Gość: kicia2000
IP: *.toya.net.pl / 10.0.201.*
23.11.03, 01:49
No właśnie, jak to w końcu jest. Z jednej strony trąbia, że żele lepsze bo
ph, bo cos. Z drugiej coraz więcej jest zwolenników mydeł naturalnych (że
natura, że nie chemia, ze aromaterapia).
Ja w sumie juz nie wiem co myśleć.
Własnie zuzyłam że;ik pod prysznic i zastanawiam sie nad przerzuceniem sie na
mydła. Uzyłam dziś naturalnego z rozmarynem i skóra po kąpieli jest super.
Balsamu musze użyć niezaleznie od tego czy sie taplam żelem czy mydełkiem,
więc nawilżające działanie żeli to wg mnie pic na wodę.
I co tu o tym wszystkim mysleć?
A wy co wybieracie? Mydełka czy żele?