Gość: CZŁOWIEK IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.05, 19:10 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2553042.html BARDZO WSCIEKŁE JESTEŚCIE? DOBRZE WAM TAK!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: anty fe Re: Sejm nie zajmie się projektem ustawy aborcyjn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 19:48 to nie jest dobrze bo powinno sie o tym mowic poblicznie a nie ukrywac to choc raz sie zgadzam z wami feninichami......... aaaaaaaaaaaaa a ja stracilam najlepszego przyjaciela "faceta" i to boli cholernie tylko czemu nie potrafie pozbyc sie nadzieji glupia naiwna ze mnie istota!! choc tak prawde mowiac to tylko dzieki tej nadzieji mam jaka iskre do zycia w sobie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as I chwała Bogu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.05, 09:20 Jak dobrze że nie będzie w Polsce zabijania w majestacie prawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariajuana Re: I chwała Bogu IP: .53.* / *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.05, 15:29 I bardzo dobrze!! Nie rozumiem ludzi opowiadajacych sie za aborcja. Zabezpiecz sie czlowieku a nie zabijaj. To prostsze, tansze i bardziej ludzkie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbinator i bardzo dobrze, że się nie zajmie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.05, 10:18 Nie wiem jak inni ale ja wcale wściekła nie jestem - wręcz przeciwnie nawet. Pomysł z dyskutowaniem tych zmian właśnie teraz był idiotyczny, przecież i tak wiadomo było, że ustawa jest na razie nie do ruszenia. Lewica jak zwykle traktuje ludzi jak idiotów i po raz kolejny sięga po aborcyjne armaty jak zbliżają się wybory. Moim zdaniem przez najbliższe co najmniej 4 lata i tak nie będzie szansy na zmianę ustawy. Zamiast więc rzucać się z motyką na słońce powinno się dokładnie rozliczać władze z przestrzegania obecnej, KOMPROMISOWEJ ustawy. Organizacje pro-choice powinny monitorować każdą bez wyjątku sprawę odmowy wykonania legalnej aborcji w polskich szpitalach i przy każdej robić maksymalnie dużo hałasu. Przede wszystkim powinni organizować wyjazdy takich kobiet za granicę, najlepiej do luksusowych prywatnych klinik - a potem obciążać kosztami szpital który wcześniej odmówił zabiegu. Raz-drugi-trzeci zapłacą, to w końcu zmądrzeją. Oprócz tego oczywiście powinni się za każdym razem domagać odwołania dyrektora takiego szpitala ze względu na jego niekompetencję i niewywiązanie się z umowy. To są moim zdaniem znacznie ważniejsze sprawy niż jakieś głupie dyskusje w Sejmie z których i tak nigdy nic nie wynika. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaannaj Dokładnie! 16.02.05, 10:37 Słabo sie człowiekowi robi od tych tematów zastepoczych - zwłaszcza ze SLD ani razu sie nie zająknał wcześniej jak sprawić aby obecna ustawa funkcjonowała. A debatowanie o aborcji w kraju w którym chory na jaskre człowiek 3 lata czeka na operacje - to absurd. (ile by sie czekało na aborcję??) Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: i bardzo dobrze, że się nie zajmie 16.02.05, 14:16 Poruszenie tematu polskich rozwiązań prawnych dot. aborcji, akurat w tym momencie, mogłoby się skończyć katastrofą. Krzykiem zgrzytaniem zębami; żadnej rozsadnej dyskusji. Dlatego w sumie także uważam, że zawiesznie tematu może mu wyjść na dobre. Tylko zasmucił mnie autor tego postu: wściekłe jesteście? dobrze wam tak! :( Więc o tochodzi, o to żeby femnistkom zrobić na złość? Nie o o, zeby wypracować dobre, możiwie satysfakcjonujące dla obu stron dyskusji (sporu) rozwiazania? Jaką kaszę trzeba mieć w głowie, żeby takie rzeczy pisać? Odpowiedz Link Zgłoś
latifka monitorowanie odmowy - dobry pomysł 16.02.05, 16:43 "..powinno się dokładnie rozliczać władze z przestrzegania obecnej, KOMPROMISOWEJ ustawy. Organizacje pro-choice powinny monitorować każdą bez wyjątku sprawę odmowy wykonania legalnej aborcji w polskich szpitalach i przy każdej robić maksymalnie dużo hałasu. Przede wszystkim powinni organizować wyjazdy takich kobiet za granicę, najlepiej do luksusowych prywatnych klinik - a potem obciążać kosztami szpital, który wcześniej odmówił zabiegu. Raz-drugi- trzeci zapłacą, to w końcu zmądrzeją. Oprócz tego oczywiście powinni się za każdym razem domagać odwołania dyrektora takiego szpitala ze względu na jego niekompetencję i niewywiązanie się z umowy..." I to jest mądre, KONSEKWENTNE, merytoryczne upominanie się o realizację obowiązującego prawa. Bez histerii w jakimkolwiek kierunku. Trzeba zacząć właśnie od tego. Pozdrawiam. L. Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: monitorowanie odmowy - dobry pomysł 16.02.05, 16:46 Zgadzam sie w zupełności. To jest wprowadzanie zmian metodą drobnych kroków. Walka o to, żeby kobiety mogły korzystać z chociaż istniejących przepisów, bo często nie mają nawet tego. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: monitorowanie odmowy - dobry pomysł 24.02.05, 18:56 latifka napisała: > "..powinno się dokładnie rozliczać władze z przestrzegania obecnej, > KOMPROMISOWEJ ustawy. Organizacje pro-choice powinny monitorować każdą bez > wyjątku sprawę odmowy wykonania legalnej aborcji w polskich szpitalach i przy > każdej robić maksymalnie dużo hałasu. Osoba która chce szybko pozbyć się kłopotu idzie do prywatnego gabinetu , nie jestem pewna, ale wydaje mi się ,że z prawnie przysługujących zabiegów chcą skorzystać kobiety ,których nie stać na taki prywatny zabieg. Jak w praktyce wyglądaloby to monitorowanie? Chyba potrzebna byłaby zgoda kobiety na ten hałas. Wyobrażam sobie taką kobietę , biedną, z zagrożenim zdrowia lub życia, zgwałconą , lub z cięzko wadliwym płodem ( to te przypadki zagwarantowane prawnie) , jak robi wokół niej hałas towarzystwo spod Radia Maryja itp prolajfy. Nie wiem , któraby się odważyła. Organizacje feministyczne sa biedniutkie w Polsce , jak mogłyby jej zagwarantować obrone ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbinator parę wyjasnień IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.05, 20:00 > Wyobrażam sobie taką kobietę , biedną, z zagrożenim zdrowia lub życia, zgwałcon > ą > , lub z cięzko wadliwym płodem ( to te przypadki zagwarantowane prawnie) Właśnie tym kobietom powinno się pomagać. Jak? Organizując dla nich aborcje za granicą a następnie domagając się zwrotu poniesionych kosztów od szpitala który wcześniej odmówił wykonania zabiegu - mimo że był do tego prawnie zobowiązany. To chyba jasne, że nie chodziło mi o jakiś bezsensowny medialny szum służący tylko autoreklamie organizacji pro-choice lecz o konkretną pomoc dla kobiet w najtrudniejszej sytuacji. > robi wokół niej hałas towarzystwo spod Radia Maryja itp prolajfy. Dane personalne tych kobiet powinny być utajnione. Hałas powinien dotyczyć kary nałożonej na szpital, samego procesu o odszkodowanie a nie kobiety która dla mediów powina pozostać anonimowa i której powinno się dać spokój. Uważam, że to jedyny sposób by zagwarantować przestrzeganie prawa, obecnie nagminnie łamanego. Dyrektorzy szpitali są praktycznie bezkarni a cierpią własnie te kobiety o których piszesz - te w najtrudniejszej sytuacji. One przecież naiwnie uważają, że skoro ich aborcja jest zgodna z prawem (bo np grozi im utrata wzroku jak w opisywanej wcześniej sprawie) to mogą spokojnie czekać bo ktoś się nimi na pewno zaopiekuje. One UFAJĄ lekarzom a potem jest już za późno na wszelką pomoc. Moim zdaniem doprowadzenie do przestrzegania prawa a takich wypadkach naprawdę jest ważniejsze niż beznadziejna w obecnej sytuacji walka o liberalizację tego prawa. Pozdr. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do barbinatora A co to za wstyd, że ich nazwiska chcesz utajnić IP: *.elknet.pl / 213.76.169.* 24.02.05, 21:20 Raz się chełpisz aborcją raz się wstydzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiu A co to za wstyd cd. IP: 5.2.* / *.chello.pl 01.03.05, 15:58 A czemu Ty się wstydzisz i tak umownej, bo ukrytej pod pseudonimem tożsamości i za każdym razem podpisujesz inaczej - Zuziu-bis? Podejrzewam zresztą, że taka z Ciebie Zuzia, jak z Czechowicza w Kabarecie Starszych Panów. Chociaż z drugiej strony może nie powinienem się dziwić. Sam bym się pewnie wstydził, wypisując takie dyrdymały, jak Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do misiu Re: A co to za wstyd cd. IP: *.elknet.pl / 213.76.169.* 02.03.05, 21:01 Twoje misiu posty są zdecydowanie lepsze od repertuaru "kabaretu strszych panów". Dobrze się przy twm bawię. Zawsze ta sama "zuzia-bis". Ps. Nie trać czsu na szpiegowanie mnie tylko zgłębiaj wiedzę bo pytanie wciąż czeka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiakasia Re: i bardzo dobrze, że się nie zajmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:59 mnie bardzo dziwi fakt, ze wy-feministki traktujecie aborcje jak termin medyczny. czy choc jedna z was zastanowila sie co to tak naprawde jest, co sie usuwa i na jakim poziomie rozwoju jest to dziecko (rozwoj czlowieka rozpoczyna sie od zaplodnienia - polecam podreczniki z zakresu psychologii rozwojowej)? dla was (mam wrazenie) to temat polityczno-prawno-spoleczny. i mam jeszcze pytanie: dlaczego uwazacie to za czynnik kontrolujacy urodzenia, skoro mozna zapobiegac zajsciu w ciaze, a nie zabijac istote, ktora czuje, ktora ma rozwiniete wszystkie narzady, ktorej bije serce, ktora wytwarza mocz, ktora ssie paluszki, zaciska piastki, przeciezga sie, ziewa... (to wszystko przed 12 tygodniem ciazy), a juz w 7-8 wyglada jak czlowiek (nie da sie pomylic z larwa muchy, dzdzownica czy jakimis robaczkami). powiem wam cos: w rozmowach o aborcji stosujecie demagogie, nie wnikacie w sedno sprawy, nie jestescie logiczne, nie jestescie moralne na poziomie postkonwencjonalnym (nie stosujecie uniwersalnych praw moralnych), ale poslugujecie sie takimi niedorozwinietymi formami moralnosci, jak myslenie o wlasnej przyjemnosci, czy przystosowywanie sie do prawa, ktore nie jest trwale, ale jest tylko umowa. dyskusja o aborcji nie moze byc dyskucja o "moim brzuchu" (to strasznie prymitywne), ale o tym, czy mozna zabijac. p.s. uwazam, ze aktualna ustawa jest dobra (gdyby ja przestrzegac), z jedym ale... dlaczego kobiecie po gwalcie ma ona przyslugiwac, skoro jest taka sliczna tabletka jak postinor? przeciez mozna ja wziasc do 3 dni po... (i nie ma wtedy stresu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: margot_may Re: i bardzo dobrze, że się nie zajmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 02:04 > powiem wam cos: w rozmowach o aborcji stosujecie demagogie, nie wnikacie w sedn > o > sprawy, nie jestescie logiczne, nie jestescie moralne na poziomie > postkonwencjonalnym (nie stosujecie uniwersalnych praw moralnych), ale > poslugujecie sie takimi niedorozwinietymi formami moralnosci, jak myslenie o > wlasnej przyjemnosci, czy przystosowywanie sie do prawa, ktore nie jest trwale, > ale jest tylko umowa. nie rozumiem jak ktoś może mi zarzucac brak logiki, demagogie i nie wnikanie w sedno sprawy jednocześnie twierdząc, że ja i mnie podobne chcemy aborcji dla przyjemności... Odpowiedz Link Zgłoś
ell.a Re: Sejm nie zajmie się projektem ustawy aborcyjn 25.02.05, 14:41 Wyraźnie widac jaki jest poziom pań, które z ramienia SLD zaproponowały liberalizację aborcji. Na szczęście dla wielu dzieci okazały się na tyle głupie i nieprzygotowane żeby proponować to właśnie teraz a nie wczesniej czy później. Ta kompromitacja będzie rzutować na ich późniejsze ewentualne "propozycje". A może to był zaplanowany samobój? Odpowiedz Link Zgłoś