maga102 25.08.03, 20:54 No własnie, czy ktoś stosował indyjskie zioła babći na bielactwo? Jakie były objawy? I kiedy nastapiły jakieś efekty? Czy mieliscie po posmarowaniu bolącą jakby poparzoną skórę? Czy to normalny objaw czy nie? maga Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: justy Re: zioła babći na bielactwo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 21:10 może to jakieś fotouczulające zioło, może coś z psolarenami? wtedy poparzenie jest bardzo prawdopodobne. czasami uzywa sie soku z dziurawca do smarowania plam- uwrażliwia on skórę na słońce i czasem powoduje pigmentację, ale jest duze ryzyko poparzenia. ogólnie mówiąc tego typu zioła stosowane na własną rękę, bez lekarza, moga być niebezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
ashanti5 Re: zioła babći na bielactwo 26.08.03, 09:25 Ja tak zrobiłam :( Sok z dziurawca, opalenie, poparzenie, wygojenie, a potem plamy stopniowo się zabarwiały. Nie wiem, czy jest to jakaś metoda, czy zbieg okoliczności. Plamy miałam na kolanach i kostkach, dlatego zdecydowałam się na tak drastyczne kroki. Nigdy bym tego nie zrobiła, gdyby plamy były np. na twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kropka Re: zioła babći na bielactwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 10:34 ja mam na twarzy, nie chce mi sie juz z tym zyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: zioła babći na bielactwo IP: *.crowley.pl 26.08.03, 11:10 zioła babći zawierają psolareny, wiec ich efekt leczniczy polega na fotouczuleniu - to taka sama zasada jak przy metodzie puva, tylko w tym drugim przypadku lekarz KONTROLUJE dawkę psolarenu i naświetlania, a w przypadku ziół to wielka niewiadoma i poparzenia murowane. Odpowiedz Link Zgłoś