basen

10.02.09, 21:51
czy pływając 40 min w tygodniu, bo niestety na więcej nie pozwala mi czas :(
mogę coś uzyskać ? nie chodzi mi o schudnięcie, bo masę mam prawidłową, ale po
jakim czasie w tym trybie mogę uzyskać płaski brzuszek i powiedzmy
zgrabniejsze uda ?
    • sleepysheep Re: basen 10.02.09, 21:58
      Trudno powiedzieć, bo to są bardzo indywidualne sprawy, choć generalnie 40min
      ćwiczeń tygodniowo to mimo wszystko mało. Na pewno to nie zaszkodzi, jednak nie
      spodziewałabym się żadnych konkretnych efektów. A jeśli naprawdę Ci zależy na
      wysmukleniu sylwetki, to postaraj się codziennie powyginać trochę ciało
      przynajmniej przez te 15-20 minut, jak się chce to zawsze znajdzie się na to
      czas. 2-3 serie brzuszków, przysiady jakieś - takie najprostsze ćwiczenia.
      • misiak153 Re: basen 10.02.09, 22:04
        ćwiczę, rano i wieczorem po 10min, jestem strasznie zabiegana, praca, studia.
        słyszałam, że basen jest świetny i pomaga utrzymać sylwetkę, wiem, że te 40min
        powinno być 3-4 razy w tygodniu, no ale cóż zrobić. miałam nadzieję, że ten raz
        da choć trochę, hmm nie od razu wiadomo, ale może po pół roku ? :)
        • zawszezabulinka Re: basen 10.02.09, 22:25
          nie wiadomo, ale brzuszki sa dobre mimo wszystko :)
        • sleepysheep Re: basen 11.02.09, 00:50
          Ależ kochana, ja nie twierdzę, że ten basen raz w tygodniu absolutnie nic nie da
          i można sobie dać spokój:) To jest zbyt mało, żeby oczekiwać nie wiadomo jakich
          efektów, ale skoro do tego dokładasz te 10-20 minut dziennie to na dłuższą metę
          z pewnością wyjdzie Ci to na korzyść - nawet tak "skromne", acz systematyczne
          ćwiczenia wzmacniają szkielet mięśniowy i pozwalają utrzymać sylwetkę i/lub
          nieco ją ukształtować. To oczywiście zależy od wybranych ćwiczeń, no i od
          wspomnianych już predyspozycji organizmu, ale co by nie mówić - nawet
          najmniejsza porcja ćwiczeń jest mile widziana:)
    • xxxramonaxxx Re: basen a ciąża 11.02.09, 10:31
      mój lekarz prowadzący zalecił mi pływać podczas ciąży, twierdzi, że tak kobiecie
      mięśnie przygotowują się do porodu i wpływa to dobrze i na dziecko i na kobietę.
      no i podobno łatwiej jest wrócić do formy. sama osobiście widziałam parę kobiet
      w ciąży na basenie, ale nie jestem jakoś przekonana, choć pływać uwielbiam i
      robiłabym to nadzwyczaj chętnie o ile miałabym sto procent pewności, że nie
      zaszkodzę tym dziecku. nie grozi mi przemarznięcie, bo mąż odwoził by mnie na
      pływalnię samochodem. nie wiem co robić, pływać czy nie pływać ? co o tym
      myślicie i czy wy korzystałyście z pływalni podczas ciąży, a jak tak to do
      którego miesiąca ? serdecznie pozdrawiam i z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
      • postka Re: basen a ciąża 11.02.09, 11:20
        ja też myślałam o basenie - mam 100 metrów od domu, ale bardziej niż
        przeziębienia boję się bakterii, bo mam tendencje do infekcji. Ale
        już na przykład moja przyjaciółka biegała na basen codziennie, bo
        tylko wtedy jej kręgosłup nie bolał i wszystko było ok:)
        • nuis Re: basen a ciąża 12.02.09, 14:18
          mozna zawsze spróbować pływać z OB zawsze trochę bezpieczniej...
          a tak na marginesie czy 30 min basenu 3x w tyg da jakiś efekt.
          Potrzebuje troche zrzucić z ud i brzucha to i tamto w miesiąc ...
          • kreatywni Re: basen a ciąża 12.02.09, 17:09
            Jak już jesteście na basenie to co robicie?
            Ja umiem pływać tylko żabką, nie daję rady jednym stylem pływać przez całą godzinę więc zazwyczaj trochę popływam a potem siedzę w jakuzzi. Macie jakieś pomysły na bardziej aktywne spędzanie czasu?
            • marrea11 efektow widocznych brak 12.02.09, 18:49
              na pewno plywanie ( zalezy jakie) wplynie dobrze na samopoczucie,
              rzezbe tez, ale minimalnie, tzn bedziecie czuly sie sprawniejsze,
              lzejsze, ale wlasciwie tylko po wyjsciu z basenu, samo plywanie 40
              minut raz w tygodniu czy nawet 3 razy w tygodniu, bez odpowiedniej
              diety i innych cwiczen niewiele da, cialo moze sie nieco wysmuklic,
              ale cudow nie oczekucie, osobiscie na rzezbe polecam callanetics lub
              joge, ale sa rozne jej rodzaje, nalezy 3 razy w tygodniu po 1.5 godz
              brac udzial w zajeciach jogi takiej, na ktorej prowadzacy przyklada
              duza wage do cwiczen fizycznych, jest ostry i konsekwentny, a kazda
              asana - pozycja, to wyczuwalna mocno praca miesni, pot leci z czola,
              miesnie drza, pala czasem, ale nie ma przeciazen - to gwarantuje
              ladna rzezbe, callanetics natomiast trzeba zrozumiec i tak cwiczyc,
              nie jest taki latwy jak sie wydaje, ale efekty sa widoczne.. pisze z
              doswiadczenia. Zycze powodzenia
            • anula36 Re: basen a ciąża 12.02.09, 18:49
              to juz lepiej relaksacyjnie sunac w jedna strone basenu na plecach w leniwym tempie:) Ewentualnie cwiczenia z taw "makaronem " z gabki- nozyce, wymachy nog- dobra wprawka do plywania na plecach bez wspomagania.
            • jagoda_pl Re: basen a ciąża 13.02.09, 00:07
              Skądś to znam;]!
              Mnie też basen strasznie nudzi. Umiem pływać tylko żabką i kraulem na plecach (świetny masaż pleców - już po przepłynięciu jednego basenu czuję się zrelaksowana), więc ciągle sprawdzam czy nie otworzyli zjeżdzalni lub wybywam do sauny:D. Dziś (po półrocznej przerwie!) wybrałam się na basen, ale pewnie samego pływanie z 30 min. było:) - niemniej jednak czuję się teraz jak młoda bogini i niemal całkiem zapomniałam o zakwasach po nartach, więc może nawet tak mało coś daje...

              Jedyna rada to chyba jakiś kurs pływacki wyższego stopnia lub pływanie w towarzystwie ambitniejszych pływaków, którzy będą Cię mobilizować.
              • goblin.girl Re: basen a ciąża 13.02.09, 08:11
                ja plywam zabką, kraulem i grzbietowym, wiec plywam na zmianę roznymi stylami
                przez 40 minut do godziny. I tak jest to dosc monotonne, ale bardzo przyjemne i
                relaksujace zajęcie. Kiedy mam lenia i nie chce mi sie wysilać na kraula, moge
                plywac przez pol godziny samą zabka albo na plecach. nie się nudzę, bo nie
                traktuję tego zadaniowo i nie odliczam długosci. Czasem zdarza mi się przy
                pływaniu rozmyślać o różnych rzeczach - raz płynac na plecach wspominałam sobie
                weekend nad jeziorem, słonce, ptaków spiew i te sprawy, i tak sie rozmarzyłam,
                że przywaliłam tyłem głowy w ściankę :) Ale takie pływanie wspaniale odpręża.
      • jagoda_pl Re: basen a ciąża 12.02.09, 23:59
        Ale czego się konkretnie obawiasz?
      • sleepysheep Re: basen a ciąża 13.02.09, 08:53
        Ramono, nie zaszkodzisz dziecku (ani sobie) korzystając z basenu podczas ciąży.
        Spokojnie możesz się tam udać. Basen z resztą jest coraz modniejszy z tego co
        widzę i chyba nic w tym dziwnego, bo można się zrelaksować, trochę poćwiczyć, a
        co najważniejsze - ulżyć trochę zmęczonemu ciału, odciążyć stawi i takie tam:)
    • balbina_alexandra Re: basen 12.02.09, 20:54
      No tylko raz w tygodniu to trochę mało. Sprawdz jakiego rodzaju zajęcia są
      oferowane na Twoim basenie - u mnie jest masa zajęć aquaerobiku do wyboru, i
      osobiście mogę polecić, i to bardzo (chodzę 2 razy w tyg. plus tego ćwiczę w
      domu). Na klasyczny aerobic nie wszyscy mogą chodzić, bo trochę stawy mogą
      niektórym dokuczać, a woda amortyzuje i nawet osoby z problemami mogą ćwiczyć
      bez ryzyka urazów. Zajęcia są w szybkim tempie prowadzone, są bardzo intensywne
      i te 40 min. to niezły wycisk. Ja jestem bardzo zadowolona i chodz
      przyjemnością, choć pewnie dużo zależy od prowadzących.
      • kat_ja1 3X30X130 13.02.09, 02:46
        Zasada 3x30x130 mówi, iż aby utrzymać dobrą formę oraz zdrowie należy uprawiać
        sport przynajmniej 3 razy w tygodniu, przez 30 minut, z tętnem min. 130 uderzeń
        na min. Ćwiczenia niezależnie jakie, trwające 40 min w tyg, nie dadzą nic więcej
        poza tym, że skóra może Ci się trochę ujędrnić. Myślę, że nawet po roku nie
        powinnaś oczekiwać niczego więcej. Niestety.
    • hotally Re: basen 13.02.09, 15:13
      niestety to za mało... 3x w tygodniu jest OK
Inne wątki na temat:
Pełna wersja