Dodaj do ulubionych

vacu step - w co się ubrać???

29.09.08, 11:02
w czym się wchodzi do vacu step?
Obserwuj wątek
    • nemeth Re: vacu step - w co się ubrać??? 29.09.08, 11:08


      W to samo co na zajęcia fitness. Spodnie od dresu lub krótkie spodenki plus
      jakaś koszulka.
      • myszz Re: vacu step - w co się ubrać??? 29.09.08, 11:14
        dzięki, właśnie wybieram się, ciekawe czy wytrwam :P
        • to.ja.esmeralda Re: vacu step - w co się ubrać??? 29.09.08, 13:15
          a na czym polega cwiczenia na tym urzadzeniu?
        • azille Re: vacu step - w co się ubrać??? 29.09.08, 14:09
          Lepiej zalozyc krotkie spodenki,
          bedziesz mokra jak mysz ;-))
          a w długich spocisz się jeszcze bardziej.

          Czy wytrwasz? Pewnie że tak, zakwasy przyjdą dopiero jutro ;-))
          • myszz bylam 29.09.08, 17:49
            byłam ale nie na stepie, tylko wybrałam bieżnię. ubrałam spodenki neopropenowe i koszulkę. faktycznie spocona bylam jak mysz :D miałam moment że chciałam zejść i skończyc z tym ale jakoś poszło ... zobacze czy jutro dam rade sie ruszyc...
    • sundry Re: vacu step - w co się ubrać??? 29.09.08, 16:47
      Czytałam gdzieś o tym i pisały dziewczyny,że najlepiej w majtkach.
      • to.ja.esmeralda Re: vacu step - w co się ubrać??? 30.09.08, 10:08
        mysz mam pytanie - jak duzej kondycji wymaga cwiczenie na tym urzadzeniu? i czy
        chodzisz po to, by schudnac czy po to by pozbyc sie sellulitu? walcze z tym
        drugim i szukam "wspomagaczy":) opinie w necie podzielone. pozdr
        • myszz Re: vacu step - w co się ubrać??? 30.09.08, 18:02
          u mnie dostępny jest steper i bieżnia. wybrałam bieżnie bo ona sama się przesuwa i przez to wymusza, abym szła na niej. na steperze wiem że bym sobie odpoczywała... możesz sobie ustawić prędkość tej bieżni... ja usawiłam na 6,5 ba pierwszy raz i ostatnie 10 minut było walką o przetrwanie...nie ćwiczę, mam 31 lat, pot się lał, ale dałam radę... podciśnienie też można regulować. ustawiłam 10, 15 było zbyt dużo, podobno następny raz /jutro może/ będę mogła ustawić wiecej...
          jeśli chodzi o cel... mam cellulit. chcę się go trochę pozbyć bo nie wierzę w cudowne zniknięcie i chcę wyszczuplić tyłek i uda...
          ale nie będę obsesyjnie się mierzyć ani wazyć... mam nadzieje, ze ruch wpłynie tez pozytywnie na samopoczucie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka