chude_ramie 10.08.09, 08:45 Czy zaczęłyście inaczej o siebie dbać po skończeniu 30 lat? Mi właśnie 30 stuknęła i na półce zagościły kremy przeciwzmarszczkowe ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fragile_f [...] 10.08.09, 11:44 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
morgianna Re: Dbanie o siebie po 30tce 10.08.09, 12:55 Akurat teoria o tym że kremy pod oczy uchronią cie przed starzeniem sie skóry w tym miejscu to farmazon. Kupowanie Clinique All about eyes za 150 zł jest niestety wywalaniem pieniedzy w błoto,mówi sie o tym dużo na świecie od dawna - no chyba że chcesz płacić za dobre samopoczucie ktore pojawia sie wraz ze swiadomoscią ze wklepujesz sobie na powieki selektywny krem to juz w takim razie Twoja sprawa. Udowodniono ze produkcja kremów pod oczy to czysty marketing , dlatego ja wole sobie kupic zel ze swietlikiem w aptece za 6 zł za to w krem do pielegnacji cery bez mrugniecia okiem zainwestuje dużo ,bo to się opłaca! Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Dbanie o siebie po 30tce 10.08.09, 13:16 Krem pod oczy ze swietlikiem (dowolnej firmy..) za 6 pln wywołuje u mnie swedzenie + powieki mi puchna. Krem Ziaji kozie mleko - to samo, plus niesamowicie wyschnieta skora. Nivea = swedzace powieki. Garnier zielony pod oczy - poranna rosa, zero efektu (no chyba, ze brak swedzenia mozna juz uznac za jakis sukces ;) ). Zel Olay na cienie pod oczami - sklejona skora, walkujacy sie cien + opuchlizna. Byc moze to marketingowa sciema, ale jak wyjasnisz to, ze od all about eyes: - zniknely mi worki pod oczami - nic mnie nie swedzi, nie uczula, nie mam rano spuchnietych powiek - nie mam cieni pod oczami - moja zmora odkad pamietam - nie roluja sie na nim cienie, wchłania sie fajnie i nie wysusza skory Odpowiedz Link Zgłoś
poplar31 Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 12:35 fragile_f napisała: > Krem pod oczy ze swietlikiem (dowolnej firmy..) za 6 pln wywołuje u mnie > swedzenie + powieki mi puchna. Krem Ziaji kozie mleko - to samo, plus > niesamowicie wyschnieta skora. Nivea = swedzace powieki. Garnier zielony pod > oczy - poranna rosa, zero efektu (no chyba, ze brak swedzenia mozna juz uznac z > a > jakis sukces ;) ). Zel Olay na cienie pod oczami - sklejona skora, walkujacy si > e > cien + opuchlizna. > > Byc moze to marketingowa sciema, ale jak wyjasnisz to, ze od all about eyes: > > - zniknely mi worki pod oczami > - nic mnie nie swedzi, nie uczula, nie mam rano spuchnietych powiek > - nie mam cieni pod oczami - moja zmora odkad pamietam > - nie roluja sie na nim cienie, wchłania sie fajnie i nie wysusza skory > > Ja Ci to wyjaśnię, jesteś po prostu alergiczką! Widocznie ten krem, kórego teraz używasz nie ma składników, które cię uczulają, dlatego objawy alergii zniknęły. I nie ma to nic wspólnego z zapobieganiem zmarszczkom!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f [...] 13.08.09, 12:59 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
poplar31 Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 14:17 Cienie pod oczami mogą być objawem alergii, a jeśli "rolują" ci się cienie na powiekach to jedynie objaw puchnięcia powiek - jeszcze jeden symptom alergii. Odpowiedz Link Zgłoś
andykon hallo! 13.08.09, 22:22 proponuje olej kokosowoy sprawdzone - znakomity efekt . uzywam od 15 stu lat rozne kombinacje olejowe , na cale cialo zadnych uczulen , komplikacji etc, relatywnie tania kuracja, wymagana konsekwencja uzycia - codziennie.pozd Odpowiedz Link Zgłoś
lol76 od faceta... 13.08.09, 12:40 Jestem tutaj chyba jedynym facetem na tym forum (hetero)... Jestem po 30tce i uzywam (juz dobre kilka lat) kremow pod oczy i do twarzy. Obecnie to jest L'oreal Revitalift Eye Care. Nie wiem czy pomaga czy nie... ale lubie go poniewaz nie mam do niego zadnej alergii, a skora pod oczami jest aksamitna. Do twarzy uzywam albo L'oreal albo Garnier (zalezy)... aha, te wszystkie kremy sa oczywioscie damskie. Mam jakis awers do meskich produktow i tych idiotycznych 'macho' opakowan... Dodatkowo silownia (tzn wysilkowe: rowerek, bieganie, plywanie, troche ciezarow) przynajmniej 4 razy w tyg. Mysle ze trzymam sie dobrze :O) Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 11:33 Krem do pielegnacji cery sie oplaci, a pod oczy nie? A jaka jest miedzy nimi roznica? Faktem jest, ze gdyby nie krem pod oczy, to bym notorycznie wygladala jak mis panda. (Wygladam tak jak sie skonczy, albo zapomne go wyjezdzajac). Mam poprostu sklonnosc do cieni i "workow". (Fakt, nie clinique, ten "cudowny"krem nie tylko akurat na mnie nie dziala ale jeszcze úczula). Na cere za to najlepsza jest chyba zimna woda i...oliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 18:48 Nie wiem czy nie działają, te co miałam są ok(jakiś aloesowy od Oriflame a teraz coś koziego od Ziaji). Dobrze znoszą poranną opuchliznę po nieprzespanej nocy na przykład. Zmarszczek nie usuną, ale mam wrażenie,że dzięki niemu(różnych używam, co mi się trafi, ale raczej te tańsze) zmarszczki nie powstają. W każdym razie mimo skłonności do worów pod oczami mam dużo "młodsze" spojrzenie od rówieśniczek. Ale to może zasługa zielonej herbaty, kto wie? ;) lav p.s. Na szczęście moja skóra jest mało alergiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
helga22 Re: Dbanie o siebie po 30tce 10.08.09, 13:13 Wydatek raz do roku ok > 150 pln, ale opłaca sie. krem pod oczy o pojemności 15 ml wystarcza Ci na rok? Jakim cudem? Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f [...] 10.08.09, 13:20 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi1234 Re: Dbanie o siebie po 30tce 10.08.09, 13:54 potwierdzam wydajność i skuteczność all about eyes :) Odpowiedz Link Zgłoś
gabi1234 Re: Dbanie o siebie po 30tce 10.08.09, 14:08 a jeszcze jako ciekawostkę (?) dodam, że jakiś rok temu na truskawie ów krem był po ..... 25 zł :) opłaca się zatem sprawdzać truskawę regularnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Dbanie o siebie po 30tce 10.08.09, 14:23 Dokładnie! Tez go wtedy kupilam. Własciwie to dwa, kolezanka wziela drugi i byla przeszczesliwa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
moniczkka21 Re: Dbanie o siebie po 30tce 11.08.09, 21:21 Tez go uzywalam i zadna mi rewalcja, slabo nawilza i starcza na jakies 4 miesiace uzywajac dwa razy dziennie. Worki i cienie nie zniknely nic a nic! Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f ? po raz drugi 14.08.09, 10:26 Rozumiem, ze o tym, ze krem starcza mi na prawie rok, rowniez mam nie pisac, bo oznacza to złamanie prawa lub regulaminu? Odpowiedz Link Zgłoś
poplar31 Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 12:32 Kiepskie geny macie... jestem już po 30-tce i nie widzę żadnych zmarszczek. A nigdy jeszcze nie stosowałam kremów przeciwzmarszczkowych. Zresztą uważam, że te całe kremy to jedna wielka bujda wymyślona przez naciągaczy z reklam. Jedna i ta sama mazia - zmienia się tylko zapach, opakowanie i z lekka - konstystencja, ewentualnie kolor. Wystarczy krem nawilżający. Jakikolwiek, nawet taki za 5zł. Zresztą jak chcecie to płaćcie za te kremy warte 5zł nawet 500 zł. Jeśli to wam poprawia samopoczucie... ha,ha,ha... Ale daję głowę za to, że zmarszczki i tak się pojawią, bo to nie zależy od kremu, tylko od genów kiedy one powstaną. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa1125 Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 15:43 Wszelkie cud-kremy zawieraja tak niewielka ilosc substancji np. przeciwzmarszczkowych, ze niewiele one daja. Mozna uzywac profesjonalnych dermokosmetykow,ale to najlepiej skonsultowac z dobrym lekarzem dermatologiem. Najprostszy sposob na ladna cere, to pic duzo wody, najlepiej z plasterkiem cytryny-wtedy woda nie przelatuje przez nas,ale jest zatrzymywana w organizmie. Do tego dobry krem nawilzajacy, duzo snu, zero opalania i niepalenie papierosow-banalne, a najskuteczniejsze:) Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f ? 14.08.09, 10:25 Szanowne moderatorki, rozumiem, ze pisanie o swoim kremie pod oczy oznacza złamanie regulaminu? Czy tez moze moj post byl obrazliwy/spamowal/zawieral tresci rasistowskie? Ok, na drugi raz napisze, ze clinique jest do bani, wtedy nie skasujecie? To moze dajcie mi liste kremow, o ktorych mi wolno pisac :D Odpowiedz Link Zgłoś
jut-ra Re: Dbanie o siebie po 30tce 10.08.09, 13:58 Metryka nie jest wyznacznikiem do kupowania takich czy innych kremów. Wszystko zależy od kondycji i potrzeb Twojej skóry. Może źle się wyraziłaś, ale pobiegnięcie do drogerii po krem przeciwzmarszczkowy, ponieważ właśnie stuknęła trzydziestka - to, delikatnie mówiąc, bez sensu. Nie dajmy się zwariować reklamom, to nie jest jakaś magia. Jeżeli trzydzieste urodziny podziałały na Ciebie jak dzwonek - to fajnie. Idź do sensownej kosmetyczki lub sama przyjrzyj się lepiej swojemu ciału i określ, co naprawdę jest Ci potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
jut-ra Re: Dbanie o siebie po 30tce 10.08.09, 14:01 Aha, jeśli chodzi o Twoje pytanie, to po trzydziestych urodzinach zaczęłam regularnie pływać. Odpowiedz Link Zgłoś
poplar31 Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 12:40 jut-ra napisała: > Aha, jeśli chodzi o Twoje pytanie, to po trzydziestych urodzinach zaczęłam > regularnie pływać. O! I to się powinno robić! Zainwestować w pływanie, rower, rolki, jazdę konną, ewentualnie - tak bardziej snobistycznie - w fitness. A nie dawać się ogłupiać reklamom. Mądra kobieta z Ciebie! Popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Dbanie o siebie po 30tce 10.08.09, 18:00 nie, nie zaczelam, i gdyby nie placz znajomych ze trzydziestka to taki mityczny wiek, koniec zlotej mlodosci i poczatek doroslosci, to bym w ogole nie zauwazyla tych urodzin kremow przeciwzmarszczkowych nie uzywam bo od nich robia mi sie zmarszczki ;) na szczescie przechodza jak odstawiam krem, wiec po paru eksperymentach dalam sobie spokoj dbalosc o cere zalezy od cery, nie od jej wieku - mozna miec 25 lat i zmarszczki, mozna miec 60 i zadnych zmarszczek - a dbac nalezy tak aby niczego nie popsuc, i nie kierowac sie stadnym pedem tylko wlasnymi potrzebami Odpowiedz Link Zgłoś
kamilakania Re: Dbanie o siebie po 30tce 11.08.09, 19:22 Ja po trzydziestce zaczęłam porządnie dbać o wygląd zewnętrzny od środka. Kremy pod oczy, kremy przeciwzmarszczkowe - wiadomo, trzeba stosować, ale to na dobrą sprawę nie załatwia sprawy. Używałam sobie zwykłego żelu ze świetlika pod oczy, a twardo postawiłam na suplementy diety. Szczególnie przy moim trybie życia było to niezbędne... Nie jadam pełnowartościowych posiłków, nie mam czasu na jedzenie regularie, do tego dochodzi stres i zmęczenie, na szczęście rzuciłam palenie, więc jedna niezdrowa rzecz z głowy. Mimo wszystko boję się, że gdyny nie ten Onozis, który łykam codziennie, już dawno bym się zawaliła. Tymczasem włosy mi się znacznie wzmocniły i cera wygląda o wiele bardziej zdrowo. Odpowiedz Link Zgłoś
izka-1985 Re: Dbanie o siebie po 30tce 12.08.09, 15:57 nie tylko kremy drogie Panie! warto też od czasu do czasu zafundować sobie relaks w spa. Nic tak nie poprawi samopoczucia jak kąpiele w basenach solankowych, masaże, zabiegi na twarz które nie tylko nawilżają i regenerują ale spłycają też zmarszczki czy walczą z opuchlizną oczu. Byłyście w villa parku? bo ja to chyba sobie skoczę w któryś wrześniowy weekend Odpowiedz Link Zgłoś
poplar31 Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 12:44 Spa! Snobistyczny wymysł. Kolejny sposób na wyciąganie pieniędzy od durnych kobietek. Mekka nowobogackich damulek bezkrytycznie podchodzących do tego co "modne". Bo przecież jak tu się przyznać znajomym, że się w Spa nie było? Choćby to była tortura, to trzeba się poświęcić... (dla mnie byłaby to tortura - umarłabym z nudów!). Odpowiedz Link Zgłoś
biedrona999 Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 11:05 Zaczelam chodzic na zabiegi mikrodermabrazji - crystal clear. Raz na miesiac - skora jest w duzo lepszej kondycji, kremy lepiej sie wchlaniaja. Przeciwzmarszczkowych jeszcze nie potrzebuje ale musze dobrze nawilzac. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 11:42 <po trzydziestce zaczęłam porządnie dbać o wygląd zewnętrzny od środka Juz myslalam, ze ktos wreszcie napisal cos sensownego. O uspokojeniu sie, dbaniu o rozwoj wewnetrzny, charakter, poukladanie swojego "ja", nie przejmowanie sie glupotami. Bo chyba wlasnie to jest najwazniejsze po 30. Uroda, wiedomo przemija, ale czlowiek pogodny i wewnetrznie silny, bedzie tym "czyms" promieniowal i zawsze bedzie atrakcyjny :) A tu o suplementach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: Dbanie o siebie po 30tce 12.08.09, 17:26 Jak na ironię po 30 zaczęłam używać o wiele mniej kosmetyków. Przed 30 używałam np. kremu do biustu i pod oczy, a teraz nie. Regularnie zaczęłam od tego czasu złuszczać twarz, najpierw kwasami, a teraz retinolem (ale takim z apteki na receptę) i stosować wysokie filtry. Retinol i filtry to podstawa mojej pielęgnacji. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynawitryna Re: Dbanie o siebie po 30tce 12.08.09, 21:50 Ja po trzydziestce jestem matką trójki maluchów i wcieram sobie o wiele mniej rzeczy w o wiele mniej części ciała niż dziesięć lat temu, bo zwyczajnie nie mam czasu, siły i chęci. O dziwo, moja cera jest o niebo lepsza niż parę lat temu, włosy wyglądają świetnie, a ciało nabrało urody (zaokrąglenia tu i tam poprawiły proporcje). Zatem moim najlepszym (choć faktycznie dość kosztownym) kosmetykiem jest macierzyństwo. Plus ruch na świeżym powietrzu i proste jedzenie. Czego i wam życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
anula36 Re: Dbanie o siebie po 30tce 12.08.09, 21:55 po 30-tce uzaleznilam sie od pedicuru w salonie:) Schudlam, obcielam wlosy, wyleczylam tradzik i wygladam lepiej niz 10 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
salvita Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 00:22 po 30 - tce zrozumiałam wreszcie jak ważne jest nawilżanie, nawilżanie i jeszcze raz nawilżanie !!! Mam swoja zaufaną Panią kosmetyczkę i ona potwierdza to, że zmarszczki, zmarszczkami bo czas, bo styl życia, bo geny ale my w przeważającej części jesteśmy po prostu "wysuszone" żeby nie wnikać w szczegóły, bo wykształcenia kosmetycznego nie mam, powiem tak: przede wszystkim się nawilżam się ale kompleksowo czyli - dużo wody mineralnej, capivit A+E, raz lub dwa razy w miesiącu (zależy od czasu i finansów) idę zrobić sobie zabieg oczyszczania za pomocą kawitacji plus nawilżanie ultradźwiękami na to algi, masaż twarzy ponad godzina relaksu za około 110-130 zł no i świadomość, że robisz coś dla siebie - REWELACJA - marzy mi się chodzić raz w tygodniu na takie coś :) w domu standardowo krem nawilżający, przeciwzmarszczkowy i pod oczy. na jesień na pewno zafunduję sobie serię mikrodermabrazji, którą robiłam już sobie wczesną wiosną tego roku - na moją twarz podziałała rewelacyjnie i dała super efekt - odświezonej, rozjaśnionej i bardzo ładnie wygladającej cery - tak, że polecam! ponad to pilnuję diety - wielce się nie odchudzam ale myślę co jem no i chodzę na rolletic, który skutecznie zwalcza mój cellulit. dodam tylko, że pracuję mam dwójkę małych dzieci i moja doba ma też tylko 24 godziny ale staram się znaleźć czas dla siebie w tak zwanym miedzy czasie dla wałasnego zdrowia psychicznego :) pozdrawiam wszystkie 30 - stki ps. jeśli chcecie namiary na dobry gabinet kosmetyczny w Poznaniu to chętnie podam Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 23:41 > ps. jeśli chcecie namiary na dobry gabinet kosmetyczny w Poznaniu to > chętnie podam to ja poprosze:) Odpowiedz Link Zgłoś
emka222 Re: Dbanie o siebie po 30tce 15.08.09, 19:03 podaj, podaj ;) ja chętnie wypróbuję Odpowiedz Link Zgłoś
mania_28 Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 10:51 1. dobry krem nawilżający + krem z retinolem na zmianę + wysoki filtr 2. wizyta u kosmetyczki - raz na 3 m-ce 3 sport! fitness + bieganie 4. racjonalna dieta - więcej orzechów, owoców i warzyw 5. regularne peeelingi ciała i balsam nawilżający do ciała 2 x dziennie, maseczka nawilżająca w domu obowiązkowo raz w tygodniu 6. uśmiech, usmiech, usmiech 7. nie opalam twarzy!! Odpowiedz Link Zgłoś
amator.szczecin [...] 13.08.09, 11:27 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
sonia.2009 Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 11:49 zwlaszcza jak sie je zjada ale wystarczy stosowac je zewnetrznie i wszystko bedzie okay :-) Odpowiedz Link Zgłoś
meledwa Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 11:29 basen, rower i duzo seksu. i zamienilam piwo na wino. i czesciej sie usmiecham, bo nie ma to jak zmarszczki od usmiechu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
magfa Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 12:00 Meledwa - wreszcie sensowna odpowiedź!! Tylko komu przyszło do głowy, że to trzeba po 30 -tce? Wg mnie jak już to po 35 urodzinach, jeśli nie 40 tych... Choć znam sporo dwudziestokilkuletnich staruszek ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
meledwa Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 12:59 niektorzy dosc pozno dochodza do tego, co fajne w zyciu, ale lepiej pozno niz wcale. ja sie wyluzowalam na rok przed trzydziestka i bardzo mi dobrze. ah, jak mi dobrze. i jeszcze wysypianie sie - to podstawa! Odpowiedz Link Zgłoś
pinion o tak! 13.08.09, 12:47 Zdecydowanie dużo ruchu wyzwalającego jak największą ilość endorfin :) Po drugie zdrowa dieta i mówiąc dieta nie mam kompletnie na myśli odmawiania sobie czegokolwiek - raczej dbanie o to by była urozmaicona, by zawierała jak najmniej produktów przetworzonych i pustych węglowodanów. Po trzecie, wysypiać się. Racjonalny i zdrowy sen to podstawa do tego by nie mieć cieni pod oczami i by organizm funkcjonował prawidłowo. Czasem niektóre z nas niestety mają taką urodę. Ja np. tak i po zostaje mi tylko zaakceptować to, że są i starać się wysypiać by nie uwidaczniały się za mocno. Po czwarte, kosmetyki - nic nie jest tak dobrym kosmetykiem dla cery jak dobre samopoczucie. I ja staram się tego trzymać. Mam 26lat. Używam : Iwostin żel pod oczy z kofeiną ( ok.30zł ) plus krem nawilżający Vichy Aqualia o lekkiej konsystencji, Avene Hydrance Optimale UV Legere, Yves Rocher Bio Specific Active Sensitive ( nie jednocześnie oczywiście, to po prostu moja trójka tych, które mi odpowiadają )- średnio opakowanie na pół roku albo dłużej - nie zwracam specjalnie uwagi, kończy się to po prostu idę i kupuję następny. Przyzwyczaiłam się, że to są jedyne kremy po których nie puchną mi powieki, najbardziej lubię z nich Aqualię. Do tego skaczę, pływam, śmieję się, jem dużo warzyw. Lubię naturalne kosmetyki więc chętnie oddaję się peelingowi ze zmielonych ziaren kawy. O kremach przeciwzmarszczkowych nie myślę... Może kiedyś po 40stce wpadnę w panikę i zacznę używać... Grunt to nie starzeć się psychicznie:) Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 15:55 Szkoda,że nie mogę tak się "peciać" jak Panie tu piszą,jestem alergikiem z szokiem anafilaktycznym włącznie... Z kasą czy bez...nie mogę! Co do kosmetyków...tylko metoda próbi błędów się na mnie sprawdza.... Więcej próbek powinno być w sklepach..... Odpowiedz Link Zgłoś
mango_mango Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 17:28 a ja uzywam kwasow clareny, zelu pod oczy estee lauder, algi najchetniej bielendy, na cialo guam, dziala rewelacyjnie, plus rozne inne mazidelka. Regularnie lykam kapsulki z wiesiolkiem, nie dosc, ze pomagaja schudnac, to poprawiaja kondycje skory, wlosow, paznokci oraz niweluja pms;) Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 18:08 i powoduja raka piersi te kapsulki z wiesiolkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda_pl Re: Dbanie o siebie po 30tce 14.08.09, 10:40 Tak samo jak antyperspiranty:D <rotfl> Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 18:43 Przeciwzmarszczkowych to ja używam od 27 roku życia, ale tylko pod oczy ;) Poza tym staram się jeździć rowerem w mżawkę i kapuśniaczek. Świetnie nawilża ;) Odpowiedz Link Zgłoś
oldbay Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 19:18 Ha ha ha Uśmiałam się! Pozdrawiam! - oldbay Odpowiedz Link Zgłoś
let Re: Dbanie o siebie po 30tce 13.08.09, 23:36 sport, sport, i jeszcze raz sport. a potem dieta, od czasu do czasu sauna i reszta przyjdzie sama ;) Odpowiedz Link Zgłoś
donata40 Re: Dbanie o siebie po 30tce 14.08.09, 07:55 Ja mysle ze najwazniejsze to sen i jak najmniej stresow. Odpowiedz Link Zgłoś
otoidzieon Polecam mydło "Biały Jeleń" :) 14.08.09, 07:58 Polecam mydło "Biały Jeleń" :) Odpowiedz Link Zgłoś
minasz ile z was jest z marketingu???????????? heheh 14.08.09, 08:26 i promuje firme??????? 30% a moze 50% hehehe przeciez kazy wie co jest dobre - duzo spac, zdrowo jesc, nie palic, unikac słonca, byc minimum 2h dziennie na dworzu, nie stresowac sie etc Odpowiedz Link Zgłoś
renip po 30tce 14.08.09, 08:35 Sport 3 razy w tygodniu max. 50 minut wystarczy do zachowania ładnej figury, codziennie rano i wieczorek balsam do ciała, krem nawilązjący do twarzy, krem przeciwzmarszczkowy i pod oczy. Poza tym minimum 7 godzin snu dziennie. I spacery na swieżym powietrzu minimum 20 minut dziennie - ja ide dłuższą droga do i z sklepu. A jesienia i zima polecam spacery w weekendy po 1 godzinie w sobote i niedzielę - jestem dotleniona, mam lepsza cerę i łapie promienie słoneczne, których brakuje w dni powszednie. A poza tym to dobre towarzystwo, z którym mozna sie pośmiać... No i sex, który sprawia nam przyjemność. Odpowiedz Link Zgłoś
kasinek07 Re: Dbanie o siebie po 30tce 14.08.09, 09:50 Mam 32. Jeszcze jako studentka pracowałam za barem, więc sytuacja wymusiła używanie mocno nawilżających i dotleniających kremów- praca do późnej nocy, w dymie papierosowym. Jak budziłam się o 13-tej na poranną(;)) kawę, to oczy też potrzebowały ratunku- w lodówce trzymałam łyżeczki, żeby je rano przyłożyc na opuchnięte powieki. A w ogóle 2-3 lata przed trzydziestką to miałam mnóstwo czasu dla siebie, więc wklepywałam kremiki, balsamiki i różne inne cuda a tuż przed trzydziestką mąż zafundował mi chyba najlepszą kurację odmładzającą- ciążę- teraz mniej czasu na wsmarowywanie dziesiątek kosmetyków, ale za to więcej na dotlenianie( dużo spacerów i ruchu na świeżym powietrzu), radośc i śmiech, sporo snu i w ogóle jakoś tak szczęśliwiej mi jest i lepiej. Ale- krem nawilżający, przeciwzmarszczkowy i balsam antycelulit musi byc! Odpowiedz Link Zgłoś
balbina_alexandra Re: Dbanie o siebie po 30tce 14.08.09, 10:52 Jestem po trzydziestce ale nie widzę bym jakoś dbała o siebie inaczej niż parę lat temu. O przepraszam widzę różnicę - jeśli chodzi o pielęgnację twarzy, to stałam się kosmetyczną minimalistką w porównaniu z tym, co wyprawiałam gdy np. miałam 25 lat. Byłam wtedy na etapie zachłystywania się górną półką. Moja łazienka pękała w szwach od Chaneli, Guerlainów i innych Diorów. Wydawało mi się, że jak zapłacę więcej, to automatycznie dostanę lepszy produkt, z lepszym działaniem, lepszymi składnikami. Od paru lat wiem, że górnopółkowe kosmetyki najczęściej nie są zupełnie warte swojej ceny, umiem zanalizować składy i dzięki temu stałam się świadomą konsumentką i nie jestem już bezwolną ofiarą w sephorach i innych douglasach, wydaną na żer krwiożerczym konsultantkom (jak to onegdaj bywało...). Oczywiście mam swoje słabostki, mam kilka górnopółkowych kosmetyków kosmetyków, które lubię, i do kótych często wracam, Midnight Serum i SuperAqua Serum Guerlaina czy linię No Surgetics Givenchy, choć wiem, że nie są warte swojej ceny... lubię też górnopółkowe samoopolacze - i tu ciężko znaleźć mi dobre odpowiedniki wśród tańszych linii. Od zawsze używam filtrów i nigdy się nie opalałam, bo jako dziecko miałam alergię na słońce i nie połknęłam bakcyla. Moja pielęgnacja po trzydziestce nie rożni się od tej przed 30. Filtry przez okrągly rok, na noc retinoidy na zmianę z jakimś specyfikiem o prostym składzie. Do mycia syndet albo żel bez SLS. Nie używam toniku. Do demakijażu używam oliwki i wody micelarnej. Ostatnio nieco zmieniłam pielęgnację, bo mam problemy z silną alergią, przerzuciłam się na mleczko hipoalergiczne i wodę termalną. Regularnie ćwiczę, dwa razy w tygodniu chodzę na basen, zawsze piłam bardzo duzo wody (po prostu bardzo lubię). Dbam o dietę - niskowęglowodanowa, generalnie chyba jem mniej niż kiedyś, wybieram żywność jak najmniej przetworzoną, o niskim IG, staram się by w mojej diecie było jak najwięcej białka, unikam słodyczy (b. mi ciezko). Największy problem mam z dbaniem o właściwą ilość snu - nie umiem tego regulować, z natury potrzebuję mniej niż inni i mam tendencje do ograniczania, oraz ciagle nie do końca umiem sobie radzić ze stresem, mimo lat leczenia i terapii. Ale to już jest związane z chorobą, na którą cierpię od lat. Odpowiedz Link Zgłoś
ladyjm Re: Dbanie o siebie po 30tce 16.08.09, 07:23 najwazniejsze to solidnie cwiczyc (po 30tce zwalnia przemiana materii i miesnie zaczynaja wiotczec - trzeba temu przeciwdzialac) i unikac slonca. poza tym higieniczny styl zycia. plus maly botoxik:) Odpowiedz Link Zgłoś