bene_gesserit 25.02.10, 10:52 Scientific American o najnowszych badaniach nt roznic miedzy mózgami - tym ciekawszych, ze dotyczą one mózgów dzieci: Scientific American Artykul w lengłidźu, ale warto - wnioski mogą wielu zaskoczyć. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
neuroleptyk Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 11:35 bene_gesserit napisała: > Scientific American o najnowszych badaniach nt roznic miedzy > mózgami - tym ciekawszych, ze dotyczą one mózgów dzieci: > Scientific American > Artykul w lengłidźu, ale warto - wnioski mogą wielu zaskoczyć. Haha szukasz teraz rozpaczliwe czegoś, co by miało obalić wszysto co do tej pory wiemy na ten temat?? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 12:04 Rozumiem, ze już ci ulzylo, wiec mnoze teraz wypowiesz sie merytorycznie? Bo jak na razie obnazasz sie tylko, a to - wybacz - lekko niesmaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 12:21 30 osób? Stanowczo za mała próba. :P Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 12:37 O rany, drugi po neuroleptyku stazysta z neurologii na forum! Ohoho, przyciagamy wybitnej klasy specjalistow :) Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 12:42 Raczej trzecia Sabina :P Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga [...] 25.02.10, 17:16 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 17:29 E tam, mi fakt, ze jakis pantoflarz bierze na forum odwet za 'cale zlo' z realu raczej smieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 18:32 bene_gesserit napisała: > E tam, mi fakt, ze jakis pantoflarz bierze na forum odwet za 'cale > zlo' z realu raczej smieszy. słowo pantoflarz źle mi się kojarzy, poza tym uważam,że może nie o to chodzi. Jego luba to 'feministka'. Oglądałam sobie znów style i były tam zaproszone laski z M weszpolskiej.Chrzaniły radośnie po swojemu, że MW jest w ogóle super, łagodne i tolerancyjne itp i chodzi im żeby brud moralny wyeliminować z Polski, a brud moralny to geje i feministki. Ok, norma. Ale dalej już ciekawie - mianowicie, że feminizm walczył o prawa wyborcze i taki jest OK, nawet Jan paweł popierał i one też, natomiast już nie jest potrzebny. Więc może luba też z tych feministek. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 19:08 Kocia, oba Twoje ostatnie polecą. Dlatego, że zarzucasz mi nepotyzm i dyskutujesz o osobach, których dyskusja nie dotyczy. Zresztą trudno mówić o dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 19:26 dzikowy napisał: > Kocia, oba Twoje ostatnie polecą. Dlatego, że zarzucasz mi nepotyzm dałeś robotę wujowi w urzędzie? Ależ to polityka prorodzinna! i > dyskutujesz o osobach, których dyskusja nie dotyczy. o sabinie? Zresztą trudno mówić o > dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 19:29 O sabinie dyskusji marudy z dzikowym marudą nie wycieli jeszcze? Ohoho, vargiblu sie nie sprawili. Dzikowy, swoja droga, rowniez :( Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 19:34 Sabina jest zarejestrowana na forum. Może się odszczeknąć. Zauważ, że nie mam pretensji, gdy określasz mnie mianem pantoflarza wyżywającego się na forum lub dowolnymi innymi epitetami. Wali mnie to. Natomiast nie pozwalam sobie na wyrażanie opinii o Waszych rodzinach czy znajomych, więc też sobie nie życzę. Chyba że biorą udział w dyskusji, wtedy proszę uprzejmie. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 26.02.10, 09:26 dzikowy napisał: > Sabina jest zarejestrowana na forum. Może się odszczeknąć. Zauważ, że nie mam > pretensji, gdy określasz mnie mianem pantoflarza wyżywającego się na forum lub > dowolnymi innymi epitetami. Wali mnie to. Natomiast nie pozwalam sobie na > wyrażanie opinii o Waszych rodzinach czy znajomych, więc też sobie nie życzę. > Chyba że biorą udział w dyskusji, wtedy proszę uprzejmie. wujo co ci robotę załatwił jest figurą stylistyczną, po prostu dziwuję się, bo wiem ile osób inteligentnych,pracowitych i po studiach szuka pracy i całuje klamkę. Ps. brak samokrytycyzmu nie jest objawem inteligencji. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 19:19 O kurcze, nie wiedzialam, ze to powtarzają. Moj kultowy, ulubiony odcinek MK z feministkami po weszpolsku! Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 19:10 Kto jest autorem tego postu na forum moderacji? " Mnie zaskakuje opinia siwej że my, feministki wyklikujemy merytoryczne posty z przyczyn ideowych, a dziwi ponieważ nie ma , bo nie może mieć na to żadnych dowodów poza swoim uprzedzeniem. Co do jakości moderacji - zgadzam się. Pisanie obraźliwych opinii nie jest wyrażaniem merytorycznych sądów w dyskusji. " Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 19:28 dzikowy napisał: > Pisanie obraźliwych opinii nie jest wyrażaniem merytorycznych sądów > w dyskusji. " twoje prawo kliknąć, po rozróbie zrobionej pzrez pieniackie towarzycho moderatorzy zaczną, być może wywalać posty użytkowniczek. Mniejsza z tym, mnie zastanawia,że nikt nie wywalił postów marudera&company o benku.Klikałam kilka razy. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 19:52 kocia_noga napisała: > niestety, tylko dzikowego, który wielokrotnie wykazał się brakiem > wiedzy, ale nic mu to nieprzeszkadza wypowiadać się np na temat > metodologii czy logiki.Który straszył że "doniesie" na szkółkę > jazdy, a podobne mu grono półgłówków wstrzymało oddech. Dzięks, Kocia. Może tak dla odmiany o sobie teraz coś fajnego napisz, o tym np. z kim gadasz a gadasz że nie gadasz ew. że już nie będziesz, bo ta cała afera itd. Ja po prostu chyba zasnęłam i nie zauważyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 26.02.10, 09:32 easz napisała: > > kocia_noga napisała: > > > niestety, tylko dzikowego, który wielokrotnie wykazał się brakiem > > wiedzy, ale nic mu to nieprzeszkadza wypowiadać się np na temat > > metodologii czy logiki.Który straszył że "doniesie" na szkółkę > > jazdy, a podobne mu grono półgłówków wstrzymało oddech. > > Dzięks, Kocia. Może tak dla odmiany o sobie teraz coś fajnego > napisz, o tym np. z kim gadasz a gadasz że nie gadasz ew. że już nie > będziesz, bo ta cała afera itd. > Ja po prostu chyba zasnęłam i nie zauważyłam. > ? gadałam z vargim, dopóki uważałam,że to nie troll. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 26.02.10, 10:06 kocia_noga napisała: > ? > gadałam z vargim, dopóki uważałam,że to nie troll. Jasne. Widocznie mamy różne definicje gadania i ignorowania. Trzeba było uprzedzić wcześniej, to by nie było nadstawiania d. za coś i osoby, które mają to w d. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 26.02.10, 16:30 easz napisała: > kocia_noga napisała: > > > ? > > gadałam z vargim, dopóki uważałam,że to nie troll. > > Jasne. Widocznie mamy różne definicje gadania i ignorowania. Trzeba było uprzed > zić wcześniej, to by nie było nadstawiania d. za coś i osoby, które mają to w d > . > hej, nie mam popjęcia o czym piszesz, wolałabym żebyś napisała jasno i po kolei najlepiej na priw. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 12:37 > Artykul w lengłidźu, ale warto - wnioski mogą wielu zaskoczyć. A co w nich zaskakującego? Mózgi dziewcząt i chłopców różnią się, występuje również zmienność w ramach płci. Dodatkowo należy spodziewać się dostosowywania się tkanki(a raczej aktywności) mózgu w odpowiedzi na wpływy środowiska. Coś pominąłem? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 12:43 Mialam na mysli zaskoczenie tych, ktorych wiedza opiera sie na skompromitowanej i zapomnianej za granicą, a w Polsce bedącej biblia dla wielu 'Plci mozgu'. Nie zaliczasz sie? Tym lepiej dla ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 13:06 Ktoś tu kiedyś pisał i nie wiem, czy to nie był Takete, nie tyle o mózgu płci, co właśnie o płci mózgu - o tzw. mózgach męskich i tzw. mózgach damskich, bez przypisywania ich i cech konkretnej płci na sztywno, a było to, zdaje mi się, przy okazji jakiegoś artykuliku o orientacjach seksualnych. Dla mnie to miało sens. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 13:24 Poniewaz malo kto orientuje sie w temacie (czytaj: czytal wiecej, niz jakis bryk z Plci mozgu'), to latwo pomieszac. Zlinkowany artykul wydal mi sie ciekawy, bo domniemywam, ze uzyto w nim tzw inwentarza plci psychologicznej (IPP) i wyniki skorelowano z twardymi badaniami neurologicznymi, i korelacje wyszly. Imho to wyjatkowo ciekawe - bo IPP w ogole bardzo ładnie koreluje z roznymi innymi wynikami. Swego czasu zreszta przyczynil sie mocno do dyskusji nt plci i stopniowego odczarowywania jej postrzegania. IPP uswiadamia, ze plec psychologiczna to kontinuum, nie dychotomia, a skoro to sie naklada na badania neurologiczne, temat wart jest refleksji i dalszego badania. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 14:04 Ja nie czytałam tej książki i już raczej nie przeczytam więc. A jeśli chodzi o kontinuum - tak, coś jak z orientacją, w moim odczuciu, bo badań nie znam jakichś poważnych. I tak jak kiedyś rozmawiałyśmy o androginiczności, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 16:40 Przeczytaj, jest smakowitym kąskiem, naprawdę. Powinni ją wykladac gdzies jako przyklad jadowitej stronniczosci ubranej w 'odkrycia naukowe', ktorych piszący nie byli w stanie oddzielic od swoich wlasnych interpretacji. Co ciekawe, znalazlam informację, ze wspolautorka PM zbiera materialy do sequela. Ciekawe, czy odszczeka :) Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 19:56 bene_gesserit napisała: > Przeczytaj, jest smakowitym kąskiem, naprawdę. > Powinni ją wykladac gdzies jako przyklad jadowitej stronniczosci > ubranej w 'odkrycia naukowe', ktorych piszący nie byli w stanie > oddzielic od swoich wlasnych interpretacji. Co ciekawe, znalazlam > informację, ze wspolautorka PM zbiera materialy do sequela. > Ciekawe, czy odszczeka :) Oh, myślę że to też będzie bestseler w każdym razie. Nie, tera nie mam nerwów na takie lektury, po prawdzie to w ogole na żadne, więc teraz na pewno nie będę tego czytała. Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus najfajniejszy byl w Plci mozgu test 25.02.10, 19:00 na plec wlasnego mozgowia. Jako kobieta mialas sobie dodawac pare punktow wiecej za kazde pytanie, bo, uwaga, uwaga, wg autorow testu kobiece mozgi dostawaly wiecej punktow. Fajny pomysl, jaki prosty, jak latwo udowodnic kazda teze. W Niemczech swego czasu robily kariere dziela o tym, dlaczego kobiety nie umieja parkowac i kupuj buty, a mezczyzni milcza ogladajac telewizory. ale naror czytal pilnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: najfajniejszy byl w Plci mozgu test 25.02.10, 19:09 znana.jako.ggigus napisała: > na plec wlasnego mozgowia. > Jako kobieta mialas sobie dodawac pare punktow wiecej za kazde pytanie, bo, > uwaga, uwaga, wg autorow testu kobiece mozgi dostawaly wiecej punktow. > Fajny pomysl, jaki prosty, jak latwo udowodnic kazda teze. > W Niemczech swego czasu robily kariere dziela o tym, dlaczego kobiety nie umiej > a > parkowac i kupuj buty, a mezczyzni milcza ogladajac telewizory. ale naror czyta > l > pilnie. Fakt, testy były urocze, robiłam je jako m. i jako k. i nie pamiętam już wyników, tylko że były zabawne :) Odpowiedz Link Zgłoś
berta-live Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 13:08 Badania nad mózgiem, jego rozwojem, mechanizmami plastyczności itp, mają już kilkadziesiąt lat, są zaawansowane i praktycznie niewiele zostało już do odkrycia. Są ogólnodostępne, wystarczy sobie pożyczyć jakiś podręcznik akademicki, żeby dowiedzieć się co i jak. Tylko, że podręczniki akademickie są pisane mało przystępnym językiem, nie zawierają żadnych kontrowersyjnych informacji, nie szokują, nie powielają stereotypów i nikt ich nie promuje, więc nikomu nie chce się ich czytać. Stąd już tylko krok do tego, żeby ludzie brali za prawdę objawioną rewelacje przedstawione w książkach typu 'Płeć mózgu'. Klasyczne science fiction z ukierunkowaniem na fiction, ale dobrze się czyta i dobrze wypromowane. Lepszy marketing miał tylko 'Kod Leonarda' i 'Harry Potter'. I wszystko OK, lud jest po to, żeby go głupotami karmić i wyciągać od niego pieniądze wciskając mu wszelaki produkt jaki tylko jest w stanie przełknąć. Natomiast kompletnie nie rozumiem tego pędu, żeby za wszelką cenę obalać lub potwierdzać to, co autorzy tych wszystkich popularnonaukowych papek spłodzili. Nienaukowe to jakieś podejście do sprawy. Ja rozumiem, że artykuły o tej tematyce będą poczytne a ich autorzy zyskają rozgłos, ale mimo wszystko lepiej, żeby uzyskane granty przeznaczali na coś bardziej konstruktywnego. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 13:31 berta-live napisała: > Stąd już tylko krok do tego, żeby ludzie brali za prawdę objawioną rewelacje > przedstawione w książkach typu 'Płeć mózgu'. Klasyczne science fiction z > ukierunkowaniem na fiction, ale dobrze się czyta i dobrze wypromowane. Lepszy > marketing miał tylko 'Kod Leonarda' i 'Harry Potter' Sluszna racja, z tym ze niewiarygodna kariera tej książczyzny dokonala sie tylko w Polsce. Caly swiat zachodni ja zlekcewazyl, jako literaturę wagonową, nie mająca nic wspolnego z nauką - a u nas od cwierc wieku kolejni neofici łatwej 'wiedzy' czytają ja z plonącymi uszkami i z tryumfem zaczynają wymachiwac nią przed nosem (a to feministkom, a to kobietom w ogole) - ze acha! Tu jest cala prawda! Zastanawia mnie to od dawna. Ja, chociaz Plec mozgu czytalam w roku jej pierwszego wydania i bylam wtedy mocno mlodziutka oraz nie bylam jeszcze feministka, bylam w stanie odniesc sie do niej krytycznie, a dorosle osoby, w swoim mniemaniu specjalisci od 'metody naukowej' kupują ja w calosci i na pniu. No ludzie! Odpowiedz Link Zgłoś
neuroleptyk Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 13:45 bene_gesserit napisała: > berta-live napisała: Brawo, brawo no brawo Berta! ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Re: Mózg dziewczynki, mózg chłopca 25.02.10, 19:39 Ja rozumiem, że artykuły o tej > tematyce będą poczytne a ich autorzy zyskają rozgłos, ale mimo wszystko lepiej, > żeby uzyskane granty przeznaczali na coś bardziej konstruktywnego. Nie zgadzam się. Uświadamianie "ludu" też jest ważnym zajęciem. Poza tym te artykuły nie są pisane za darmo,ani robione na ten cel eksperymenty, może więc zarobione na nich pieniądze przeznaczą na coś "bardziej konstruktywnego". Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Dziękuję 25.02.10, 16:13 Sympatyczny tekścik popularny, potwierdzający istotne znaczenie biologicznych uwarunkowań płciowych dla sposobu funkcjonowania mózgu, psychologii, preferencji, predyspozycji: Yes, men and women are psychologically different and yes, neuroscientists are uncovering many differences in brain anatomy and physiology which seem to explain our behavioral differences Trening kulturowy, bez wątpienia, też ma znaczenie, więc wracamy do mojego pytania z wątku o "Płci mózgu": akceptacja kultury, do jakiej prowadzi natura, czy budowa kultury w opzycji do uwarunkowań biologicznych? Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Dlaczego stosowano absolutna wage mózgu :O) 25.02.10, 16:45 a nie relatywna w stosunku do sredniej wagi calego ciala? Mozg blekitnego wieloryba jest najciezszy ze znanych mozgow, niemniej ujmujac go relatywnie, w stosunku do wagi calego wieloryba, bylby on odpowiednikiem mozgu wielkosci orzecha wloskiego w przypadku czlowieka. Wspominam o tym, gdyz relatywna wielkosc mozgu zostala pominieta w artykule. Tymczasem, w stosunku do wagi calego ciala, mozgi ludzkich samic sa wieksze od mozgow ludzkich samcow. Chyba, ze odkryli cos nowego ostatnio... :O) Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Dlaczego stosowano absolutna wage mózgu :O) 25.02.10, 16:49 > Chyba, ze odkryli cos nowego ostatnio... :O) Tak, odkryli, że wielkość komórek się nie różni i neurony płetwala nie są x razy większe od ludzkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Dlaczego stosowano absolutna wage mózgu :O) 25.02.10, 17:06 Dzikowy, przyklad z wielorybem mial jedynie sluzyc demonstracji, ze waga absolutna mozgu nie musi byc najwazniejsza. Nie byly moim zamiarem dalsze rozwazania nad roznicami pomiedzy czlowiekiem a wielorybem. Chodzilo jedynie o lepsze unaocznienie znaczenia relatywnosci wagi mozgu. Skoro jednak uwaza Dzikowy, ze jest to okazja do pouzywania sobie na wielorybach, jako ze od nich jestesmy zdecydowanie inteligentniejsi, to ja nie mam nic przeciwko temu. Zawszec to lepiej natrasac sie z wielorybow niz kobiet - skoro juz potrzeba istnieje. :O) Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Dlaczego stosowano absolutna wage mózgu :O) 25.02.10, 18:48 Z tą inteligencją bywa różnie. Czasami zwierzęta uważane za głupie niekoniecznie takie są, a przynajmniej ich pojętność, gdy chcą osiągnąć swoje cele (dostać smakołyk itede) bywa lepsza niż różowego pulpeta drącego mordę. To ostatnie to homo niby sapiens. > Chodzilo jedynie o lepsze > unaocznienie znaczenia relatywnosci wagi mozgu. To Ci nie wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Dlaczego stosowano absolutna wage mózgu :O) 25.02.10, 19:10 a więc wieloryb najinteligentniejszym ssakiem na ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Dlaczego stosowano absolutna wage mózgu :O) 25.02.10, 19:11 Nie ma potrzeby rozwijania inteligencji, więc pewnie nie. Raczej bym szukał u ośmiornic. :) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Dla leniuszków - konkluzja artykulu po polsku: 25.02.10, 19:18 Tlumaczenie moje i na kolanku, wiec prosze o wyrozumialosc: "Odkrycie, ze struktura mózgu koreluje dobrze lub nawet lepiej z psychologicznym ‘genderem’ niż z po płcią biologiczną jest szalenie istotne w procesie porównywania męskich i żeńskich mózgów. Tak, mężczyzni i kobiety są psychologicznie rózni, i tak – neurolodzy wciąż odkrywają róznice w anatomii i fizjologii, wyjaśniające róznice w naszym zachowaniu. Jednak błędem jest sądzenie, iż to co biologiczne nie może być kształtowane przez środowisko. Zyciowe ścieżki jednostek – np. ich upodobania do męskich lub żeńskich ubrań, karier, hobby lub stylu – są w sposób nieunikniony kształtowane bardziej przez wychowanie i doświadczenie niż przez płeć biologiczną. To samo dotyczy ich mózgów: aby powodowały ‘męskie’ lub ‘żeńskie’ zachowanie, musza być najpierw ukształtowane – co najmniej w pewnym stopniu – przez sumę doświadczeń chłopca lub dziewczyny. A więc za każdym razem kiedy naukowcy doniosa o róznicy pomiędzy mózgiem męskim i żeńskim, szczególnie jesli chodzi o dorosłych, mozna zacząc się zastanawiac – ‘Natura czy wychowanie?”’. Czy fakt, ze mózg kobiet ma większy zakręt prosty powoduje ich społeczną wrażliwość, czy raczej jego wielkość jest konsekwencją 30-letniego treningu społecznego w grupie, która wpływa na odczuwanie empatii?" Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Dla leniuszków - konkluzja artykulu po polsku 25.02.10, 19:32 e tam, sprawa jest prosta - kobieta stworzona jest przez naturę do łagodności krainy pod opieką mężczyzny, a nie do polityki, matematyki ani prawa. Jest głupiutka, ale urocza, dlatego mężćzyzna za nią decyduje. To taki perfumowany gówien, nieperfumowany mamy w Somalii. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Dla leniuszków - konkluzja artykulu po polsku 25.02.10, 19:36 Tak, a Scientific American kłamie, furda zreszta SA, skoro mamy Plec mozgu :) Swoja droga te ostatnie wybryki Rokity, ktore zlinkowal benek, ladnie calosc puentują. Niby nic nowego, ale warto przypominec, ze babom w polityce zanika biust, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Dla leniuszków - konkluzja artykulu po polsku 25.02.10, 19:37 Może chudną od stresu? Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Dla leniuszków - konkluzja artykulu po polsku 25.02.10, 19:54 Dla mnie tam odpowiedź jest prosta - ewolucja i tyle:) Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Dla leniuszków - konkluzja artykulu po polsku 26.02.10, 10:16 bene_gesserit napisała: > Tlumaczenie moje i na kolanku, wiec prosze o wyrozumialosc: > Całkiem przyzwoite tłumaczenie, oprócz jednego ważnego miejsca. > "Odkrycie, ze struktura mózgu koreluje dobrze lub nawet lepiej z > psychologicznym ‘genderem’ niż z po płcią biologiczną jest szalenie > > istotne w procesie porównywania męskich i żeńskich mózgów. Tak, > mężczyzni i kobiety są psychologicznie rózni, i tak – neurolodzy > wciąż odkrywają róznice w anatomii i fizjologii, wyjaśniające > róznice w naszym zachowaniu. Jednak błędem jest sądzenie, iż to co > biologiczne nie może być kształtowane przez środowisko. Zyciowe > ścieżki jednostek – np. ich upodobania do męskich lub żeńskich > ubrań, karier, hobby lub stylu – są w sposób nieunikniony > kształtowane bardziej przez wychowanie i doświadczenie niż przez > płeć biologiczną. To samo dotyczy ich mózgów: aby > powodowały ‘męskie’ lub ‘żeńskie’ zachowanie, musza być > najpierw > ukształtowane – co najmniej w pewnym stopniu – przez sumę > doświadczeń chłopca lub dziewczyny. > "Individuals’ gender traits—their preference for masculine or feminine clothes, careers, hobbies and interpersonal styles—are inevitably shaped more by rearing and experience than is their biological sex." tłumaczy się raczej tak: Cechy płci społeczno-kulturowej jednostek - ich (...) są z pewnością kształtowane przez wychowanie i doświadczenie, w większym stopniu, niż ich jest ich płeć biologiczna. == Są kształtowane przez kulturę bardziej, niż płeć biologiczna, a nie: kultura kształtuje bardziej, niż płeć biologiczna, jak przetłumaczyła to Bene_Gesserit. Niby małe, ale całkiem zasadnicze przekłamanie. > A więc za każdym razem kiedy naukowcy doniosa o róznicy pomiędzy > mózgiem męskim i żeńskim, szczególnie jesli chodzi o dorosłych, > mozna zacząc się zastanawiac – ‘Natura czy wychowanie?”’ > ;. Czy fakt, > ze mózg kobiet ma większy zakręt prosty powoduje ich społeczną > wrażliwość, czy raczej jego wielkość jest konsekwencją 30-letniego > treningu społecznego w grupie, która wpływa na odczuwanie empatii?" > > No i brak ostatniego zdania, niestety: Their findings do not prove that social learning is the cause of male-female differences in the brain, but they do challenge the idea that such brain differences are a simple product of the Y chromosome. które tłumaczę jako: Ich wyniki nie dowodzą, że trening społeczny jest przyczyną różnic mózgu, ze względu na płeć, ale rzucają wyzwanie tezie, że te różnice wynikają jedynie z płci genetycznej. ==== Summa summarum: "rewolucyjność" tych rezultatów polega na tym, że skorelowano własności biologiczne mózgu z gender, a nie sex. Tyle tylko, że gender jest bardzo silnie skorelowane z sex. Mamy więc silną korelację i spójność w każdej parze: sex, gender, budowa mózgu. Czy z tego wynika, że płeć społeczna to skutek treningu społecznego, jak również skutkiem tego treningu jest budowa mózgu? Oczywiście, absolutnie nie, to jedynie luźna i obwarowane jakże pojemnym określeniem "w pewnym stopniu" spekulacje autorów artykułu. Bardziej prawdopodobny jest odwrotny zwązek przyczynowo-skutkowy: to głównie sex generuje różnice w budowie mózgu oraz różnice gender. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-live Plastyczność mózgu 26.02.10, 20:43 czyli lekki OT. Badania nad rozwojem i plastycznością mózgu, tak jak pisałam wcześniej, nie są niczym nowym. I nie są one prowadzone w kontekście różnic płci, tylko w kontekście ogólnym. Nie będę się teraz rozpisywać nad metodologią i zakresem tych badań, bo to akurat łatwo można sobie znaleźć w sieci. Natomiast z tych badań wynika jasno, że kora mózgowa nie ma najmniejszych szans rozwinąć się bez bodźców z zewnątrz. Osoby, które na skutek uszkodzenia oczu były niewidome przez pierwsze 2 lata swojego życia, będą niewidome do śmierci. Nawet jak uda się ich oczy wyleczyć. Po prostu ich kora wzrokowa nie dostała w krytycznym momencie swojego rozwoju żadnego bodźca wzrokowego, więc zaniknęła na wieki. I nieodwracalnie, bo póki co nauka nie zna metody pozwalającej na regeneracje mózgu. I podobnie jest ze słuchem, mową, czuciem, koordynacją ciała, itp. Dlatego tak ważne jest, żeby już niemowlętom zakładać aparaty słuchowe, dawać protezy kończyn, itp. Generalnie każda cześć mózgu ma jakiś odgórnie określony krytyczny okres czasu, w którym musi otrzymać stosowne bodźce ze środowiska, żeby w ogóle się rozwinęła. Co więcej, im te bodźce są silniejsze, to w tym większym stopniu dany obszar się rozwinie. Muzycy, na przykład, mają część mózgu odpowiadającą za przetwarzanie dźwięków ok 150% większą, niż osoby nie będące muzykami. Muzyk, przypominam, to osoba, które niekiedy od 4-5 roku życia ćwiczy grę na instrumencie. I to po kilka godzin dziennie. Np skrzypkowie mają również większy obszar mózgu odpowiadający za koordynacje palców lewej ręki, w porównaniu do osób nie grających na skrzypcach. Pianiści, którzy jednocześnie grają lewą i prawą ręką, mają lepiej skoordynowane obie półkule i więcej połączeń między nimi, niż przeciętny człowiek. Oprócz muzyków, istnieje wiele innych zawodów, których wykonywanie jest uzależnione od wczesnego treningu, np sportowcy, tancerze i co do tego nikt nie ma żadnych wątpliwości. Oczywiście, nie można też twierdzić, ze to wszystko jest w 100% zależne od ćwiczenia, bo oczywiście nie z każdego da się zrobić drugiego Mozarta, czy Picassa. Ale ani Mozart ani Picasso nie byliby tym kim byli, gdyby ktoś nie zainwestował w ich edukację. Geny to tylko predyspozycje do danych umiejętności. Osoby wybitnie uzdolnione najprawdopodobniej różnią się od przeciętnych tym, że np dana część mózgu potrzebuje dużo mniejszej ilości bodźców i mogą one być o słabszym nasileniu, żeby osiągnąć ponadprzeciętne rozmiary. Być może wyjściowa liczba neuronów jest większa. Natomiast nie ma tak, że w ogóle nie wymaga stymulacji. I to co powyżej napisałam zapewne jest oczywiste dla większości osób. Nie rozumiem zatem tego, że również dla większości osób dziwnym wydaje się fakt, że różnice w umiejętnościach kobiet i mężczyzn też mogą wynikać z odmiennego treningu jaki przechodzą w dzieciństwie i młodości. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Plastyczność mózgu 26.02.10, 21:10 berta-live napisała: Trening jest ważny w rozwijaniu zdolności, ale żaden trening nie zrobi Einsteina z Gołoty. Jest też, znane, pojęcie cech wrodzonych, w tym wrodzonych talentów, cech charakteru i osobowości. To są truizmy, że pewne cechy mózgu są w znacznym stopniu ukształtowane, zanim zaczyna się wychowanie. Skoro dotyczy to wielu cech, to najpewniej także potwierdzanych przez naukę, dosyć silnych i znaczących statystycznych różnic między płciami, widocznych już u małych dzieci. Np. - chłopcy, statystycznie, zaczynają mówić później. Założenia, że zewnętrzne warunki, wychowanie, mogą kształtować człowieka, tak jak to sobie ktoś wymarzy, a o naturze można zapomnieć - są często spotykane w totalitaryzmach. Taka butna, życzeniowa filozofia nigdy nie zadziałała i nie przyniosła nic dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen sorry, to mój tekst 26.02.10, 21:14 "berta-live napisała:" w powyższym poście jest "niedokasowane". Odpowiedz Link Zgłoś
berta-live Re: Plastyczność mózgu 26.02.10, 21:42 Napisałam przecież, że nie z każdego da się zrobić Mozarta. Napisałam też o wrodzonych predyspozycjach do pewnych dziedzin. Jedni praktycznie wcale nie potrzebują się czegoś uczyć i potrafią a innym i lata treningu nie pomogą. Ale mózg jednych i drugich rozwija się dokładnie na tej samej zasadzie. Nie mniej jednak mózg naprawdę jest plastyczny. I jest to cecha, która ssakom, a homo sapiensowi w szczególności, pozwoliła opanować praktycznie wszystkie środowiska. Zwierzęta, które bezmyślnie powielają zakodowane genetycznie schematy nie mają najmniejszych szans przetrwania w wypadku jakiejkolwiek zmiany. Co do mowy, to akurat ośrodek mowy ma ok 9 lat na to, żeby się nauczyć mówić. Dopiero po tym okresie czasu zaczyna być to niemożliwe, więc ten miesiąc w jedną czy drugą stronę w przypadku niemowlęcia, nie ma najmniejszego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Plastyczność mózgu 26.02.10, 21:54 berta-live napisała: > Napisałam przecież, że nie z każdego da się zrobić Mozarta. Napisałam też o > wrodzonych predyspozycjach do pewnych dziedzin. Jedni praktycznie wcale nie > potrzebują się czegoś uczyć i potrafią a innym i lata treningu nie pomogą. Ale > mózg jednych i drugich rozwija się dokładnie na tej samej zasadzie. > > Nie mniej jednak mózg naprawdę jest plastyczny. I jest to cecha, która ssakom, > a > homo sapiensowi w szczególności, pozwoliła opanować praktycznie wszystkie > środowiska. Zwierzęta, które bezmyślnie powielają zakodowane genetycznie > schematy nie mają najmniejszych szans przetrwania w wypadku jakiejkolwiek zmian > y. > > Co do mowy, to akurat ośrodek mowy ma ok 9 lat na to, żeby się nauczyć mówić. > Dopiero po tym okresie czasu zaczyna być to niemożliwe, więc ten miesiąc w jedn > ą > czy drugą stronę w przypadku niemowlęcia, nie ma najmniejszego znaczenia. Tak, zgadzamy się co do plastyczności i wielkiej wagi edukacji / wychowania dla tego, kim staje się człowiek. Najwyraźniej zgadzamy się również co do tego, że ta plastyczność jest ograniczona i pozostaje twardy rdzeń wrodzonych predyspozycji, których się zmienić nie da, lub zmienia się je niezwykle trudno, dużym kosztem. Wygląda więc na to, że kobiety i mężczyźni się statystycznie różnią i nie ma powodów, by uznawać a priori różne udziały płci w różnych aktywnościach za przejaw dyskryminacji, czyli odmiennego traktowania. Przy równym traktowaniu, osoby o różnych predyspozycjach osiągną odmienne efekty. Natomiast po to, by osoby o różnych predyspozycjach, uzyskały podobne efekty końcowe, konieczne jest nierówne traktowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-live Re: Plastyczność mózgu 26.02.10, 23:31 Tylko, że zabawa na tym polega, że w rzeczywistości nie ma żadnych statystycznie istotnych różnic pomiędzy mózgami kobiet i mężczyzn. A przy najmniej nie takich, które by jednoznacznie predestynowały płeć do określonych zdolności. To wszystko co napisałam dotyczyło różnic pomiędzy mózgami osób o różnych zdolnościach a co za tym idzie, różnych umiejętnościach. I te różnice są widoczne makroskopowo. A to znaczy, że żeby je dostrzec, nie trzeba ani mikroskopu elektronowego, ani zaawansowanego technologicznie sprzętu obrazującego, ani niczego innego. Wystarczy zwykły RTG albo oko w przypadku sekcji czy operacji. A niestety różnic pomiędzy kobiecym i męskim mózgiem makroskopowo dostrzec się nie da. Można tylko stwierdzić, że męski jest większy. Przy dokładniejszych oględzinach można też zauważyć, że ciała migdałowate też nieco się różnią od siebie. Cała reszta jest identyczna. Co kładzie na łopatki te wszystkie teorie o różnicach. Bo wedle stereotypowych opinii, kobiety od mężczyzn różnią się tak dalece jak co najmniej muzycy od malarzy, albo humaniści od matematyków. Tylko, że mózgi osób o tak zróżnicowanych zainteresowaniach i zdolnościach rzeczywiście różnią się od siebie i to widać na pierwszy rzut oka. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Plastyczność mózgu 26.02.10, 23:45 berta-live napisała: > Tylko, że zabawa na tym polega, że w rzeczywistości nie ma żadnych statystycznie > istotnych różnic pomiędzy mózgami kobiet i mężczyzn. Tej tezie przeczą rezultaty przedstawione choćby w popularnonaukowym artykule, dyskutowanym w tym wątku. > A przy najmniej nie takich, które by jednoznacznie > predestynowały płeć do określonych zdolności. I tu jest sprzeczność z tezami tego artykułu, w dziedzinie np. empatii i zdolności społecznych. > To wszystko co napisałam dotyczyło różnic pomiędzy mózgami osób o różnych > zdolnościach a co za tym idzie, różnych > umiejętnościach. I te różnice są widoczne makroskopowo. Pewne różnice między kobietami i mężczyznami też są widoczne makroskopowo, vide reprezentacja płci w różnych zawodach. No i odwieczne: każdy uczciwy rozkład statystyczny ma średnią i rozrzut. Jeśli selekcjonujemy jakąś specjalne umiejętności, to rozrzut, "ogony rozkładu" mogą być ważniejszy od średniej. A to znaczy, że żeby je dostrzec, nie trzeba ani > mikroskopu elektronowego, ani zaawansowanego technologicznie sprzętu > obrazującego, ani niczego innego. Wystarczy zwykły RTG albo oko w przypadku > sekcji czy operacji. > Czym się różni, pod mikroskopem, mózg Einsteina, od mózgu przeciętnego człowieka? Chodzi mi o to, że przetwarzanie informacji przez mózg jest determinowane także charakterem połączeń, którego nie widać w badaniach morfologicznych. > A niestety różnic pomiędzy kobiecym i męskim mózgiem makroskopowo dostrzec się > nie da. Można tylko stwierdzić, że męski jest większy. Przy dokładniejszych > oględzinach można też zauważyć, że ciała migdałowate też nieco się różnią od > siebie. Cała reszta jest identyczna. Co kładzie na łopatki te wszystkie teorie o > różnicach. ... o różnicach wyglądu, nie głębszych aspektach funkcji, determinowanych ilością i kierunkiem różnych połączeń, które także są, w sporym stopniu, kształtowane w życiu płodowym. > Bo wedle stereotypowych opinii, kobiety od mężczyzn różnią się tak > dalece jak co najmniej muzycy od malarzy, albo humaniści od matematyków. Tylko, > że mózgi osób o tak zróżnicowanych zainteresowaniach i zdolnościach rzeczywiście > różnią się od siebie i to widać na pierwszy rzut oka. Zaintrygowałaś mnie: czy patrząc na mózg, potrafisz powiedzieć, czy to humanista, czy ścisłowiec, muzyk, malarz, czy kontroler lotów, geniusz, czy przeciętniak, a nie potrafisz odróżnić mężczyzny od kobiety? Jeśli to prawda, to dla mnie nowość, czy dasz jakieś odnośniki do materiałów potwierdzających te tezy? Odpowiedz Link Zgłoś
berta-live Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 01:38 > I tu jest sprzeczność z tezami tego artykułu, w dziedzinie np. empatii i > zdolności społecznych. Empatia i zdolności społeczne akurat nie są zróżnicowane płciowo. To stereotypy przypisują płciom różne atrybuty. Natomiast żadne badania nie dowiodły, że psychika ludzka jest płciowo zróżnicowana. Co więcej, badania Zimbarda i spółki, wykazały 100% identyczność kobiecych i męskich zachowań. > Czym się różni, pod mikroskopem, mózg Einsteina, od mózgu przeciętnego człowieka? W przypadku Einsteina akurat niczym. Co nie dziwi zważywszy na fakt, że facet może i był geniuszem, ale głównie w dziedzinie automarketingu a nie fizyki. Generalnie można zaobserwować pewne różnice i niektóre obszary jego mózgu faktycznie są większe niż u przeciętnego człowieka, ale nie są to obszary odpowiadające za zdolności do przedmiotów ścisłych i abstrakcyjne myślenie ani żadnych innych zdolności. Einstein przekazał w spadku swój mózg nauce, więc został on przebadany dokładnie. > Zaintrygowałaś mnie: czy patrząc na mózg, potrafisz powiedzieć, czy to > humanista, czy ścisłowiec, muzyk, malarz, czy kontroler lotów, geniusz, czy > przeciętniak, a nie potrafisz odróżnić mężczyzny od kobiety? Jest taka możliwość. Już w pierwszym poście napisałam, że np. muzycy mają ok 150% większą część mózgu odpowiadającą za przetwarzanie dźwięków. Jest to na tyle znaczna różnica, że badacz wykonujący sekcje mózgów będzie w stanie powiedzieć, który z nich należał do muzyka. I podobnie jest z innymi zdolnościami. Każda jest reprezentowana przez odpowiedni obszar w mózgu, który w przypadku zawodowców jest znacznie powiększony. Czyli jak ktoś jest w czymś dobry to i część mózgu odpowiadająca za tą cechę będzie ze dwa razy większa niż u ludzi, którzy są w tym czymś gorsi. Te różnice w budowie mózgu zawsze będą tak widoczne i tak znaczne. Natomiast jak różnice są trudne do uchwycenia i trzeba się sporo napocić żeby je znaleźć, to i różnice w zachowaniu takich osób będą żadne. Cudów nie ma. Jeden neuron nie obskoczy wszystkiego, musi ich być jakaś minimalna krytyczna ilość, żeby w ogóle wygenerować jakieś zachowanie. A co za tym idzie, żeby do podstawowej umiejętności dołożyć nowy, bardziej skomplikowany element, to dany obszar mózgu musi się zwiększyć o jakiś rząd wielkości. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 01:48 berti, a nie lepiej mu potakiwac? Bo, rozumiesz, on i tak nie jest w stanie kupic tego, co napisze feministka. Dowiódł. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-live Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 02:07 Ja się zaczynam zastanawiać czy w ogóle jest sens wdawania się w jakiekolwiek dyskusje na tym forum. Bo co drugi wątek prawi o tym samym, ja po raz n-ty piszę to samo a efekt tego żaden. Taki dzień świstaka. ;D Sprowadza się to do rozmowy ateisty z dewotem. Każdy wie swoje i żadnego przekonać się nie da. Jak jeszcze ten pierwszy będzie się jakim racjonalizmem podpierał, to ten drugi będzie szedł w zaparte na zasadzie nie bo nie. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 02:23 Berti, foro radzilo sobie bez trolli, wiec jest sens rozmawiac, tyle ze to zalezy z kim. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
neuroleptyk Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 02:38 berta-live napisała: > Ja się zaczynam zastanawiać czy w ogóle jest sens wdawania się w jakiekolwiek > dyskusje na tym forum. Bo co drugi wątek prawi o tym samym, ja po raz n-ty pisz > ę > to samo a efekt tego żaden. Taki dzień świstaka. ;D Jaki ma być efekt, jeśli tam są kłamstwa? Nie ma różnic i basta! ;) > Sprowadza się to do rozmowy ateisty z dewotem. Każdy wie swoje i żadnego > przekonać się nie da. Jak jeszcze ten pierwszy będzie się jakim racjonalizmem > podpierał, to ten drugi będzie szedł w zaparte na zasadzie nie bo nie. Oczywiście to ty jesteś ta racjonalna, przedstawiającą dowody, a ja ten dewot, co idze w zaparte. No bo przecież to co napisałaś kładzie na łopatki wszystkie teorie o róznicach... Odpowiedz Link Zgłoś
neuroleptyk Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 02:11 > Empatia i zdolności społeczne akurat nie są zróżnicowane płciowo. To stereotypy > przypisują płciom różne atrybuty. Natomiast żadne badania nie dowiodły, że > psychika ludzka jest płciowo zróżnicowana. Co więcej, badania Zimbarda i spółki > , > wykazały 100% identyczność kobiecych i męskich zachowań. Span J Psychol. 2009 May;12(1):76-83. Are women more empathetic than men? A longitudinal study in adolescence. Mestre MV, Samper P, Frías MD, Tur AM. Departamento de Psicología Básica, Facultad de Psicología, Universidad de Valencia, Spain. Maria.V.Mestre@uv.es Since the 1970s there has been a growing interest in analysing sex differences in psychological variables. Empirical studies and meta- analyses have contributed evidence on the differences between male and female individuals. More recently, the gender similarities hypothesis has supported the similarity of men and women in most psychological variables. This study contributes information on women's greater empathic disposition in comparison with men by means of a longitudinal design in an adolescent population. 505 male and female adolescents aged between 13 and 16 years were evaluated at two different moments (grade 2 and grade 3, lower secondary education). They completed the Index of Empathy for Children and Adolescents by Bryant and the Interpersonal Reactivity Index by Davis. The results confirm a greater empathic response in females than in males of the same age, differences growing with age. The sizes of the effect estimated in the second evaluation (average age 14 years) are large for emotional empathy and medium for cognitive empathy. Neuroimage. 2008 Aug 1;42(1):393-403. Epub 2008 Apr 23. Gender differences in brain networks supporting empathy. Schulte-Rüther M, Markowitsch HJ, Shah NJ, Fink GR, Piefke M. Cognitive Neurology Section, Institute of Neuroscience and Biophysics (INB3-Medicine), Research Center Jülich, Leo-Brand Str. 5, 52425 Jülich, Germany. m.schulte@fz-juelich.de Females frequently score higher on standard tests of empathy, social sensitivity, and emotion recognition than do males. It remains to be clarified, however, whether these gender differences are associated with gender specific neural mechanisms of emotional social cognition. We investigated gender differences in an emotion attribution task using functional magnetic resonance imaging. Subjects either focused on their own emotional response to emotion expressing faces (SELF-task) or evaluated the emotional state expressed by the faces (OTHER-task). Behaviorally, females rated SELF-related emotions significantly stronger than males. Across the sexes, SELF- and OTHER-related processing of facial expressions activated a network of medial and lateral prefrontal, temporal, and parietal brain regions involved in emotional perspective taking. During SELF-related processing, females recruited the right inferior frontal cortex and superior temporal sulcus stronger than males. In contrast, there was increased neural activity in the left temporoparietal junction in males (relative to females). When performing the OTHER-task, females showed increased activation of the right inferior frontal cortex while there were no differential activations in males. The data suggest that females recruit areas containing mirror neurons to a higher degree than males during both SELF- and OTHER-related processing in empathic face-to-face interactions. This may underlie facilitated emotional "contagion" in females. Together with the observation that males differentially rely on the left temporoparietal junction (an area mediating the distinction between the SELF and OTHERS) the data suggest that females and males rely on different strategies when assessing their own emotions in response to other people. Neuropsychologia. 2009 Oct;47(12):2374-88. Epub 2008 Nov 17. Sex differences in the brain response to affective scenes with or without humans. Proverbio AM, Adorni R, Zani A, Trestianu L. Department of Psychology, University of Milano-Bicocca, Milan, Italy. mado.proverbio@unimib.it Recent findings have demonstrated that women might be more reactive than men to viewing painful stimuli (vicarious response to pain), and therefore more empathic [Han, S., Fan, Y., & Mao, L. (2008). Gender difference in empathy for pain: An electrophysiological investigation. Brain Research, 1196, 85-93]. We investigated whether the two sexes differed in their cerebral responses to affective pictures portraying humans in different positive or negative contexts compared to natural or urban scenarios. 440 IAPS slides were presented to 24 Italian students (12 women and 12 men). Half the pictures displayed humans while the remaining scenes lacked visible persons. ERPs were recorded from 128 electrodes and swLORETA (standardized weighted Low-Resolution Electromagnetic Tomography) source reconstruction was performed. Occipital P115 was greater in response to persons than to scenes and was affected by the emotional valence of the human pictures. This suggests that processing of biologically relevant stimuli is prioritized. Orbitofrontal N2 was greater in response to positive than negative human pictures in women but not in men, and not to scenes. A late positivity (LP) to suffering humans far exceeded the response to negative scenes in women but not in men. In both sexes, the contrast suffering-minus- happy humans revealed a difference in the activation of the occipito/temporal, right occipital (BA19), bilateral parahippocampal, left dorsal prefrontal cortex (DPFC) and left amygdala. However, increased right amygdala and right frontal area activities were observed only in women. The humans-minus-scenes contrast revealed a difference in the activation of the middle occipital gyrus (MOG) in men, and of the left inferior parietal (BA40), left superior temporal gyrus (STG, BA38) and right cingulate (BA31) in women (270-290 ms). These data indicate a sex-related difference in the brain response to humans, possibly supporting human empathy. BMC Neurosci. 2008 Jun 30;9:56. Neural markers of a greater female responsiveness to social stimuli. Proverbio AM, Zani A, Adorni R. Dept. of Psychology, University of Milano-Bicocca, Italy. mado.proverbio@unimib.it BACKGROUND: There is fMRI evidence that women are neurally predisposed to process infant laughter and crying. Other findings show that women might be more empathic and sensitive than men to emotional facial expressions. However, no gender difference in the brain responses to persons and unanimated scenes has hitherto been demonstrated. RESULTS: Twenty-four men and women viewed 220 images portraying persons or landscapes and ERPs were recorded from 128 sites. In women, but not in men, the N2 component (210-270) was much larger to persons than to scenes. swLORETA showed significant bilateral activation of FG (BA19/37) in both genders when viewing persons as opposed to scenes. Only women showed a source of activity in the STG and in the right MOG (extra-striate body area, EBA), and only men in the left parahippocampal area (PPA). CONCLUSION: A significant gender difference was found in activation of the left and right STG (BA22) and the cingulate cortex for the subtractive condition women minus men, thus indicating that women might have a greater preference or interest for social stimuli (faces and persons). Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 13:35 Zalosna ta wklejana guglowa angielszczyzna. Zastanawiam sie, czy wogole jestes w stanie ja przeczytac, a co do tego, ze masz problemy z logika i wyciaganiem wnioskow, jestem wrecz pewna. Wszystkie wklejone przez ciebie fragmenty mowia o tym samym - ze kobiety i mezczyzni troche inaczej reaguja na pewne bodzce. Nic jednak nie pisza o przyczynie tego stanu. Wiemy od dawna (na tyle jest to pewne, ze nie musze szukac w guglu artykulikow by to potwierdzic), ze trening, zwlaszcza prowadzony we wczesnym dziecinstwie, modyfikuje zarowno strukture, jak funkcje mozgu. Nie jest zadna tajemnica, ze bodzce przekazywane chlopcom i dziewczynkom we wczesnym okresie nawet w nowoczesnych rodzinach znacznie sie roznia (dziewczynki: obrazki i zabawki przedstawiajace osoby i zwierzatka, pastelowe kolory, wszechobecna delikatnosc i slodycz, nauka zgadywania cudzych pragnien i emocji; chlopcy: obrazki i zabawki przedstawiajace przedmioty, kolory mocniejsze i ciemniejsze, elementy przygody i mocnych wrazen, nauka rozpoznawania i realizacji wlasnych pragnien, ignorowanie emocji). Majac te wiedze (zakladam, ze ja masz ale moge sie mylic), uporczywe przedstawianie cytowanych pracek jako potwierdzenie wlasnej tezy o wrodzonej i "naturalnej" przyczynie roznic w reakcjach, swiadczy o problemach z ogolna sprawnoscia umyslowa, zwlaszcza z analiza przyczynowo-skutkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
kontodopisanianaforum Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 13:42 > Wszystkie wklejone przez ciebie fragmenty mowia o tym samym - ze kobiety i mezczyzni troche inaczej reaguja na pewne bodzce. Nic jednak nie pisza o przyczynie tego stanu. Sabina, przecież nawet w tej linkowanej dyskusji przywołano badania, wg których pierwotne funkcje poznawcze w zakresie matematyki są identyczne u obu płci, dopiero potem trening działa :] Ale jeśli ktoś w ogóle nie widzi/nie zgadza się, że taki trening istnieje, i/lub też uważa, że jest on naturalny i dobry, to co zrobić. Powtórzysz sto razy, a na koniec i tak usłyszysz coś o "naturalnych" predyspozycjach i preferencjach. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 14:03 I jeszcze uslyszysz, ze karmisz trolle. Strraszny swiat. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 14:07 Dokładnie TAK jest, Kontodo, Sabino. Odpowiedz Link Zgłoś
neuroleptyk Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 15:09 sabinac-0 napisała: > Zalosna ta wklejana guglowa angielszczyzna. No pewnie, że żałosa. > Zastanawiam sie, czy wogole jestes w stanie ja przeczytac, a co do tego, ze mas > z > problemy z logika i wyciaganiem wnioskow, jestem wrecz pewna. Tak nic z tego nie rozumiem i moja logika kuleje. > Wszystkie wklejone przez ciebie fragmenty mowia o tym samym - ze kobiety i > mezczyzni troche inaczej reaguja na pewne bodzce. Nic jednak nie pisza o > przyczynie tego stanu. Teraz przechodzisz do głębokiej defensywy, ponieważ różnice w zachowaniu i mózgach są udowodnione, to nie pozostaje ci nic innego niż bronić tego, że to wszystko wyłącznie efekty różnego wychowania i gdyby nie to, to nie byłoby różnic. Nie byłoby już ogromniej ani jakiejkolwiek różnicy w tym ile brutalnych przestępstw przypada na kobiety a ile na meżczyzn tak? > Nie jest zadna tajemnica, ze bodzce przekazywane chlopcom i dziewczynkom we > wczesnym okresie nawet w nowoczesnych rodzinach znacznie sie roznia > (dziewczynki: obrazki i zabawki przedstawiajace osoby i zwierzatka, pastelowe > kolory, wszechobecna delikatnosc i slodycz, nauka zgadywania cudzych pragnien i > emocji; chlopcy: obrazki i zabawki przedstawiajace przedmioty, kolory mocniejsz > e > i ciemniejsze, elementy przygody i mocnych wrazen, nauka rozpoznawania i > realizacji wlasnych pragnien, ignorowanie emocji). No pięknie to napisane i zupełnie nie do obalenia. Ale okazuje się, że w samej nauce są pewne różnice. Learn Mem. 2009 Mar 24;16(4):248-66. Print 2009. Sex influences on the neurobiology of learning and memory. Andreano JM, Cahill L. Center for the Neurobiology of Learning and Memory, Department of Neurobiology and Behavior, University of California, Irvine, CA 92697-3800, USA. In essentially every domain of neuroscience, the generally implicit assumption that few, if any, meaningful differences exist between male and female brain function is being challenged. Here we address how this development is influencing studies of the neurobiology of learning and memory. While it has been commonly held that males show an advantage on spatial tasks, and females on verbal tasks, there is increasing evidence that sex differences are more widespread than previously supposed. Differing performance between the sexes have been observed on a number of common learning tasks in both the human and animal literature, many neither purely spatial nor verbal. We review sex differences reported in various areas to date, while attempting to identify common features of sexually dimorphic tasks, and to place these differences in a neurobiological context. This discussion focuses on studies of four classes of memory tasks for which sex differences have been frequently reported: spatial, verbal, autobiographical, and emotional memory. We conclude that the female verbal advantage extends into numerous tasks, including tests of spatial and autobiographical abilities, but that a small but significant advantage may exist for general episodic memory. We further suggest that for some tasks, stress evokes sex differences, which are not normally observed, and that these differences are mediated largely by interactions between stress and sex hormones. > Majac te wiedze (zakladam, ze ja masz ale moge sie mylic), uporczywe > przedstawianie cytowanych pracek jako potwierdzenie wlasnej tezy o wrodzonej i > "naturalnej" przyczynie roznic w reakcjach, swiadczy o problemach z ogolna > sprawnoscia umyslowa, zwlaszcza z analiza przyczynowo-skutkowa. Sabino ja tu jeszcze nie poruszyłem kwestii, czy jest to wrodzone, czy też nie, a ty z tego wyciągasz wnioski o mojej osobie, że mam problemy ze sprawnością umysłową. Ty już masz gotowe wytłumaczenie zgodne z twoją ideologią i już wiesz, że uwarunkowania biologiczne, efekty hormonów nic tam nie mają do gadania. Większa częstotliwość autyzmu u chłopców to odzwierciedlenie inngo wychowania, ignorowania emocji?? Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 18:11 neuroleptyk napisał: > Teraz przechodzisz do głębokiej defensywy, ponieważ różnice w > zachowaniu i mózgach są udowodnione, to nie pozostaje ci nic innego > niż bronić tego, że to wszystko wyłącznie efekty różnego wychowania > i gdyby nie to, to nie byłoby różnic. To jest moja teza. Udowodnij, ze jest inaczej. > Nie byłoby już ogromniej ani > jakiejkolwiek różnicy w tym ile brutalnych przestępstw przypada na > kobiety a ile na meżczyzn tak? Jest to dosc prawdopodobne. > Większa częstotliwość > autyzmu u chłopców to odzwierciedlenie inngo wychowania, ignorowania > emocji?? > Dowiedz sie najpierw, czym jest autyzm, w jakim wieku powstaje, kiedy i jak sie objawia itp. Wtedy pogadamy. Odpowiedz Link Zgłoś
neuroleptyk Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 18:44 sabinac-0 napisała: > neuroleptyk napisał: > > > Teraz przechodzisz do głębokiej defensywy, ponieważ różnice w > > zachowaniu i mózgach są udowodnione, to nie pozostaje ci nic innego > > niż bronić tego, że to wszystko wyłącznie efekty różnego wychowania > > i gdyby nie to, to nie byłoby różnic. > > To jest moja teza. > Udowodnij, ze jest inaczej. Udowodnij swoją hipotezę może, masz chociaż coś na częściowe jej poparcie? > > Nie byłoby już ogromniej ani > > jakiejkolwiek różnicy w tym ile brutalnych przestępstw przypada na > > kobiety a ile na meżczyzn tak? > > Jest to dosc prawdopodobne. Czyli jakby wychowywać dziewczynki tak samo jak chłopców się wychowuje, to byłoby tyle samo zwyrodnialców damskich co męskich?? Skąd wiesz, czy to dość prawdopodobne?? > > Większa częstotliwość > > autyzmu u chłopców to odzwierciedlenie inngo wychowania, ignorowania > > emocji?? > > > Dowiedz sie najpierw, czym jest autyzm, w jakim wieku powstaje, kiedy i jak sie > objawia itp. Wtedy pogadamy. Czyli wychowanie już tutaj nie ma głosu prawda...?? Ciekawe, autyzm ma wiele wspólnego z gorsza socializacja. J Child Neurol. 2006 Oct;21(10):825-45. Fetal testosterone and sex differences in typical social development and in autism. Knickmeyer RC, Baron-Cohen S. Department of Psychiatry, University of North Carolina, Chapel Hill, NC 27599, USA. rebecca_knickmeyer@med.unc.edu Experiments in animals leave no doubt that androgens, including testosterone, produced by the testes in fetal and/or neonatal life act on the brain to induce sex differences in neural structure and function. In human beings, there is evidence supporting a female superiority in the ability to read nonverbal signals, specific language-related skills, and theory of mind. Even more striking than the sex differences seen in the typical population is the elevated occurrence of social and communicative difficulties in human males. One such condition, autism, occurs four times more frequently in boys than in girls. Recently, a novel theory known as the "extreme male brain" has been proposed. It suggests that the behaviors seen in autism are an exaggeration of typical sex differences and that exposure to high levels of prenatal testosterone might be a risk factor. In this article, we argue that prenatal and neonatal testosterone exposures are strong candidates for having a causal role in sexual dimorphism in human behavior, including social development, and as risk factors for conditions characterized by social impairments, particularly autism spectrum conditions. Horm Behav. 2006 Mar;49(3):282-92. Epub 2005 Oct 13. Fetal testosterone and empathy. Knickmeyer R, Baron-Cohen S, Raggatt P, Taylor K, Hackett G. Autism Research Centre, Department of Psychiatry, University of Cambridge, Douglas House, UK. rk250@cam.ac.uk BACKGROUND: In animals, fetal testosterone (fT) plays a central role in organizing the brain and in later social behavior. In humans, exposure to atypical levels of prenatal androgens may result in masculine behavior and ability patterns. Normal inter-individual variation in fT levels has also been correlated with later sex-typed behavior. METHODS: In the current study, 38 children (24 male, 14 female), whose fT was analyzed in amniotic fluid, were followed up at age 4. They were asked to describe cartoons with 2 moving triangles whose interactions with each other suggested social relationships and psychological motivations. RESULTS: Females used more mental and affective state terms to describe the cartoons than males. fT was not associated with the frequency of mental or affective state terms. Females also used more intentional propositions than males. fT was negatively correlated with the frequency of intentional propositions, taking sex differences into account. fT was also negatively correlated with the frequency of intentional propositions when males were examined separately. Males used more neutral propositions than females. fT was directly correlated with the frequency of neutral propositions, taking sex differences into account. This relationship was not seen when males and females were examined separately. CONCLUSIONS: These findings implicate fT in human social development. The relevance of our findings to the 'extreme male brain' theory of autism is also discussed. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Plastyczność mózgu 28.02.10, 12:53 Autyzm jest zaburzeniem wrodzonym i czynniki srodowiskowe nie maja w nim praktycznie zadnego znaczenia. Wychowanie ma znaczenie w terapii autyzmu, ale NIE w jego powstaniu. Ja z mojej strony koncze dyskusje - znow zaczales gonic wlasny ogon, wklejajac masowo wyplute przez wyszukiwarke pracki, nota bene ta ostatnia przedstawia wnioski dokladnie odwrotne od przytaczanych przez ciebie, co sprawia, ze zaczynam watpic, czy wogole znasz angielski i czy orientujesz sie choc troche w sprawach o ktorych dyskutujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
neuroleptyk Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 13:02 > Jest taka możliwość. Już w pierwszym poście napisałam, że np. muzycy mają ok > 150% większą część mózgu odpowiadającą za przetwarzanie dźwięków. Jest to na > tyle znaczna różnica, że badacz wykonujący sekcje mózgów będzie w stanie > powiedzieć, który z nich należał do muzyka. Serio?? Która to dokładnie cześć jest 150% wieksza? Czy nie zapominasz, że jest to różnica między grupą muzyków a nie będących muzykami, co nie znaczy, że każdy muzyk ma 150% wiekszą część mózgu od każego kto nie jest muzykiem.. Jak ten sprawdzjący ma wiedzieć do kogo należy? Na oko widać, że jest 150% większa?? Ogląda mózg i mówi oooo 150% większa to muzyk! I podobnie jest z innymi > zdolnościami. Każda jest reprezentowana przez odpowiedni obszar w mózgu, który > w > przypadku zawodowców jest znacznie powiększony. Berta to zbytnie uproszczenie, nie ma obszaru mózgu, kóry odpowiada tylko za muzykalność. > Czyli jak ktoś jest w czymś dobry to i część mózgu odpowiadająca za tą cechę > będzie ze dwa razy większa niż u ludzi, którzy są w tym czymś gorsi. Prawda jakie to proste?? Po prostu będzie ze dwa razy większa.... Te różnice > w budowie mózgu zawsze będą tak widoczne i tak znaczne. ...że widać od razu, kto jest w czym dobry oglądając jego mózg, bo ma ze dwa razy większy obszar.. Tak oczywiście to jest takie proste. > Cudów nie ma. Jeden neuron nie obskoczy wszystkiego, musi ich być jakaś > minimalna krytyczna ilość, żeby w ogóle wygenerować jakieś zachowanie. A co za > tym idzie, żeby do podstawowej umiejętności dołożyć nowy, bardziej skomplikowan > y > element, to dany obszar mózgu musi się zwiększyć o jakiś rząd wielkości. Muzycy słuchając pasywnie mają np. wiekszą aktywność w LTP niż RTP a nie będący muzykami odwrotnie, ci pierwsi jeszcze aktywuja DLPFC, ale nie ważne, bo musi urosnąć jakiś rząd wielkości dany obszar mózgu inaczej klęska ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 13:12 neuroleptyk napisał: > muzycy mają ok > > 150% większą część mózgu odpowiadającą za przetwarzanie dźwięków. > Jest to na > > tyle znaczna różnica, że badacz wykonujący sekcje mózgów będzie w > stanie > > powiedzieć, który z nich należał do muzyka. > > Serio?? Która to dokładnie cześć jest 150% wieksza? Tzw. wyspa. > > Odpowiedz Link Zgłoś
neuroleptyk Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 16:12 sabinac-0 napisała: > neuroleptyk napisał: > > > > muzycy mają ok > > > 150% większą część mózgu odpowiadającą za przetwarzanie dźwięków. > > Jest to na > > > tyle znaczna różnica, że badacz wykonujący sekcje mózgów będzie w > > stanie > > > powiedzieć, który z nich należał do muzyka. > > > > Serio?? Która to dokładnie cześć jest 150% wieksza? > > Tzw. wyspa. To ciekawe, masz linki do artykułów?? Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 16:56 Po co ci linki? Wystarcza podreczniki anatomii i fizjologii uzywane przez studentow I i II roku medycyny. Trudno mi pojac, ze ktos moze epatowac artykulami z anglojezycznej prasy naukowej a nie znac podstaw. Niczym budowanie domu zaczynajac od dachu. Odpowiedz Link Zgłoś
neuroleptyk Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 17:13 sabinac-0 napisała: > Po co ci linki? > Wystarcza podreczniki anatomii i fizjologii uzywane przez studentow I i II roku > medycyny. Niesamowite, ciekawe ile dziesiątek tysięcy stron mają te podręczniki... > > Trudno mi pojac, ze ktos moze epatowac artykulami z anglojezycznej prasy > naukowej a nie znac podstaw. > Niczym budowanie domu zaczynajac od dachu. Widzisz taki osiołek ze mnie, że domagam się źródeł. Szukałem i nie znalałem na razie nic o większej 150% wyspie u muzyków, więc chciałbym się upewnieć, czy nie wciskasz mi tu kitu. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 17:28 neuroleptyk napisał: > > Niesamowite, ciekawe ile dziesiątek tysięcy stron mają te > podręczniki... > > Widzisz taki osiołek ze mnie, że domagam się źródeł. > Szukałem i nie znalałem na razie nic o większej 150% wyspie u > muzyków, więc chciałbym się upewnieć, czy nie wciskasz mi tu kitu. > Szukaj dalej. Nie wiem, ile dokladnie stron maja podreczniki medycyny, ale na kilka lat czytania spokojnie starczy. Odpowiedz Link Zgłoś
neuroleptyk Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 17:51 sabinac-0 napisała: > neuroleptyk napisał: > > > > > Niesamowite, ciekawe ile dziesiątek tysięcy stron mają te > > podręczniki... > > > > Widzisz taki osiołek ze mnie, że domagam się źródeł. > > Szukałem i nie znalałem na razie nic o większej 150% wyspie u > > muzyków, więc chciałbym się upewnieć, czy nie wciskasz mi tu kitu. > > > Szukaj dalej. > Nie wiem, ile dokladnie stron maja podreczniki medycyny, ale na kilka lat > czytania spokojnie starczy. Czytania parę lat, a ty to z pamięci cykasz wszystko, niesamowita jesteś Sabino. Niemniej jednak nadal proszę o źródło. Aż o 150% większa wyspa wydaje się czymś, co budzi moje podejrzenia....,ale może się mylę. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 17:54 Mylisz sie. A teraz idz czytac. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 17:56 neuroleptyk napisał: > Czytania parę lat, a ty to z pamięci cykasz wszystko, niesamowita > jesteś Sabino. Santa simplicitas! To nie jest niesamowitosc. To moj zawod. Odpowiedz Link Zgłoś
neuroleptyk Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 18:58 sabinac-0 napisała: > neuroleptyk napisał: > > > Czytania parę lat, a ty to z pamięci cykasz wszystko, niesamowita > > jesteś Sabino. > > Santa simplicitas! > To nie jest niesamowitosc. To moj zawod. Nadal to niesamowite. Odpowiedz Link Zgłoś
neuroleptyk Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 00:56 > Tylko, że zabawa na tym polega, że w rzeczywistości nie ma żadnych statystyczni > e > istotnych różnic pomiędzy mózgami kobiet i mężczyzn. A przy najmniej nie takich > , > które by jednoznacznie predestynowały płeć do określonych zdolności. Zdecyduj się w końcu o co masz na myśli. > To wszystko co napisałam dotyczyło różnic pomiędzy mózgami osób o różnych > zdolnościach a co za tym idzie, różnych umiejętnościach. I te różnice są > widoczne makroskopowo. A to znaczy, że żeby je dostrzec, nie trzeba ani > mikroskopu elektronowego, ani zaawansowanego technologicznie sprzętu > obrazującego, ani niczego innego. Wystarczy zwykły RTG albo oko w przypadku > sekcji czy operacji. Co ty przez to chcesz powiedzieć?? > A niestety różnic pomiędzy kobiecym i męskim mózgiem makroskopowo dostrzec się > nie da. Można tylko stwierdzić, że męski jest większy. Przy dokładniejszych > oględzinach można też zauważyć, że ciała migdałowate też nieco się różnią od > siebie. Cała reszta jest identyczna. Co kładzie na łopatki te wszystkie teorie > o > różnicach Kładzie na łopatki, ale twoja ignorancja. Cereb Cortex. 2001 Jan;11(1):17-25. Hemispheric and gender-related differences in the gross morphology of the anterior cingulate/paracingulate cortex in normal volunteers: an MRI morphometric study. Yücel M, Stuart GW, Maruff P, Velakoulis D, Crowe SF, Savage G, Pantelis C. Applied Schizophrenia Division, Mental Health Research Institute, Parkville, Victoria, Australia 3052. The sulci and gyri found within the anterior cingulate (AC), and across the cerebrum generally, have been found to vary in location and complexity from one individual to the next, making it difficult to analyze imaging data accurately and systematically. In this study, we examined the nature of morphometric variance in the AC of the left and right cerebral hemispheres using high-resolution structural magnetic resonance imaging (MRI) acquired from 176 healthy volunteers. Depending on the presence of a paracingulate sulcus (PCS) and its antero-posterior extent, three types of AC patterns were identified: 'prominent', 'present' and 'absent'. Hemispheric comparisons across the whole sample showed the PCS to be more commonly 'prominent' in the left hemisphere and more commonly 'absent' in the right hemisphere. There was a significant gender difference, such that males showed an asymmetric pattern characterized by increased fissurization of the left AC, while females showed greater symmetry, with less fissurization of the left AC. Overall cerebral morphology, namely hemispheric volume and hemispheric fissurization, were also measured and used as independent variables as well as covariates in the analyses in order to ascertain the specificity of the results regarding AC morphology. Results showed that cerebral volume for males was larger on the right than on the left while fissurization showed the reverse asymmetry of greater leftward fissurization. In contrast, females were symmetric in both respects. The findings regarding AC morphology could not be explained by differences in these overall cerebral measures or by differences in age and handedness within the population. The results suggest that in the normal male brain, there exist morphological asymmetries at both the global and local levels that are less apparent in the female brain. The findings have implications for future studies examining the organization, development and functional anatomy of the AC. Neuroreport. 2009 Jul 1;20(10):930-5. Sex differences in brain structure in auditory and cingulate regions. Brun CC, Leporé N, Luders E, Chou YY, Madsen SK, Toga AW, Thompson PM. Laboratory of Neuro Imaging, Department of Neurology, UCLA School of Medicine, 635 Charles Young Drive South Suite 225, Los Angeles, CA 90095-7334, USA. cbrun@loni.ucla.edu We applied a new method to visualize the three-dimensional profile of sex differences in brain structure based on MRI scans of 100 young adults. We compared 50 men with 50 women, matched for age and other relevant demographics. As predicted, left hemisphere auditory and language-related regions were proportionally expanded in women versus men, suggesting a possible structural basis for the widely replicated sex differences in language processing. In men, primary visual, and visuo-spatial association areas of the parietal lobes were proportionally expanded, in line with prior reports of relative strengths in visuo-spatial processing in men. We relate these three- dimensional patterns to prior functional and structural studies, and to theoretical predictions based on nonlinear scaling of brain morphometry. Brain Cogn. 2010 Feb;72(1):46-55. Epub 2009 Nov 13. Sex differences in the adolescent brain. Lenroot RK, Giedd JN. School of Psychiatry, University of New South Wales and Prince of Wales Medical Research Institute, Sydney, NSW, Australia. r.lenroot@unsw.edu.au Adolescence is a time of increased divergence between males and females in physical characteristics, behavior, and risk for psychopathology. Here we will review data regarding sex differences in brain structure and function during this period of the lifespan. The most consistent sex difference in brain morphometry is the 9-12% larger brain size that has been reported in males. Individual brain regions that have most consistently been reported as different in males and females include the basal ganglia, hippocampus, and amygdala. Diffusion tensor imaging and magnetization transfer imaging studies have also shown sex differences in white matter development during adolescence. Functional imaging studies have shown different patterns of activation without differences in performance, suggesting male and female brains may use slightly different strategies for achieving similar cognitive abilities. Longitudinal studies have shown sex differences in the trajectory of brain development, with females reaching peak values of brain volumes earlier than males. Although compelling, these sex differences are present as group averages and should not be taken as indicative of relative capacities of males or females. Published by Elsevier Inc. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 13:09 vargtimmen napisał: > > Założenia, że zewnętrzne warunki, wychowanie, mogą kształtować człowieka, tak > jak to sobie ktoś wymarzy, a o naturze można zapomnieć - są często spotykane w > totalitaryzmach. Taka butna, życzeniowa filozofia nigdy nie zadziałała i nie > przyniosła nic dobrego. > Teorie o lepszej lub gorszej "z natury" kondycji roznych grup ludzi byly podstawa wielu totalitaryzmow a takze dyskryminacji i niewolnictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 13:25 sabinac-0 napisała: > vargtimmen napisał: > > > > > Założenia, że zewnętrzne warunki, wychowanie, mogą kształtować człowieka, > tak > > jak to sobie ktoś wymarzy, a o naturze można zapomnieć - są często spotyk > ane w > > totalitaryzmach. Taka butna, życzeniowa filozofia nigdy nie zadziałała i > nie > > przyniosła nic dobrego. > > > > Teorie o lepszej lub gorszej "z natury" kondycji roznych grup ludzi byly > podstawa wielu totalitaryzmow a takze dyskryminacji i niewolnictwa. Tak. Dyskryminacja = nierówność wobec prawa, gorsze traktowanie ze względu na fakt przynależności do jakiejś grup, np. rasowej lub etnicznej. Z drugiej strony jest akceptacja naturalnych różnic między ludźmi. Liberalizm, doktryny wolnościowe zakładają tworzenie równych warunków dla wszystkich i akceptację nierównych wyników gry społecznej. Cały impet prawodawczy i instytucjonalny idzie w troskę o równe reguły. Ideologie równościowe, w tym komunizm i feminizm równościowy, zakładają dążenie do równych wyników gry społecznej, poprzez nierówne zasady dla różnych ludzi. W przypadku feminizmu, argumentuje się, że nierówne wyniki gry społecznej, mimo równości wobec prawa, to skutek dyskryminacji i że trzeba prawem i indoktrynacją na ten stan wpływać, tworząc specjalne przywileje i warunki dla osób jednej płci. Taki argument spotyka się z moją repliką: a co, jeśli te różnice reprezentacji mają źródło w pewnej naturalnej odmienności preferencji i predyspozycji dwu płci? Wreszcie: inny, to zupełnie co innego, niż gorszy. Różnorodność jest dobra, faktyczna równość, a raczej "jednakowość" ludzi, nigdy nie idzie w parze w wolnością osobistą i siłą kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
kontodopisanianaforum Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 13:44 > Z drugiej strony jest akceptacja naturalnych różnic między ludźmi. Problem w tym, że one nie są "naturalne". Naturalna jest fizjologia, a dorabianie ideologii do fizjologii kończy się twierdzeniami w rodzaju "kobiety są empatyczne, powinny opiekować się dziećmi i nie mieszać się do polityki". Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 13:50 kontodopisanianaforum napisała: > > Z drugiej strony jest akceptacja naturalnych różnic między ludźmi. > > Problem w tym, że one nie są "naturalne". To stwierdzenie stoi w sprzeczności z wynikami badań nad mózgiem. > Naturalna jest fizjologia, a dorabianie ideologii do fizjologii kończy się > twierdzeniami w rodzaju "kobiety są empatyczne, powinny opiekować się dziećmi i > nie mieszać się do polityki". To jest zły kierunek strzałki, nie mój. Mój jest taki, że nie ma nic złego w tym, że ludzie się różnią i dokonują różnych wyborów. Nie równać na siłę. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 13:56 vargtimmen napisał: > Ideologie równościowe, w tym komunizm i feminizm równościowy, i dalej nastepuje blablabla tej samej co zawsze tresci, ze feministki to komunistki i beda tu wprowadzac stalinizm polaczony z seksmisja. Nie mam zamiaru po raz setny rozmawiac o twoich urojeniach (urojenia sa to falszywe przekonania oporne na perswazje). Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Plastyczność mózgu 26.02.10, 21:23 Jesli twoje OT to proba rozmowy z vargim, to chybiona, imho. On sobie, bo chyba tak mu latwiej bylo, ustawil przeciwnika (feministki, wstrętne te) na takiej pozycji, jaka mu byla wygodna. W tym przypadku uznal, ze uwazamy, ze nie ma roznic miedzy mozgami kobiet i mezczyzn. Nie wiem, gdzie to przeczytal i czemu uznal, ze ten osobliwy poglad podzielamy wszystkie, ale z tym zdaje sie, dyskutowal w swoim watku o, hehe, 'Plci mozgu'. Dyskutowal oczywiscie tak naprawde ze swoim wymysleniem feminizmu, ale to jego stala przypadlosc i nieszczescie tego forum, bo w koncu osoby od 'uwazam, ze feminizm to to i to, ale przeciez nie jest to prawdą' pojawiaja sie na tym forum jak maslaki po deszczu. Apeluje jednak, zeby nie dac sie wpuszczac w te zenujące kanaly, bo to najstarsza manipulacja swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Plastyczność mózgu 26.02.10, 21:35 Bene, to zwykła manipulacja, co robisz. W moim wątku nie twierdzę, że feministki/ci zaprzeczają istnieniu różnic między płciami w budowie mózgu. To teza kogo innego. Ja zadałem pytanie o stosunek feminizmu do wrodzonych różnic między płciami. Oto dowód Twojej manipulacji, cytat: Zatem, typowo, soby różnej płci mają różne priorytety, zainteresowania, zdolności i dążenie by reprezentacja obydwu płci we wszelkich aktywnościach i dziedzinach życia była równa, jest działaniem wbrew naturze człowieka. I tu pytanie: jak podchodzi do tej kwestii feminizm? Czy te biologiczne odmienności mózgu ze względu płeć są dostrzegane? A jeśli tak, to czy są uznawane za stan naturalny, do którego należy dostosować program społeczny, czy też, jako problem, który należy zwalczać tworząc opozycyjną do niego kulturę? forum.gazeta.pl/forum/w,212,107778769,107778769,Plec_mozgu_a_urawnilowka_plci.html W dodatku, post Berty o plastyczności mózgu i Twój przekład części artykuliku z Scientific American, także teksty Sabiny w moim wątku o płci mózgu, wskazują, że feministki mają tendencje do pomniejszania wagi cech wrodzonych. Twoja manipulacja jest zatem podwójna: dotyczy opisu tez moich i feministycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
neuroleptyk Re: Plastyczność mózgu 27.02.10, 01:52 Badania nad rozwojem i plastycznością mózgu, tak jak pisałam wcześniej, nie są > niczym nowym. I nie są one prowadzone w kontekście różnic płci, tylko w > kontekście ogólnym. Jak to nie są przeproadzane w kontekście płci? Nawet jak uda się ich oczy wyleczyć. > Po prostu ich kora wzrokowa nie dostała w krytycznym momencie swojego rozwoju > żadnego bodźca wzrokowego, więc zaniknęła na wieki. Amen > I to co powyżej napisałam zapewne jest oczywiste dla większości osób. Nie > rozumiem zatem tego, że również dla większości osób dziwnym wydaje się fakt, że > różnice w umiejętnościach kobiet i mężczyzn też mogą wynikać z odmiennego > treningu jaki przechodzą w dzieciństwie i młodości. Po pierwsze pytanie, czy przechodzą odmienny trening, który może takie różnice tłumaczyć? Dzieci mające ADHD nazywa się do dzisaj niewychowanymi, brak treningu możnaby powiedzieć...,ale więcej chłopców na to cierpi, dlaczego?? Odpowiedz Link Zgłoś
neuroleptyk trochę o przyczynach. 27.02.10, 16:03 No własnie czy te róznice między umiejętnosciami kobiet są biologiczne czy wynikają z wychowania? Może spróbuję chociaż troszkę zachwiać przekonaniem iż jest to efekt wyłącznie wychowania. Psychoneuroendocrinology. 2008 Aug;33(7):973-80. Early androgen exposure modulates spatial cognition in congenital adrenal hyperplasia (CAH). Mueller SC, Temple V, Oh E, VanRyzin C, Williams A, Cornwell B, Grillon C, Pine DS, Ernst M, Merke DP. MAP, NIMH, NIH, 15K North Drive, Bethesda, MD 20892, United States. msven@mail.nih.gov Major questions remain about the exact role of hormones in cognition. Furthermore, the extent to which early perturbation in steroid function affects human brain development continues to be a wide open area of research. Congenital adrenal hyperplasia (CAH), a genetic disorder of steroid dysfunction characterized in part by in utero over-production of testosterone, was used as a natural model for addressing this question. Here, CAH (n=54, mean age=17.53, 31 female) patients were compared to healthy age- and sex-matched individuals (n=55, mean age=19.02, 22 female) on a virtual equivalent of the Morris Water Maze task [Morris, R., 1984. Developments of a water-maze procedure for studying spatial learning in the rat. J. Neurosci. Methods 11, 47-60], an established measure of sex differences in spatial cognition in rodents. Findings revealed that females with CAH with the most severe form of the disease and expected highest level of in utero exposure to androgens were found to perform similarly to both healthy males and CAH males, whereas strong sex differences were apparent in milder forms of the disorder and in controls. Moreover, advanced bone age, an indicator of long-term childhood exposure to testosterone was correlated with improved performance. The results indicate that individuals exposed to both excess androgens prenatally and prolonged exposure during childhood may manifest long-lasting changes in cognitive function. Such finding suggests a pivotal role of hormonal function on brain development in humans, mirroring results from the animal literature. Horm Behav. 2007 Sep;52(3):368-74. Epub 2007 Jun 6. Increased aggression and activity level in 3- to 11-year-old girls with congenital adrenal hyperplasia (CAH). Pasterski V, Hindmarsh P, Geffner M, Brook C, Brain C, Hines M. University of Cambridge, Faculty of Social and Political Sciences, Free School Lane, Cambridge, CB2 3RQ, UK. vp265@cam.ac.uk Experimental research in a wide range of mammals has documented powerful influences of androgen during early development on brain systems and behaviors that show sex differences. Clinical research in humans suggests similar influences of early androgen concentrations on some behaviors, including childhood play behavior and adult sexual orientation. However, findings have been inconsistent for some other behaviors that show sex differences, including aggression and activity level in children. This inconsistency may reflect small sample sizes and assessment limitations. In the present study, we assessed aggression and activity level in 3- to 11-year-old children with CAH (38 girls, 29 boys) and in their unaffected siblings (25 girls, 21 boys) using a questionnaire that mothers completed to indicate current aggressive behavior and activity level in their children. Data supported the hypotheses that: (1) unaffected boys are more aggressive and active than unaffected girls; (2) girls with CAH are more aggressive and active than their unaffected sisters; and (3) boys with and without CAH are similar to one another in aggression and activity level. These data suggest that early androgens have a masculinizing effect on both aggressive behavior and activity level in girls. J Sex Res. 2004 Feb;41(1):75-81. Androgen and psychosexual development: core gender identity, sexual orientation and recalled childhood gender role behavior in women and men with congenital adrenal hyperplasia (CAH). Hines M, Brook C, Conway GS. Department of Psychology, City University, Northampton Square, London, EC1V 0HB, UK. M.Hines@city.ac.uk We assessed core gender identity, sexual orientation, and recalled childhood gender role behavior in 16 women and 9 men with CAH and in 15 unaffected female and 10 unaffected male relatives, all between the ages of 18 and 44 years. Women with congenital adrenal hyperplasia (CAH) recalled significantly more male-typical play behavior as children than did unaffected women, whereas men with and without CAH did not differ. Women with CAH also reported significantly less satisfaction with the female sex of assignment and less heterosexual interest than did unaffected women. Again, men with CAH did not differ significantly from unaffected men in these respects. Our results for women with CAH are consistent with numerous prior reports indicating that girls with CAH show increased male-typical play behavior. They also support the hypotheses that these women show reduced heterosexual interest and reduced satisfaction with the female sex of assignment. Our results for males are consistent with most prior reports that boys with CAH do not show a general alteration in childhood play behavior. In addition, they provide initial evidence that core gender identity and sexual orientation are unaffected in men with CAH. Finally, among women with CAH, we found that recalled male-typical play in childhood correlated with reduced satisfaction with the female gender and reduced heterosexual interest in adulthood. Although prospective studies are needed, these results suggest that those girls with CAH who show the greatest alterations in childhood play behavior may be the most likely to develop a bisexual or homosexual orientation as adults and to be dissatisfied with the female sex of assignment. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: trochę o przyczynach. 27.02.10, 17:26 Oouuuuu. Kolejna rewelacja! Tym razem o dzieciach z wrodzonym przerostem kory nadnerczy - ze niby dziewczynki z wyzszym poziomem androgenow nadnerczowych sa bardziej agresywne niz inne. Pracka, jak wiekszosc tego typu, niewiele warta bo zrobiona na malej probie (grupy badanych nie wieksze niz 30-50 osob), po drugie nie wyszczegolniono kryterium agresywnosci, tzn nie wiadomo, jak ta agresje mierzono - iloscia klotni z rodzicami na tydzien? iloscia bojek w szkole na miesiac? iloscia zatrzyman przez policje? Podpowiem ci jeszcze cos, czego, jak wielu podstawowych rzeczy, zapewne nie wiesz - rozwoj pierwszo- i drugorzedowych cech plciowych nie zalezy od poziomu androgenow (az do okresu dojrzewania nie roznia sie one istotnie u chlopcow i dziewczat), lecz od wrazliwosci komorek na androgeny. Wiele kobiet ma podwyzszony poziom androgenow, ale nie staja sie od tego, jak zapewne radosnie bys stwierdzil, agresywnymi babochlopami, lecz jedynie maja problemy ze skora (glownie tradzik), sklonnosci do tycia i czasem (nie w kazdym przypadku) problemy z zajsciem w ciaze. Jedyny pozytyw, ze wreszcie dales sobie siana z bajkami o odmiennej budowie mozgu. Odpowiedz Link Zgłoś
neuroleptyk Re: trochę o przyczynach. 27.02.10, 18:17 sabinac-0 napisała: > Oouuuuu. Kolejna rewelacja! Nie tylko parę skromnych abstraktów. Spokojnie. > Tym razem o dzieciach z wrodzonym przerostem kory nadnerczy - ze niby > dziewczynki z wyzszym poziomem androgenow nadnerczowych sa bardziej agresywne > niz inne. Pracka, jak wiekszosc tego typu, niewiele warta bo zrobiona na malej > probie (grupy badanych nie wieksze niz 30-50 osob), po drugie nie > wyszczegolniono kryterium agresywnosci, tzn nie wiadomo, jak ta agresje mierzon > o > - iloscia klotni z rodzicami na tydzien? iloscia bojek w szkole na miesiac? > iloscia zatrzyman przez policje? Ale to żadna nowość, przecieź już napisałaś, że wszystkie tego typu badania są błędne. > Podpowiem ci jeszcze cos, czego, jak wielu podstawowych rzeczy, zapewne nie > wiesz - rozwoj pierwszo- i drugorzedowych cech plciowych nie zalezy od poziomu > androgenow (az do okresu dojrzewania nie roznia sie one istotnie u chlopcow i > dziewczat), lecz od wrazliwosci komorek na androgeny. My tu o mózgu Pani Sabiono > Wiele kobiet ma podwyzszony poziom androgenow, ale nie staja sie od tego, jak > zapewne radosnie bys stwierdzil, agresywnymi babochlopami, lecz jedynie maja > problemy ze skora (glownie tradzik), sklonnosci do tycia i czasem (nie w kazdym > przypadku) problemy z zajsciem w ciaze. No tak, to bez wątpienia obala całkowicie te badania, poinformuj o tym tych idotów, co je przeprwoadzali..... Such finding suggests a pivotal role of hormonal function on brain development in humans, mirroring results from the animal literature . Czyli badający pod tym kątem zwierzeta, a z którymi te wyniki są zgodne, to też nieuki i po prostu zgraja, która nic nie wie o biologii. > Jedyny pozytyw, ze wreszcie dales sobie siana z bajkami o odmiennej budowie moz > gu. Po prostu jesteś strasznie zła, że prezentuje tutaj abstrakty, które obalają twoje przekonanie o braku róznic w mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: trochę o przyczynach. 27.02.10, 18:29 neuroleptyk napisał: > Po prostu jesteś strasznie zła, że prezentuje tutaj abstrakty, które > obalają twoje przekonanie o braku róznic w mózgu. > Mozesz wierzyc w co zechcesz, zarowno w twa idee fix ze nie matura lecz testosteron zrobi z ciebie scientist, jak i w to, ze zdolalbys osiagnac, bym przez twoje wklejki z gugla byla "strrraaasznie zla". Odpowiedz Link Zgłoś
neuroleptyk Re: trochę o przyczynach. 27.02.10, 18:54 sabinac-0 napisała: > neuroleptyk napisał: > > > > Po prostu jesteś strasznie zła, że prezentuje tutaj abstrakty, które > > obalają twoje przekonanie o braku róznic w mózgu. > > > Mozesz wierzyc w co zechcesz, zarowno w twa idee fix ze nie matura lecz > testosteron zrobi z ciebie scientist, jak i w to, ze zdolalbys osiagnac, bym > przez twoje wklejki z gugla byla "strrraaasznie zla". :)) Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: trochę o przyczynach. 27.02.10, 18:58 sabinac-0 napisała: > neuroleptyk napisał: > > > > Po prostu jesteś strasznie zła, że prezentuje tutaj abstrakty, które > > obalają twoje przekonanie o braku róznic w mózgu. > > > Mozesz wierzyc w co zechcesz, zarowno w twa idee fix ze nie matura lecz > testosteron zrobi z ciebie scientist, jak i w to, ze zdolalbys osiagnac, bym > przez twoje wklejki z gugla byla "strrraaasznie zla". > Przecież są dwa różne reżimy analizy: 1) Aspekt jednostkowy, indywidualny, który winien mieć wyłączy wpływ na ocenę jednostki, jej przydatności, osiągnięć itp. 2) Aspekt statystyczny, z którym trzeba bardzo uważać, by nie wpływał na aspekt jednostkowy w postaci uprzedzeń, czy stereotypów, krzywdząc kogoś. W argumentach feministycznych o nierównej reprezentacji i potrzebie stosowania kompensujących ten stan rzeczy przywilejów lub "wychowania", bierze się pod uwagę aspekt statystyczny, dlatego też rozmawiamy o płci mózgu w statystycznym ujęciu. Zatem Twoje zdanie, że sam testosteron robi Einsteina z człowieka, jest bez sensu, bo miesza analizę rozkładu statystycznego i korelację pewnych cech mózgu człowieka z hormonami, ze stwierdzeniem na temat jednostki. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: trochę o przyczynach. 28.02.10, 12:56 Vargi, smiem zauwazyc, ze wlasnie wszedles miedzy wodke a zakaske. Niewazne, mozesz ciagnac wywod dalej, ja juz skonczylam karmienie na ten temat. Milego dumania! Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen a jednak się kręci :) 28.02.10, 14:11 sabinac-0 napisała: > Vargi, smiem zauwazyc, ze wlasnie wszedles miedzy wodke a zakaske. Włączyłem się w prywatną pogawędkę? To przepraszam. Tym niemniej, zauważam, że to Neuroleptyk operował w tej dyskusji konkretami, wynikami badań. Po lekturze tego wątku, nie ma chyba wątpliwości, że są znaczące korelacje budowy i pewnych aspektów działania mózgu z płcią biologiczną. Odpowiedz Link Zgłoś