Dodaj do ulubionych

TAd!!! jestes potrzebny!

23.03.04, 09:48
Tad, czy moglbys zagladnac do watku o prostytucji i kosciele i powiedziec nam
cos o faktach opisanych przez Yamato tutaj:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=11479946&a=11522015
czy to prawda? czy rzeczywiscie zostal wydany taki zakaz pracy kobiet?
inna sprawa jest, czy to pchnelo je do prostytucji - jesli cos wiesz, tez daj
znac. mnie bardziej interesuje, czy takie prawo zostalo wydane, przez kogo i
dlaczego? wiem, ze sie na tym znasz, licze, ze napiszesz!
Obserwuj wątek
    • tad9 Re: TAd!!! jestes potrzebny! 23.03.04, 16:25
      sagan2 napisała:

      > Tad, czy moglbys zagladnac do watku o prostytucji i kosciele i powiedziec nam
      > cos o faktach opisanych przez Yamato tutaj:
      >
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=11479946&a=11522015
      > czy to prawda? czy rzeczywiscie zostal wydany taki zakaz pracy kobiet?
      > inna sprawa jest, czy to pchnelo je do prostytucji - jesli cos wiesz, tez daj
      > znac. mnie bardziej interesuje, czy takie prawo zostalo wydane, przez kogo i
      > dlaczego? wiem, ze sie na tym znasz, licze, ze napiszesz!

      Niestety nic mi o czymś takim nie wiadomo. Musisz pociągnąć za język autora
      postu. Wg. mediewistki Regine Pernoud, sytuacja kobiet pod pewnymi względami
      pogarszała się, przy przejściu od "średniowiecza" do "nowożytności", ale winą
      za to nie obarcza Kościoła, a państwo (zwraca uwagę na coraz silniejszą
      recepcję prawa rzymskiego, które było dla kobiet surowsze, niż średniowieczne
      prawa zwyczajowe). Kościół po prostu także "płynął z tym prądem": "Wystarczy
      powiedzieć, że status kobiety w Kościele był dokładnie taki sam jak w
      społeczeństwie cywilnym i że powoli, po okresie średniowiecza, odbierano jej
      wszystko, co dawało pewną niezależność i możliwość kształcenia się". Tu jednak
      trzeba zwrócić uwagę, że w grę wchodzić mogą i upodobania historyków. Pernoud
      np. ma wyraźną słabość do średniowiecza, i ceni je wyżej niż "nowożytność", a
      już pewnien autor, którego nazwiska nie pomnę (chodzi mi w każdym razie o
      książkę "Średniwieczne źródła renesansu"), twierdził, że akurat w czasie
      przechodzenia od "średniowiecza" do "renesansu" rola kobiet rosła, mn. w życiu
      religijnym, zaczęto też zwracać większą uwagę na ich wykształcenie. I oboje
      mają argumenty na rzecz swoich tez. Krótko mówiąc - historia nie jest
      jednoznaczna.
      • Gość: sagan Re: TAd!!! jestes potrzebny! IP: *.desy.de 23.03.04, 16:33
        dziekuje za odpowiedz. autor sensacyjnej wiadomosci pewnie sie juz nie pojawi -
        "zaswiecil" i zniknal...
        rozumiem, ze problem polepszenia/pogorszenia doli kobiet jest skomplikowany, ale
        chodzilo mi o to konkretnie opisane prawo - zakaz pracy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka