dolilo
23.08.03, 18:12
Czuję się wypalona. Sporo pracuję, ale robię tzw fuchy. Nie mam stałej pracy,
tylko dorabiam w kilku miejscach, co mnie frustruje. Szukam etatu, ale ciężko
się zaczepić. Jestem dopiero rok po studiach, a już czuję się stara i
zmęczona. Jak sobie pomóc? Muszę za coś życ, nie mogę pozwolić sobie nawet na
tydzień przestoju. Nie mam pomysłu na poprawę humoru... Najgorsze, ze ten
stan odbija się na wyglądzie - cera mi się psuje, oczy podkrążone, włosy
wypadają. Poradźcie, jak pozbyć się doła... (wiem, to nie forum psychologia,
ale...)