Dodaj do ulubionych

Mam 23 lata a wyglądam na 13...

30.05.08, 14:27
Nie chodzi o twarz, tylko o figure... zero biustu, nawet nie mam
miseczki A w dodatku są nierówne (jedna miseczka od stanika wygląda
w miarę, a druga jest praktycznie pusta)do tego wąskie biodra i mała
pupa:(
13letnie dziewczyny z mojego osiedla sa bardziej kobiece niż ja:(
naprawde!
kazdy lekarz u którego bylam, mowil,ze powinnam sie cieszyc!:/
dodam,ze zaden z nich nie widział mnie nago, tylko w grubym swetrze
i wypchanym stanikiem ech:/
pomozcie...
Obserwuj wątek
    • pump_it_up Re: Mam 23 lata a wyglądam na 13... 30.05.08, 15:06
      a ile masz wzrostu?modelki tez sa takie szczuple i niektore z nich
      maja tak zwane chlopiece figury.ja tez jestem drobna.sprobuj siebie
      zaakceptowac.popatrz na zdjecia jednej z najslynniejszych modelek
      twiggy.i co?dostrzegasz jakies podobienstwo?moze sprobuj obciac
      wlosy podobnie i zrobic ze swojej figury atut?
      drx.typepad.com/psychotherapyblog/images/2007/08/22/twiggy.jpg
      projects.brg-schoren.ac.at/1968/Twiggy.jpg
      stylefrizz.com/img/twiggy-interior.jpg
      fashionation.files.wordpress.com/2006/10/twiggy02.jpg
      www.adagamov.com/gb/014twiggy.jpg
      i.timeinc.net/people/images/specials/celebdiets2002/sizingpast/twiggy.jpg
      • fadette Re: Mam 23 lata a wyglądam na 13... 30.05.08, 17:13
        dzieki pump_it_up:D mam 167cm wzrostu i waże 47kg jezeli chodzi o
        modelki to wiekszosc ma przynajmniej ladne buzie, tak jak twiggi:)
        Wiem,że najlepiej sobie zaakceptować, ale liczylam na skuteczne
        sposoby jak przytyc;) chcialabym miec miękki dekolt, a nie taki
        koscisty jak teraz... do tego prawa pierś taką jak lewą, bardzo mnie
        ta asymetria krepuje:( chce tez powiekszyc posladki, wykonuje od
        jakiegos czasu takie cwiczenia, ale efekt jak na razie zaden...
        www.vpx.pl/files/yq2zbqij3nu2nzewx2mz.gif
        www.vpx.pl/files/oadjdnimmltnyz2dax2z.gif
        www.vpx.pl/files/dnqztwiwhm21iomqjlmi.gif
        ostatnio jak kupowalam w sklepie bluzke, sprzedawczyni powiedziała
        Pani taka chuda:/
        dziewczyny z podobnym problemem ( a najlepiej juz bez;)odezwijcie
        się:)
    • oxy_gen_86 Re: Mam 23 lata a wyglądam na 13... 30.05.08, 17:51
      ... tu jestem:)

      Ja tez jestem bardzo drobna - 160cm wzrostu/45-46kg. Cycki tez mam male,
      powiedzialabym nawet, ze mikroskopijne:> 70A-75A! czasem "ratuje" sie
      push'upami. Moim marzeniem (i tylko amrzeniem bo wiem, nigdy nie bede takiego
      miec) jest piekny dekolt, taki "miekki" (jak to aldne okreslilas).... . Miedzy
      nami jest chyba tylko jedna roznica - ja akceptuje siebie taka jaka jestem. I
      jesli juz mam sie czym przejmowac to nie wygladem ale chamskimi docinakami - ale
      ja jestem chyda/zabiedzona iTePe. Najlepsze jest to, ze slysze to od osob
      otylych. Jeszcze zadna "normalna" kolezanka nie robila uwag na temat mojej wagi.
      Jesli ktos odwazy sie to skomentowac tusze osoby otylej to wywoluje to ogromne
      oburzenie (no bo jak mozna byc tak bezczelnym i powiedziec komus, ze jest gruby?
      - brak wychowania, bezczelnosc...) Ale chudym mozna docinac, tak?
      • fadette Re: Mam 23 lata a wyglądam na 13... 30.05.08, 17:59
        :):)
        z push'upami to ja sie na krok nie rozstaje:D teraz poluje na jakis
        z wyzszej półki, zeby sie nie rozciqagnal po 1 praniu, i z zelowymi
        wkladkami:)a wlasciwie jedna wkladka...
        ja sie przejmuje swoim wygladam wlasnie przez te docinki, czesto
        slysze ( w dodatku na studiach!) ze jestem kosciotrupem, wieszakiem
        itp, itd. i oczywiscie od dziewczyn przy kosci!
        zamiast tej glupiej mody na pelne ksztalty, mogliby lansowac mode na
        akceptacje wlasnego wygladu, bo kazdy jest piekny, na swoj sposob:P
        • oxy_gen_86 Re: Mam 23 lata a wyglądam na 13... 30.05.08, 18:07
          Oczywiscie, ze kazdy jest piekny na swoj sposob. Mozna znalezc zjawiskowa czy
          nieatrakcyjna dziewczyne zarowno wsrod grubasek czy "zabiedzonych" chudzielcow:)

          Ja tez slysze to docinki wlasnie najczesciej na studiach. Pamietam jak po
          wykladzie podeszla do mnie znajoma (z nadwaga zreszta) z roku i powiedziala, ze
          "jak weszlam na sale wykladowa to chciala mi oddac swoja bulke bo taka
          zabiedzona jestem". Szczena mi opadla...
          Ciekawe jak zareagowalaby by kolezanka i reszta towarzystwa jakbym skomentowala
          jej tusze...

          Mnie od "puszapow" strasznie boli biust (nie wiem moze to kwestia
          nieprzyzwyczajenia?) wiec na co dzien wole zwykle biustonosze.
          • fadette Re: Mam 23 lata a wyglądam na 13... 30.05.08, 18:22
            oooo a zdawałoby się, że na studiach są dorosli ludzie:P troche
            przesadzilam, ze sie z nim nie rozstaje;) zakladam taki stanik tylko
            jak mam bluzke z glebokim dekoltem, bo rzeczywiscie nie jest to
            przyjemność... ale czego sie nie robi;)
          • li_lah Re: Mam 23 lata a wyglądam na 13... 31.05.08, 18:32
            HEHEHHE te laski są zwyczajnie zazdrosne. uwierz mi, one tak naprawde nie widza
            tego jak bardzo Ty jestes chuda. moze nawet nie jestes tylko troszke
            wyolbrzymiasz problem? ale wierz mi.. one widzą w tobie delikatną, kruchą małą
            istotkę, ktora kazdy facet jedną reką podniesie i jeszcze chetniej przytuli, a
            one sa WIELKIE, OGROMNE, maja wszedzie tluszcz i twoj wyglad po prostu je
            frustruje az nie moga sie od komentarza powstryzmac. moim zdaniem takie osoby sa
            bardzoe niekulturalne i nie popieram znizania sie do ich poziomu, ale mialam
            klka sytuacji ze te same kolezanki ciagle zlosliwie mi docinaly ze jestem chuda,
            na co odpiwiedzialam albo "chcialabys taka byc" a innej "spojrz lepiej na
            siebie" itp. pomoglo i nigdy wiecej nic w tym temacie nie powiedzialy. nie lubie
            robic przykrosci innym, a tym bardziej mowic komus ze zle wyglada, bo to boli,
            tak samo bolalo mnie, jak i ją. ale sama sie prosila. teraz juz taka chuda nie
            jestem jak kiedys bo na szczescie mam kobiecy tylek, ale biust niestety
            malenki:):) pozdrawiam :) usmiechnij sie, !!!
          • princess_ropucha Re: Mam 23 lata a wyglądam na 13... 02.06.08, 23:01
            Jejku dziewczyny, nie ma się co martwic przezwiskiem "kościotrup"! To wszytsko z zazdrości, mowie wam :D wiem coś na ten temat, mam 170 cm wzrostu i 46-47 kg żywej wagi ;-)
            Nie jestem na nic chora, ani psychicznie, ani fizycznie ;-)
            Dar matki natury, ot co :)
      • sleepysheep oxy_gen_86... 30.05.08, 18:29
        Zaintrygowało mnie to się spytam - piszesz, że jesteś bardzo drobna, podajesz
        wagę i jednocześnie piszesz, że nosisz biustonosz 70-75 w obwodzie...i ja się
        teraz zastanawiam jakim cudem? Bo taki obwód to ja nosze, a walczę z nadwagą
        całkiem niezłą:) Weź no się dziewczyno ciasno zmierz pod biustem na wydechu,
        później w biuście i zerknij na lobby małobiuściastych
        (forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50580), żeby Ci sprawdziły czy dobry
        stanik nosisz, bo aż wierzyć mi się nie chce :) To taka dygresja.

        A autorce wątku polecam wizytę u dietetyka (o ile takiej już nie zaliczyła, bo
        nic o tym nie wspomina). Czasem jednak niestety zdarza się tak, że przytyć nijak
        się nie da (znam taką dziewczynę jedną - ma ok. 150-152cm i waży w okolicach
        40kg, a ma też 23 lata). Zapisz się też może na siłownię jeśli masz taką
        możliwość, pracujący tam trener (o ile to porządny klub) powinien dobrać Ci
        jakiś odpowiedni zestaw ćwiczeń, który pozwoli Ci na rozbudowanie mięśni i
        ukształtowanie sylwetki - może wtedy bardziej siebie polubisz (bo nawet jeśli
        zmiany nie są wielkie, ale pieczołowicie ćwiczymy i obserwujemy nasze ciało, to
        nawet najmniejszy drobiazg może ucieszyć i sprawić, że zaczniemy na siebie
        patrzeć mniej krytycznie). A poza tym zastanów się nad ewentualną zmianą
        wizerunku - fryzura, makijaż, styl ubierania się - to wszystko może pomóc Ci
        poczuć się pewniej (doroślej? :)) we własnej skórze. Powodzenia życzę :)
        • paulinaa Re: oxy_gen_86... 30.05.08, 18:42
          tez mam 160cm, waze 44kg i tez mam w obwodzie 75...
          • velika Re: oxy_gen_86... 30.05.08, 18:54
            Jak nosisz 75 to źle. Taki stanik nie podtrzymuje biustu. Naprawdę istnieją
            obwody poniżej 70 cm, ja sama noszę 65(mam 160 cm i ważę jakieś 48-49kg).
            Zapraszam na lobby:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50580
          • emzetem Re: oxy_gen_86... 30.05.08, 19:49
            Ja ważę 54 kg, mam 170 i obwód 60/65 (chociaż idealne by było 62,5)!
            I tak samo polecam lekturę lobby biuściastych i małobiuściastych :)
        • oxy_gen_86 Re: oxy_gen_86... 30.05.08, 19:57
          Hmmm mierzylam sie po lekturze "stanikomanii" i tam tez tak wyszlo. Musze
          zerknac na Wasz link:>
          • sleepysheep Re: oxy_gen_86... 30.05.08, 20:30
            oxy, żeby nie było, ja nie mówię, że Ty na pewno nie możesz mieć takich
            wymiarów, bo waga wagą, a budowę możesz mieć taką, że Ci faktycznie tak
            wychodzi. Ale, że mnie to zaskoczyło trochę, to polecam się raz jeszcze zmierzyć
            dokładnie (a nóż widelec okaże się, że wcale nie masz A, tylko B, albo C jakieś;)).
            • oxy_gen_86 Re: oxy_gen_86... 31.05.08, 11:38
              Sheep przekonalas mnie-wymierze sie jeszcze raz (jak tylko skombinuje cm
              krawiecki:>).
              Chociaz rownie dobrze moglabym chodzic i bez biustonosza;P


              teraz do autorki: podobno zeby przytyc trzeba jesc duza "macznych" potraw
              (pierogi, kluski, makarony) i ziemniaki:>
        • fadette mam 23 lata a wyglądam na 13 30.05.08, 20:28
          sleepysheep - juz nie raz planowalam przejsc sie do dietetyka, chyba
          najwyzszy czas wprowadzic to w zycie:) obawiam sie tylko,ze wymysli
          jakies cudaczne przepisy, a ja poszukuje latwych i tanich dan ktore
          mnie utuczą, do tego najlepiej zdrowych i dobrych;)
          poza tym nie wiem czy dietetyk ulozy diete juz na 1 spotkaniu,
          chcialabym tak bo kazda wizyta to 100zł a dla mnie to bardzo duzo.
          Jezeli chodzi o zmiane wygladu, ( glownie mi chodzi o fryzure,
          mysle,ze reszta jest ok) to ja wrecz marze o tym!:) tylko... ze boje
          sie zmian, bo kazda wprowadzana do tej pory przeze mnie (a raczej
          fryzjerke) nowosc konczy sie nieciekawie, a to grzywka za krótka, a
          to pasemka zólte zamiast blond, lub wosy tak pocieniowane ze nie
          potrafie sobie z nimi sama poradzic... z kolorem tez boje sie
          eksperymentowac, gdyz kazdy fryzjer uwaza, ze bedzie mi ladnie w
          gorzkiej czekoladzie, lecz ja mam watpliwosci czy do bardzo bladej
          skóry taki kolor pasuje...
          Co do siłowni, to nie ma mowy:D jestem strasznie niesmiala,
          zwlaszcza w stosunku do mezczyzn, a wiadomo w silowni jest ich cała
          masa;) także odpada - ale staram sie cwiczyc w domu... jak na razie
          bez efektów ale to dopiero 2 tygodnie;)


          • envi Re: mam 23 lata a wyglądam na 13 30.05.08, 20:40
            hej dziewczyny, czytalam wasze posty i musze napisac cos od siebie. Ja mam 160
            cm wzrostu, waze ok.50 kg, tez jestem szczupla, biust mam duzy, nosze miseczke
            DD,ale wiecie jak bylam na studiach to tez sie nasluchalam od kolezanek ze
            jestem wieszak, kosciotrup i niekobieca. Nie musze dodawac ze bylo to tylko z
            ust dziewczyn ktore byly na ciaglej diecie i ciagle walczyly z wielkim dupskiem
            ktore sie w zadne dzinsy nie miescilo. Wedlug ich slow ja nie mialam tylka i
            jedyny moj atut to byl biust, wiele razy slyszlam przykre uwagi. To bylo na
            studiach. I tez nigdy nic nie powiedzialam, bo nie chcialam robic przykrosci. Za
            to mi bylo bardzo przykro - nawet wiedzac ze one by zycie oddaly zeby miec moja
            figure. I kiedys po prostu przestalam byc mila i walilam prosto z mostu co
            mysle, ze sa grube pasztegty i sie odchudzaja po to, zeby wygladac tak jak ja.
            docinki sie skonczyly jak nozem uciac. Wszystko to byla chora zazdrosc!!!!Teraz
            tez mi sie zdarza uslyszec taki teks od jakiejs toksycznej 'przyjaciolki'ale
            szybko takie przyjaznie koncze, nie ma sie co uzerac z zazdrosnymi laskami,
            ktore chca sobie moim kosztem leczyc kompleksy. I wam radze to samo:)
            • fadette Re: mam 23 lata a wyglądam na 13 30.05.08, 20:55
              :)) widze,ze jest nas wiecej:D tak szczerze, to te osoby juz mi nie
              dogryzają, prawdopododobnie dzieki temu,ze nie bylam im dluzna:P
              ale uraz pozostał...
              chce zrobic wszystko co moge,zeby sie zmienic, mam dosc swojego
              zdziecinnialego wyglądu, wyglądam jak kurdupel ze wsi, zero stylu
              (tzn. wiem jak chce wygladac, ale nie stac mnie na naprawde fajne
              ciuchy, prawie kazda szmatka to 100zł) poza tym rozmiar 34 to
              naprawde rzadkosc...
              ps. fajny cytat, bardzo mi bliski:)
              pozdrawiam:)
          • sleepysheep Re: mam 23 lata a wyglądam na 13 30.05.08, 20:49
            Kochana, nie od razu Rzym zbudowano jak to się mówi. Rzadko zdarza się tak,
            żebyśmy mogli mieć coś szybko, łatwo i jednocześnie żeby było dobrze:) Ale skoro
            napisałaś już tu na forum o swoim problemie, to znaczy, że nie dajesz sobie z
            nim sama rady. A jednym z plusów takiego forum jak to, jest niezwykle dobrze
            działające tzw. wsparcie grupowe. Dziewczyny doradzą co mogą, dodadzą otuchy,
            zmobilizują (chyba niejedna już forumka się o tym przekonała). Skoro już ktoś Ci
            pomysły podsuwa, to spróbuj z nich skorzystać. Mówisz, że na siłownię jesteś
            zbyt nieśmiała, że fryzura chętnie, ale boisz się zmian, że do dietetyka już
            dawno chciałaś iść ale nie było po drodze - no kochana, obalając każdą radę
            niczego nie zmienisz, a do tego chyba dążysz :) Tak więc zastanów się nad tym
            wszystkim raz jeszcze i podejmij męską decyzję, miejże jaja dziewczyno! :) Jak
            Ty się na te zmiany nie zdecydujesz, jak Ty nie zaryzykujesz to nikt za Ciebie
            tego nie zrobi. Idź do dietetyka, jeśli boisz się kosztów to udaj się do lekarza
            pierwszego kontaktu i poproś o skierowanie do poradni dietetycznej (nie wiem z
            jakiego jesteś miasta i czy u Ciebie działa to tak samo, ale warto zapytać w
            przychodni - ja byłam skierowana przez swojego lekarza pierwszego kontaktu do
            poradni leczenia otyłości i nic za wizyty nie płaciłam "ekstra" bo wszystko
            pokrywało ubezpieczenie), poza tym może zdarzyć się tak, że już przy pierwszej
            wizycie lekarz dobierze Ci odpowiednią dietę (zaleci jakie jeść produkty i w
            jakich ilościach, a o przepisy sama już zadbaj - w internecie, w tv jest teraz
            cała masa różnych fajnych, prostych i jakże smacznych potraw, które zrobić umie
            nawet taki kuchenny laik jak ja:) A wiesz jaka to frajda, jeść smaczne i
            samodzielnie zrobione papu?:)). Co do włosów - nawet jak nie spodoba Ci się nowa
            fryzura, to włosy odrosną nim się obejrzysz, więc nie dramatyzuj:) A jak nie
            znasz dobrego, zaufanego fryzjera to popytaj też a forum, może jakaś dziewczyna
            poleci Ci kogoś w Twoim mieście. A co do siłowni - na siłowni naprawdę jest
            równie dużo babek co facetów, a i sami trenerzy to często babki, więc nie ma się
            czym stresować. Poza tym jak raz postawisz nogę w takim klubie to przekonasz
            się, że nikt doskonały nie jest, a na siłownię przychodzi właśnie po to, żeby
            coś w sobie zmienić/poprawić - wszyscy mamy kompleksy, ale nie można się za nimi
            chować. Tam Cię nikt nie wyśmieje, nie pobije, nie wyrzuci - naprawdę będzie
            dobrze.

            Tak więc dość marudzenia, wymyślania wymówek - czas na zmiany i to tylko te na
            lepsze :)
            • fadette Re: mam 23 lata a wyglądam na 13 30.05.08, 21:02
              hmmmm wsparcie juz odczuwam, ogromne!!!!!!!!:)))
              dziekuje:))
              na chwile obecna moge powiedziec, że na pewno pojde do dietetyka:)
              co do reszty, musze sie z tym przespac:D ale silka naprawde odpada,
              u mnie w miescie jest jedna:D nie dam rady, kiedys juz bylam w
              poblizu, same napakowane dresy, ktorzy szydzą z takich jak ja... nie
              mam na razie odwagi, ale obiecuje,ze sie jeszcze gleboko zastanowie:)
              pozdrawiam:))
          • rosa_de_vratislavia Re: mam 23 lata a wyglądam na 13 02.06.08, 11:36
            fadette napisała:

            > sleepysheep - juz nie raz planowalam przejsc sie do dietetyka,

            Po co?
            Lepiej do ginekologa-endokrynologa.
      • martvica Re: Mam 23 lata a wyglądam na 13... 31.05.08, 21:52
        oxy_gen_86 napisała:
        > Ja tez jestem bardzo drobna - 160cm wzrostu/45-46kg. Cycki tez mam male,
        > powiedzialabym nawet, ze mikroskopijne:> 70A-75A!

        Zawsze jak widzę 70-75A to zapala mi sie w głowie czerwona lampka. Miseczka w
        75A jest sporo większa niż w 70A. Wszystkie drobinki zapraszam na Lobby z mojej
        sygnaturki.
    • rhodeisland Re: Mam 23 lata a wyglądam na 13... 30.05.08, 21:53
      Chyba chcemy tego, czego nie mamy.
      Zazdroszcze kobietom z malym biustem. Moj zawsze wydawal mi sie za
      duzy. Przeszkadza w uprawianiu sportow, zwraca na siebie uwage. Mam
      problemy ze znalezieniem pasujacych ciuchow.
      Uwierzcie mi, duzo gorsze od uwag typu "kosciotrup" sa inne uwagi.
      • agisia0 Re: Mam 23 lata a wyglądam na 13... 31.05.08, 21:56
        a ja 32 lata i biust 13 latki,push-up odkąd pojawiły się na
        rynku,170 cm wzrostu i 50 kg-ja dobrze podjem dochodzi do 51
        kg,kości też mi wystają.....nawet ciąża nie pomogła-miseczka C
        wróciła do niecałego 70 A po skończeniu karmienia.Jeż mam z tego
        powodu kompleksy,ale żyję z nimi i staram się odpowiednim
        strojem,uśmiechem i podejściem do siebie tuszować moje kompleksy i
        powiem,że od 16 latki do dziś mężczyźni się za mną oglądają na
        ulicy...mam też stres wybierając się na zakupy i szukając
        xs,przerabiając ubrania itp.,ale najważniejsze,żeby odnaleźć w sobie
        coś co ma się ładnego i to eksponować.Ja nie noszę bluzek z
        dekoldem,za to pokazuję szczupłe nogi,zimą golfy,na "górę" jasne
        ubrania i jest jeszcze wiele metod ,żeby zatuszować niedoskonałości
        figury bez operacji.A jeszcze warto mieć kogoś ,kto Cię pokocha- to
        najlepsze lekarstwo...
        • iuscogens Re: Mam 23 lata a wyglądam na 13... 31.05.08, 22:38
          Ja mam inny problem, mam 24 lata i wygladam na 18 i to nie jest kwestia figury,
          ale twarzy, mam dziecięcą, słodką twarz i nawet makijaż mi nie pomaga ( mam
          naturalnie bardzo ciemną oprawę oczu) i dalej wygladam jak mała dziewczynka :/
    • claratrueba Re: Mam 23 lata a wyglądam na 13... 02.06.08, 08:15
      Też wyglądałam jak św. Tereska- z przodu deska, z tyłu deska. W Twoim wieku
      wychodziłam za mąż i ksiądz mnie spytał:" a ty dziecko, w której jesteś klasie?"
      Biust- dramat, niektóre A były za duże. Pomógł mi kolega-paker. Hantelki 1-2 kg,
      kładziesz sie na plecach na ławce i machasz, ręce zgięte, do siebie i z
      powrotem. No i pływanie, ale nie zawsze basen pod ręką. Na pupę- klękasz i
      unosisz nogę do góry i machasz góra-dół bez opierania o podłogę. To naprawdę
      pomaga. Na wąskie biodra rady nie ma, ale czy nie lepsze to niż dupsko jak koło
      od kolażówki?
      • fadette Re: Mam 23 lata a wyglądam na 13... 02.06.08, 09:34
        Dzieki wielki Claratrueba :) naprawde urosnie mi biust i pupa:D juz
        nie moge sie doczegac efektów:) chociaz jak znam swoje szczescie to
        pewnie zamiast biustu bede miec bicepsy;)
        pozdrawiam:)
        • claratrueba Re: Mam 23 lata a wyglądam na 13... 02.06.08, 11:24
          Żeby nie mieć bicepsów, unikaj prostych rąk i zginania-rozginania. Cały czas
          muszą być w miarę równo zgięte. (Na bicepsy to hantelki i gest Kozakiewicza) A
          przy ćwiczeniach na pupę noga też lepiej trochę ugięta i i pieta do środka a nie
          do góry. Wtedy nie urosną łydki (chyba, że chcesz).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka