Dodaj do ulubionych

tipsy - koniecznosc?

23.05.08, 17:42
chodzi o to ze odbywalam praktyki przy wykladaniu towarow w drogerii.
zauwazylam ze jak nie wszystkie panie a wiekszosc ma tipsy. i sie przekonalam
dlaczego, moje paznokcie wygladaly strasznie, az nawet moj chlopak nad nimi
plakal i prosil bym o nie zadbala. zapytalam po co, nie chce mi sie i nie ma
sensu. lamaly sie, byly brudne itd. moja przyjaciolka, posiadajaca ladne i
dugie paznockie, tez oplakiwala swoje panzokcie. wkoncu po tygodniu moze dwoch
po skonczeniu praktyk zadbalam o nie, pomalowalam je. moj chlopak calowal mnie
po raczkach i chwalil ze sa cudowne :)

zaproponowano mi bym sie zglosila ponownie do nich do pracy(pewnie juz obsluga
kasy czyli kontakt z klientem itd), i teraz sie zastanawiam co zrobic ze
swoimi rekoma (paznokciami). nie stac mnie na co 2-3 dniowe wizyty u
kosmetyczki, zreszta jaki to sens zeby paznokcie pielegnowac jak i tak
zniszcze. a cala mam wyplate 500zl przeznaczac na zabiegi?
wiec pozostaja tipsy? (z naciskiem ze bede miala w dodatku slub w rodzinie)

nie mowie ze mnie przymia, ale w roznych sklepach sie wyklada towar i jest sie
eskpedientka, jak nie "tu" to "tam"

co radzicie.
Obserwuj wątek
    • anulkina Re: tipsy - koniecznosc? 23.05.08, 17:56
      <lol>

      oplułam się z wrażenia ;]
      • malange Re: tipsy - koniecznosc? 23.05.08, 18:05
        anulkina napisała:

        > <lol>
        >
        > oplułam się z wrażenia ;]

        Dlaczego?
        • paulinaa Re: tipsy - koniecznosc? 23.05.08, 18:36
          Malange, nie pytasz powaznie, prawda? :)
          • malange Re: tipsy - koniecznosc? 23.05.08, 18:42
            Paulinaa... przecież nie znasz mnie od dzisiaj ;)
            • paulinaa Re: tipsy - koniecznosc? 23.05.08, 18:51
              wolałam sie upewnić;)
    • malange Re: tipsy - koniecznosc? 23.05.08, 18:09
      Jeśli nie masz czasu na pielęgnację dłoni, albo masz z tym tyle
      trudności jak piszesz - to zrób sobie tipsy (tylko nie tam gdzie
      ostatnio ;))
    • eressea Re: tipsy - koniecznosc? 23.05.08, 18:11
      Kup sobie porządny pilniczek, odżywkę, jakąś szczoteczkę do czyszczenia paznokci. Potem poświęć 10 minut co 3 dni na korzystanie ze swoich zakupów. A czyszczenie codziennie po 10 sekund na paznokieć. Jak nie masz nawet na to czasu to zrezygnuj z dwóch postów dziennie na forum.
    • paulinaa Re: tipsy - koniecznosc? 23.05.08, 18:35
      agiee1988 napisała:


      >
      > co radzicie.

      rozumiem, ze mimo braku znaku zapytania jest to pytanie

      radze sie czyms zająć a nie wypisywac co jedną to wiekszą głupotę na
      forum (nie tylko uroda...)
    • kozica111 Re: tipsy - koniecznosc? 23.05.08, 20:20
      Są koniecznością, szczególnie jak w główce pusto.
    • ensoleillement Re: tipsy - koniecznosc? 23.05.08, 20:27
      ale rąk umyć też nie masz czasu że muszą brudne być? obrzydliwe

      a tak a propos- będę dalej głosić swoją tezę, że agiee jest postacią stworzoną
      przez jakąś bardzo inteligentną kobietę, która bawi się naszym kosztem.
      • malange Re: tipsy - koniecznosc? 23.05.08, 20:30
        ensoleillement napisała:

        > ale rąk umyć też nie masz czasu że muszą brudne być? obrzydliwe
        >
        > a tak a propos- będę dalej głosić swoją tezę, że agiee jest
        postacią stworzoną
        > przez jakąś bardzo inteligentną kobietę, która bawi się naszym
        kosztem.

        Nie widziałaś jej? Naprawdę istnieje.
        • ensoleillement Re: tipsy - koniecznosc? 23.05.08, 20:37
          widziałam. ale wkleic zdjecie koleżanki to nie problem:)
      • eressea Re: tipsy - koniecznosc? 23.05.08, 20:35
        ensoleillement napisała:

        > a tak a propos- będę dalej głosić swoją tezę, że agiee jest postacią stworzoną
        > przez jakąś bardzo inteligentną kobietę, która bawi się naszym kosztem.

        Ależ ona nas sama zabawia :) Przecież te posty są tak żałosne, że aż śmieszne.
        • paulinaa Re: tipsy - koniecznosc? 23.05.08, 20:41
          nie sa śmieszne. są tylko i aż żałosne
    • leigh7 Re: tipsy - koniecznosc? 23.05.08, 20:36
      Wykładanie towaru w drogerii to nie moczenie rąk w kwasie solnym? nie rozpuści
      Ci chyba płytki? ;)
      Tipsy to nigdy konieczność, zawsze wybór.
      Jeśli nie chcesz i nie umiesz dbać o ręce sama, jeśli chcesz wydawać wypłatę na
      pazury, funduj sobie te tipsy.
      A potem regeneruj płytkę paznokci po tipsach - te też niszczą ;).

      Swoją drogą, mogłabyś pisać trochę bardziej gramatycznie, wydatnie zwiększa to
      zrozumienie tekstu.
      Pozdro
      • agiee1988 a co na zzolkniecie paznocki? 24.05.08, 07:10
        pilniczkow i plynow to ja mam mase, nie potrafie tak dobrze sama o nie zadbac.a
        na pewno nie po takim "wysilku" dla paznokci a koszt kosmetyczki to kazde 20-30 zl.
        a na pewno po pracy nie bede miala checi na nic jak i czasu.

        nie dbalam o
        siebie(moj chlopak chyba bardziej dba o siebie niz ja o siebie) nie sprzatalam.
        zauwazylam to po praktykach

        ja nie wiem jak wy mozecie dbac kobiety o wszystko majac dzieci. ja to jestem
        wykonczona po pracy

        ale mam drugi drobny klopot

        mam cala plytke paznokciowa zzolknieta na oby dwoch duzych palcach(na zadnych
        innych) u stop
        moze to efekt przez baleriny, narzekalam na bol duzych palcow.moje stopy byly
        scisniete, bo myslalam ze takie beda wygodne buty do pracy.
        narazie mam zamaskowane lakierem do paznokci, i szczerze nic narazie z tym nie
        zrobilam. czy znacie jakies preparaty na to?
        • agiee1988 Re: a co na zzolkniecie paznocki? 24.05.08, 07:12
          >ale rąk umyć też nie masz czasu że muszą brudne być? obrzydliwe

          pojdz sobie na wykladanie towaru, gwarantuje ze po godzinie czasu bedziesz miala
          czarne rece i brud pod pazokciam. ja to z cudem je domylam.
          • bbiedrona7 Re: a co na zzolkniecie paznocki? 24.05.08, 17:54
            Sama mialam prace,ktora bardzo niszczyla i brudzila paznokcie i
            dlonie.Mialam bpolamane i rozdwojone paznokcie.Jednak zawsze mialam
            ladnie zrobione.Sama myslalam o tipsach,ale to nie ma sensu,jesli
            nie chce sie tego miec na stale.W mojej pracy nawet tipsy nie
            zdawaly egzaminu,widzialam to po kolezankach.
            Polecam ci dosc krotko je spilowac,nadac im ladny ksztalt,pomalowac
            je lakierem w neutralnym kolorze.Zadbane paznokcie nawet krotkie
            ladnei sie prezentuja.Nie powiesz mi,ze nie umiesz opilowac paznokci
            i pomalowac jedynm kolorem.Warto tez zainwestowac dobra
            odzywke,dobra nie oznacza,ze musi byc droga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka