Dodaj do ulubionych

glupota srody

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 03:19
glupia ta sroda jak buc- kazdy srednio inteligentny polak wie, ze polski
katolicyzm ma akurat bardzo silne zabarwienie matriarchalne- co jest akurat
uznawane przez psychologow glebi za przyczyny naszych wszelkich narodowych
niepowodzen- jestesmy dziecmi zawsze wybaczajacej maryji, nie musimy sie
starac ani wysilac, jestesmy w slodkiej niewoli matki a jak czegos dokonujemy
to jak maminsynki- zobacz mamusiu, jacy jestesmy dzielni ...
Obserwuj wątek
    • na_tasza Re: glupota srody 10.12.04, 16:39
      Tyle, że to matrialchalne zabarwienie jest symboliczne. A po powrocie z
      pielgrzymek, nabożeństw maryjnych etc. wielu polskich mężczyzn zapomina o
      szacunku do swojej kobiety...
      • Gość: er_el Re: glupota srody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 18:03
        Szacunek należy się człowiekowi, a nie kobiecie, szanowna 'feministko'.
        • Gość: Catherine Re: glupota srody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.04, 03:09
          kobieta także jest człowiekiem
          • Gość: er_el Re: glupota srody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 15:37
            No jest, człowiekowi, czyli kobiecie i mężczyźnie.
            • na_tasza Re: glupota srody 13.12.04, 12:10
              dzięki za komplement.
              miałam na myśli facetów, którzy nie szanują kobiet z definicji (poczytaj np.
              posty niejakiego bubu). dlatego też twierdzenie założycielki wątku, że Polacy
              tak bardzo czczą Maryję i wszystkie kobiety razem z nią jest sprzeczne z prawdą.
    • Gość: she Re: glupota srody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 12:38
      Heh, co by ta Sroda nie powiedziala (nawet do konca nie wiem, co powiedziala),
      i tak chodzi o to ze powiedziala cos co ukazuje negatywnie katolicyzm, czyli
      jedyna sluszna opcje swiatopogladowa. To tak jakby w stalinowskim ZSRR
      powiedziec ze doktryna Stalina & co. spowodowala smierc milionow niewinnych
      ludzi - co przeciez jest prawda. Sroda ma szczescie ze jej nie wysla na Sybir
      ani nie potraktuja jakimis torturami.

      Co za roznica, matrialchalny czy patriarchalny katolicyzm ? Niechy byl
      patriarchalny, oby tylko promowal np. odpowiedzialne ojcostwo. Czemu kosciol
      nie robi nagonki na przemoc w rodzinie, zamiast sie czepiac wypowiedzi tej
      kobiety ? Uderz w stol, a nozyce sie odezwa.

      A w ogole co to za forum, powinno sie nazywac ANTYFEMIZNIZM :(
      • Gość: Muchomorek Re: glupota srody :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.04, 00:59
        Ale ja słyszałem. Nic mądrego nie powiedziała.
        • Gość: mary Re: glupota srody :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 03:12
          można się spierać czy mądre czy głupie, przecież po to właśnie jest stanowisko
          środy, żeby zwracała uwagę na różne kontrowersyjne sprawy i inicjowała
          publiczną debatę. gdyby siedziała i nic nie robiła to pomyślałabym, że to
          nieodpowiedni człowiek na tym stanowisku.
          • Gość: Muchomorek Re: glupota srody :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.04, 22:52
            >przecież po to właśnie jest stanowisko
            > środy, żeby zwracała uwagę na różne kontrowersyjne sprawy i inicjowała
            > publiczną debatę.

            Co innego jest prywatne stanowisko p. Środy a co innego stanowisko wyrażane
            przez nią na konferencji w IMIENIU rządu który ją delegował za pieniądze
            podatników.

            Pani minister powinna zwracać uwagę na różne tematy (kontrowersyjne też) ale
            nie w sposób kontrowersyjny. To przynosi skutek odwrotny od zamierzonego.
            Ludzie boją się kontrowersji.

            >gdyby siedziała i nic nie robiła to pomyślałabym, że to
            > nieodpowiedni człowiek na tym stanowisku

            Też bym tak pomyślał.
            • Gość: mary Re: glupota srody :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 02:02
              Gość portalu: Muchomorek napisał(a):

              > >przecież po to właśnie jest stanowisko
              > > środy, żeby zwracała uwagę na różne kontrowersyjne sprawy i inicjowała
              > > publiczną debatę.
              >
              > Co innego jest prywatne stanowisko p. Środy a co innego stanowisko wyrażane
              > przez nią na konferencji w IMIENIU rządu który ją delegował za pieniądze
              > podatników.
              muchomorku, w imieniu rządu? a co rząd mysli na ten temat? ma jakieś
              stanowisko? kto je ustalił? i na jakiej podstawie?
              myślisz, że środa skompromitowała rząd??? czym??? swoją wypowiedzią?? w jaki
              sposób ta wypowiedź mogła skompromitować rząd?? a może wiesz kto w rządzie jest
              kompetentny, żeby się wypowiadac na temat, o którym mówiła środa?

              > Pani minister powinna zwracać uwagę na różne tematy (kontrowersyjne też) ale
              > nie w sposób kontrowersyjny. To przynosi skutek odwrotny od zamierzonego.
              > Ludzie boją się kontrowersji.
              e tam, środa nie powiedziała nic strasznie kontrowersyjnego, ale ludzie
              czytając nagłówki gazet, czy skróty wywiadu mogą odnieść takie wrażenie. lepiej
              jest zapoznać się z całością wypowiedzi środy.
              nie wiem czy chcąc poruszyć tematy kontrowersyjne można zrobić to w sposób
              niekontrowersyjny. wydaje mi się, że społeczeństwo wcale nei jest tak bardzo
              zbulwersowane wypowiedzią środy. w końcu każdy wie, że kościół zamyka oczy na
              problem kobiet bitych przez mężów. nei mam pojęcia jak środa mogłaby to
              powiedzieć nie urażając kościoła i katolików.

              > >gdyby siedziała i nic nie robiła to pomyślałabym, że to
              > > nieodpowiedni człowiek na tym stanowisku
              >
              > Też bym tak pomyślał
              no to świetnie
              • Gość: Piter Re: glupota srody :-) IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 19.12.04, 02:11
                Trafił swój na swego. Środa pasuje do tego "rządu" jak ulał. Głupek w gronie
                głupków. I bardzo dobrze, że zostaje w tym towarzystwie. Do spółki z Jarugą.
                Obnażyła mordę feminizmu - lewactwo. I za to jej chwała, czerwonej łajzie.
                P.
              • Gość: Muchomorek Re: glupota srody :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.04, 12:40
                Co ci będę tłumaczył.
                Stanowisko rządu powinno być wyważone. Jeśli stanowisko p.Środy przedstawione
                na konferencji byłoby takie jak rządowe premier nie musiałby dawać reprymendy
                Środzie.
                Pani Środa powinna wiedzieć gdzie i co mówi. Nie wie. Ty też tego nie czujesz.
                Podobnie jak większość kwesti w moim poście.Nie będę tego drugi raz tłumaczył.
                Nie chce mi się.
                To tak jakbym ślepemu tłumaczył jaki kwiat jest kolorowy.Najpierw trzeba
                wyleczyć pacjenta ze ślepoty.

                • Gość: mary Re: glupota srody :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 01:53
                  taaak strasznie ślepa jestem, bo przecież dla mnie stanowisko pełnomocnika do
                  spraw równości polega na tym, żeby mówić głośno o tym co jest źle.

                  taka osoba stoi z boku, przypatruje się i wskazuje palcem na to, co wydaje jej
                  się nie w porządku. a społeczeństwo dyskutuje. po przenicowaniu sprawy na osmą
                  potęgę, nie wcześniej, ma prawo powiedzieć: nie, to była pomyłka, wszystko jest
                  w porządku. ale nie wcześniej!

                  to stanowisko nie może polegać na tym, że pełnomocnik będzie się bał wskazać
                  jakąś kontrowersyjna sprawę, bo nie daj boże go zdegradują. to byłaby parodia
                  tego stanowiska. wtedy równie dobrze mogło by go nie być.

                  i w tym przypadku nei chodzi o to, żeby rząd razem z pełnomocnikiem miał
                  wspólną politykę. to jakaś pomyłka!! pełnomocnik to osoba z zewnątrz!!
                  • mlody.panicz Re: glupota srody :-) 20.12.04, 08:37
                    Gość portalu: mary napisał(a):

                    pełnomocnik to osoba z zewnątrz!!

                    rzecznik praw obywatelskich to 'osoba z zewnatrz!!'. pelnomocnik RZADU ds.
                    rownego statusu, w randze sekretarza stanu w zaden sposob nie jest z zewnatrz,
                    gdyz jest rzadu tego czlonkiem. to stary dylemat (no, srednio stary) tego
                    srodowiska: sa w rzadzie a jakby ich nie bylo. biora za niego odpowiedzialnosc,
                    a jakby nie braly. firmuja jego polityke, ale najchetniej to by krytykowaly.
                    itd.itp.
                    pozdrawiam
                    mp
                    • Gość: mary Re: glupota srody :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 09:50
                      bo ja chciałam powiedzieć, że jest z marsa...
                      wybacz młody paniczu, ale nie czepiaj się już takich bzdetów. przyznaję, ze to
                      niefortunne sformuowanie. osoba z zewnątrz to osoba, która nie musi (a
                      przynajmniej nie powinna miec obowiązku) przejmować się, jak na jej słowa
                      zareaguje rząd. i czy przypadkiem mu się to niespodoba. próbuję jakoś dobitnie
                      wyjasnić to muchomorkowi, ale jakoś mi nie wychodzi.
                      • Gość: Muchomorek Re: glupota srody :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 10:04
                        Gość portalu: mary napisał(a):

                        > w tym przypadku nei chodzi o to, żeby rząd razem z pełnomocnikiem miał
                        > wspólną politykę. to jakaś pomyłka!! pełnomocnik to osoba z zewnątrz!!

                        i kolejna perełka mary:

                        > która nie musi (a
                        > przynajmniej nie powinna miec obowiązku) przejmować się, jak na jej słowa
                        > zareaguje rząd. i czy przypadkiem mu się to niespodoba.

                        Oczywiście że nie powinna się niczym przejmować a już na pewno opinią własnego
                        rządu.Wybrały ją bowiem na to stanowisko krasnoludki.

                        Polecam kontakt już nie tylko z okulistą ale lekarzem innej specjalności.
                        • Gość: mary Re: glupota srody :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 23:45
                          widocznie rząd, a może krasnoludki, nie wiedział czego chce. ciekawe czego sie
                          spodziewał?
                          no ale widać, belka uświadomił sobie, że skoro powołano do zycia takie
                          stanowisko, to teraz nie można chować głowy w piasek. zapomniał tylko o
                          muchomorkach, które lubią ciszę i spokój. szanujmy muchomorki! chociaż to
                          przymulaste stworzenia. pozdr.

                          • Gość: Muchomorek zlituj się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 16:44
                            Kobieto zlituj się. Jak myślisz dlaczego Belka odcina się od Środy? Bo ta pani
                            odgrzewa antykościelne kotlety. Każdy rozsądny _polityk_ lewicowy odciął by się
                            od Środy patrząc na wyniki partii lewicowych w sondażach.Kto po antykościelnych
                            wystąpieniach będzie głosował na lewicę? Oczywiście "twardy" elektorat byli UB-
                            cy,SB-cy,ORMO-wcy,ZOMO-wcy i inne barachło (sieroty po PRL-u).Bo oni lubią
                            dokopać "czarnym".Belka nie chowa głowy w piasek tylko zobaczył że ma
                            feministkę-ekstremistkę obok siebie (i oczywiście nie podziela jej
                            antykościelnych fobii w przeciwieństwie do SLD).

                            PS. Nikt a zwłaszcza muchomorki nie zaznają ani ciszy ani spokoju dopóki na
                            świecie będzie chociaż 1 feministka-ekstremistka pokroju Środy. Dzisiaj Kościół
                            a jutro grzyby padną ofiarą tego ekstremizmu.I idź wreszcie do okulisty!!!
                            • Gość: mary Re: zlituj się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 23:28
                              no i sprawa się wyjaśniła. widzisz muchomorku ja jestem z tego młodego
                              pokolenia, które nie widzi nic złego w pokazaniu, że kościół robi coś źle,
                              ponieważ nie widziało nagonki na kościół w czasach komunizmu. owszem znam
                              historię i słyszałam relacje, ale to nie to samo.
                              wydaje mi się że lewica wykończona była już na długo przed środą. pozdr.


                            • bastess do Muchomorka 27.12.04, 11:01
                              Gość portalu: Muchomorek napisał(a):
                              Każdy rozsądny _polityk_ lewicowy odciął by się
                              > od Środy patrząc na wyniki partii lewicowych w sondażach
                              NO TO PIĘKNĄ POLITYKĘ BYĆ POPIERAŁ...śRODA NIE JEST ,,MODNA" I PRZEZ NIĄ LECĄ
                              NAM PUNKCIKI W SONDAŻACH TO SIĘ OD NIEJ ODCINAMY...NAWET JEŻELI MA RACJĘ?
                              I KOLEJNY CYTAT
                              Kto po antykościelnych
                              > wystąpieniach będzie głosował na lewicę? Oczywiście "twardy" elektorat byli
                              UB- cy,SB-cy,ORMO-wcy,ZOMO-wcy i inne barachło (sieroty po PRL-u).Bo oni lubią
                              dokopać "czarnym".
                              NIE JESTEM UB-EKIEM, SB-EKIEM ANI INNYM EKIEM, ALE POWIEM CI, ŻE NA LEWICĘ BĘDĄ
                              GŁOSOWAĆ MŁODZI LUDZIE, KTÓRZY NIE BOJĄ NIĘ TRUDNYCH TEMATÓW I W
                              PRZECIWIEŃSTWIE DO FANATYKÓW DOSTRZEGAJĄ PEWNE WADY KOŚCIOŁA...JESTEM WIERZĄCA,
                              ALE OBIEKTYWNIE DOSTRZEGAM PEWNE NIEDOSKONAŁOŚCI kOŚCIOŁA( przez małe k)I TO,
                              ŻE RZECZYWIŚCIE POWINIEN ZAJĄĆ JASNE STANOWISKO DOTYCZĄCE PRZEMOCY WOBEC KOBIET.
    • Gość: Dulce Re: glupota srody IP: *.poli.sa / *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.04, 11:19
      Problem ze Środą polega na tym, że nie ma ona klasy, jest agresywna i nie
      słucha innych, nie posiada umiejętności dyskusji czyli nie daje rozmówcy
      dokończyć zdania. W tym sensie jest nieodpowiednia osobą na tym stanowisku.
      Z tego powodu problem, który podjęła ma bardzo małe szanse na pozytywną
      dyskusję wokół niego. Pozytywną czyli mającą na celu poprawienie sytuacji
      kobiet w rodzinach.
      Odbiór społeczny Środy jest nienajlepszy, prowadzi wręcz do stereotypów o
      nieatrakcyjnej, zaniedbanej i agresywnej feministce.
      I efekt jest taki, że nie będzie prawdopodobnie osobnego urzędu ds równego
      statusu kobiet i mężczyzn.
      Gdyby Środa popracowała nad swoim wizerunkiem, precyzowaniem wypowiedzi i
      umiejętnościami interpersonalnymi miałaby może lepsze efekty swojej
      działaności, wszystkim łatwiej przyszłoby podjęcie problemu przemocy.
      Ale może inna kobieta byłaby lepsza na to stanowisko i moim zdaniem należy
      walczyć o to aby urząd przetrwał a nie o Środę.
      • kocia_noga Re: glupota srody 17.12.04, 16:06
        Dulce, nie daj się nabierać. Nie ma takiego wyglądu , który zadowolił by
        antyfeministów - tym w żadnym wypadku nie należy się kierować.Polityka to nie
        konkurs piękności .Poza tym , ja uważam,że pzreciwnie, pani minister Środa ma
        klasę , jest zrównoważona , taktowna , umiejętnie dyskutuje i posiada zdolności
        kontaktowania się z ludźmi . Poza tym , przeciwnie niż ty, widze już pozytywne
        efekty - zaczęła się dyskusja na temat przemocy .Najwięcej dla poprawy sytuacji
        kobiet w rodzinach zrobiła PARPA pod wodzą Mellibrudy - do czasu panowania pana
        Kapery (przystojniak z niego, nieprawdaż? ).
        Co do jakiejś innej kobiety na jej m iejsce - myślę,że wiele kobiet mogloby
        się tym zająć, ale Środa jest dobra i powinna pozostać jak najdłużej - przede
        wszystkim nie płaszczy się przed kościołem , a tego przed nią jeszcze nikt nie
        potrafił.
        • Gość: Dulce Re: glupota srody IP: *.poli.sa / *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 09:12
          Witam,

          > Dulce, nie daj się nabierać. Nie ma takiego wyglądu , który zadowolił by
          > antyfeministów - tym w żadnym wypadku nie należy się kierować.Polityka to nie
          > konkurs piękności

          Wiem co widziałam. Nie chodzi mi o typ urody ale oto, że jest bardzo
          zaniedbana. Spójrz na jej fryzurę i ubiór. To jest po prostu brak kultury a nie
          przyrodzona brzydota. I to samo dotyczy mężczyzn-polityków. To niechlujstwo i
          brak szacunku dla godności urzędnika państwowego.

          .Poza tym , ja uważam,że pzreciwnie, pani minister Środa ma
          > klasę , jest zrównoważona , taktowna , umiejętnie dyskutuje i posiada
          zdolności

          Oglądałam w tv rozmowy ze Środą. I ani razu nie dała dokończyć pytania osobie,
          która je chciała zadać. W sposób prostacki przerywała pytającemu. Mówiła
          podniesionym głosem w tonie przekupki. Brak klasy politycznej po prostu.
          Argumenty trzeba przedstawiać z szacunkiem dla rozmówcy a nie robić pyskówkę
          jak Środa w tv.

          Poza tym , przeciwnie niż ty, widze już pozytywne
          > efekty - zaczęła się dyskusja na temat przemocy .>

          No, tu mogę się z Tobą zgodzić do pewnego stopnia. Rzeczywiście sprawa przemocy
          krzyknęła wielkim głosem. Obawiam się jednak, że postawa Środy może
          uniemożliwić dialog i zaognić sytuację. Zauważ, że wyraziła się bardzo
          nieprecyzyjnie. Wielu ludzi przez niechęć do Środy może utrącać problem.

          Środa jest dobra i powinna pozostać jak najdłużej - przede
          > wszystkim nie płaszczy się przed kościołem , a tego przed nią jeszcze nikt nie
          >
          > potrafił.

          Obłudne płaszczenie się a precyzyjne wypowiadanie się to dwie różne sprawy.
          Inną też sprawą jest męski szowinizm a inną religia. I trzeba mówić, że to
          niektórzy mężczyźni podpierają religią swój szowinizm a nie, że Kościół sprzyja
          przemocy. Jeszcze inną sprawą jest szacunek dla adwersarza. Kościół pisany z
          małej litery oznacza budynek a z dużej Lud Boży.
          Kościół jest obok swej materialnej strony rzeczywistością nadprzyrodzoną i nie
          chciałabym być w skórze osoby, która z Nim walczy. Wielu walczyło z Kościołem
          i "potrafili" więcej niż Środa ale nie przyniosło im to pożytku. Walka z
          Kościołem nie jest dobra dla Środy ani dla innych kobiet. Lepszy jest dialog.

          Pozdrawiam.





          • kocia_noga Re: glupota srody 21.12.04, 16:20
            Gość portalu: Dulce napisał(a):

            >> Wiem co widziałam. Nie chodzi mi o typ urody ale oto, że jest bardzo
            > zaniedbana. Spójrz na jej fryzurę i ubiór. To jest po prostu brak kultury a
            nie
            >
            > przyrodzona brzydota. I to samo dotyczy mężczyzn-polityków. To niechlujstwo i
            > brak szacunku dla godności urzędnika państwowego.
            >
            A, to rzeczywiście racja .
            > >
            > Oglądałam w tv rozmowy ze Środą. I ani razu nie dała dokończyć pytania
            osobie,
            > która je chciała zadać. W sposób prostacki przerywała pytającemu. Mówiła
            > podniesionym głosem w tonie przekupki. Brak klasy politycznej po prostu.
            > Argumenty trzeba przedstawiać z szacunkiem dla rozmówcy a nie robić pyskówkę
            > jak Środa w tv.
            Nie widziałam tej dyskusji - pamiętam panią Środę z programu w TV1 , nie
            pamiętam już tytułu - była to dyskusja o sprawach aktualnych prowadzona przez
            kobiety , i na tej podstawie wyrobiłam sobie o niej opinię.
            >
            przez niechęć do Środy może utrącać problem.
            Boże ! Pzrez niechęć do Środy utrącać TAKI problem ? Cóz to za rodzaj ludzi
            musiałby być ?
            >
            >
            > Obłudne płaszczenie się a precyzyjne wypowiadanie się to dwie różne sprawy.
            > Inną też sprawą jest męski szowinizm a inną religia. I trzeba mówić, że to
            > niektórzy mężczyźni podpierają religią swój szowinizm a nie, że Kościół
            sprzyja
            >
            > przemocy.
            Jestem odmiennego zdania - owszem , niektórzy mężczyźni swoje ubóstweo
            duchowe podpierają religią , ale religia to wspiera .
            Jeszcze inną sprawą jest szacunek dla adwersarza. Kościół pisany z
            > małej litery oznacza budynek a z dużej Lud Boży.
            Pzrepraszam , jesli cię to uraziło - postaram się pisać z dużej litery.
            > Kościół jest obok swej materialnej strony rzeczywistością nadprzyrodzoną i
            nie
            > chciałabym być w skórze osoby, która z Nim walczy. Wielu walczyło z Kościołem
            > i "potrafili" więcej niż Środa ale nie przyniosło im to pożytku. Walka z
            > Kościołem nie jest dobra dla Środy ani dla innych kobiet. Lepszy jest dialog.
            >
            > Pozdrawiam.
            >
            A więc Kościół ( w domyśle - katolicki) to dla ciebie przede wszystkim potęga,
            którą należy respektować , bo stoi za nią Siła Wyższa. Dla mnie to owszem ,
            potęga , ale jak najbardziej wytłumaczalna i karmiąca się strachem ludzkim . Im
            mniej strachu , tym lepiej .A z Siłą Wyższą nie ma niczego wspólnego , i
            powoływanie się przez KRK na Boga uważam za bluźnierstwo .
            >
            >
            >
            >
            • Gość: Dulce Re: glupota srody IP: *.poli.sa / *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 08:48
              > Nie widziałam tej dyskusji - pamiętam panią Środę z programu w TV1 , nie
              > pamiętam już tytułu - była to dyskusja o sprawach aktualnych prowadzona przez
              > kobiety , i na tej podstawie wyrobiłam sobie o niej opinię.
              > >

              Osobą prowadzącą była Monika Olejnik a zaproszone były same kobiety. Środa
              ciągle przerywała Monice Olejnik. Była dość arogancka i agresywna.

              > przez niechęć do Środy może utrącać problem.
              > Boże ! Pzrez niechęć do Środy utrącać TAKI problem ? Cóz to za rodzaj ludzi
              > musiałby być ?

              Myślę, że tacy dla których kobieta nie liczy się jako osoba.

              > A więc Kościół ( w domyśle - katolicki) to dla ciebie przede wszystkim
              potęga,
              > którą należy respektować , bo stoi za nią Siła Wyższa. Dla mnie to owszem ,
              > potęga , ale jak najbardziej wytłumaczalna i karmiąca się strachem ludzkim .
              Im
              >
              > mniej strachu , tym lepiej .A z Siłą Wyższą nie ma niczego wspólnego , i
              > powoływanie się przez KRK na Boga uważam za bluźnierstwo .

              Nie myślę o Kościele w kategoriach ziemskiej potęgi. Kościół jest oprócz
              rzeczywistością nadprzyrodzoną ale nie mam zamiaru Cię do tego przekonywać.
              Sama kiedyś nienawidziłam Kościoła i wiem, że żadne argumenty nie przemawiają
              do takiej osoby.
              Niemniej jednak radziłabym Ci większą ostrożność w słowach bo to co napisałaś o
              bluźnierstwie jest naprawdę nie na miejscu.


              • kocia_noga Re: glupota srody 23.12.04, 17:02
                Różni nas właśnie to, że dla mnie powoływanie się na Boga przez KRK jest
                bluźnierstwem .
                • Gość: Dulce Re: glupota srody IP: *.poli.sa / *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 08:21
                  Różnimy się również m.in. tym, że na ogół zmieniasz temat jak nie masz
                  argumentów. Przypominam, że wątek dotyczy Środy i jej braku klasy w rozmowie. I
                  przede wszystkim na ten temat się wypowiadaj skoro już odpowiedziałaś na mój
                  post.
                  • kocia_noga Re: glupota srody 27.12.04, 10:59
                    Klasa pani profesor Środy to nie temat do argumentacji tylko do wyrażania
                    opinii , a one zależą m.in od postawy wobec KRK .Na ten temat się już przecież
                    wypowiedziałam , Dulce , nie pamiętasz ? Zajrzyj wyżej .Ale gdyby ci się nie
                    chciało, to powtarzam : pani profesor Środa ma klasę ! I to jaką ! Cała masa
                    obślizgłych tchórzy z rządu przelękła się dawno nawet wróble ćwierkają po
                    płotach . Król jest nagi .Nagi głupi i podły .
                    • Gość: Dulce Re: glupota srody IP: *.poli.sa / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 14:02
                      A Ty znowu obok tematu. Właśnie braku klasy Środy dotyczył mój post i
                      argumentacja. Skoro nie pamiętasz zajrzyj wyżej. Ale gdyby Ci się nie chciało
                      to przypominam: ignorujesz fakt, że Środa w sposób prostacki przerywa rozmówcy.
                      No chyba, że dla Ciebie nieumiejętność dyskusji jest dowodem klasy. To jest
                      rzeczywiście klasa....! I to jaka!
    • Gość: bogi zabarwienie matriarchalne polega na tym, ze IP: *.dwi.uw.edu.pl 17.12.04, 11:26
      facet wykancza psychicznie zone, a ona dba o dzieci, dom, koluje kase jak nie
      ma co jesc, sprzata w domu, radzi synom co maja robic, zeby miec jak najwiecej
      kasy i jaka najladniejsza laske wybrac z calej wsi.
      o tym co zle w rodzinie matriarchalna matka glosno nie mowi ale chodzi co
      niedziela do kosciola.
      zabarweinie matriarchalne polega rowniez na tym, ze synowie ucza sie, ze
      kobieta ma byc posluszna, cierpiec i nie dazyc do zmian.
    • Gość: bogi Re: glupota srody IP: *.dwi.uw.edu.pl 17.12.04, 11:27
      >jestesmy dziecmi zawsze wybaczajacej maryji, nie musimy sie
      >starac ani wysilac, jestesmy w slodkiej niewoli matki a jak czegos dokonujemy
      >to jak maminsynki- zobacz mamusiu, jacy jestesmy dzielni ...



      a gdzie tu jest zabarwienie matriarchalne???
    • Gość: Ana Re: glupota srody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.04, 13:56
      Głupio robi atakując kościół, bo to boli wszystkich Polaków (wiekszość
      katolików). Obserwując inne kultury zauważyłam, że wszystkie ponizają i
      spychają kobiete do roli slugi mężczyzny, a nasza katolicka i tak jest wtym
      najbardziej toleancyjna iraczej promuje zgodę i równość w rodzinie. Chyba to
      nie wina kościoła tylko calej cywilizacji ludzkiej.
      • kocia_noga Re: glupota srody 17.12.04, 16:12
        Nie wiem, jak to wygląda ilościowo , ja widzę ,że większość ludzi w Polsce
        krytykuje władzę katolicyzmu .Co do patriarchatu na świecie - tak , ale mnie i
        zapewne panią minister Środę interesuje sytuacja w Polsce, a tutaj katolicyzm
        podtrzymuje i wspiera ten właśnie patriarchalizm szkodzący ludziom. Wcale nie
        twierdzę , ani ja, ani ona ,że jest źródłem - ale wspiera,
        podtrzymuje ,cementuje to , co już przestarzałe i szkodliwe.Patriarchat miał
        swoje uzasadnienie - kiedy powstawał, był korzystnym rozwiązaniem dla całej
        wspólnoty - ale czasy się bardzo zmieniły .
        • Gość: Piter Re: glupota srody IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 18.12.04, 18:50
          Dziewczyno, co ty bredzisz?

          > Nie wiem, jak to wygląda ilościowo , ja widzę ,że większość ludzi w Polsce
          > krytykuje władzę katolicyzmu .
          No, bzdura jakich mało. Ty widzisz? Może w takim otoczeniu się obracasz, ale
          czy to "większość ludzi w Polsce"? Bzdura!

          mnie i > zapewne panią minister Środę interesuje sytuacja w Polsce, a tutaj
          katolicyzm > podtrzymuje i wspiera ten właśnie patriarchalizm szkodzący ludziom.

          Kolejna totalna bzdura. Dziewczyno, chodzisz do koscioła, słuchasz co ksiądz
          mówi? Chyba nie, bo nie opowiadałabyś takich kretynizmów.

          Niestety, fanatycy/fanatyczki rewolucyjnych ideologii, do jakichj zalicza się
          feminizm, nie widzą rzeczywistości realnej, tylko przetworzoną przez
          ideologiczne hasełka. Stąd opowiadanie bzdur i głupot, osmieszajacych
          głosicieli/głosicielki.
          P.
          • e_wok Niezwykle wysoki poziom argumentacji 27.12.04, 19:37
            piszesz bzdury poniewaz piszesz bzdury... gratulacje Piter. Chyba juz
            osiagnales dno.
            • Gość: tad Środa praworządna IP: *.gimsat.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 20:21
              Dzięki "TVN 24" dowiedziałem się dziś, że Środa dała swojej córce dwa klapsy.
              Nie doszłoby do czegoś podobmego, gdyby istniała wówczas ustawa zabraniająca
              takich praktyk. Tak oświadczyła sama pełnomocniczka, twierdząc: "Gdybym miała
              taką ustawę, gdyby mi ktoś powiedział, pewnie bym tych dwóch klapsów nie dała".
              Cóż mogę powiedzieć? Gratuluję feministkom pełnomocniczki. Już wiem, skąd
              wzięła się idea ustawy "antyklapsowej". Magdalena sądzi innych podług siebie.
              Wkrótce spodziewam się ustawy "O regularnym myciu zębów".
              • e_wok A pewnie! 27.12.04, 22:22
                Trzeba sie oplakatowac pod Sejmem. Malo juz zla wyrzadzili? A profilaktyka
                antyrakowa? A ten cholerny cholesterol? Dobrze bylo z cholesterolem to nie -
                musieli popsuc. O miazdzycy ciagle trabia, teraz zabrali sie za pluca, w
                glowach sie poprzewracalo, jakby gruzlica komus przeszkadzala! Gdzie sie
                czlowiek nie obejrzy to jakis plakat o tfu! prostacie. Wstyd i obraza Boska.
                • tad9 Re: A pewnie! 28.12.04, 15:54
                  e_wok napisała:

                  > Trzeba sie oplakatowac pod Sejmem. Malo juz zla wyrzadzili? A profilaktyka
                  > antyrakowa? A ten cholerny cholesterol? Dobrze bylo z cholesterolem to nie -
                  > musieli popsuc. O miazdzycy ciagle trabia, teraz zabrali sie za pluca, w
                  > glowach sie poprzewracalo, jakby gruzlica komus przeszkadzala! Gdzie sie
                  > czlowiek nie obejrzy to jakis plakat o tfu! prostacie. Wstyd i obraza Boska.


                  Proponujesz wprowadzić ustawy dotyczące tego wszystkiego (cholesterolu,
                  gruźlicy , itd...)? Np. kto zje za dużo jajek w ciągu miesiąca - grzywna albo
                  roboty publiczne.
                  >
            • Gość: Piter Re: Niezwykle wysoki poziom argumentacji IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 27.12.04, 22:09
              Moc twych merytorycznych argumantów powaliła mię na kolana. Dobrze, że chociaż
              feministki nie piszą bzdur, bo nie piszą bzdur. No, ten argument jest nie do
              odparcia...
              P.
    • en.door.fina Re: glupota srody 02.01.05, 23:32
      Nie chce mi się tego komentować; w odpowiedzi zapodam to, bo mam dzisiaj dzień
      wklejania linków:

      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2450491.html
      • tad9 Re: glupota srody 02.01.05, 23:42
        en.door.fina napisała:

        > Nie chce mi się tego komentować; w odpowiedzi zapodam to, bo mam dzisiaj dzień
        > wklejania linków:


        Tak, tak - pan Sierakowski ma rację. Polacy są pod głębokim wpływem kilku
        fragmentów z Tertuliana i z Tomasza z Akwinu. Czytuję ich sobie do poduszki i
        potem, po takiej lekturze, od rana leją żony. A czytelnicy Lockea i Rousseau
        zapewne domagają się wykluczenia ateistów z życia publicznego. Locke chciał
        wykluczyć i katolików - to pewnie pod jego wpływem jest pani Środa. Filozofia,
        rzecz niebezpieczna.
        • Gość: endorfina Re: glupota srody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 16:51
          tad9 napisał:

          > Tak, tak - pan Sierakowski ma rację.

          W końcu coś rozsądnego napisałeś...

          >Polacy są pod głębokim wpływem kilku fragmentów z Tertuliana i z Tomasza z
          >Akwinu.

          O tym w tekście Sierakowskiego nie było. Jak zwykle przeinaczasz i manipulujesz
          - Tertuliana może nie czytają do poduszki, ale Biblię, co niektórzy to i owszem.
          Zresztą wiesz, że nie chodzi o to, co kto ściąga z półek, ale o system
          (tradycyjnych) wartości - bo to o niego głównie chodzi panu Sławomirowi. Nie
          sądzisz, że przez rzeczoną hierarchizację ról, może stanowić "pierwszy w
          logicznym porządku powód potencjalnej przemocy wobec kobiet"? Przecież sami
          pełnomocnicy Kościoła o tym wiedzą (a nawet mówią) - dlatego nie rozumiem szumu
          wokół wypowiedzi Środy. Strasznie chore to wszystko.

          >Czytuję ich sobie do poduszki i potem, po takiej lekturze, od rana leją żony.

          Ty czytujesz, a oni leją... Ciekawe, co na ten temat miałby do powiedzenia pan
          Freud... Musisz, to poważnie przemyśleć. ;-P

          >A czytelnicy Lockea i Rousseau zapewne domagają się wykluczenia ateistów z
          >życia publicznego. Locke chciał wykluczyć i katolików - to pewnie pod jego
          >wpływem jest pani Środa.

          Ej, tam - Ty, w takim razie, najpewniej jesteś wielbicielem, dajmy na to, tego
          hreczkosieja Stasia Przybyszewskiego, który, zdaje się, że w "Złotym Runie"
          ustami jednego z bohaterów perorował, iż "kobieta jest urodzoną zbrodniarką
          (...) Tertulian nazywa ją wrotami piekła (...) a św. Anzelm mówi, że jest łaźnią
          szatańską, w której diabeł dusze mężczyzn kąpie" itp. itd.

          >Filozofia, rzecz niebezpieczna.

          Święta racja! Czytanie pewnych pism winno być objęte surowym zakazem (dla
          niektórych, ale których nie pytaj).

          Tako rzecze Endorfina
          • tad9 Re: glupota srody 04.01.05, 22:15
            Gość portalu: endorfina napisał(a):


            > O tym w tekście Sierakowskiego nie było. Jak zwykle przeinaczasz i
            manipulujesz
            > - Tertuliana może nie czytają do poduszki, ale Biblię, co niektórzy to i
            owszem
            > .
            > Zresztą wiesz, że nie chodzi o to, co kto ściąga z półek, ale o system
            > (tradycyjnych) wartości - bo to o niego głównie chodzi panu Sławomirowi. Nie
            > sądzisz, że przez rzeczoną hierarchizację ról, może stanowić "pierwszy w
            > logicznym porządku powód potencjalnej przemocy wobec kobiet"? Przecież sami
            > pełnomocnicy Kościoła o tym wiedzą (a nawet mówią) - dlatego nie rozumiem
            szumu
            > wokół wypowiedzi Środy. Strasznie chore to wszystko.


            MOŻE STANOWIĆ POTENCJALNY POWÓD. Piękne zdanie! Powiedz mi proszę, co nie może
            stanowić potencjalnego powodu? Twierdzę oto, że feminizm może stanowić
            potencjalny powód samobójstwa - feministki tak sugestywnie opisują męki kobiet
            w partiarchalnym świecie, że kobieta może zechcieć się od tego świata uwolnić.
            Feminizm może też stanowić potencjalny powód pedofilii - feministki podkreślają
            często względność norm (zwłaszcza seksualnych), feminizm może stanowić
            potencjalny powód ludobójstwa - feministki chcą radykalnie zmienić świat, a
            rewolucjoniści mają skłonności ludobójcze. Itd, itp. Nie ma nic prostrzego niż
            ględzenie o "pośrednich wpływach" i "potencjalnych powodach". Dajże spokój
            Endorfino ...
            • en.door.fina Re: glupota srody 04.01.05, 22:53
              Racja. Nie sądzę, żeby przemoc w rodzinie miała jakiś wybitny związek z
              katolicyzmem. Może rzeczywiście jest on żaden, niemniej do kobiet wciąż mówi się
              w sposób mniej więcej taki, w jaki kiedyś Paweł z Tarsu przemawiał do
              niewolników (ale uwaga! - ja tego nie wartościuję):

              "Każdy [...] niech pozostanie w takim stanie, w jakim został powołany. Zostałeś
              powołany jako niewolnik? Nie martw się! Owszem, nawet jeśli możesz stać się
              wolnym, raczej skorzystaj z twego niewolnictwa!" (I Kor.,7,20-22)

              "Niewolnicy ze czcią i bojaźnią w prostocie serca bądźcie posłuszni waszym
              doczesnym panom, jak Chrystusowi [...]. Z ochotą służcie, jak gdybyście
              [służyli] Panu, a nie ludziom". (Efez.,6,5-7)
    • dokowski Tylko debile tak myślą 02.01.05, 23:41
      Gość portalu: dzaga napisał(a):

      > kazdy srednio inteligentny polak wie, ze polski
      > katolicyzm ma akurat bardzo silne zabarwienie matriarchalne

      Polak średnio inteligentny wie, że w Polsce nia ma kobiet na stanowisku
      proboszcza ani innym podobnym.
      • Gość: dzaga Re: Tylko debile tak myślą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 02:51
        a co ma ku.. kaplanka do matriarchatu kulturowo- zbiorowoswiadomosciowego? nie
        rozumiesz co chce powiedziec? /to zreszta nie moje slowa wlasciwie a jerzego
        prokopiuka, ktory kosciola kat nie lubi/ ... w polsce mamy dominujaca religie
        oparta na kulcie bogini- matki, ktorej sluza kaplani-eunuchy - to podobnie jak
        kult izydy-astarte-artemidy na bliskim wschodzie ... zreszta, ku.., ludzie- we
        francji jest rowniez problem przemocy w rodzinie- zwiazkach- na co to
        zrzucicie, swieckie idealy republiki? poje..e feministki ....
      • losiu4 Re: Tylko debile tak myślą 04.01.05, 10:20
        dokowski napisał:

        > Polak średnio inteligentny wie, że w Polsce nia ma kobiet na stanowisku
        > proboszcza ani innym podobnym.

        i oczywiscie z tego powodu mężowie zwykli bijać swoje żony

        Pozdrawiam

        Losiu
        • tad9 Re: Tylko debile tak myślą 04.01.05, 22:16
          losiu4 napisał:

          > i oczywiscie z tego powodu mężowie zwykli bijać swoje żony

          Oczywiście. A ponieważ każdy średniorozgarnięty Żyd wie, że kapłanem może być
          tylko Lewita, więc Żydzi bijają się nawzajem.


          > Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka