osiolek113
27.04.05, 13:50
"U kazuarów to samice są płcią agresywną. By obronić czy poszerzyć swoje
terytorium i wygnać z niego wszystkie rywalki, te prawie na metr wysokie
ptaki, uzbrojone w siedmio – ośmiocentymetrowe szpony zdolne wypatroszyć psa
dingo, walczą ze sobą, wymieniając brutalne kopnięcia. Zwycięska samica
kopuluje następnie kolejno z tyloma samcami, ilu tylko może znaleźć. Każdego
pozostawia z jajami do wylęgu."
Uroczy przykład zastosowania podstawowej męskiej strategii przez płeć
przeciwną. Samce kazuarów powinny chyba częściej podpatrywać nasze feministki
i też powalczyć o swoje prawa:)