ijaw
09.08.05, 13:22
W wyniku eksperymentu amerykańscy naukowcy doszli do wniosku, że mózg ludzki
jest zaprogramowany na lęk przed obcymi. Szczegółowe badania prowadzono w
kierunku reakcji na inną rasę ludzi.
Hm, stąd krok od rasizmu?
Cały artykuł:
"Jesteśmy zaprogramowani, by bać się obcych
Biologia sprawiła, że boimy się pająków, węży i szczurów. - Okazuje się, że w
podobny sposób nasz mózg może reagować na ludzi o innym kolorze skóry -
informują naukowcy na łamach magazynu "Science".
Na widok człowieka o innym kolorze skóry rodzi się w nas podświadomy,
niekontrolowany niepokój. Czy to znaczy, że nasz mózg ma naturalną skłonność
do rasizmu? - Biologia to wyłącznie predyspozycje niechęci wobec innego,
natomiast cała reszta to efekt wieloletniego, nieświadomego uczenia się -
twierdzi prof. Mahzarin Banaji, psycholog z Uniwersytetu Harvarda, autor badań
opublikowanych w "Science".
O pająkach i wężach...
Ludzki mózg jest zaprogramowany, by szczególnie bać się pewnych istot, np.
węży lub pająków. Ich widok zawsze wyzwala stan alarmowy, o czym najlepiej
wiedzą leczący tego typu fobie terapeuci. Zainteresowany tym zjawiskiem prof.
Banaji zaczął się zastanawiać, czy taki wybiórczy strach i niechęć mogą
dotyczyć także... innych ludzi. - Tym, co nasz umysł na pierwszy rzut oka
dostrzega jako znamię "obcości", jest inny wygląd, a konkretnie inny kolor
skóry - wyjaśnia prof. Banaji. Dlatego właśnie w swoich badaniach postanowił
sprawdzić, jak silny i głęboki jest nasz lęk przed ludźmi innej rasy.
Do eksperymentu zaproszono 132 osoby - 76 Afroamerykanów i tyle samo osób o
białej skórze (wcześniej upewniono się, że nie są oni rasistami). Na wstępie
wszystkim zaaplikowano kilka elektrycznych szoków. Chodziło o dobranie takiego
natężenia, które badani będą odbierać jako skrajnie nieprzyjemne, ale jeszcze
nie bolesne.
Biała twarz, czarna twarz
Następnie naukowcy pokazywali badanym wizerunki dwóch czarnych i dwóch białych
mężczyzn. Jednemu z kolorów skóry - wybranemu losowo -towarzyszył niemiły szok
elektryczny. By mieć pełny ogląd sytuacji, niektórym białym ochotnikom
serwowano szok przy zdjęciu czarnego, a innym - białego mężczyzny;
analogicznie postąpiono w przypadku Afroamerykanów.
Zgodnie z oczekiwaniami naukowców po kilku takich sesjach u ochotników
pojawiła się silna reakcja lękowa - zaczęli się pocić, a ich serca biły
przyspieszonym rytmem. Niebawem już sam widok konkretnych "bolesnych" zdjęć
wywoływał dreszcze i niepokój. A zatem lęku wobec danego koloru skóry można
się dość szybko nauczyć. Ale czy można się go pozbyć? I to odpowiedź na to
pytanie okazała się najciekawsza. Otóż badani bez problemu pozbywali się
strachu, ale jedynie przed osobami tej samej rasy. Jeśli zaś awersja dotyczyła
kogoś o innej barwie skóry, wymazywanie lęku szło znacznie oporniej - tak
jakby nasz mózg był przysposobiony do tego rodzaju niechęci. Ale czy na pewno?
Przecież na wyniku aksperymentu mogła zaważyć historia uprzedzeń rasowych w
Ameryce.
Randka dobra na wszystko
Naukowcy nie omieszkali sprawdzić co pomaga w wyzbywaniu się lęku przed innym.
Po dokładnej analizie wykryto jeden taki czynnik. Lekiem na etniczne zło
okazały się... randki. Osoby, które przyznały się do częstych randek lub
zażyłych stosunków z ludźmi o innym kolorze skóry, łatwiej zapominały o
uwarunkowanej reakcji. Dlaczego właśnie randki? - To chyba najprzyjemniejszy
sposób przekonania się o zaletach drugiej osoby - mówi Olsson. Takie pozytywne
doświadczenia - miłość lub przyjaźń - wytwarzają w nas przyjazną postawę wobec
innych i pozwalają zapomnieć o uprzedzeniach.
- Biologia to jedno, a to, co z nią robimy, to drugie - zaznacza Banaji. Na
drodze ewolucji w naszym mózgu powstały pewne skrócone procedury ułatwiające
przeżycie. Jedną z nich jest właśnie lęk, np. przed pająkami czy wężami.
Dzięki lękowi unikamy tego, co potencjalnie może nam zagrażać. Jednak - jak
wyraźnie podkreślają badacze - do szuflady z etykietką "niebezpieczne" nie
można wrzucić koloru skóry. - Chodzi raczej o szerzej pojętą obcość, a nie
wyłącznie o rasę - mówi prof. Banaji. Zdaniem naukowców różnice w kolorze
skóry wykształciły się niedawno (mniej więcej 100-200 tys. lat temu), więc w
naszym mózgu nie mógł wyewoluować specjalny "rasistowski" mechanizm. Ponieważ
jednak w opisanym badaniu naukowcy skoncentrowali się wyłącznie na kolorze
skóry, nie wiadomo, czy podobny mechanizm dotyczy też innych form zewnętrznej
inności."
źródło: gazeta.pl