puchatek1.7
22.05.11, 12:59
.Przy obecnych trudnościach finansowych naszego kraju poważnie myślę na temat cięć w kulturze szeroko rozumianej,jest to ostatni resort którego te jeszcze nie dotknęły i jest też ostatnim pod względem niezbędności dla społeczeństwa.Moim zdaniem należało by zdiąć dotacje z teatrów oper operetek,a jeżeli te nie są w stanie same się obronić to znaczy że są nam n ie potrzebne.Proszę zwrócić uwagę że książki takich pisarzy jak Miłosz rozchodzą się w kilkudziesięciotysięcznych nakładach,a przy takiej jaką mamy liczebności polaków jest to bardzo mało,przekłada się to również na sympatyków oper, operetek. i dla takich wąskich grup podtrzymywać sztucznie tzw.przybytki kultury to wstyt wobec potrzeb społeczeństwa,w którym chorzy przewlekle nie mogą się leczyć bo rządu na to nie stać.Należało by też skończyć z bezwstydnie wysokimi gażami i nagrodami jakimi się na wzajem obdarzają ci artyści.,a oszczędzone w ten sposób pieniądze przelać chociażby do ministerstwa zdrow