rosmam2
05.06.04, 07:50
Zmuszona pewnymi względami praktycznymi,zrobiłamsobie ostatnio mały tour po
stronach poświęconych kobietom.Pewna myśl nie daje mi spokoju,nie tylko po
tych doświadczeniach,ale i jako wynik moich obserwacji.Otóż doszłam do
wniosku,że współczesne media i kultura de facto zmuszają kobiety do
nienawidzenia swojego ciała.Zawsze przecież można schudnąć jakieś parę
kg,gzieś przyplącze się celulitis,gdzieindziej rozstęp,poza tym przecież mało
która "zwykła"kobieta wygląda jak modelki których zdjęciami okraszone są
choćby reklamy.To powoduje,że kobieta ma niejako wkodowaną ciągłą walkę ze
swoim ciałem,bo mało która nie chciałaby np zmienić czegoś w swoim
wyglądzie,tak by pasować do ideału.Czy są kobiety absolutnie i bezwarunkowo
akceptujące swoje ciało,które nawet w głębi ducha nie marzą o jakiejś
magicznej różdżce,która poprawiłaby to i owo?