monwo29
28.07.09, 17:12
Od ok 10 lat farbuje włosy na blond. Początkowo były to balejaże, obecnie mam beżowy blond na całości. Włosy mam w koszmarnym stanie, wyglądają jak "siano", są suche, matowe. Nie pomagają najlepsze maski, odżywki. Ogólnie mam grube włosy więc są dodatkowo mocno wycieniowane co potęguje efekt "siana" na głowie. Chciałabym pofarbować włosy na brąz, jakiś ciepły odcień. Mam czarną oprawę oczu (każdy fryzjer mnie pyta czy robię henną brwi), zielone oczy, średnią karnację, piegi, a swoje naturalne włosy koloru mysi blond.
Czuje się blado w swoim blondzie, który zmywa się i robię żółty, ciągłego rozjaśniania i spalonych włosów. Myślę że lepiej byłoby mi w brązie. Niestety nie mam szczęścia do fryzjerów, nikt nie potrafi doradzić, robią tylko to o co poproszę, wogole nie sugerują się kondycją włosów.
Czy macie ten sam problem? Jakie są wasze doświadczenia z farbowaniem na brąz? Czy kondycja włosów poprawia się wraz ze zmianą koloru?