Dodaj do ulubionych

Jak wychowujecie corki?

13.03.04, 05:02
To pytanie do mam i ojcow - jak zauwazylam to Forum odwiedzaja i panie, i
panowie.
Jakie chcecie zeby byly gdy dorosna? Spolegliwe, lagodne, rodzinne,
posluszne, delikatne, sentymentalne? A moze walczace, agresywne, pewne
siebie, odwazne, sprytne? Jak dbacie o to zeby cechy, ktore wedlug was
powinny miec jako dorosle kobiety faktycznie w nich ksztaltowac? Myslicie, ze
beda szczesliwe?
Obserwuj wątek
    • titus_flavius próżne nadzieje 13.03.04, 10:21
      Chaire,
      cech charakteru nie da się wyhodować. Tak samo jak np. inteligencji. Dziecko
      uzyskuje je po rodzicach, częściowo tylko poprzez obserwację rodziców i
      otoczenia. Otoczenie zaś zwykle nie podziela poglądów rodziców-treserów na
      wychowanie ...
      Nie ma zaś żadnego mechanizmu, który by zagwarantował inne możliwosci hodowli
      pożądanych cech u dziecka. Tak czy owak, dziecko będzie miało taki charakter
      jak rodzice.
      T.



      klowniczka napisała:

      > To pytanie do mam i ojcow - jak zauwazylam to Forum odwiedzaja i panie, i
      > panowie.
      > Jakie chcecie zeby byly gdy dorosna? Spolegliwe, lagodne, rodzinne,
      > posluszne, delikatne, sentymentalne? A moze walczace, agresywne, pewne
      > siebie, odwazne, sprytne? Jak dbacie o to zeby cechy, ktore wedlug was
      > powinny miec jako dorosle kobiety faktycznie w nich ksztaltowac? Myslicie, ze
      > beda szczesliwe?
      • wojtek_blankietowy oto moja szkola 13.03.04, 12:27
        Jak wychowuje?
        By byla wyksztalcona, pewna swej wartosci, wrazliwa, umiejaca dac duzo uczucia,
        zeby rozumiala ze mezczyzna i kobieta sie roznia, zeby byla czysta az do slubu,
        rozumiala ze mezczyzna musia zdradzac a kobieta nie moze, zeby umiala zajac sie
        domem, gotowac, prac, sprzatac,.... "nosic worki z ziemniakami".

        Zeby nie musiala brac srodkow na depresje :):):):)
      • Gość: kohol Re: próżne nadzieje IP: *.crowley.pl 15.03.04, 11:48
        titus_flavius napisał:

        > cech charakteru nie da się wyhodować. Tak samo jak np. inteligencji. Dziecko
        > uzyskuje je po rodzicach, częściowo tylko poprzez obserwację rodziców i
        > otoczenia. Otoczenie zaś zwykle nie podziela poglądów rodziców-treserów na
        > wychowanie ...

        Widzisz, z psychologicznego punktu widzenia można mówić o cechach osobowości i
        temperamentu. I, mój drogi Titusie, tak się jakoś składa, że cechy osobowości
        da się modelować poprzez wychowanie (a kształtuje je się przez całe życie).
        Inaczej rzecz się ma z temperamentem, który jest w głównej mierze wrodzony.

        > Nie ma zaś żadnego mechanizmu, który by zagwarantował inne możliwosci hodowli
        > pożądanych cech u dziecka.

        Oczywiście, że nie ma. Jednak można pracowac nad tym (inaczej po cholerę w
        ogóle wychowywać dzieci?).

        > Tak czy owak, dziecko będzie miało taki charakter
        > jak rodzice.

        Proponuję poczytać coś więcej na ten temat przed formułowaniem tego typu
        wniosków.
    • d.orka Re: Jak wychowujecie corki? 13.03.04, 14:26
      Nie chcę, żeby moje córki były spolegliwe, ani agresywne.
      Wychowuję je na osoby, które będą potrafiły odróżnić zło od dobra, będą
      szanować siebie i innych, rozpoznają ludzką głupotę i nieszczerość (nie
      poddając się ich wpływowi). Chcę, by kierowały się własnym rozumem, intuicją i
      uczuciem, nie pozwalając, by rządziły ich życiem porady z mediów, podszepty
      ludzi. Chcę, by były wyrozumiałe, umiały przebaczać, lecz jednocześnie, by
      potrafiły skrytykować, odważnie przeciwstawić się czemuś, co jest nie zgodne z
      ich zasadami. By umiały przeprosić i poprosić, ale też powiedzieć "dość"
      lub "precz".
      Chcę, by każda była dobrym człowiekiem, żyła tak, by nie krzywdzić innych,
      pomagać potrzebującym, ale nie kosztem swojej rodziny. No i aby potrafiły
      zdystansować się do pewnych spraw i nie traktowały siebie zbyt serio.
      Dorka
      • klowniczka Re: Jak wychowujecie corki? 13.03.04, 18:39
        A stawiacie inne wymagania corkom niz synom? To, co napisal Wojtek o czystosci
        przed slubem i o dozwolonej zdradzie mezczyzny traktuje jako zart. Powaznie -
        przygotowujecie dzieci roznych plci do innych rol jakie beda pelnic w zyciu czy
        raczej wszystkiego jest w wychowaniu po rowno - obowiazkow i przywilejow?
        • Gość: Magneto Re: Jak wychowujecie corki? IP: 195.92.39.* 15.03.04, 12:22
          Spolegliwy = ten na którym można polegać. Czy tak trudno się tego nauczyć?
          • abi_gail Re: Jak wychowujecie corki? 15.03.04, 16:19
            to tylko jedna z definicji, patrz poniżej:
            spolegliwy (słownik języka polskiego)
            przym. Ia, ~wi
            1. ‘godny zaufania i niezawodny; pewny’
            2. ‘skory do kompromisu, zgodny, uległy, niekonfliktowy’

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka