Dodaj do ulubionych

25-latek... i co dalej???

IP: *.toya.net.pl / 10.0.201.* 30.09.03, 17:09
No własnie. Ćwierćwiecze stukneło mi juz jais czas temu i chyba czas na
zrewidowanie poglądów nt pielegnacji. Kurcze ja sie wcale nie czuje na te
pierwsze zmarszczki itd. Ale dopingowana artykułami i radymi, ze lepiej
zapobiegac niz leczyc postanowiłam zaopatrzyc sie w jakieś silniejsze cuś.
Ino nie wiem za bardzo co :-(, bo cere mam tłustą, sklonna do zanieczyszczeń
a do tego pajaczki.
Zastanawiam sie nad tym Yves Rocher dzienno-nocnym, ale nie za bardzo chce
kupowac w ciemno. Aha no i kupilam dzis okazyjnie (empik sie zamykał) - serum
Stop Signs Clinique (dziwne ustrojstwo z ta pipetą) i nie wiem czy sie tego
pozbyc narzecz rodziny, czy zatrzymac i uzywac? (btw: czy serum to sie uzywa
tak jak krem czy mozna tez pod oczy?)

Postepy niejakie poczyniłam z kremem pod oczy z Ziaja pietruszkowego na
Aretine. Ale co dalej to nie mam pojecia, a cos by sie chyba przydało, bo te
nieprzespane noce juz widać.

Swoja droga to do mnie nie dociera, ze ja mam te 25 lat. Kurcze, gnojki na
ulicy mnie podrywaja, a ja tu mam przeciwdziałac jakims zmarszczkom. To
jakies dziwne jest cosik.

A jak wy sobie radzicie?

Obserwuj wątek
    • Gość: julita30 Re: 25-latek... i co dalej??? IP: 80.54.45.* 30.09.03, 17:36
      Do mnie nie dociera że skończyłam 30;-))Wyglądam na znacznie mniej, czuje się
      tez raczej młodo ;-))
      Jesli chodzi o pielegnację , to nie przesadzam z nią.Tzn nie stosuje kremów na
      zmarszczki, bo nie mam ich jeszcze wcale a zauważyłam że po ww kremach psuje mi
      się cera, mam krosty..Nawilzam dużo cerę, oczyszczam ( peelingi) , codziennie
      maseczka na wieczór ( przemiennie-oczyszczajaca, nawilzajaca, odzywcza )Jesli
      chodzi o kremy pod oczy, to zawsze po zastosowaniu takkiego kremu na noc, rano
      budzę sie z podpuchnietymi oczami ;-((Więc zaniechałam uzywania takich kremów.
      Od czasu do czasu robie kurację EffaclaremK.Codziennie uzywam podkładu, jednak
      pod podkład nie nakładam zadnego kremu tylko tonik.Zauwazyłam, że kremy
      przeciwzmarszczkowe sa dla mnie za cięzkie, a zdaję sobie spraw ze powinnam je
      juz uzywać.Bardzo służą mi kremy polaskich firm-AA,mIRACULUM, pOLLENA eWA, nowa
      Soraya.
      • maga19 Re: 25-latek... i co dalej??? 30.09.03, 17:47
        Mi stuknelo 25 lat w grudniu roku zeszlego:) Uzywam juz kremow pod oczy i
        ochronnych po 25 roku zycia(mimo, ze nie mam zmarszczek-jeszcze). A od 18 za
        namowa Mamy uzywalam zelu ze swietlika pod oczy. Uwazam, ze wygladam OK i
        widze roznice miedzy soba a moimi przyjaciolkami, ktore nie sa zwolenniczkami
        kosmetykow. Wychodze z zalozenia, ze lepiej zapobiegac niz leczyc:) pozdrawiam
        Magda
        PS-Troche przygnebiajaco dziala na mnie to, ze blizej mi juz do 30 niz 20;)
        • Gość: julita30 Re: 25-latek... i co dalej??? IP: 80.54.45.* 30.09.03, 17:53
          ALE dlaczego 30-tka działa na Ciebie przygnębiająco??;-)) Jesli kobieta jast
          zabbana i szczęsliwa, to zapewniam Cie ze jest to najlepszy dla niej wiek;-))
          Dużo lepiej czuje sie teraz , niz majac 20 parę lat;-))Serio..
          • maga19 Re: 25-latek... i co dalej??? 30.09.03, 17:55
            Ja tez sie lepiej czuje teraz! I lepiej wygladam! Ale chodzi mi tylko o
            cyfry;) pozrawiam Magda
            • Gość: julita30 Re: 25-latek... i co dalej??? IP: 80.54.45.* 30.09.03, 18:01
              E tam;-)) Jesli dobrze wygladamy i dobrze się czujemy , to co się będziemy
              przejmowały cyframi ;-))
              • maga19 Re: 25-latek... i co dalej??? 30.09.03, 18:06
                Co racja, to racja!:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka