dobrany do naszej cery ,
        trochę lat mam , i nigdy mimo , że mnie zawsze było stać nie
        przesadzałam z kosmetykami z wyższej półki.Kolorówkę zawsze używałam
        zagranicznych firm czyli upiększające kosmetyki, natomiast
        pielęgnacyjne naszych rodzimych firm.Wyglądam b. dobrze , nie mam
        zmarszczek ,ważne jest to co jesz i jaki tryb żtcia prowadzisz ,
        wiesz mi , kosmetyki to tylko dodatek i geny niestety , popatrz na
        swoja mamę , jak się starzeje , jak wygląda i resztę sobie
        dopowiedz, nie znaczy to , że lepiej pielęgnujesz urodę niż np. mama
        ale starzenie sie jest w genach , ja np.długo wyglądam młodo , mama
        też a nie przesadzamy z pielęgnacją tzn. nie jestesmy snobkami ,
        należy dbać o siebie , nie wyjdę z domu nie pomalowna , dobrze
        ubrana , ale nie " wygłupiam " się z drogimi kremami.
        Dużo chodzę na spacery z psem , na jogę bo mi pasuje a nie dlatego ,
        że tak trzeba, no i ciągły uśmiech na twarzy , cieszę się z życia i
        już.Wierzcie mi , że nie koniecznie trzeba być doskonałą pięknością
        aby się podobać, trzeba być zawsze zadbaną , pachnącą i cieszyć się
        życiem ,tylko drastyczne mankamenty urody są do poprawki i jestem za
        tym, jeśli natura nas obdarzyła jakąś anomalią jestem za tym aby
        sobie pomóc , reszta zależy od trybu życia i "jesteś tym co jesz".
        • madami Re: "lepszy" krem, a potem "gorszy" krem 06.01.08, 15:40
          hmmm ciekawe jak wygląda "wygłupianie się z drogimi kremami" ? ;)))))
          • slicznotka77 Re: "lepszy" krem, a potem "gorszy" krem 06.01.08, 15:49
            Kupowanie z mysla, ze odmlodza lepiej/zachowaja mlodosc na dluzej niz zwykly
            krem za 30zl.

            Na miejscu autorki kupilabym sobie jakis fajny dodatek do garderoby albo jakas
            inna praktyczna rzecz. Nie sadze, aby jednorazowo drogi krem zrobil jakas
            roznice dla cery.
            • tequilkuk Re: "lepszy" krem, a potem "gorszy" krem 06.01.08, 16:34
              Sa kremy kuracje. Kobietka z shiseido taki mi wlasnie zalecala na zime ale nie
              pamietam ktory dokladnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka