kolejka_waskotorowa
22.02.09, 08:44
Czy jest jeszcze produkowany, bo nie moge go nigdzie dostac. Byl w
sztyfcie,opakowanie belkitno-srebrne. Mam teraz korektor w plynie, tez
Maybeline, jednak nie odpowiada mi, gestnieje na skorze i zbiera sie w grudki.
A moze znacie cos co w przyblizeniu ma konsystencje wspomnianego sztyftu pure
cover? Byl raczej latwy do rozsmarowania, nie byl "tepy" ani szczegolnie
gesty;fakt, pewnie sa korektory bardziej kryjace,ale ten za to nie byl bardzo
widoczny.