Dodaj do ulubionych

jeszcze jedno pyt o kremy brazujace

25.01.02, 22:56
kupilam sobie krem brazujacy kolastyny,troche sie rozczarowalam,bo zapach z
butelki,faktycznei kokosowy,ale na ciele smierdzi jak zwykly samoopalacz!:(((
Mam pytnaie,zwlaszcza do pan uzywajacych kolastyny-ile butelek musialyscie zuzyc
(i jaka byla czestotliwosc uzywania,ja ,jak na razie, co drugi dzien)zanim
zobacyzlyscie jakies efekty?wyciagam ten watek,bo do starego chyba juz nikt nie
zaglada.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Acqua Re: jeszcze jedno pyt o kremy brazujace IP: *.provider.pl 25.01.02, 23:16
      Szczerze mowiąc, to dziwne co piszesz o tym zapachu Kolastyny..Po uzyciu tego
      balsamu moja skora jeszcze po południu pachniała słodkim kokosem..Ale to byc
      może indywidualna sprawa?
      Co do efektow nie spodziwaj sie cudow.Moja skora po regularnym stosowaniu ( raz
      czasem 2 razy dziennie) przez 2 m-ce nabrala ciepłego kolarytu, ale to co
      innego niz efekt opalenizny. Tego mozesz sie spodziwac tylko po samoopalaczu,
      ewent. rozrzedzony samoopalacz- balsam Sopot ( nie polecam )

      Pozdrofka
      Acqua
      • Gość: Blrb Re: jeszcze jedno pyt o kremy brazujace IP: *.pl 26.01.02, 11:56
        A czemu nie polecasz? Właśnie się na niego namierzałam... Rozczarowałaś mnie...
        • Gość: Acqua Re: jeszcze jedno pyt o kremy brazujace IP: *.provider.pl 27.01.02, 12:14
          Gość portalu: Blrb napisał(a):

          > A czemu nie polecasz? Właśnie się na niego namierzałam... Rozczarowałaś mnie...

          Nie polecam bo IMHO po prostu śmierdzi, zostawia smugi i slady na bieliżnie. Ale
          jak chcesz to probuj może będziesz miala inne efekty..

          Acqua
    • raisa Re: jeszcze jedno pyt o kremy brazujace 26.01.02, 13:30
      moze ten zapach jest ywnikiem pomieszania kosmetykw-kolastyna smaruje sie
      zawsze po kapieli,a do niej uzywam zupelnie czegos innego-zelu do kapieli nivea
      o jakims tam morskim zapachu.Moze faktycznie to+kokosy powoduje takie
      nieprzyjemny zapach.
      Nie zalezy mi na takiej pelnej opaleniznie,tylko wlasnie na cieplym odcieniu
      skory.Ale chyba jednak nie przelamie sie,zeby tak czesto uzywac tego balsamu(np
      2razy dziennie),ten zapach mnie odrzuca.bardzo dziekuje za odp.
    • caroline_p krem brązujący? 27.01.02, 13:55
      A jak się nazywa ten krem brązujący Kolastyny? I na czym polega jego działanie?
      Bo rozumiem, że to coś innego niż samoopalacz?
      • Gość: Tristeza Re: krem brązujący? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.02, 14:03
        nazywa sie "lekko brazujacy balsam do ciala". i ma takie lossosiowe opakowanie.
        ja jestem z niego zadowolona. zapach jest b. ladny - nawet kolega mnie ostatnio
        pytal czym tak ladnie, slodziutko pachne. co do efektu brazujacego, to calkiem,
        calkiem. ja efekt zauwazylam juz po 1 tyg. (potwierdzone spostrzezeniami mamy),
        a mam niezwykle jasna karnacje. bielizne brudzi bardzo delikatnie.
        Polecam
        I pozdrawiam :)
        • Gość: Tristeza Re: krem brązujący? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.02, 14:05
          aha, balsam jest z wyciagiem z orzechu wloskiego i olejkiem kokosowyam
      • Gość: Xena Re: krem brązujący? IP: *.acn.waw.pl 27.01.02, 14:19
        A czy któraś z Was używała produktów firmy Idea25 z serii "Słoneczny pył"
        i "Księżycowy pył"? Były mocno promowane jakieś dwa, trzy lata temu, ale
        ostatnio trudno je gdziekolwiek dostać. Ja miałam z tej serii żel brązujący (w
        okrągłym pudełeczku) - samoopalacz (?) z drobinkami miki, który bardzo
        delikatnie rozświetlał skórę (choć cięzko mówić o jakimś zdecydowanym i trwałym
        efekcie opalenizny, stad ten znak zapytania przy samoopalaczu). Jego największą
        wadą był zapach - może nie klasycznie samoopalaczowy, ale i tak mocno
        drażniący, w dodatku bardzo trwały, gryzący się z perfumami, utrzymujący się aż
        do pierwszego mycia (ale wtedy zmywały się te drobinki miki, więc jednocześnie
        znikał efekt świetlistości :(((. Ostatnio kusiło mnie, by wypróbować inne
        produkty z tej linii (kiedyś widziałam taki żel-fluid w tubce, podobno już taki
        klasyczny make-up do ciała), ale jak wspomniałam - nigdzie nie mogę tego
        dostać. Może któraś z Was się z tym zetknęła, albo używała i może cos na ten
        temat powiedzieć?

        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka