bene_gesserit
27.12.10, 19:40
Metro donosi:
Polka zdobywa prawo jazdy za czwartym podejściem. Polak za drugim - wynika ze statystyk ośrodków egzaminacyjnych. Co dziesiąta Polka czuła się podczas egzaminów lekceważona, dyskryminowana lub upokarzana ze względu na płeć - wynika z sondy ulicznej przeprowadzonej przez "Metro".
Trzydziestoletnia Izabela z Warszawy, już sześć razy podchodziła do egzaminu. (...) -Egzaminatorzy nie wyjaśniali dlaczego nie zaliczają mi egzaminu, traktowali mnie z góry. Ostatnio, po 58 minutach jazdy usłyszałam, że na skrzyżowaniu podczas skrętu w lewo "guzdrałam się jak baba i zatamowałam ruch" - opowiada. (...)
Co mówią oficjalne statystyki? • Wrocław: praktyczne egzaminy zdaje 19 proc. kobiet i 32 proc. mężczyzn; • Zielona Góra: odpowiednio 27 i 41 proc. • Szczecin: 23 i 38 proc. mężczyzn; Rzeszów: 31 i 43 proc. Kobiety lepiej wypadają w części teoretycznej (np. wrocławianki zdają w 87 proc. a wrocławianie w 80 proc.). Rzeszowski ośrodek ruchu drogowego wyliczył, że kobieta potrzebuje średnio aż czterech podejść, by zdać egzamin. Mężczyzna dwóch.
...
Według Tomasza Matuszewskiego, wicedyrektora warszawskiego WORD-u, niektórzy instruktorzy zamiast na nauce skupiają się na flirtowaniu z kursantkami albo traktują te z nonszalancją.
Co dziesiąta Polka przyznała w naszej sondzie, że podczas egzaminu była upokarzana albo traktowana w sposób seksistowski. Niemal co piąta osoba (17 proc.) zna kogoś, kto w taki sposób został potraktowany. - To dramatycznie dużo. Ale jeśli tak jest, to z jakichś powodów kobiety nie składają skarg. Nic też nie wykrywają nasze kontrole - mówi Matuszewski.