Loverboys

18.08.10, 22:15
Wszystkim tym, ktorzy uważają, ze usankcjonowanie w sensie
uregulowanie prawne prostytucji zalatwia problem:

Loverboy znaczy kochaś. Ale w Holandii to pieszczotliwe
określenie przylgnęło do nowej generacji alfonsów, którzy stają się
plagą społeczną.
(...)
Choć prostytucja jest w Holandii legalna, sutenerzy są ścigani.
Zajmujące się nią holenderskie organizacje uważają, że większość z
kobiet prostytuujących się na co dzień w dzielnicy czerwonych
latarń w Amsterdamie pracuje na zlecenie "kochasiów".

Taktykę i metody "kochasiów" odsłania opracowanie Aneke Dijke i
Lindy Terpstry. Cytowany w nim 22-letni Hamid opowiada: "Trzeba
zaimponować dziewczynie jako loverboy. Przede wszystkim musisz być
dobrze ubrany. Musisz mieć też dobry samochód, zabierać ją na
przejażdżki, pokazywać, że masz kasę i że szanują cię inni faceci".

Kiedy "kochaś" uzależni od siebie dziewczynę, nierzadko za pomocą
szantażu, zmusza ją do prostytuowania się, z którego później żyje.

- Najmłodsza ofiara, która się do nas zgłosiła, miała dziewięć, a
najstarsza 51 lat - opowiada De Witt. Ofiarami loverboyów pada też
dużo kobiet z Europy Środkowej i Wschodniej, które przyjeżdżają do
Amsterdamu z myślą o pracy w seksbranży.

To, co zaczyna się jako pierwsza miłość, kończy się seksualnym
niewolnictwem.(...)


Zrodlo
    • pazdzioszek2010 Re: Loverboys 18.08.10, 22:35
      > Wszystkim tym, ktorzy uważają, ze usankcjonowanie w sensie
      > uregulowanie prawne prostytucji zalatwia problem:

      I przy okazji pozdrowienia dla fanów multi-kulti-tutti-frutti. Zobaczcie sobie, jak ma na imię 22-letni loverboy z artykułu, bo widzę, że Bene_gesserit skrupulatnie przemilczała w swym obszernym cytacie pewne niewygodne fragmenty, mianowicie że "89 proc. loverboyów to ludzie o korzeniach imigranckich" oraz że "większość z nich kończy edukację w szkole średniej, nie pracuje, niespecjalnie integruje się ze społeczeństwem".
      • easz Re: Loverboys 19.08.10, 09:59

        Jeśli już o tym mowa, to -

        Loverboye nie mają problemu z łamaniem serc nastolatkom, bo bardzo często mężczyźni z żyjących na Zachodzie rodzin muzułmańskich uważają białe dziewczyny za potencjalne dziwki, więc w wykorzystywaniu ich nie ma nic zdrożnego.

        - masz świetny przykład, do czego prowadzi rasizm oraz pogarda w stosunku do ludzi, bo takie rzeczy działają w obie strony.

        Dla mnie najistotniejsze w tym artykule jest to -

        (...)większość z kobiet pozostaje lojalna wobec oprawców: - Wiele osób nie chce pomocy, bo nie czuje się ofiarami


        - i od tego imo by trzeba zacząć coś z tym fantem robić, pal licho alfonsów - jeśli zadziała, to może znikną śmiercią naturalną.
        • winniepooh Re: Loverboys 19.08.10, 11:11
          - masz świetny przykład, do czego prowadzi rasizm oraz pogarda w stosunku do lu
          > dzi, bo takie rzeczy działają w obie strony.


          chcesz powiedzieć, że gdyby holendrzy byli bardziej tolerancyji wobec arabów/turków to oni by nie trudnili się stręczycielstwem, hę?
          • bene_gesserit Re: Loverboys 19.08.10, 11:55
            Podejrzewam, ze easz chce powiedziec, iz integracja dziala w obie
            strony, a rasizm nikomu zycia nie ulatwia.
          • easz Re: Loverboys 20.08.10, 01:10

            Sądzę, że zgodzisz się ze mną, że ci mężczyźni, o których tu mowa,
            zostali tak wychowani w domu, na rasistów i seksistów?
            Chyba także już nikt nie myśli, że w Stanach segregacji i po
            rasistami byli tylko niektórzy biali.

            Wydaje mi się natomiast, że ci co stoją wyżej cywilizacyjnie,
            przynajmniej w swoim mniemaniu i że tak powiem u siebie, ci powinni
            dawać lepszy przykład, co nie znaczy, że powinni przymykać oczy na
            problemy. To jest największy błąd zachodu i teraz za to obrywają, za
            swoje błędy i hipokryzję, a nie za poprawność polityczną,
            tolerancję, sprzyjanie wielokulturowości itp.
            • pazdzioszek2010 Re: Loverboys 20.08.10, 06:16
              > Wydaje mi się natomiast, że ci co stoją wyżej cywilizacyjnie,
              > przynajmniej w swoim mniemaniu i że tak powiem u siebie, ci powinni
              > dawać lepszy przykład, co nie znaczy, że powinni przymykać oczy na
              > problemy. To jest największy błąd zachodu i teraz za to obrywają, za
              > swoje błędy i hipokryzję, a nie za poprawność polityczną,
              > tolerancję, sprzyjanie wielokulturowości itp.

              Aha, czyli krótko mówiąc, Hamid przymusza kobiety do prostytucji z powodu hipokryzji zachodu?
              • easz Re: Loverboys 20.08.10, 10:05

                Nie. Trzeci raz nie będę tłumaczyła co powiedziałam. A takie skróty myślowe to do lasu.
                • winniepooh Re: Loverboys 20.08.10, 11:47
                  może i jasetem tuman, ale zrozumiałam twoja wypowiedź podobnie jak paździo
                  • easz Re: Loverboys 20.08.10, 12:04

                    Nie, nie jesteś tumanem. To coś innego, może np. jesteś deczko uprzedzona? Bo tak się składa, że Paździo imo jest i w dodatku nie deczko.

                    Po prostu, jeśli dalej będzie jak jest - jeśli np. rządy zachodnich pańśtw będą chodzić na skróty, to następne pokolenia niemuzułmanów będą tak usposobione do innych nacji, ras itd. jak ci mężczyźni, kochasie, do białych kobiet.

                    (A dobrze wiemy, że nie tylko, co możemy aktualnie zobaczyć u siebie, obserwując to co i jak mówią, robią prawdziwi, lepsi Polacy w stosunku do niepolaków, prawda?)

                    Już raz poszli na skróty i sądzę, że m.in. dlatego jest problem. Teraz chcą zrobić to samo, też bylejak bylebyło, co niczego nie rozwiąże, jeszcze zaogni. No a skoro mają się za tych bardziej cywilizowanych...

                    W skrócie to będzie - każdy kij ma dwa końce. Jak teraz?
                    • pazdzioszek2010 Re: Loverboys 20.08.10, 15:02
                      > Nie, nie jesteś tumanem. To coś innego, może np. jesteś deczko uprzedzona? Bo t
                      > ak się składa, że Paździo imo jest i w dodatku nie deczko.
                      >
                      > Po prostu, jeśli dalej będzie jak jest - jeśli np. rządy zachodnich pańśtw będą
                      > chodzić na skróty, to następne pokolenia niemuzułmanów będą tak usposobione do
                      > innych nacji, ras itd. jak ci mężczyźni, kochasie, do białych kobiet.

                      A dlaczego nie można uznać, że moje uprzedzenia też są winą rządów państw zachodnich albo czegoś w tym stylu? Nie rozumiem zupełnie pomysłu, że ateista o jasnym kolorycie musi sam odpowiadać za swoje niedociągnięcia, natomiast nieco ciemniejszy muzułmanin jest na dzień dobry ze wszystkiego rozgrzeszany.

                      Ja uważam, co następuje: każdy człowiek, wyjąwszy debili i psychopatów, ma własny rozum i własne sumienie oraz wolną wolę, w związku z czym sam odpowiada za swoje czyny - niezależnie od płci, koloru skóry, wyznania, narodowości i orientacji seksualnej.
                      • easz Re: Loverboys 20.08.10, 19:04
                        pazdzioszek2010 napisał:

                        > A dlaczego nie można uznać, że moje uprzedzenia też są winą rządów
                        państw zachodnich albo czegoś w tym stylu? Nie rozumiem zupełnie
                        pomysłu, że ateista o jasnym kolorycie musi sam odpowiadać za swoje
                        niedociągnięcia, natomiast nieco ciemniejszy muzułmanin jest na
                        dzień dobry ze wszystkiego rozgrzeszany.

                        Ja tak napisałam? i ja tak uważam? Naprawdę..?
                        I tak w ogóle jest??

                        > Ja uważam, co następuje: każdy człowiek, wyjąwszy debili i
                        psychopatów, ma własny rozum i własne sumienie oraz wolną wolę, w
                        związku z czym sam odpowiada za swoje czyny - niezależnie od płci,
                        koloru skóry, wyznania, narodowości i orientacji seksualnej.

                        Wierzę w wolną wolę, wierzę w to, że każdy jest inny, że nie dostał
                        przymiotów i syfów po równo z innymi osobnikami i takich samych,
                        wierzę, że nikt nie żyje w próżni, że odpowiada sam za to co
                        robi - odpowiedzialność ciąży na nim, wina i kara, ale nie tylko sam
                        jeden ma wpływ na dzianie się rzeczy, także tych, które sam niby robi
                        . To wszystko.
                        • pazdzioszek2010 Re: Loverboys 20.08.10, 19:28
                          > Wierzę w wolną wolę, wierzę w to, że każdy jest inny, że nie dostał
                          > przymiotów i syfów po równo z innymi osobnikami i takich samych,
                          > wierzę, że nikt nie żyje w próżni, że odpowiada sam za to co
                          > robi - odpowiedzialność ciąży na nim, wina i kara, ale nie tylko sam
                          > jeden ma wpływ na dzianie się rzeczy, także tych, które sam niby robi
                          >
                          . To wszystko

                          To są problemy filozoficzne czy etyczne, z którymi ludzkość się boryka od zawsze i zdania są mocno podzielone. Chrześcijańska wizja człowieka stawia - o ile się orientuje - wyłącznie czy niemal wyłącznie na wolną wolę. Rozmaite ideologie lewicowe z kolei raczej skłaniają ku koncepcji wpływu środowiska, przy czym skrajnością był tu oczywiście komunizm, który kwestię rozpatrywał tylko klasowo, a pojęcie winy uważał za "burżuazyjny przeżytek".

                          Ja w każdym razie jestem mniej więcej pośrodku ze wskazaniem na koncepcję chrześcijańską. To znaczy nie neguję wpływu środowiska, bo to byłby absurd, ale mimo to uważam, że ostatecznie decyduje człowiek i to on powinien ponosić odpowiedzialność swoich czynów.

                          Czytałaś Mechaniczną pomarańczę? Tam autor dość pomysłowo ugryzł zadany problem.
                          • easz Re: Loverboys 20.08.10, 20:41

                            pazdzioszek2010 napisał:

                            > Ja w każdym razie jestem mniej więcej pośrodku

                            Co?! To ja jestem kurcze pośrodku. Chciałabym być.

                            > Czytałaś Mechaniczną pomarańczę? Tam autor dość pomysłowo
                            ugryzł zadany problem.

                            Teraz będę zdrowy jak trza? :)
                            Czytałam, ale dawno i miałam mieszane uczucia. Ciężko mi było
                            podejść do niej poważnie.
                            Jeśli chodzi o pranie mózgu, to znam ciekawsze, np. nigdy
                            nieskończony przeze mnie Rok 1984.

                            Ale jeśli chodzi o coś innego, to możesz mi przypomnieć, jeśli masz
                            ochotę a to jest odpowiednie miejsce.
                            • pazdzioszek2010 Re: Loverboys 20.08.10, 22:07
                              > Teraz będę zdrowy jak trza? :)

                              Tak, ściśle - "wyleczony jak trza", o ile mnie pamięć nie myli. ;) W każdym razie morał z tej książki jest taki, że istotą człowieczeństwa jest zdolność i możliwość wyboru między dobrem a złem. "Człowiek niezdolny wybierać to już nie człowiek".

                              > Czytałam, ale dawno i miałam mieszane uczucia. Ciężko mi było
                              > podejść do niej poważnie.

                              Jest specyficzna, szczególnie pod względem językowym, chociaż ja akurat bardzo sobie ten przekład cenię - majstersztyk. Ale to już rzecz gustu.

                              > Jeśli chodzi o pranie mózgu, to znam ciekawsze, np. nigdy
                              > nieskończony przeze mnie Rok 1984.

                              Aż tak trudna do przebrnięcia chyba nie jest? ;)
                              • easz Re: Loverboys 21.08.10, 23:48
                                pazdzioszek2010 napisał:

                                > > Teraz będę zdrowy jak trza? :)
                                >
                                > Tak, ściśle - "wyleczony jak trza", o ile mnie pamięć nie myli. ;)
                                W każdym razie morał z tej książki jest taki, że istotą
                                człowieczeństwa jest zdolność i możliwość wyboru między dobrem a
                                złem. "Człowiek niezdolny wybierać to już nie człowiek".

                                A w jaki specyficzny sposób, na jakim specyficznym przykładzie to
                                był autor pokazał;)

                                > > np. nigdy nieskończony przeze mnie Rok 1984.
                                >
                                > Aż tak trudna do przebrnięcia chyba nie jest? ;)

                                Nie, to co najistotniejsze mam. Po prostu zrobiłam coś, czego nie
                                powinno się robić nie tylko podczas lektury kryminału - zajrzałam w
                                zakończenie (zdrada-niezdrada i szczur), no i już nie przeczytałam
                                reszty;)
                    • winniepooh Re: Loverboys 20.08.10, 17:02


                      > Nie, nie jesteś tumanem. To coś innego, może np. jesteś deczko uprzedzona? Bo t
                      > ak się składa, że Paździo imo jest i w dodatku nie deczko.

                      ja 1deczko + paździo 2deczka = 3 deczka
                      ale
                      easz -3deczka, czyli w sumie mamy 0deczek

                      > Po prostu, jeśli dalej będzie jak jest - jeśli np. rządy zachodnich pańśtw będą
                      > chodzić na skróty, to następne pokolenia niemuzułmanów będą tak usposobione do
                      > innych nacji, ras itd. jak ci mężczyźni, kochasie, do białych kobiet.

                      tu się zgadzam
                      należy tę hołotę załadować hurtem do tira i wywieźdź do afganistanu. tam bracia jankesi zrobią z nimi porządek.

                      tylko nie wiem, czy to liczyć jako deczka dodatnie, czy deczka ujemne?
                      • bene_gesserit Re: Loverboys 20.08.10, 17:14
                        A jak segregowac hołotę do wywózki?
                        Po kolorze skory, stażu w danym państwie, obywatelstwie? Chcialabym
                        sie przekonac, jak sobie to technicznie wyobrazasz. A - i czemu
                        myslisz, ze Afganistan przyjalby chołotę z otwartymi ramionami,
                        nawet jesli mialaby isc od razu do rozwałki.
                      • pazdzioszek2010 Re: Loverboys 20.08.10, 18:22
                        > Bo tak się składa, że Paździo imo jest i w dodatku nie deczko

                        He he. To chyba jednak ja jestem "deczko" uprzedzony, a Winniepooh "nie deczko",
                        ponieważ ja nie mam pomysłów, by:

                        > hołotę załadować hurtem do tira i wywieźdź do afganistanu

                        bo to już pachnie tak trochę… hmm… niedemokratycznie.
                      • easz Re: Loverboys 20.08.10, 18:57

                        winniepooh napisała:

                        >
                        >
                        > > Nie, nie jesteś tumanem. To coś innego, może np. jesteś deczko
                        uprzedzona
                        > ? Bo t
                        > > ak się składa, że Paździo imo jest i w dodatku nie deczko.
                        >
                        > ja 1deczko + paździo 2deczka = 3 deczka
                        > ale
                        > easz -3deczka, czyli w sumie mamy 0deczek


                        ? Teraz chyba ja nie rozumiem?

                        Zaczynam jedno rozumieć/podejrzewać - nie, Winni nie dwa deczka a
                        Paździu jedno, tylko Winni ma focha na easz od momentu gadkiszmatki
                        wymiennej średnioprzyjemnej a bezsensownej na okoliczność Bronka,
                        Jara i wyborów.

                        Ja mogę tylko powtórzyć to, co już tu mówiłam - rasizm nie ma koloru
                        skóry, tak jak seksizm płci, ale są okoliczności, które
                        podkręcają, czy bywają takie i oczywiście można a nawet trzeba o
                        nich mówić, ale przede wszystkim konstruktywnie, żeby się w
                        bagienku nie zapadać wraz z innymi, nie robić wojny domowej a
                        poprawić sobie i innym życie.
                        W ogóle z przesadzaniem lepiej chyba uważać, bo można sobie samemu
                        strzelić w stopę. Równowaga, jou.

                        Easz nie jest trzy deczka, bo easz sama się łapie na niektóre teksty
                        nagonkowe na muzułmanów m.in., choć wolałaby nie a dużo z nich jest
                        też prawdziwych i wq easz jak nie wiem co. Tylko że easz wciąż
                        uważa, że zmian nie da się cofnąć ani zatrzymać i także dlatego
                        lepiej podejść do tego wszystkiego z dobrym pomysłem a nie wywozić
                        ludzi do Afganistanu. Islam jest także wśród rdzennych zachodnich
                        Europejczyków coraz popularniejszą religią, ideologią i nie na pół
                        gwizdka ludzie w to wchodzą jak przyzwyczailiśmy się że jest u nas,
                        bo mamy katoliów na 99/100 deczka, nie.
    • easz Re: Loverboys 19.08.10, 01:05

      Przestępcy zawsze o krok przed wynmiarem sprawiedliwości - syndrom
      jak z Iwana Denisowicza.

      Naszła mnie smutna refleksja - czy w takim razie kiedykolwiek
      uda/łoby się pozbyć alfonsów, skończyć z fikcją? Obawiam się, że
      nie. Poza tym, handel kobietami do krajów, w których prostytucja
      jest legalna wcale nie zmalał, jeśli nie stał się jeszcze
      popularniejszy. To jest imo pat, nie ma chyba wyjścia z sytuacji w
      tym temacie.
      Myślałam, że sponsoring to jest rzeczywiście jakaś bezpieczniejsza i
      samodzielniejsza forma, ale to tak jest sobie wyobrażać, a realia
      jak zwykle inne.
    • corgan1 Re: Loverboys 19.08.10, 09:37
      "Ofiarami loverboyów pada też dużo kobiet z Europy Środkowej i Wschodniej, które
      przyjeżdżają do Amsterdamu z myślą o pracy w seksbranży."

      To brzmi prawie tak jak "ofiarami mafii pada też dużo mężczyzn Europy Środkowej
      i Wschodniej, którzy przyjeżdżają do Amsterdamu z myślą o trudnieniu się
      przestępstwami".
      • easz Re: Loverboys 19.08.10, 09:51

        Ale nie jest.
        • corgan1 czyli kobiety nie odpowiadają za swój los? 21.08.10, 20:41
          Skoro faceci pchający się w dilerkę prochami, kradzieże samochodów, haracze,
          wymuszenia itp. ponoszą konsekwencję własnych działań i wyborów to dlaczego
          kobiety nie miałyby jej ponosić?

          No chyba że założymy że w ramach wyrównywania statusu kobiet i mężczyzn faceci
          też "padają ofiarami", nie muszą za nic odpowiadać i trzeba ich ratować? Mogliby
          mówić "kradłem samochody ale nie wiedziałem że w tej branży będę zastraszany,
          będą grozić mi śmiercią albo okaleczeniem więc czuje się niewinny bo
          przyjechałem do Amsterdamu kraść samochody aby wykarmić dzieci".

          Może być?
          • bene_gesserit Re: czyli kobiety nie odpowiadają za swój los? 21.08.10, 21:11
            Nie kumasz zasadniczej roznicy. Prostytucja jest w Holandii
            najzupelniej legalna, wiec porownanie tamtejszych prostytutek do
            dilerów, zlodziei i mordercow zupelnie nie trafione. Czaisz juz?
    • swojski_fr_1 Re: Loverboys - rewizja pogladow Swojskiego 25.08.10, 12:45
      hmmmm po tym artykule musze zrewidowac swoj poglad na oplaty
      prostytucyjne.

      Wczesniej myslalem, ze prostytutce placi sie wylacznie za to, ze jak
      jest 'po' to ona zbiera manatki i idzie sobie w cholere.

      teraz dojrzalem juz nieco i widze, ze oprocz oplaty za swiety spokoj
      klienta po rozladowaniu napiecia fizjologicznego, oplata ta silnie
      wspiera fundusz reprezentacyjny alfonsa/Loverboy'a. Moze rekrutowac
      z powodzeniem dalsze sztuki zainteresowane legalnym ruinowaniem
      swojego zycia.

      a tak poza-wszystkim to powakacyjne 'ciao a tutte'.
      Monsieur Swojski.
      • easz Re: Loverboys - rewizja pogladow Swojskiego 26.08.10, 09:19
        swojski_fr_1 napisał:

        Nie gadaj, że nagle odkryłeś istnienie alfonsów?

        A jak wakacje? W Pl? ;)
        • swojski_fr_1 Re: Loverboys - rewizja pogladow Swojskiego 26.08.10, 10:35
          nie mialem z ta branza zbyt wiele wspolnego... a i tak z tego co
          mozna zaobserwowac, to na pierwszej lini tyleczkami kreca
          dziewczyny, a nie alfonsi, czy burdelmamy.

          Swojski ewoluuje, to powinno cieszyc... tak mi sie zdaje.

          Tegoroczne wakacje to 6tys km. Byl przystanek w PL.
          a co..? podgladalas mojego geobloga?
          ;-))

          easz napisała:

          > swojski_fr_1 napisał:
          >
          > Nie gadaj, że nagle odkryłeś istnienie alfonsów?
          >
          > A jak wakacje? W Pl? ;)
          >

          • easz Re: Loverboys - rewizja pogladow Swojskiego 26.08.10, 22:45
            swojski_fr_1 napisał:

            > Swojski ewoluuje, to powinno cieszyc... tak mi sie zdaje.
            >
            > Tegoroczne wakacje to 6tys km. Byl przystanek w PL.
            > a co..? podgladalas mojego geobloga?

            Niee. A jest taki..?

            A czy ewoluujesz - gdybyś ewoluuował, a powinieneś, to tak,
            powinnam, hehe. Ale jakoś patrzę patrzę i nic po sobie nie widzę;)
            • swojski_fr_1 Re: Loverboys - rewizja pogladow Swojskiego 27.08.10, 11:18
              uczymy sie cale zycie, wiec nawet Swojski z czasem zalapie sie na
              rozwoj

              A to niby czemu patrzac na siebie spodziewalas sie widziec moja
              ewolucje?

              easz napisała:

              > swojski_fr_1 napisał:
              >
              > > Swojski ewoluuje, to powinno cieszyc... tak mi sie zdaje.
              > >
              > > Tegoroczne wakacje to 6tys km. Byl przystanek w PL.
              > > a co..? podgladalas mojego geobloga?
              >
              > Niee. A jest taki..?
              >
              > A czy ewoluujesz - gdybyś ewoluuował, a powinieneś, to tak,
              > powinnam, hehe. Ale jakoś patrzę patrzę i nic po sobie nie widzę;)
              >
              >
              >
              • easz Re: Loverboys - rewizja pogladow Swojskiego 27.08.10, 23:49
                swojski_fr_1 napisał:

                > A to niby czemu patrzac na siebie spodziewalas sie widziec moja
                > ewolucje?

                Napisałeś, że powinnam się cieszyć z ewolucji Swojskiego, czy coś
                takiego, no to patrzę na siebię i jakoś nie widzę, żeby coś się
                zmieniło. Czyli ewolucja nie zaszła jeszcze widać? ;)

                Blog..?
                • swojski_fr_1 Re: Loverboys - rewizja pogladow Swojskiego 30.08.10, 13:31
                  kazdy nawrocony meski szowinistyczny grzesznik na jedyna wlasciwa i
                  poprawna droge cieszyc powinien. Okazywanie kobiecej radosci jest
                  tez elementem zdobyczy feminizmu. Wiec nie krepuj sie.

                  geo blog, moto blog... choc w sumie to monolog.
                  Lepsza dyskusja.


                  easz napisała:

                  > swojski_fr_1 napisał:
                  >
                  > > A to niby czemu patrzac na siebie spodziewalas sie widziec moja
                  > > ewolucje?
                  >
                  > Napisałeś, że powinnam się cieszyć z ewolucji Swojskiego, czy coś
                  > takiego, no to patrzę na siebię i jakoś nie widzę, żeby coś się
                  > zmieniło. Czyli ewolucja nie zaszła jeszcze widać? ;)
                  >
                  > Blog..?
                  >



                  • easz Re: Loverboys - rewizja pogladow Swojskiego 30.08.10, 14:16
                    swojski_fr_1 napisał:

                    > kazdy nawrocony meski szowinistyczny grzesznik na jedyna wlasciwa i
                    > poprawna droge cieszyc powinien. Okazywanie kobiecej radosci jest
                    > tez elementem zdobyczy feminizmu. Wiec nie krepuj sie.

                    Ale powiedz, strasznie Ci musi być tęskno do kobit, to jest do Polek, co? ;)

                    > geo blog, moto blog... choc w sumie to monolog.
                    > Lepsza dyskusja.

                    Myślałam o linku.
                    • swojski_fr_1 Re: Loverboys - rewizja pogladow Swojskiego 30.08.10, 15:18
                      a no popatrz, jak sie czlowiek sam pod pregierz pakuje, wystarczy
                      tylko, ze sie za bardzo otworzy ;-))

                      trafnie myslalas.

                      easz napisała:

                      >
                      > Ale powiedz, strasznie Ci musi być tęskno do kobit, to jest do
                      Polek, co? ;)
                      >
                      >


    • bunulla Re: Loverboys 27.08.10, 10:11
      według mnie to już nie jest problem. może, mówię to, bo ja też mam taki
      loverboy. ja niestety nie mam czasu na coś innego... ale mamy bardzo dobry
      kontakt i mam nadzieję, że to tak zostanie :)
      pozdrawiam
    • black-emissary Re: Loverboys 12.09.10, 00:00
      bene_gesserit napisała:
      > Wszystkim tym, ktorzy uważają, ze usankcjonowanie w sensie
      > uregulowanie prawne prostytucji zalatwia problem:

      1. Legalna prostytucja tyczy się wyłącznie kobiet pełnoletnich.
      2. W Holandii age of consent wynosi 16 lat.
      3. Nielegalne są też niewolnictwo, szantaż, przemoc i inne sposoby przymusu.
      4. Jak i samo sutenerstwo.

      Czyli tak generalnie to o co Ci chodzi?
      • easz Re: Loverboys 12.09.10, 15:46
        black-emissary napisała:


        > 3. Nielegalne są też niewolnictwo, szantaż, przemoc i inne sposoby przymusu.

        Czy chciałabyś, żeby je zalegalizowano?
        • black-emissary Re: Loverboys 12.09.10, 20:21
          Ależ oczywiście, jakże mogłaś mieć wątpliwości?!
          • easz Re: Loverboys 12.09.10, 20:28
            black-emissary napisała:

            > Ależ oczywiście, jakże mogłaś mieć wątpliwości?!

            Blacki, no.
    • shlomo12 A czemu nie powiedziec prawdy? 12.09.10, 20:54
      Jak wynika z wielu "niepoprawnych politycznie" badan socjologicznych, wiekszosc kobiet uprawia prostytucje, bo lubi latwe pieniadze i lubi miec seks z wieloma mezczyznami.
      wiadomo , ze prostytutka to zawod, ale dziwka to charakter.
      • easz zostałeś zgłoszony nadadmi, długo już nie 13.09.10, 00:24

        - nie pociągniesz, więc lepiej szukaj nowego alfonsa na nowym forum.
    • shlomo12 tysiace ochotniczych prostytutek w Polsce 13.09.10, 09:06
      Agencje towarzyskie w Polsce pekaja w szwach od tysiecy ochotniczych prostytutek: studentek, mezatek, biurw.
      szukaja one latwego zarobku i przyjemnosci seksualnych.
      Przestancie truc o zniewoleniu kobiet do prostytucji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja