plisowanka
22.03.08, 01:30
Piszecie, że pasemka są już passe. A ja tak długo czekałam, kiedy mi odrosną naturalne włosy (miałam farbowane na jednolity kolor i nie byłam zadowolona), żebym sobie mogła zrobić profesjonalne pasemka u fryzjera. Główna zaleta pasemek to wg. mnie:
- optyczne zwiększenie objętości włosów
- mniej widoczne odrosty
A jak ma się jednolity kolor to bardzo trudno potem farbować odrosty, żeby było idealnie. Bo zawsze te ufarbowane odrosty wyjdą albo jaśniej albo ciemniej w stosunku do reszty długości (zwłaszcza przy blondzie).
No i co mam zrobić??? Podążać za mogą czy nie?
Włosy mam w kolorze średniego blondu, pasemka chcę jasny blond.
Powiedzcie mi - czy te pasemka są już niemodne do tego stopnia, że obciachem jest ich posiadanie?
Opcja pozostania przy naturalnym kolorze nie wchodzi w rachubę. Wszelkie zmywalne farby słabo u mnie chwytają, poza tym ja myję włosy codziennie, więc za szybko by schodziły.